Addams Family (temat ogólny)
#1
Szczerze powiedziawszy jedna z najdoskonalszych adaptacji komiksu bo przyćmiła oryginał do tego stopnia że wielu nawet nie wie że on istnieje ;)

Oba filmy Barry Sonnenfelda to istne perełki czarnego humoru których by się nawet Tim Burton nie powstydził.

O ile pierwszy wolę od strony treściowej i czuć w nim więcej "magii" (genialna muzyka swoją drogą) o tyle drugi definitywnie lepszy od strony humorystycznej (i ma fajniejszą babcię) Także warto zaznaczyć iż "Addams Family values" to biały kruk - sequel który w pełni dorównuje oryginałowi.

Późniejszy, trzeci "Addams Family : Reunion" to już inna bajka i można co najwyżej zobaczuć jako ciekawostkę bo nie ma tego klimatu, uroku i na dwóch-trzech śmiesznych momentach się kończy...

Odpowiedz
#2
Catherine Zeta-Jones jako Morticia
Luis Guzmán jako Gomez

:)

https://bloody-disgusting.com/tv/3677574/catherine-zeta-jones-luis-guzman-playing-morticia-gomez-tim-burtons-addams-family-series

Wiadomo, jak to tam z Burtonem ostatnimi czasy bywa - raz gorzej, raz jeszcze gorzej, ale jestem dobrej myśli. Addamsowie to temat wręcz skrojony pod niego i liczę na jakąś delikatną zwyżkę formy w jego wykonaniu. Obsada wg mnie ok, spoko wybory :)

Odpowiedz
#3
Świetny casting, ale o filmie nie wiem co myśleć, wolę nastawić się na gówno, najwyżej będę pozytywnie zaskoczony :)

Odpowiedz
#4
To będzie serial, który skupi się głównie na ich córce. Ich występy opisywane są jako “guest stars” ale to wiadomo - może dostaną trochę czasu ekranowego, tym bardziej, że intryga ma być związana ze starymi Wednesday.

Odpowiedz
#5
Fajnie, może Burton odpali iskrę, bo to z czym pracuje jest jak stworzone pod niego, jak się nie uda to trudno, nic nowego.

Odpowiedz
#6
Catherine Zeta-Jones w roli Morticii to ja chętnie zobaczę :)

Odpowiedz
#7
Gdyby to była nowa, aktorka wersja, to czemu nie.

Ale serial dla Netflixa, którego opis brzmi mocno średnio i zapowiada niesamowicie nieciekawą fabułę?

+ Burton po tylu wtopach?

Ziew.

Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#8
Guzman i Zeta-Jones jako Gomez i Moricia to casting w pytkę. Najbardziej mnie w sumie teraz ciekawi kto będzie Festerem.

Samym projektem bym jarał się jak kalifornijskie lasy, gdyby Burton brał się za to te 15 lat temu i to najlepiej w formie animacji poklatkowej (podobno taki film był w planach). Facet niesety stracił swego pazura dawno temu i z jednego z najoryginalniejszych twórców końcówki XX wieku przeistoczył się w najzwyklejszego rzemiechę na usługach wielkich korpiracji. Też chciałbym by tym serialem wrócił do formy, ale zadajmy sobie to pytanie - jak duże są na to szanse?

Odpowiedz
#9
EDIT: a nie, sorry - pomyliłem postaci xD Pora sobie odświeżyć filmy, he, he
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
#10
To obejrzałem najnowszych animowanych Addamsów.

Widać, że starali się nadać origin story z cyklu "Musimy schronić się przed ludzkim okrucieństwem nieakceptującym naszej odmienności". Nie kupuję tego. Co jak co, ale wydaje mi się, że Addamsowie poddaliby się z radością rozwścieczonemu tłumowi. Za to wybranie przez Addamsów New Jersey jako nowe przerażające miejsce - prychłem ze śmiechu. Jak przeboleje się trochę banałów pt. "dziecko chce nowości ku dezaprobaty rodzica", "klasowa blondi-popularna zołza będąca bullie" (to akurat trwa Bogu dzięki minutę) czy "rodzina jest najważniejsza"... to da się oglądać. Sprzedaje to co ma sprzedawać - Addamsów w ich mrocznym otoczeniu i wynikający z tego humor. Groteskowe projekty postaci też są do przyzwyczajenia (przy okazji Wednesay mające warkocze w kształcie pętli wisielca – genialne :D). Na duży plus brak w filmie toaletowego humoru. No i też nie ma za dużo wymuszonych przez producentów smutów - wciąż pamiętają, że to komedia i morał pt. "bądź sobą i akceptuj odmienność" nie jest traktowany zbyt poważnie i bawi się nieco konwencją. I także nie ma cytatów z popkultury i tanecznej imprezy na końcu... Ej, wychodzi z tego jakiś nieszablonowy hollywoodzki film animowany z ostatnich lat!

Polski dubbing taki se. Boberek kompletnie nie pasuje jako Gomez. W ogóle mam wrażenie, że studia dubbingowe kompletnie o nim zapomniały (gdy taki Kwieciński czy Wituch wciąż są dostają propozycje), a jak wystąpi raz na ruski rok, to nie wykorzystują jego talentu głosowego i mówi tylko swego naturalnego głosu. Kwieciński też jakoś nie wypadł dobrze w roli Festera - mogli z powrotem wziąć Mieczysława Morańskiego (wciąż nie mogę uwierzyć, że już nie żyje).

Generalnie film nie jest zły, moim zdaniem dobrze oddaje ducha oryginału i nawet ma jakieś przebłyski, by nie być kolejnym taśmowym produktem.

PS. Czy ten szablomazurek to nie analogia do bar micwy (nawet muzyka taka nieco żydowska)? Zresztą te próby przepezania i pogromów w stronę Addamsów trochę są ukłonem do koszernych. Ech, za dużo czytam Bucha :).

Odpowiedz
#11
Rodzina Addamsów (1991) - ta część i druga to chyba najlepsza adaptacja Rodziny Addamsów jaka powstała. I potwierdza słowa Mentala, że lata '85-'95 była szczytowa do amerykańskiego kina. Efekty specjalne wciąż robią wrażenie, zwłaszcza Rączka. Zaskoczyło mnie, że w tej wersji Pugsley i Wednesday chodzą do publicznej szkoły (w serialu na Fox Kids był home schooling). 

Rodzina Addamsów 2 (1993) - dwójka jest jeszcze lepsza niż oryginał. Nie będę pierwszy, mówiąc że fabułą poboczna z dziećmi na lepsza - w ogóle wzięli świetną aktorkę do roli Amandy, dość fajna satyra na biały przywilej i na zakończenie ma świetny payoff. Ale fabuła z seryjną morderczynią też niczego sobie i Debbie w sumie pasowałaby do Addamsów (nawet specjalnie nie przeraża jej wystrój rezydencji i obyczaje rodziny). Rozwaliło mnie to, że Morticię najbardziej w związku szwagra martwi to, że jego nowy dom jest w pastelowych kolorach. I też rozwalił mnie slajd jak mała Debbie rozpakowuje prezent, a potem jest slajd jak ma wkurwa :D. Technicznie dalej jest dobra robota. Zauważyłem też, że na Morticę zawsze pada cień z punktowym rozświetleniem na oczy.

Oba filmy 10/10

Odpowiedz
#12
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
#13
Pewnie marzenie ściętej głowy (EDIT: dopiero teraz zauważyłem jak bardzo to stwierdzenie pasuje do stylu Addamsów xD), ale chciałbym by Tim odzyskał tym serialem moje zaufanie.

Odpowiedz
#14
Tim niestety już dawno stracił iskrę, to nie jest już gość z marzeniem i zapałem, tylko wyrobnik.

