Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Zgoda, akurat w tym wypadku też jestem zdania, że skrót montażowy bardzo pomógł (podobnie jest w kinowej wersji Powrotu Króla, gdzie po "What say you?" nie widzimy Aragorna, Legolasa i Gimliego aż do wyjścia ze statków piratów) i wyszła petarda. Ale sceny w kosmosie w ogóle są tutaj takie jak być powinny, to wątki Ziemskie zostały strasznie okrojone. Quill i Gamora mają swoje drobne chwile, Thor ma kiedy się zwierzyć Królikowi, a Natasza i Bruce nie mieli kiedy porozmawiać przy szykowanej dla Bruce'a Weronice, Steve nie ma kiedy odebrać od T'Challi nowych tarcz, a przecież te sceny zostały nakręcone. Wszystko co wyleciało, a toczyło się na Ziemi, w tym rozszerzona wersja ataku na Visiona w Szkocji (jest w dodatkach z niedokończonymi efektami) dodałbym do filmu. No ale, wiemy jak się skończyło gdy trzecie części kasowych serii trwały powyżej 160 minut i debiutowały w okresie letnim (trzeci Piraci, trzeci Batman Nolana) = $$$ wpadło trochę mniej.
Jeszcze jedna sprawa. CGI w filmie. Miejscami świetne, fotorealistyczne, godne nagród... z drugiej trafiają się takie ujęcia jakby nie wyrobili się w terminie. Jedno ujęcie Thora niszczącego statki wroga w Wakandzie przypomniało mi CGI-Brandona Routha z Superman Returns, sprzed 12 lat. :/ No ale trudno żeby wszystkie ujęcia z efektami trzymały poziom, gdy ma się ich ponad 2900 w filmie złożonym z około 3000 ujęć. To chyba jakiś rekord?
07-09-2018, 19:17
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Dwa razy w kinie, a teraz dwa dni po premierze na BD(kupiony steelbook oczywiście) powtórzony trzy razy:)
Fantastyczne przeżycie, emocjonujące, smutne. 10 lat niesamowitych przeżyć zwieńczone w tak niebanalny sposób.
Mam gdzieś świadomość, że pewnie w jakiś sposób wszystko odkręcą i możliwe, że wszyscy wrócą do żywych, ale w tym jednym konkretnym filmie na końcu mamy triumf złego, a Avengersi dostali srogi wpierdol.
Od momentu przybycia Visiona do Wakandy, az do wysłania wiadomości przez Furego to jedno z najlepszych filmowych przeżyć jakie w swoim krótkim życiu przeżyłem.
Zasłużone 10/10
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
07-09-2018, 22:57
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-09-2018, 22:59 przez Danus.)
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
No i obejrzałem z komentarzem (rozłożyłem to sobie na dwa dni). Całkiem spoko, bardzo fajnie, że Russo zdają sobie sprawę z kilku niedorzeczności/niedopowiedzeń, które popełnili i potrafią je przedstawić w taki sposób, że potrafię im to wybaczyć. :)
Dwie najfajniejsze informacje jakich się dowiedziałem:
1. Wyjaśnili dlaczego Thanos ruszył po kamienie dopiero teraz i od razu chciał zebrać wszystkie! To było jedno z największych pytań jakie miałem po wyjściu z kina, słyszałem teorię o Odynie i kimśtam jeszcze, że mogliby go powstrzymać, co go hamowało, a jednak chodziło o coś innego.
2. Bracia Russo przyznali po koniec, że w Infinity War było mało Capa (miało być jeszcze mniej), ale to dlatego, że wiedzieli, że mają dwa filmy na zaprezentowanie tak wielu postaci i niektóre - w tym właśnie Cap - będą miały znacznie większą rolę w Avengers 4. Na to właśnie liczę, czekam! :D
Mimo trzech seansów w niespełna pół roku, emocje wciąż są silne, a widowisko siedzi w głowie (co jakiś czas siedzimy sobie z dziewczyną i tworzymy własne teorie, w jakim kierunku pójdą w kolejnej części). Wojna bez granic nie pozwala o sobie zapomnieć i już teraz mogę śmiało ją nazwać film roku w moich oczach.
08-09-2018, 11:32
.
Liczba postów: 28,010
Liczba wątków: 62
Co do pierwszego punktu, to może podziel się o co chodziło? Ja bym się chętnie dowiedział, a raczej nie będę słuchał całego komentarza.
08-09-2018, 12:11
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Chciałbyś wiedzieć, co...
Krótka wersja - wszystko przez Nebulę! :P
08-09-2018, 12:27
pernikovy tatko
Liczba postów: 3,386
Liczba wątków: 30
Meh, wolałem wersję gdzie czekał na śmierć Odyna
08-09-2018, 12:33
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Ta wersja ma wiecej sensu zwazywszy, ze wszystko pasuje. Umiera Odyn, a Thanos wyrusza w podroz po kamienie.
