Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Blade Runner 2049 (2017) reż. Denis Villeneuve
Nie oglądam ponownie dopóki wydanie UHD nie stanie na półce, ale ten film tak bardzo siedzi mi w głowie i tak często wracam do niego myślami, że jeszcze przed powtórką w domowym zaciszu podniosłem ocenę na 10/10.

Jak już pisałem, mój top tego roku to właśnie BR2049, Logan i Wojna o planetę małp. Cóż za wspaniały rok.

Odpowiedz
BR2049 (zdecydowany numero uno) Ragnarok i Sztuka kochania. Cóż za wspaniały rok :)

Odpowiedz
Po powtórce w domu, w ciszy i doskonałą jakością dźwięku... Brakuje mi w tym filmie tylko wyrazistego zakończenia. Miałem podobne wrażenie po wyjściu z kina i nadal takie mam. Ot ciach i koniec.

A może po prostu czegoś nie załapałem?

Odpowiedz
Jeśli to jest wspaniały rok filmowy, to idę się zakopać u siebie w ogródku.
Żaden film tego roku nie zrobił na mnie większego wrażenia :(

Odpowiedz
Racja. Oprócz BR niczego nie oceniłem na 8, w tym roku. Trafiły się jeszcze ze 4 siódemki a reszta bida albo dno.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cytat:A może po prostu czegoś nie załapałem?

Bardzo możliwe, bo kompletnie nie rozumiem czego w tym zakończeniu może brakować.

Odpowiedz
Żadnych dobrych filmów w tym roku??

Logan
Blade Runner 2049
Disaster Artist
Wind River
Lady Bird
Ghost Story
Three billboards in Missouri
Shape of water
Good time
w drodze Phantom Thread
Coco
War of the planet of the apes
The darkest hour

... to tak z głowy.

Odpowiedz
A czy z głowy przywołałeś sobie jeszcze może daty premier polskich? :D
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Odpowiadałem na ten tekst:

al_jarid napisał(a):Jeśli to jest wspaniały rok filmowy, to idę się zakopać u siebie w ogródku.

Żaden film tego roku nie zrobił na mnie większego wrażenia :(

Więc to conajwyżej kwestia spóźnionych polskich premier - ale wtedy trzeba w 2017 zaliczyć filmy spóźnione z 2016. :)
No i... w zatoce większość tych tytułów już jest. :P

Odpowiedz
No wiesz, podejrzewam, że większość trzyma się jednak polskiego kalendarza :)

Eniłej, film zaliczony i... wspaniałe pierwsze półtorej godziny, ale od momentu pojawienia się Deckarda jest równia pochyła (i masa kiepskiej rozpierdówki, jakichś dziwacznych pojedynków wydłużonych aż do przesady). O ile jego obecność w fabule jeszcze ma jakiś sens, tak już Gaff i Rachel byli kompletnie zbędni. Scena z tą ostatnią idealnie podsumowuje zresztą cały film, który przy tej swojej wizualnej maestrii jest po prostu sztuczny. Taka kopia, podróbka... replika oryginału (nawet, jakże subtelnie, zaczyna się tak samo). Ładny film, ale bez duszy pierwowzoru, bez tego samego, dusznego klimatu. Podejrzewam zresztą, że jako samoistne dzieło, bez tych konotacji, acz osadzone w tym samym świecie, obroniłby się znacznie lepiej. A tak...

7/10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mnie najbardziej cieszy, że wreszcie w tym filmie replikanci nie są nazywani 'robotami'. Androidów przełknę ale nazywanie ich robotami było dla mnie nie do zniesienia. Do cholery, roboty nie mają płynów ustrojowych, nie mają tkanek biologicznych, przez co nie mogą się też rozmnażać. Dla mnie replikanci to bardziej ludzie z probówki. I w tym kontekście te filmy w dalekiej przyszłości mogą zyskać nowy zupełnie wymiar. Kiedy okaże się, że na skutek postępu i chorób cywilizacyjnych ludzie staną się bezpłodni i jedyną ich szansą na rozmnażanie się i podtrzymanie gatunku będą sztuczne metody jak in-vitro. Te filmy mogą zostać odebrane w zupełnie innym kontekście. Już dziś dzieci zrodzone tą metodą są piętnowane przez niektóre grupy społeczne. W przyszłości mogą być traktowani jeszcze gorzej. Tak jak replikanci. Dzieleni na ludzi naturalnych i tych zrodzonych sztucznymi metodami.

Odpowiedz
To w pierwszej części o replikantach mówiono "roboty"? Że jak?

---

Od 3:40 jest bardzo ciekawe porównanie między sztuką a wyrobnictwem:


Odpowiedz
Po drugim seansie - podtrzymuję ocenę 8/10 aczkolwiek finał mnie już trochę irytował - jest dosyć z czapy. Mam na myśli - zostawienie przy życiu Joe oraz scenę z Rachelą (klonowali ją a pominęli... kolor oczu? Niby czemu? Żeby Ford mógł rzucić tekstem i akcję popchnąć do przodu?). I jeszcze wątek rebeliancki (zapowiadający jakby kolejny film) jest trochę z czapy. No chyba, że miał zapowiadać kolejny film więc wtedy by nie był ;)

(07-01-2018, 12:41)Monika napisał(a): Do cholery, roboty nie mają płynów ustrojowych, nie mają tkanek biologicznych, przez co nie mogą się też rozmnażać.

Ale jednocześnie oczy robi im jakiś koleś w spelunie, w miejskim zakamarku.
To jest błąd.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Denis przed premierą mówił, że ma pomysł na "Blade Runnera 3" a i Scott kiedyś zapowiadał, że chce z tego zrobić trylogie.
Więc faktycznie, wątek rebeliancki miałby wtedy rozwinięcie, ba, postać Walleca jest ewidentnie budowana tak by dostać poważne rozwinięcie w sequelu, moim zdaniem. Ale niestety, BO :/ chociaż może jakiś Netflix by chciał serial zrobić? Jak się "Altered Carbon" uda. Bo BR2049 pokazał, że z tego świata i bohaterow nadal można wiele wyciągnąć.


Btw. Czy tylko ja uważam, że finał filmu to kopiuj-wklej z finału "Prisoner"?

Odpowiedz
Przez całego pierwszego Blade Runnera, Rachel ma brązowe oczy. Jedyna scena w której ma zielone, to podczas testu. To najpewniej odwołanie do błędu pierwszej części/Deckard prowokujący Wallace'a/udowodnienie że wspomnienia Deckarda były prawdziwe. 

Odpowiedz
http://www.nme.com/news/film/ridley-scott-planning-another-blade-runner-sequel-2213240

Wzorowe wyczucie czasu :)

Odpowiedz
Pierwszy od dawna pomysł Scotta za który nie można go skrytykowac.


(07-01-2018, 13:57)Snuffer napisał(a): Przez całego pierwszego Blade Runnera, Rachel ma brązowe oczy. Jedyna scena w której ma zielone, to podczas testu. To najpewniej odwołanie do błędu pierwszej części/Deckard prowokujący Wallace'a/udowodnienie że wspomnienia Deckarda były prawdziwe. 


[Obrazek: ok-ok-ok-ok.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Sorry jeśli było.

Z dedykacją dla shamara :)


Odpowiedz
Świetna praca, w ogóle fajne jest to, że zrobili najpierw "Rachel" w wersji cyfrowej i wrzucili do oryginalnych ujęć z pierwszego BR.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Pracę na pewno ułatwił im fakt, że nawet w oryginale Sean Young wygląda jakby była generowana komputerowo. Niemniej uwielbiam tą jej zimną stylówę.

Dla mnie ten występ w BR2049 to definicja Doliny Niesamowitości. Już prawie, ale jednak tak bardzo nie

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Pirates of the Caribbean (2003-2017) Jakuzzi 1,079 183,123 07-02-2026, 15:31
Ostatni post: OGPUEE
  Trainspotting (1996-2017) Pitero 12 6,023 01-10-2021, 17:08
Ostatni post: Pelivaron
  [oddzielony] Trainspotting (1996-2017) Arahan 0 694 01-02-2017, 06:54
Ostatni post: Arahan



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości