Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
(16-10-2011, 16:23)Anielski_Pyl napisał(a): Cytat:jak cholera
Hłaa! Co Ty mi z RT wyjeżdżasz, jak tam X-Men: First Class mają 87%, a Watchmem... 67%.
To wyjeżdżam, że skoro piszesz o tym, że "film od krytyki dostał bęcki" podczas gdy RT zbierające recenzje wszelakich krytyków podaje 71% to ciekaw jestem gdzie te "bęcki".
To na ile sensowne są oceny na RT w tym momencie nie ma żadnego znaczenia (a fakt faktem, często są zupełnie idiotyczne - patrz: Alien 3 - 39%). Mówimy tu o faktach, nie o opiniach, a faktem jest że T3 oceniany jest przez krytyków całkiem przyzwoicie.
16-10-2011, 17:37
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 17:40 przez Gieferg.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,386
Liczba wątków: 29
(16-10-2011, 13:47)Gieferg napisał(a): Z opisu T3:
Daj już spokój z tym gównianym filmem. Osobiście to był dla mnie jeden z największych zawodów filmowych w życiu. Tyle lat czekania, po wyjebanej w kosmos "Dwójce", i taki szajs. Poważnie wtedy pomyślałem, że oglądam coś w stylu VHSowych "Amerykański Cyborg".
A ranking dobry choć argumentacja niektórych kontynuacji lekko dziwna.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
16-10-2011, 17:39
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Ale co "daj spokój"? Ja nawet nie bronię filmu w tym momencie, wskazuję tylko na to, że podaje się w jego opisie jako fakt coś co nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Równie dobrze mógłbym napisać recenzję Temple of Doom, i w niej stwierdzić, że krytycy wdeptali film w ziemię (RT - 85%) bo akurat mi się nie podoba. Ot takie dorabianie wyimaginowanych fundamentów pod własną opinię, coby z niej zrobić prawdę obiektywną.
16-10-2011, 17:42
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 17:48 przez Gieferg.)
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Cytat:wskazuję tylko na to, że podaje się w jego opisie jako fakt coś co nie ma odzwierciedlenia w rzeczywistości
To się ceni. Zgłoś do Duxa albo do skarbnika KMF :)
16-10-2011, 17:45
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Typowa odpowiedź w sytuacji gdy się wie, że się napisało bzdurę i trzeba jakoś się po cichu wycofać. Czemu mnie to nie dziwi?
16-10-2011, 18:09
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 18:11 przez Gieferg.)
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Tsss, przecież w powyższym poście ewidentnie przyznałem Ci rację, tyle że doprawiłem ironią - bo przecież nic wielkiego się nie stało, mimo że na Wiki.org jest napisane, że średnie się walają w okolicach 70%. Widać, nie wyczytałeś tego z mojego posta - sorry, w przyszłości będę bardziej bezpośredni :) Temat bęcek od krytyki dla T3 uważam za zamknięty.
16-10-2011, 18:21
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 18:24 przez Anielski_Pyl.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,309
Liczba wątków: 67
(15-10-2011, 10:47)DUX napisał(a): Osoba, która poprawnie wytypuje TOP5 naszego rankingu (kolejność nie ma znaczenia)
otrzyma w nagrodę film "Transformers: Zemsta Upadłych" wydanie 2DVD STEELBOOK.
I to ma zachęcać do brania udziału, czy odstraszać? ;)
(16-10-2011, 13:47)Gieferg napisał(a): Cytat:. Uroczysta premiera odbyła się na festiwalu w Cannes, obraz zarobił swoje, ale od krytyki dostał bęcki.
jak cholera: http://www.rottentomatoes.com/m/terminator_3_rise_of_the_machines/
Nie wiem tylko czemu wyjeżdżasz z pomidorami, które te 7!% zdołały zebrać przez prawie 10 lat. O tym, że nie ma tam krytyki z Cannes nie wspomnę :)
Swoją drogą przy opisie Blues Bros. brakuje autora - szkoda, bo chętnie bym się dowiedział, któż tak nie docenia muzyki z tego filmu, która jest jedynym elementem, jakiego twórcy nie muszą się wstydzić :)
16-10-2011, 19:48
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
Kolejna odsłona - miejsca 30-21:
http://www.film.org.pl/plebiscyty/najgorsze_sequele/30-21.html
PS. Mefi, za opisem "Blues Brothers 2000" stoi Dux ;)
"It's alive!"
