Ankieta: Czy Boba Fett to badass?
tak
nie
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Boba Fett - totalny badass
(17-06-2022, 21:27)marsgrey21 napisał(a): Plo Koon, Kit Fisto, Shaak Ti i Darth Maul to jest po prostu mistrzostwo w projektowaniu postaci, bardzo unikalny design, sequele nie mają jednego oryginalnie wyglądającego kosmity.

Jesteś z tych, co znają wszystkie postacie ze "Star Wars" z imienia i nazwiska? Szacun, ja z czterech wymienionych przez ciebie połowy nie kojarzę.
Aczkolwiek z tym mistrzostwem w projektowaniu postaci to nie wiem... Zawsze mi się wydawało, że Kit Fisto to po prostu... no, kalmar z mackami na łbie. A Darth Maul to po prostu diabeł, który ma kilka rogów więcej niż w klasycznych wizerunkach diabła. Chyba że to te wzory na jego ciele mają świadczyć o mistrzostwie designu.

Odpowiedz
Dla mistrzostwem jest ujęcie czegoś banalnego i wydawałoby się prostego w sposób miły dla oka, przy sequelach pewnie pracowało tysiące disegnerów i nie potrafili nawet jednej takiej postaci stworzyć, wszyscy kosmici wyglądają tak samo.

Odpowiedz
(17-06-2022, 22:34)marsgrey21 napisał(a): Jestem ciekaw kto przytulił kasę pod stołem, bo jeśli te 30 milionów za epizod w przypadku Stranger Things 4 widać jak na dłoni i]

Gdzie? Pytam serio. Gdzie tam widać, że te odcinki mają budżet średniego filmu?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Też mnie to zastanawia. Tam było tyle CGI chujini i niedokończonych (nieudolnych) efektów, że bania mała. Chyba że obecnie zrobienie komuś charakteryzacji kosztuje w c.huj bo długo i niewygodnie, plus mogłoby jakąś mniejszość obrazić.
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(18-06-2022, 00:59)shamar napisał(a):
(17-06-2022, 22:34)marsgrey21 napisał(a): Jestem ciekaw kto przytulił kasę pod stołem, bo jeśli te 30 milionów za epizod w przypadku Stranger Things 4 widać jak na dłoni i]

Gdzie? Pytam serio. Gdzie tam widać, że te odcinki mają budżet średniego filmu?

W dupie. Jeśli dla kogoś to jak skomponowane i połączone w całość są te efekty, praca kamery, no to chui, mam zły gust.

[Obrazek: 1653786490_639_Stranger-Things-4-odcinek...ohater.gif]
[Obrazek: 42f0a56248a38cd63c54e46860d818acc33ec677.gifv]

A tutaj kenobi za 25 milionów.

[Obrazek: fa0167fd8b2929c6ca17004ace224d79620fd843.gifv]

Odpowiedz
W twojej?
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(18-06-2022, 11:47)shamar napisał(a): W twojej?

Nie, twojej starej, Shamar, znowu musimy to przerabiać?

Odpowiedz
marsgey21 napisał(a):no to chui, mam zły gust.

Udowodniłeś to już nie raz tutaj, temat można uznać za zakończony Oczko

A te wybrane gify z różnych momentów seriali o czym mają świadczyć? Że są z różnych momentów seriali? Czy jak?
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
Jesteś bystry, domyśl się, z resztą temat zakończony.

Odpowiedz
(18-06-2022, 12:21)marsgrey21 napisał(a):
(18-06-2022, 11:47)shamar napisał(a): W twojej?

Nie, twojej starej, Shamar, znowu musimy to przerabiać?

Skoro matka kultury nie nauczyła to ktoś cię musi.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(18-06-2022, 13:17)shamar napisał(a):
(18-06-2022, 12:21)marsgrey21 napisał(a):
(18-06-2022, 11:47)shamar napisał(a): W twojej?

Nie, twojej starej, Shamar, znowu musimy to przerabiać?

Skoro matka kultury nie nauczyła to ktoś cię musi.

Naucz się pisać poprawnie to pogadamy i skończ już.

Odpowiedz
(17-06-2022, 16:09)Wolfman napisał(a):
(17-06-2022, 15:47)Pelivaron napisał(a): Rozumiem, że za prawdziwego Bobę i badassa robi tutaj Fennec Shand? Uśmiech Obejrzę sobie całość bo jak już zacząłem to skończę. Pilot takie naciągane 5/10.


Dokładnie tak. Fennec jest spadkobierczynią jaj Boby i to ona odgrywa role badassa, brudząc sobie tu i ówdzie ręce. Z Fetta zrobiono wykastrowanego gołąbka pokoju, który większość spraw załatwia drogą dyplomatyczną Oczko

No nie wierzę. W pierwszym odcinku ratuje go Fennec, w trzecim jakaś młoda siksa ze swoją ekipą. Tragedia Duży uśmiech

Krrsantana szkoda na ten serial.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Jestem po dwóch odcinkach Boby Fetta. Na razie mi się podoba. Wprawdzie trochę ugrzecznili postać Fetta, a aktor go odtwarzający to momentami niezłe drewno, ale generalnie jest ok. Podobał mi się ten wątek z Tuskenami - lubię takie pustynne klimaty. Wprawdzie w starym kanonie Fetta był większym badassem (w książkach i komiksach), bo tutaj na razie wygląda, jakby chcieli zrobić  z niego bohatera całkowicie pozytywnego.


@EDIT:
Obejrzałem trzeci odcinek. I wyłaniają mi się tu dwa problemy. Pierwszy, to ten nowy gang na „motorach”. Strasznie sztuczne, tandetne i plastikowe. A końcowa sekwencja gonitwy po ulicach Mos Espy, z prędkością jazdy na rowerze trójkołowym to chyba najmniej angażujący pościg, jaki widziałem na ekranie. A druga sprawa, to wygładzanie bohaterów i wątków. Boba Fett kiedyś był budzącym grozę i szacunek łowcą nagród (ponoć najlepszym), to teraz będzie crime lordem, ALE takim na pół gwizdka, bo w gruncie rzeczy jest prawym i sprawiedliwym herosem o złotym serduszku, który w wolnych chwilach głaszcze w piwnicy rancora. Ludzie pustyni byli na półdzikimi nomadami, tutaj robi się z nich uciśnionych tubylców. Z czarnych charakterów stają się wręcz postaciami tragicznymi.
No nic, oglądam dalej.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Właśnie skończyłem oglądać odcinek "Powrót Mando" - śmieszne, że najlepszym odcinkiem serialu jest ten, w którym nie pojawia się główny bohater. Nie dosyć, ze fabularnie jest to wg mnie top5 odcinków z Mando (szczególnie początek kapitalny) to jeszcze wizualnie jakoś lepiej to wygląda niż reszta serii o Bobie. Do tego ruda z Jurassic World reżyserowała i zawstydziła resztę ekipy.

Apropo Mando jeszcze i 3. sezonu
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Odpowiedz
A jeszcze jedno - to, że serial jest nudny i nieciekawy wizualnie to jedno, ale dla mnie znaczącym problemem jest nie tylko pokazanie charakteru Boby, ale też jego prezencja. Temuera Morrison ma świetny głos i dopóki ma na sobie hełm to czuć do niego respekt i takiego kozaka na jakiego zawsze był kreowany Bobba, nawet, jeśli zachowanie nie do końca się zgadza. Kiedy ten hełm ściąga to cały czar pryska i jest miękka faja. No rzecz po prostu nie do przeskoczenia. Decyzja o nieposłuchaniu Morrisona o tym, aby dać więcej kwestii innych postaciom a go zostawić w hełmie okazała się gwoździem do trumny.