A to co powiedzieli bracia Russo? Kogo to obchodzi skoro w zadnym filmie nie ma na to dowodu?
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
08-09-2018, 12:37
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Pamiętajmy, że przed nami jeszcze 2,5-3h kolejnego filmu ;)
Wczoraj widziałem drugi raz. Bez rozpisywania - zajebistość do kwadratu. Od dawna nie czułem takich emocji przy drugim seansie (mniej więcej od wejścia Thora aż do pstryknięcia nie mogłem się oderwać, świadomośc tego co nadejdzie nie obniżyła poziomu ekscytacji ani troche). Najlepsze MCU i drugi najlepszy film superhero w historii z drugim najlepszym villainem tegoż gatunku. Nie ma się czego przyczepić. No, może po za faktem, że chętnie zobaczyłbym rozszerzoną o kolejne 30 minut wersje ala LOTR.
Oj mam nadzieje, że po Avengers 4 MCU dalej będzie zaliczać taki progres jak w ostatnich paru filmach i stanie sie jeszcze ciekawsze, bo ciężko będzie mi wybaczyć powrót do (imo) raczej podobnych i monotonnych produkcji I i II Fazy.
Edit. Noo dobra. To amatorskie wklejenie głowy Marka w Hulkbustera bardzo psuje ostatni kadr z ocalałymi Avengersami. I w sumie dziwne, że Valkyria i ocalaleni Asgardczycy nie wrócili aby poszukać ocalałych (raczej daleko nie uciekli).
08-09-2018, 12:46
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-09-2018, 12:54 przez Kuba.)
Stały bywalec
Liczba postów: 12,641
Liczba wątków: 29
(08-09-2018, 12:46)Kuba napisał(a): i drugi najlepszy film superhero w historii z drugim najlepszym villainem tegoż gatunku.
A co jest na pierwszym podium?
08-09-2018, 12:55
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
TDK i Joker oczywiście :)
Dla mnie to jest w temacie superhero poziom nie do przeskoczenia.
08-09-2018, 12:57
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
Przy czarnych charakterach się zgodzę. Przy podium dodałbym przed IW i TDK jeszcze jeden film i możemy pić razem wódkę. :)
(08-09-2018, 12:37)Danus napisał(a): Ta wersja ma wiecej sensu zwazywszy, ze wszystko pasuje. Umiera Odyn, a Thanos wyrusza w podroz po kamienie.
A to co powiedzieli bracia Russo? Kogo to obchodzi skoro w zadnym filmie nie ma na to dowodu?
Masz jakiś gorszy dzień Danus, oj masz. :P
Wersja z Odynem ma tyle sensu co... dopowiedzieli fani. Zero argumentów za tym, że tak było i właśnie przy niej nie ma żadnych dowodów w filmach. Bo niby czemu Thanos miałby się bać Odyna, któremu wjazd na chatę zrobił nawet ten.. no ten, jak mu tam... Czarny elf? No ten charakterystyczny wróg z drugiego Thora, którego imienia nikt nie pamięta. :P Thanos miałby się bać Odyna? Tego, który przez szmat czasu był w domu starców na Ziemi, a na jego miejscu zasiadał Loki? Absurd.
Już tłumaczę co powiedzieli Russo, którzy odnosili się bezpośrednio do pytań widzów po wyjściu filmu do kin.
Thanos do zrealizowania swojego celu potrzebuje wszystkich sześciu kryształów. Do tej pory nie wiedział jednak - i zakładał, że nikt nie wie - gdzie znajduje się Soul Stone. Gdyby ruszył po pojedyncze kryształy, zjednoczone siły wszechświata, lub jakieś specjalne jednostki mogłyby mu pokrzyżować plany (tak jak to było ze zdobyciem Tesseractu w pierwszych Avengers). Dlatego musiał wiedzieć, gdzie jest Soul Stone i chciał zdobyć je szybko, niczym Hitler Europę. Na jego szczęście, na niedługo przed wydarzeniami Infinity War, Nebula włamała się do niego i próbowała go zabić. Wtedy ją złapał i w jej pamięci odkryli zapisane wspomnienie, w którym Gamora zwierza się, że widziała mapę prowadzącą do Soul Stone, którą spaliła (TO JEST W FILMIE, DANUS!). Dlatego ruszył po kamienie! Bo wiedział gdzie znajdzie 5 z nich i kto mu powie gdzie znaleźć szósty. Sam zbierał kolejno kamyki z galaktyki, której "strzegą" Strażnicy Galaktyki, do których należy Gamora, która na wieść o tym, że jej przybrany padre ruszył po kamienie sama go odnajdzie, na co liczył (TO TEŻ JEST MÓWIONE W FILMIE, DANUS!). A na Ziemię posłał resztę swoich dzieci, żeby zdobyły dla niego ostatnie dwa kolorki.
Proste, najlogiczniejsze wyjaśnienie, które pozbawia mnie wszelkich wątpliwości, które miałem po kinowym seansie.
08-09-2018, 15:07
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(08-09-2018, 15:07)Juby napisał(a): Bo niby czemu Thanos miałby się bać Odyna, któremu wjazd na chatę zrobił nawet ten.. no ten, jak mu tam... Czarny elf? No ten charakterystyczny wróg z drugiego Thora, którego imienia nikt nie pamięta. :P
Maleficent.
Ja pamiętam :)
08-09-2018, 15:10
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
Ok wyjaśnienie ma sens:)
Jak ja uwielbiam wszystkie sceny na Tytanie. Cala interakcja Starka, Strange'a, Parkera ze Straznikami to czyste zloto, potem swietna walka z Thanosem i wisienka na torcie w postaci krotkiej ale intesywnej solowki Starka z Thanosem zakonczonej wbiciem ostrza Starkowi. Uwielbiam gdy po wbiciu ostrza nastepuje cisza, muzyka nagle sie urywa i widzimy meki Tony'ego.
Do tego dialog Thanosa, ze szanuje Starka i zdziwienie na twarzy Iron Mana.
Jak dla mnie Iron Man to zawsze byla i bedzie najlepsza postac MCU.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
08-09-2018, 15:19
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
(08-09-2018, 15:19)Danus napisał(a): Jak ja uwielbiam wszystkie sceny na Tytanie. Cala interakcja Starka, Strange'a, Parkera ze Straznikami to czyste zloto, potem swietna walka z Thanosem i wisienka na torcie w postaci krotkiej ale intesywnej solowki Starka z Thanosem zakonczonej wbiciem ostrza Starkowi. Uwielbiam gdy po wbiciu ostrza nastepuje cisza, muzyka nagle sie urywa i widzimy meki Tony'ego.
To jest o tyle fajne, że w filmie giną inne postacie, więc zawieszając niewiarę możemy stwierdzić "o po 10 latach wreszcie Stark schodzi ze sceny". Solówka jak dla mnie przegięta bo cóż... Stark nie powinien być w stanie pierdnąć przy Thanosie.
10-09-2018, 15:09
TermiGifiernator
Liczba postów: 11,121
Liczba wątków: 57
No i w sumie nie pierdnal, bo nic mu tak naprawde nie zrobil. Troche go poobijal bo w sumie dlaczego nie, z taka technologia? Zreszta przeciez zobacz co z nim zrobil Thanos na koncu.
Aha zapomnialem o kolejnym minusie, Vision w IW to totalna pizda, ktora nie wiedziec czemu zapomniala o swoich mocach.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron
10-09-2018, 18:03
Stały bywalec
Liczba postów: 7,047
Liczba wątków: 61
Hmm wydaje mi się, że Vision nie mógł z nich skorzystać. Przecież niby Corvus Glave mu, cytuje (o ile pamietam) "kilka systemów". A i tak jakos sie tam niby starał.
10-09-2018, 18:08
Old Man Logan
Liczba postów: 351
Liczba wątków: 2
(10-09-2018, 18:03)Danus napisał(a): Aha zapomnialem o kolejnym minusie, Vision w IW to totalna pizda, ktora nie wiedziec czemu zapomniala o swoich mocach.
Nie zapomniał, tylko został zraniony zanim zdążył się przemienić. Mówi nawet do Wandy, że nie wie co się stało, ale ta włócznia uszkodziła coś tam w jego strukturze i dlatego do końca filmu jest ranny. Ja to kupuje, a przynajmniej bardziej niż wstawianie go w civil war w wybrane sceny, bo nie było na niego pomysłu :)
"It can't be bargained with. It can't be reasoned with. It doesn't feel pity, or remorse, or fear. And it absolutely will not stop... ever, until you are dead!" - Kyle Reese
Baretto - Filmweb
10-09-2018, 18:08
Stały bywalec
Liczba postów: 9,121
Liczba wątków: 44
W komentarzu bracia Russo (albo scenarzyści, już nie pamiętam) w scenie ataku na Visiona sami przyznają, że celowo zostaje mocno zraniony na samym początku. No bo co zrobić z postacią tak silną, że rozwiązałaby wszelkie problemy w minutę, dokąd z nią dalej pójść? Trzeba było coś wymyślić i wpadli na najprostszy / najlepszy sposób jaki mogli. Vision zostaje zraniony z zaskoczenia, padła mu część systemów, nie może się zregenerować ani przenikać przez rzeczy. Nie widzę problemu.
10-09-2018, 18:14
Stały bywalec
Liczba postów: 4,444
Liczba wątków: 8
Vision, oprócz Thora, powinien stanowić na Ziemi ostatnią linię obrony przed Thanosem. Znerfienie go w taki sposób to chyba jedyna poważna bolączka Infinity War, dlatego nie ma 11/10, a jedynie 10 ;)
10-09-2018, 18:16
|