16-10-2011, 21:32
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 21:34 przez DUX.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Szkoda, że już w pierwszym opisie taka buła: Realistyczne podejście do tematu (...)
Że niby "Spidermany" są realistyczne? Co jeszcze, może "Resident Evi" to dobry akcyjniak?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
16-10-2011, 21:54
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Cytat:Realistyczne podejście do tematu
Oczywiście, że tak. Facecik, lata temu pisałem na temat komiksów i ich adaptacji prezentację maturalną, więc nie fikaj :) Luzik oczywiście, i już tłumaczę. Kolejne kamienie milowe w kinie "super bohaterskim", to Superman Richarda Donnera (pomyślana jako zwykła adaptacja komiksu, dostosowana do języka kina), następnie mamy Batmana Burtona, który historię o Nietoperzu wpisał w wysmakowaną stylistykę, odwołując się do m.in. kina niemego, itd. Wreszcie Spider-Man Raimiego. Gość na pierwszym planie postawił na wątek codziennego życia zwykłego chłopaka i jego miłości zza płotu. Dopiero na tej bazie dobudował motyw Człowieka-pająka. Oczywiście, że jest to taki quasi-realizm, ale to właśnie Raimi jako pierwszy na taką skalę (wcześniej, nieco w cieniu powstał X-Men Singera) zastosował takie rozwiązanie. Jeśliś dalej zainteresowany, to odsyłam do felietonu pana Krzysztofa Lipki-Chudzika pt. O powstawaniu gatunku - magazyn Cinema, numer z sierpnia lub lipca... 2006 :)
16-10-2011, 22:38
Stały bywalec
Liczba postów: 3,286
Liczba wątków: 5
Desperado2 jest właściwie 3cią częścią trylogii ; D więc jest 'trójką' nie 'dwójką' ; D (oryginalny tytuł nie zawiera 'Desperado 2')
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau
16-10-2011, 22:43
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
(16-10-2011, 22:38)Anielski_Pyl napisał(a): Cytat:Realistyczne podejście do tematu
Jeśliś dalej zainteresowany, to odsyłam do felietonu pana Krzysztofa Lipki-Chudzika pt. O powstawaniu gatunku - magazyn Cinema, numer z sierpnia lub lipca... 2006 :)
Krzysztof Cipka-Ludzik pisywał dla Esensji, więc mu nie ufam ;)
16-10-2011, 22:43
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 22:44 przez Perfik.)
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
Spider-Man 3 - mimo zgrzytania zębami spowodowanego potraktowaniem Venoma i paroma innymi kwiatkami nawet nieźle mi się to oglądało. Ot guilty pleasure. Ale miejsce jak najbardziej zasłużone.
Matrix Revolutions - warto obejrzeć tylko i wyłącznie dla bitwy o Zion (coś wspaniałego od strony wykonania, w kinie wgniotło mnie w fotel jak mało co) film jako całość był zamknięciem trylogii tak słabym, że aż trudno w to było uwierzyć. Ewidentnie zabrakło pomysłu na to co sensownego można z tą serią zrobić.
Akademia Policyjna 7 - oglądanie tego filmu boli. Bardzo.
Żołnierze kosmosu 2 - nie widziałem i widzieć nie mam ochoty, ale spodziewałem się, że się pojawi :)
Desperado 2 - o tak, to zaiste denny sequel.
Beverly Hills Cop III - jedynka była taka sobie, przez dwójkę ledwo przebrnąłem, trójki nie chciało mi się nawet zaczynać.
16-10-2011, 22:45
Gotham Savior
Liczba postów: 1,253
Liczba wątków: 9
Matrix Revolutions
Jeśli by uznać, że to nie Matrix, a jakiś napakowany pierdolnięciami akcyjniak s-f, to byłby gites-majonez :) Jeśli Matryca, to dość krucho, ale i tak oglądało się sto razy lepiej, niż Reaktywację. Bitwa o Zion to jedno, ale pojedynek Neo ze Smithem w stylistyce anime, to był dla mnie, k... mać, orgazm :)
16-10-2011, 22:56
Captain Skullet
Liczba postów: 20,334
Liczba wątków: 128
A dla mnie k... mać NUDA (podobnie jak starcie Neo, ze Smithami w dwójce). W ogóle w sequelach Matrixa najlepsze sceny akcji to te, w których Neo i Smith nie biorą udziału.
Oglądając Reaktywację jeszcze miałem nadzieję, że po niej nadejdzie godne zamknięcie serii, podczas seansu Rewolucji wszelka nadzieja umierała. Poza tym za mało Matrixa w Matrixie, wolę dwójkę.
btw, mam nadzieje, że nie zapomnieliście o Batman Forever.
16-10-2011, 23:02
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 23:04 przez Gieferg.)
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:Facecik, lata temu pisałem na temat komiksów i ich adaptacji prezentację maturalną, więc nie fikaj
Bez obrazy, ale gówno mnie to obchodzi. To że o czymś pisałeś, nie znaczy że masz pojęcie jakiekolwiek w temacie. A już na pewno nie w kwestiach realizmu, skoro za takowy uznajesz dziada surfingującego na lotnio-desce, kolesia zarażonego mocami pająka przez ugryzienie i całą masę innych bzdur. Pomyliłeś realizm z wiarygodnym przedstawieniem, ale i tego nie ma w "Spidermanach". U mnie prezentacje byś oblał za mylenie pojęć oraz gadanie od rzeczy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
16-10-2011, 23:15
The Oilman
Liczba postów: 577
Liczba wątków: 0
Muszę sobie gruntownie przypomnieć całą serię Beverly Hills Copów, bo już kawał czasu temu oglądałem i zawsze za najlepszą uznawałem trójkę, a tym czasem ona jest generalnie w niełasce. Jedynka była spoko, dwójka ciut gorsza od jedynki, ale trójka to była przednia zabawa odkąd pamiętam. Hmm, czas te poglądy zweryfikować.
"I have a competition in me. I want no one else to succeed. I hate most people." - Daniel Plainview
16-10-2011, 23:22
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 23:23 przez Berus.)
CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,386
Liczba wątków: 29
(16-10-2011, 22:45)Gieferg napisał(a): Beverly Hills Cop III - jedynka była taka sobie, przez dwójkę ledwo przebrnąłem, trójki nie chciało mi się nawet zaczynać.
Zaczynam mieć podejrzenia, że jesteś "obcy".
A "dwójka" 48 godzin była lepsza od 1 (odnosnie podpisu)
(16-10-2011, 23:22)Berus napisał(a): Beverly Hills Copów, bo już kawał czasu temu oglądałem i zawsze za najlepszą uznawałem trójkę, a tym czasem ona jest generalnie w niełasce. Jedynka była spoko, dwójka ciut gorsza od jedynki, ale trójka to była przednia zabawa odkąd pamiętam. Hmm, czas te poglądy zweryfikować.
1 i 2 to były filmy sensacyjne z elementami komedii. 3 to jakieś pseudokomediowe dno z elementami sensacji.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
16-10-2011, 23:28
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 16-10-2011, 23:30 przez shamar.)
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
17-10-2011, 09:42
Stały bywalec
Liczba postów: 4,277
Liczba wątków: 61
"It's alive!"
17-10-2011, 21:18
|