No, obejrzane. Na tle czterech świetnych starych filmów to oczywiście guano.. ale na tle Prometeusza, Covenanta i Romulusa.. jest w sumie ok.
Głupotek bardzo dużo, ale nie na szkielecie fabuły, więc nie jest tak źle.
Dużo nawiązań/zapożyczeń/wzorowania się. Oczywiście Blade Runner (nie tylko stylówa Olyphanta), Akira (wiedziałem że to Przedszkole dzieciaków z supermocami coś mi przypomina), Robocop z Kinnamanem (ej naukowcu, pogrzeb "robotowi" w mózgu i ustaw na nadchodzący pokaz, przecież to tylko maszyna!), Jurassic Park (podczas zamieszania na wyspie gdy stwory się wyzwolą ucieknę na łodzi z wyspy!).
Odcinek piąty uznawany chyba za najlepszy mnie znużył. Był zbyt podobny do pierwszego Aliena tyle że.. jakbym chciał coś takiego obejrzeć to obejrzałbym właśnie pierwszego Aliena a nie podróbę. Niby wyjawili parę rzeczy ale głównie chodziło o to aby Morrowa (kreowanego na początku na schwarccharakter) pokazać w innym świetle i dać do zrozumienia że to w sumie jednak spoko ziomek. Co można było zrobić po prostu w trakcie, bez tego wracania do przeszłości.
Generalnie widać że ktoś (czy ten cały Hawley czy większa ekipa której jest częścią) wziął się za rozpisywanie i wypełnianie świata Obcego. Więc jeśli ktoś zamierza oglądać dalsze produkcje z Obcym w nazwie.. to radziłbym obejrzeć bo niedługo może się pogubić.
Widać że to miał być serial o dzieciakach w ciałach androidów i transhumanizmie i Obcy z potworami są tutaj trochę ciałem Obcym (hyhy :p). W czym przypomina to Prometeusza ale.. jest jednak lepiej całościowo "dograne".
O co chodzi w końcówce (bo kupa luda jakoś nie rozumiejo) - oczywiście najprawdopodobniej.
Wendy nie jest zbyt potężna bo potęgę oceniasz po tym z czym się mierzy. A ona jest Królową "Roju" (dlatego Obcy się jej słuchają, uznają ją za Królową) a jej odpowiednikiem i przeciwnikiem - drugą Królową jest Yutani która właśnie nadciąga. Widać że sporo postaci nie jest "złolami" - Morrow, Kirsh, pani naukowiec. Oni prawdopodobnie dołączą do "Roju" Wendy i uznają jej przywództwo.
.. a Wendy spróbuje przejąć korporację Prodigy od Boya Cavaliera (dlatego ten wciąż żyje).
Oczko to tylko taki uatrakcyjniacz który jednak spodobał się widzom, więc może w drugim sezonie dostanie coś więcej.
Ode mnie 5,5/10
EDIT
Dopiero po napisaniu tego posta dotarło do mnie czemu postać Wendy wydaje mi się tak znajoma..
Przeca to..
Wygląda na to że gość czerpał inspiracje przede wszystkim z oldskulowych dzieł cyberpunka (a kto wie, może i z gry). Film jest świeży ale manga o Alicie wyszła w 1990.
..w sumie szkoda że ten serial nie wypadł lepiej, bo inspiracje są naprawdę dobre.
Głupotek bardzo dużo, ale nie na szkielecie fabuły, więc nie jest tak źle.
Dużo nawiązań/zapożyczeń/wzorowania się. Oczywiście Blade Runner (nie tylko stylówa Olyphanta), Akira (wiedziałem że to Przedszkole dzieciaków z supermocami coś mi przypomina), Robocop z Kinnamanem (ej naukowcu, pogrzeb "robotowi" w mózgu i ustaw na nadchodzący pokaz, przecież to tylko maszyna!), Jurassic Park (podczas zamieszania na wyspie gdy stwory się wyzwolą ucieknę na łodzi z wyspy!).
Odcinek piąty uznawany chyba za najlepszy mnie znużył. Był zbyt podobny do pierwszego Aliena tyle że.. jakbym chciał coś takiego obejrzeć to obejrzałbym właśnie pierwszego Aliena a nie podróbę. Niby wyjawili parę rzeczy ale głównie chodziło o to aby Morrowa (kreowanego na początku na schwarccharakter) pokazać w innym świetle i dać do zrozumienia że to w sumie jednak spoko ziomek. Co można było zrobić po prostu w trakcie, bez tego wracania do przeszłości.
Generalnie widać że ktoś (czy ten cały Hawley czy większa ekipa której jest częścią) wziął się za rozpisywanie i wypełnianie świata Obcego. Więc jeśli ktoś zamierza oglądać dalsze produkcje z Obcym w nazwie.. to radziłbym obejrzeć bo niedługo może się pogubić.
Widać że to miał być serial o dzieciakach w ciałach androidów i transhumanizmie i Obcy z potworami są tutaj trochę ciałem Obcym (hyhy :p). W czym przypomina to Prometeusza ale.. jest jednak lepiej całościowo "dograne".
O co chodzi w końcówce (bo kupa luda jakoś nie rozumiejo) - oczywiście najprawdopodobniej.
Wendy nie jest zbyt potężna bo potęgę oceniasz po tym z czym się mierzy. A ona jest Królową "Roju" (dlatego Obcy się jej słuchają, uznają ją za Królową) a jej odpowiednikiem i przeciwnikiem - drugą Królową jest Yutani która właśnie nadciąga. Widać że sporo postaci nie jest "złolami" - Morrow, Kirsh, pani naukowiec. Oni prawdopodobnie dołączą do "Roju" Wendy i uznają jej przywództwo.
.. a Wendy spróbuje przejąć korporację Prodigy od Boya Cavaliera (dlatego ten wciąż żyje).
Oczko to tylko taki uatrakcyjniacz który jednak spodobał się widzom, więc może w drugim sezonie dostanie coś więcej.
Ode mnie 5,5/10
EDIT
Dopiero po napisaniu tego posta dotarło do mnie czemu postać Wendy wydaje mi się tak znajoma..
Przeca to..
Wygląda na to że gość czerpał inspiracje przede wszystkim z oldskulowych dzieł cyberpunka (a kto wie, może i z gry). Film jest świeży ale manga o Alicie wyszła w 1990.
..w sumie szkoda że ten serial nie wypadł lepiej, bo inspiracje są naprawdę dobre.
10-12-2025, 09:12 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-12-2025, 09:23 przez Rozgdz.)