(23-06-2022, 13:41)Dirk napisał(a): Pierwszy, to ten nowy gang na „motorach”. Strasznie sztuczne, tandetne i plastikowe. A końcowa sekwencja gonitwy po ulicach Mos Espy, z prędkością jazdy na rowerze trójkołowym to chyba najmniej angażujący pościg, jaki widziałem na ekranie.

Wygląda, jak cosplayowy Mad Max dla nastolatków Uśmiech
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Właśnie wizualnie, to serial się nawet broni - Tatooine jest ukazane fajnie, miasta sprawiają wrażenia dużych, żyjących osad ludzkich (czego na przykład kompletnie nie czułem w Mando). W drugim odcinku był wyciągnięty prosto z westernu napad na pociąg i to naprawdę dobrze wyszło. Więc to nie tak, że ten serial ma wyłącznie wady. Samo pokazanie bliżej życia Tuskenów też byłoby spoko, gdyby tylko nie robić z nich biednych, uciśnionych tubylców.

Zgadzam się, że Fett powinien więcej chodzić w pełnym rynsztunku. Morrison dobrze gra głosem, ale, jak napisałeś, tylko w hełmie, jak tylko go zdejmie, to momentami straszne z niego drewno. Poza tym, mam wrażenie, że aktor mógłby trochę schudnąć do tej roli, bo wygląda jak klucha. 
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
(23-06-2022, 14:04)Dirk napisał(a): Właśnie wizualnie, to serial się nawet broni - Tatooine jest ukazane fajnie, miasta sprawiają wrażenia dużych, żyjących osad ludzkich (czego na przykład kompletnie nie czułem w Mando).

No to nie wiem - dla mnie to wali jakoś większą tandetą i taniością względem "Mando". Lokacje nudne i scenografie nudne. Jedyne co poziomem zbliża się do tego pierwszego serialu to muzyka, powiedziałbym nawet, że theme podoba mi się dużo bardziej, a wejście od 20 sekundy super.



Retrospekcje z Tuskenami są w mojej opinii najlepszym kontentem w tym serialu. Wszystko co dzieje się już w czasie rzeczywistym jest na zdecydowanie niższym poziomie. Tak jak jeszcze do niedawna przeszkadzała mi epizodyczność "Mando", tak teraz zacząłem to zdecydowanie bardziej doceniać. Odcinek 5. "Boby Fetta" tylko mnie w tym przekonaniu uświadczył.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Ja jestem w trakcie oglądania, więc może coś się jeszcze zmieni, ale pod względem plenerów, to Boba wypada lepiej. Mos Espa jest pokazana jak pustynna metropolia, miasto żyje, są różne miejscówki, jakiś rozległe plany. W Mando zawsze miałem wrażenie, że każde miasto ma jedną ulicę i jedną miejscówkę na krzyż. Może to wynikać z faktu, że jak na razie cała fabuła Fetta toczy się na pustynnej planecie, więc siłą rzeczy miejsc do pokazania więcej. Mando jednak latał między planetami. I żeby było jasne - drugi sezon Mando to ogólnie naprawdę dobra rzecz.

Co do Tuskenów - ja generalnie lubię takie pustynne klimaty. Jedyne co mi zgrzyta, to robienie z nich bohaterów w gruncie rzeczy pozytywnych. Przy czym nie jest to argument dyskwalifikujący, bo ogląda się to dobrze.

Natomiast ten żałosny gang na plastikowych motorach to rasowy facepalm Uśmiech
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.

Odpowiedz
Ludzie narzekają na Tatooine, a ja je uwielbiam, szczególnie to w Mrocznym Widmie, gdzie widać, że to miejsce żyje, w Bobie widać, że to plan filmowy z mnóstwem statystów, bez kosmitów, bez muzyki, tylko ten sam plan filmowany z różnych kątów.

Nie jest też dla mnie aż takim problemem Boba bez hełmu, powinien go nosić przez 70-80% czasu ekranowego, ale poza nim Temura ma taki fajny zawadiacki wygląd, gdyby tylko miał jakiś fajny wojskowy fryz, szramę na boku to by była czysta epa.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości