Bond - temat ogólny
Po tym, co zrobili z Blofeldem chyba czas na oddanie pióra komuś innemu, np. mnie.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
http://www.standard.co.uk/showbiz/celebrity-news/daniel-craig-set-for-one-more-james-bond-film-as-producers-finally-persuade-him-to-return-a3506481.html

Źródło jakieś podejrzane, ale...

Odpowiedz
No i gitara. Chcę Craiga - ale mniej znudzonego niż w Spectre - w jeszcze jednym filmie.

Odpowiedz
Trudno nie być znudzony z Mendesem za kamerą Język

Odpowiedz
No w sumie.

Odpowiedz
Bondy średnio mnie interesują, właściwie pamiętam jedynie "Skyfall" i "Spectre" a resztę jak przez mgłę. Ten pierwszy był naprawdę fajny, głównie dzięki ciekawemu scenariuszowi i znakomitej realizacji. Ten drugi......meh, baaaardzo słaby scenariusz i niesamowita nuda. Tym bardziej nie widzę tego jako dobre pożegnanie Craiga z rolą. W sumie nie mogę sobie wyobrazić lepszego kandydata, tym bardziej odpycha mnie kiedy słysze nazwisko Hardy'ego....to bardzo dobry aktor, jeden z moich ulubionych, ale do Bonda kompletnie, kompletnie nie pasuje. Niech będzie Daniel, może wtedy nawet obejrzę kolejne filmy.

Odpowiedz
http://screenrant.com/james-bond-25-christopher-nolan-producer-syncopy/

To co - Nolan coraz bliższy roboty przy Bondzie? Uśmiech
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
AJ WAJ.
Gorszy od Mendesa nie będzie, no ale średnio to widzę.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Łeeee, Bond w PG-13 :/

Oh wait...

Odpowiedz
Trochę dziwny ten pomysł
http://movieweb.com/bondverse-james-bond-movie-universe-plans-rumored/
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Jak dla mnie to uniwersum Bonda istnieje od czasu zatrudnienia Lazenby'ego, więc nie ma tutaj nic nowego do stworzenia, myślą po prostu żeby wykorzystać jakaś inną postać niż 007. Jakoś tego nie widzę, niby co ma przekonać widzów żeby poszli na film o Felixie Leiterze, zamiast na jakikolwiek inny film o tajnym agencie? Chyba tylko cameo Craiga.

Odpowiedz
@simek
A nie Connery'ego? Duży uśmiech

W sumie nie dziwi mnie to ani troche, biorąc pod uwagę modę na filmowe uniwersa. Zwłaszcza, że Bond jest jedną z popularniejszych franczyz. No bo ile to zrobić film np o 008 albo 006, czy o Felixie L? Dla mnie to od dawana była tylko kwestia czasu aż ktoś wpadnie na taki pomysł.
Poza tym, ta seria liczy 24 oficjalne filmy (25 z NSNA), więc jak dla mnie to już jest uniwersum filmowe i to dość mocno rozbudowane Uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
Pewnie dlatego Moore miał łzy w oczach kiedy wspomniano Tracy (żonę Bonda/Lazenby'ego). Co więcej, Connery-Bond mści sie za jej śmierć w cz.7, a Leiter wspomina o niej w filmie z Daltonem Duży uśmiech
Teoria z JB jako przechodnim kryptonimie to jedna z najgłupszych teorii filmowych ever. Nawet ta z Jar-Jarem Sithem miała więcej sensu Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(28-06-2017, 00:45)Bradesinarus napisał(a): Trochę dziwny ten pomysł
http://movieweb.com/bondverse-james-bond-movie-universe-plans-rumored/
Połączyć z Mission Impossible, dać Brada Birda do reżyserowania, i wsio zrobione.

Odpowiedz
Albo z Bournem i zatytułować "J.B." Uśmiech

@Phil
Do całej tej teorii powinno się także dodać, że w organizacji WIDMO, 'Blofeld' to też kryptonim po prostu, dlatego grało go tylu aktorów Duży uśmiech Nie wspominając już o innych postaciach, takich jak Leiter, Moneypenny czy Q (Major B.) Duży uśmiech
"Y es que eso es y, creo, será siempre el cine: una manera maravillosa de soñar" J. Potau

Odpowiedz
(28-06-2017, 09:07)Phil napisał(a): To prawda. Szczególnie, że rodzice Craiga to byli państwo Bond.
To zwykły brak konsekwencji scenarzystów Uśmiech w każdym uniwersum są jakieś nieścisłości i jakoś nie mówicie, że one przekreślają sens uniwersum :p

Odpowiedz
To jest tak głupie, że ciężko mi podać przykład czegoś równie głupiego, żeby pokazać jak to jest głupie Oczko

Przede wszystkim bond już ma coś, czego nie mają inne serie filmowe, możliwość dowolnej wymiany aktorów grających wszystkie postacie w filmie. I nie dość, że to nie przynosi strat, to jeszcze zawsze nakręca dodatkowy hajp.

Robiąc z tego uniwersum nie mają absolutnie nic do zyskania. Marvel ma uniwersum, bo ma różnorodne postacie, jeden film może być fantasy, drugi przygodówką, trzeci space operą. A co będzie w bondzie? Trzech różnych dabel oł różniących się fryzurą? Czy nakręcą romansidło z moneypenny?
Idź pan w ..... z takim uniwersum.

Jak się w jednym filmie spotyka hulk z iron manem, a w drugim ant-man z kapitanem ameryką, to jest to ciekawe, bo te postacie się różnią.
A w uniwersum bonda w jednym filmie spotka się 007 i 006, a w drugim 007 i 008, a na finał fazy będzie 006, 0007 i 008? Uśmiech

Wincyj bonduffff!
For us, there is no spring. Just the wind that smells fresh before the storm.

Odpowiedz
No a jak! Murzyn agent, kobieta agent, gej agent Język

Pomysł na uniwersum oczywiście bzdurny.

Odpowiedz
http://wyborcza.pl/7,75410,22073856,daniel-craig-znowu-zagra-bonda-podpisal-kontrakt-na-zagranie.html

Daniel Craig znowu zagra Bonda. Podpisał kontrakt na zagranie w piątym filmie o przygodach agenta 007

A więc grube miliony sprawiły, że Danielo dał się przekonać Oczko
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,352 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości