(13-09-2022, 13:28)Krismeister napisał(a): Eddie nic się nie zestarzał
Ale bebzon wyhodował. Mógł troche schudnąć do roli, ale po co, przecież za darmo w tym zagra.
-- Laozi
14-09-2022, 00:56
|
Beverly Hills Cop
|
|
Kilka nowych fotek z planu. Nic specjalnie zaskakującego, ale wrzucam dla porządku.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
20-09-2022, 22:28
Serge też wraca.
https://deadline.com/2022/09/beverly-hills-cop-axel-foley-judge-reinhold-john-ashton-paul-reiser-bronson-pinchot-1235123847/
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 21-09-2022, 21:21
To jeszcze czekamy na Ronny'ego Coxa.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
21-09-2022, 21:32
Serge byl wcisniety na sile juz w czesci trzeciej.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
21-09-2022, 21:45
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-09-2022, 03:34
Fajnie! Pewnie zagra złola, ale to może też być sugestia przez to zdjęcie w podlinkowanym artykule.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
29-09-2022, 08:53
Dawać zwiastun.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 19-10-2022, 22:42
Gliniarz z Beverly Hills - bardziej to się ogląda to sensację, bo komediowy ton to bardziej jak w Zabójczej broni, czyli lekka posypka do rozluźnienia napięcia. Zwłaszcza na początku, gdy zabijają Michaela. Nawet strzelanina w finale spokojnie by się znalazła w sensacji na serio. Zdecydowanie inne kino komediowe niż te, do którego Murphy przyzwyczaił (jak Grubszy i chudszy czy filmy Landisa). Pokazuje też, że im bardziej patologiczna okolica, tym policja zmuszona jest być brutalniejsza (scena jak policja z Beverly Hills reaguje na przekraczanie uprawnień). I widać jak jeszcze Detroit jeszcze kompletnie nie upadło. Że motyw muzyczny zajebisty (i pasujący do stylistyki filmu) to wiadomo, ale piosenka Glenna Freya niczym w Filadelfii ilustrująca miasto w intrze oraz "Stir It Up" Patti LaBelle również w dechę.
8,5/10 Gliniarz z Beverly Hills 2 - zdecydowanie bardziej to sensacja. Humoru też zdawkowe ilości; nawet skrzekliwy Gilbert Gottfried jest stonowany. Hej, w pierwszych 20 minutach Bogomil zostaje krytycznie postrzelony. I dopiero tak komediowo-komediowo robi się jak na imprezę Hefnera Axel i Bill przyjeżdżają betoniarką. Końcowa strzelanina zacna. Z całej trylogii generalnie ta część wygląda najlepiej, ale w końcu robił to Tony Scott. Generalnie ten sam poziom co jedynka i stoi z nią na równi. 8,5/10 Gliniarz z Berverly Hills 3 - mocny spadek. O ile dwie poprzednie części balansowały na granicy sensacja/komedia i początek z zaskakującym zabiciem w akcji policyjnej przełożonego Axela na to wskazuje. Potem robi się przechył w stronę komedii. Nawet jak grają na pogrzebie wybrzmiewa jakiś lżejszy, komediowy ton, czego dowodem są piskliwy białas czy reklama z RoboCopa. Brakuje tu Taggarta, a Elizondo nie miał okazji godnie zastąpić, bo postać jest mocno z boku. Plusem są sceny akcji, choć w scenie z pająkową karuzelą widać, gdzie użyto bluescreen, oraz cameo George'a Lucasa (za to, że sprzedałeś się Disneyowi). Przeróbka motywu muzycznego dość kiepska. 5/10 09-12-2022, 02:42
Eee... "Shake Down" w dwójce na początku też brzmi świetnie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 09-12-2022, 10:59 (09-12-2022, 02:42)OGPUEE napisał(a): "Stir It Up" Patti LaBelle również w dechę.Piosenka fantastycznie komponuje się z obrazem. Jedna z najlepszych scen w filmie. Od 2:00 (nie wiem dlaczego w linku nie działa przesunięcie czasowe) i potem od 5:41 A całą trylogię (z mocnym wskazaniem na 1 i 2) uwielbiam. Jakbym chciał, żeby czwórka też dostarczyła...
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
09-12-2022, 12:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2022, 12:05 przez Dirk.)
Mała ciekawostka (choć już nie nowa): wyciekła usunięta scena, znana do tej pory tylko z oryginalnego zwiastuna. Jest w niej jakiś typ o polskim lub ruskim nazwisku.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 13-12-2022, 23:52
O kurde, nie znałem tego! Świetna sprawa. Ta pierwsza scena - rozmowa jeszcze coś wnosi do filmu, choć nic, czego byśmy się później nie dowiedzieli. Natomiast ta druga jest całkiem zbędna.
Ale miło było zobaczyć młodego Murphy'ego w nowym-starym materiale.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
14-12-2022, 00:08
Wywiad z Johnem Ashtonem (Taggartem). Netflix nie pozwala jego bohaterowi palić cygar, ale Rosewood i Taggart mają większy występ niż cameo. Tytuł wywiadu bzdurny, bo nie ma szans, żeby czwórka była lepsza od jedynki czy dwójki, ale kilka ciekawych informacji się tam znalazło.
Trochę tego z tym paleniem nie rozumiem. Przecież kategoria filmu i tak będzie wysoka (prawdopodobnie), całość leci na streaming, więc co tu stoi na przeszkodzie, żeby bohaterowie palili? Netflix też, wzorem Disneya, przyjął jakąś bzdurną regułę o niepalących bohaterach (chyba, że to postać historyczna, która paliła w rzeczywistości)?
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
06-01-2023, 16:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2023, 16:51 przez Dirk.)
Fakty są takie, że kino już się skończyło. Dziękuję.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 06-01-2023, 17:33 (06-01-2023, 16:46)Dirk napisał(a): Trochę tego z tym paleniem nie rozumiem. Przecież kategoria filmu i tak będzie wysoka (prawdopodobnie), całość leci na streaming, więc co tu stoi na przeszkodzie, żeby bohaterowie palili? Netflix też, wzorem Disneya, przyjął jakąś bzdurną regułę o niepalących bohaterach (chyba, że to postać historyczna, która paliła w rzeczywistości)? Zwłaszcza, że cała trylogia miała R-kę (a jak mi wiadomo, obecnie tylko R-ka pozwala na palących ludzi w filmach). Netflix jeszcze pozwalał na palenie, jeśli akcja dzieje się w przeszłości, jeśli dobrze pamiętam. Choć mam wrażenie, że takie restrykcje to dotyczą głównie USA. Ponieważ w takim Brokacie polskiej produkcji główni bohaterowie palą papierosy w kadrze. Oczywiście Brokat ma kategorię w USA TV:MA (odpowiednik R-ki). 06-01-2023, 18:06 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2023, 18:09 przez OGPUEE.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |