Było sporo klap finansowych w DCEU. Nikt nie będzie pompował kasy w nieskończoność do szamba. Filmy komiksowe i DCEU to teoretycznie wciąż coś - teoretycznie - ze sporym potencjałem, co robiło rozgłos i przynosiło kasę.
Ale żeby wsadzać w to pieniądze (i to bardzo duże) , to muszą udowodnić choć jednym filmem że wciąż mogą odnieść sukces finansowy. Bo na ten moment, gdzieś tak od "Birds of Prey" to jest totalna katastrofa.
Nie trzeba być fachowcem żeby nie zauważyć że tutaj chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Cała reszta jest .. w sumie nie wiem dla kogo, chyba dla ludzi z innej planety :p
"The Flash" i AQ 2 zrobią wynik i pokażą że na marce można zarabiać - otworzy się kurek z kasą dla twórców i wszystko będzie możliwe.
"The Flash" i AQ2 zatoną i pokażą że wszystko jest martwe - nie będzie kasy na dalsze filmy, nie będzie więc filmów.
To jest bardzo prosta sytuacja.
Ale żeby wsadzać w to pieniądze (i to bardzo duże) , to muszą udowodnić choć jednym filmem że wciąż mogą odnieść sukces finansowy. Bo na ten moment, gdzieś tak od "Birds of Prey" to jest totalna katastrofa.
Nie trzeba być fachowcem żeby nie zauważyć że tutaj chodzi tylko i wyłącznie o kasę. Cała reszta jest .. w sumie nie wiem dla kogo, chyba dla ludzi z innej planety :p
"The Flash" i AQ 2 zrobią wynik i pokażą że na marce można zarabiać - otworzy się kurek z kasą dla twórców i wszystko będzie możliwe.
"The Flash" i AQ2 zatoną i pokażą że wszystko jest martwe - nie będzie kasy na dalsze filmy, nie będzie więc filmów.
To jest bardzo prosta sytuacja.
15-03-2023, 22:34 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-03-2023, 22:36 przez Rozgdz.)