Ciężko będzie to oglądać bez Ricci, kiedyś jak to zapowiedzieli to myślałem, że obejrzymy dorosłą Wednesday, ale nie...


Odpowiedz
#15
"Netflix woefully presents" powinno się pojawiać przed większością ich produkcji.

Odpowiedz
#16
Pamiętam te wersję serialową na Fox Kids... Heh oglądało się na zmianę z Gęsią Skórką.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz
#17
Rodzina Addamsów 2 (ta animowana) - tu słabiej. Fabuła dość generyczna: Wednesday czuje się zażenowana przez rodzinę i nie czuje się ich klimatu. Nie ma to sensu, bo ona przez cały jest tą samą mroczną nieuśmiechają dziewuchą. I jest podejrzenie, że jest adoptowana.
Pierwszy lepszy odcinek serialu z Fox Kids (piona Ted - również oglądałem na zmianę z Gęsią skórką) miałby większy potencjał na sequel. I sorry - akurat Addamsowie na pewno by
Czasami trafia z humorem i to w stylu Addamsów jak Fester żonglujący noworodkami, a czasami jest miss - jest jeden fart joke. Animacja jest nawet ładna.

Co do polskiego dubbingu - głos Wednesday kompletnie nietrafiony i słychać, że dubbinguje ją kobieta zbliżająca się do 30-stki, i dlatego zawsze preferuje w dzieciom w filmach głosu użyczały dzieci. Z kolei Pugsley to drugi problem - faktycznie dubbinguje go młody aktor, ale już przeszedł mutację głosu co kłóci się z jego wyglądem i wiekiem w filmie. Czasami słychać reakcje, które nie zostały zdubbingowane, co jest widoczne, bo głosy mocno gryzą się z tymi polskimi. I Sleepy Hollow przetłumaczone przez lektora jako Jeździec bez głowy - kek.

5/10

Odpowiedz
#18
Doug Walker retrospektywnie o duologii Sonnefelda:

Odpowiedz
#19
[Obrazek: wesssssss.png?w=960&ssl=1]

Nie podoba mi się to, trzeba było zrobić po prostu trzeci film z dorosłą Ricci. Lubię Luisa Gusmana, ale... No nie czuję tego, a od Jenna Ortega już mnie zaczyna nudzić.

Tim Burton to jeden z moich ulubionych reżyserów, ale stracił ikrę, w dodatku próbują zastąpić perfekcyjny występ Ricci, mogąc przecież zrobić kontynuację poprzednich dwóch filmów, to się nie może udać.

[Obrazek: addams-22.png?resize=1024%2C512&ssl=1]

Odpowiedz
#20
Gomez na fotkach tragedia, reszta ujdzie. Pewnie spróbuję obejrzeć.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Spider-Man (temat ogólny) Pelivaron 29 1,447 23 minut(y) temu
Ostatni post: Paszczak
  Asterix (temat ogólny) Maik 115 28,052 25-04-2026, 11:29
Ostatni post: OGPUEE
  300 (temat ogólny) desjudi 482 137,786 01-03-2026, 00:54
Ostatni post: shamar
  Superman (temat ogólny) Ted 10 1,571 29-07-2025, 13:58
Ostatni post: shamar
  Judge Dredd (temat ogólny) military 1,176 229,422 20-07-2025, 20:54
Ostatni post: samuuel
  Batman (temat ogólny) Mental 1,341 255,041 17-07-2025, 09:13
Ostatni post: shamar
  Fantastic Four (temat ogólny) Anonymous 421 117,091 15-07-2025, 00:26
Ostatni post: Żółte Krzesło
  The Dark Knight Rises (2012) [temat spoilerowy] Gieferg 1,365 242,891 16-01-2025, 23:56
Ostatni post: Gieferg
  Hellboy (temat ogólny) Danus 245 49,191 01-11-2024, 20:26
Ostatni post: marsgrey21
  Sin City (temat ogólny) Tyler Durden 312 89,248 16-09-2023, 16:34
Ostatni post: slepy51



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości