CGI Paul Walker
Liczba postów: 22,653
Liczba wątków: 30
I anemicznie aseksualna.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.
17-09-2025, 12:29
Dużo pisze
Liczba postów: 634
Liczba wątków: 0
Barry Keoghan - nie znoszę tego poprzekrzywianego ryja. Jego wersja Jokera wygląda jakby generator Jokerów przegrzał się od wypluwania coraz to nowszych wersji i tym razem wysrał... właśnie krzywusa Keoghana, z mnóstwem blizn, z obsranym makijażem i najgorszymi manieryzmami Jareda Leto. Niech Reeves zaserwuje nam go jako Jokera w sequelu, będzie idealnie pasował do poziomu tych filmów.
Andy Samberg - kurde, nie znoszę. Jak ma zagrać postać, której się kibicuje to to kompletnie nie działa jak mam patrzeć na tą cwaniacką mordę.
Jonathan Majors - pamiętam jak ktoś na forum pisał, że jesteśmy na najbliższe lata skazani na typa, a tu taka niespodzianka i cancel xD. Wiem, że niby wraca do łask, ale jego maks teraz to angaż u brata Villeuneve'a. Generalnie ma minę typu zesrałem się i mam to w dupie. W Lokim (widziałem tylko sezon 1) był dosłownie błaznem, co nie dziwi. Czytałem, że szkolił się w Yale na klauna i zawsze nosi ze sobą czerwony nos. Wszystko się zgadza. Za to w Ant-Manie 3 był tragiczny na inny sposób - patetyczny i drętwy. Creeda III nie obejrzałem bo nie ma Sylwka, ale on dodatkowo zniechęcał. Generalnie cieszę się z cancela i że gość już nie wyskakuje z lodówki.
Halle Berry - nie przypominam sobie filmów, gdzie zagrała dobrze i mało kojarzę filmów, które miała udane. Miała urodę i dobry start, bo Bond (wiem ,Die Another Day jest słaby, ale jej chyba nie zaszkodził;), X-Meni, ale potem musiała wymienić agenta na gorszego, bo jej kariera się mocno wykoleiła. Nie ma żadnego filmu, do którego chciałbym wrócić. Może Monster's Ball jest ok, ale raczej nie sięgnę.
The Rock - muszę go wymienić. Świetny był w Pain & Gain, lubię jego postać we Wściekłych, ale reprezentuje to, co najgorsze w kinie popcornowym. Większość ról to to samo, idealny gość, którego losem ciężko się przejąć jak w kontraktach ma zapisane, że nie może przegrać. Wszystkie jego filmy poza paroma wyjątkami to bezpłciowe produkty dla nikogo, na maksa bezpieczne, i właśnie, są to produkty/content, bo nic artystycznego/unikalnego/wizjonerskiego/whatever w nich nie ma. To taki aktor, którego jak zaangażujesz do filmu to wraz ze swoją firmą producencką ci go rozwali.
Kate McKinnon - nie trawię jej zupełni i w żadnym filmie; Yesterday, Barbie, Bombshell, do tego udział w pseudo-Ghostbusters, którego nie obejrzę nigdy by móc się tym chwalić i wnerwiać niektórych ludzi w razie potrzeby :)
Z innych to nie trawię Michaela Cery i wczesnego Damona (w ostatnich filmach zdecydowanie lepszy)
17-09-2025, 14:08
Don Sinatio
Liczba postów: 2,958
Liczba wątków: 11
Johnson zaraz będzie miał premierę "Smashing Machine", gdzie niektórzy nawet wróżą mu nomkę do Oscara. Może będzie to dla niego jak "Zapaśnik" był dla Mickeya Rourke'a.
Wysłane z mojego CPH2481 przy użyciu Tapatalka
I can see your conciliation. I wanna see your conciliation.
17-09-2025, 14:21
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-01-2026, 11:26
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,971
Liczba wątków: 15
Poznałem go kiedyś. Nizutki, grubiutki, średnio sympatyczny. Jego żona ma zdecydowanie więcej pozytywnej energii i charyzmy, a w ogóle kariery nie zrobiła.
21-01-2026, 11:47
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
Wygląda własnie na niezłego gbura z ego, jakby serio był polskim DiCaprio :)
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
21-01-2026, 12:07
Stały bywalec
Liczba postów: 12,670
Liczba wątków: 30
(21-01-2026, 11:47)Corn napisał(a): Nizutki, grubiutki, średnio sympatyczny.
Czyli ci ludzie, którzy chcieli Schuchardtowi po Domu dobrym dać w mordę, okazuje się że ich pobudki były częściowo uzasadnione :).
21-01-2026, 12:21
Stały bywalec
Liczba postów: 18,767
Liczba wątków: 150
Pykam sobie w Football Manager i w tle leci sobie finałowy sezon ST, jestem na 4. odcinku, ale mam dość tego kolesia. Serio. Myślałem, że Eleven jest najbardziej wkurwiającą gwiazdą Netflixa ever, ale nie... Jednak on:
Te sceny, gdzie "cierpi" są tak chujowe i cringowe, że oglądać się nie da.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
09-02-2026, 00:07
Dużo pisze
Liczba postów: 634
Liczba wątków: 0
Czyli oglądasz Stranger Things 5 tak jak twórcy tego chcieli, na drugim ekranie. Patrząc na jakość tego sezonu - nie dziwię się :)
Tak to jest z niektórymi aktorami dziecięcymi, bo on w pierwszych dwóch sezonach był dobry, przy trzecim już zaczęło się coś psuć
09-02-2026, 00:45
Movie Lover
Liczba postów: 7,227
Liczba wątków: 73
Że brak jej talentu aktorskiego i karierę zawdzięcza (najprawdopodobniej) rodzicom to nie główny powód dla którego umieszczam tą Paniusię. Po prostu miałem nieprzyjemność przebywać na planie jej najnowszego "hitu" z Musiałowskim, gdzie robiła cyrk przed całą ekipą i dziesiątkami statystów z powodu braku kawki i rogalika (co mają mówić statyści, którzy na planie pojawili się dużo wcześniej i jedynie za stówkę i kanapkę...), a reżyser wręcz modlił się by jak najwcześniej ulotniła się z planu. Takich ludzi nie zamierzam wspierać...
Bobrowski i Stankiewicz to byli za to najfajniejsi ludzie, jeśli mowa o relacjach ze statystami.
09-02-2026, 08:58
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,971
Liczba wątków: 15
Szymon Bobrowski? Złoty człowiek. Jedna z najprzyjemniejszych osób do współpracy
09-02-2026, 11:06
|