Bond - temat ogólny
I znowu gdybania na kolejnym przesuwaniem premiery:
https://comicbook.com/movies/news/no-time-to-die-could-delay-again-financial-backers-worry/?fbclid=IwAR09pHel0m73rpmsCvpWWtcP4QzR-5MdElc3z_ElYoXlENBDAK28wGsYfy4
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Probka Sama Neilla w roli Bonda:

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Kurde, lubię Daltona jako Bonda, ale Neill to móglby być perfekcyjnym Agentem 007.

Odpowiedz
No. Just no.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dobra rzecz:


On Her Majesty's Secret Service and The End of James Bond.

Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Bond Seana Connery'ego to gwałciciel

https://www.filmweb.pl/news/Cary+Fukunaga%3A+Bond+Seana+Connery%27ego+to+gwa%C5%82ciciel-143976

XD

Odpowiedz
Dziwne, że nie powiedzieli to całościowo Bond to gwałciciel.

Ktoś zapomniał, że w erze Connery'ego była silna kobieta w postaci Pussy Galore (chyba jedna z najlepszych Bond girls).

Odpowiedz
No i Bond ją zgwałcił na sianie i narzucił heteronormatywność.

Odpowiedz
Zacząłem powtórkę Bondów, po raz pierwszy od czasu premiery Spectre. na razie za mną CR i... nic się nie zmieniło...

[Obrazek: LDEpGX7.gif]

Odpowiedz
Cóż to za powtórka Bondów, która zaczyna się od 21go filmu w serii? Język Chyba, że próbujesz lecieć chronologicznie, że niby Casino to pierwsza misja Bonda, a po Quantum of Solace wracasz do Dr. No ;D

Odpowiedz
Przecież Gieferg to typowy nudziarz, który narzeka, że Bondy są nierealistyczne jednocześnie zachwycając się masą nierealistycznych filmów ;)

A CR niestety nie jest perfekcyjne. Cały trzeci akt wyraźnie odstaje tempem i logiką wydarzeń od reszty filmu, ale w sumie co w tym dziwnego, skoro zostało to dopisane tylko po to by podbić czas trwania filmu. W powieści brakuje tego epilogu.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
U mnie Casino ma 10/10, ale takie słabe 10/10 bym powiedział Język bo rzeczywiście końcówka nie jest już tak perfekcyjna.

Odpowiedz
U mnie ma mocne 10/10 a końcówka własnie jest fajna przez swoją "powolność i melancholijność".
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(30-09-2021, 12:08)simek napisał(a): Cóż to za powtórka Bondów, która zaczyna się od 21go filmu w serii? Język Chyba, że próbujesz lecieć chronologicznie, że niby Casino to pierwsza misja Bonda, a po Quantum of Solace wracasz do Dr. No ;D

To przed CR były jakieś filmy o Bondzie?
Faktycznie, coś mi nawet świta że w czasach szkolnych kilka widziałem.

Odpowiedz
Dla mnie Casino Royale to absolutne 10/10 i też bardzo lubię końcówkę. Jakimś wielkim fanem wcześniejszych Bondów nie byłem i tutaj właśnie ten inny koniec, bez walki w kryjówce badguya mi się podobała. A już The Name Is Bond, James Bond na koniec jest najlepszym momentem w historii 007 ever!
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Cytat:Jakimś wielkim fanem wcześniejszych Bondów nie byłem i tutaj właśnie ten inny koniec, bez walki w kryjówce badguya mi się podobała.
Tyle, że ja mówię o sekwencji w Wenecji. Bond cudem uchodzi z życiem, idzie na rehabilitację, rozkochuje w sobie Vesper no i razem szczęśliwi jadą na wakacje do Wenecji. Tam Bond rzuca pracę praktycznie po pierwszej misji (pracę o którą się starał) tylko po to, żeby 5 minut później zadzwonić i powiedzieć "e jednak baba mnie oszukała, jednak zostaje" xD. Bardzo lubię ten film, ma u mnie 9/10 i jest to zdecydowanie jeden z lepszych Bondów (umieszczam go spokojnie w Top 5 a może i nawet w Top 3), ale ta końcówka jest napisana trochę na kolanie. Zdecydowanie Goldeneye to mój numer jeden i to się raczej już nie zmieni
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Goldeneye ma jednak za dużo w sobie ze starych Bondów z walką w kryjówce badguya w finale. Plus początkowa scena ze skokiem motorem za spadającym samolotem jest dla mnie zbyt przesadzona.
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Cytat:Goldeneye ma jednak za dużo w sobie ze starych Bondów z walką w kryjówce badguya w finale.
Nigdy nie zrozumiem krytyki Bonda, że ma w sobie za dużo Bonda. To jest dokładnie to samo podjeście co zmiana Star Warsów na "Force is Female" bo są za mało inkluzywne.
To wy ludzie zniszczyliście mi tę serię, która musi teraz mieć jakieś dziwne rodzinne dramy, subverting i szarobure zdjęcia żeby było dorośle i powaznie. Thanks for nothing ;)

Cytat:Plus początkowa scena ze skokiem motorem za spadającym samolotem jest dla mnie zbyt przesadzona.
Zrobiona praktyczną kaskaderką, iście Bondowska w swojej naturze. Ikoniczna na tyle, że przez lata ludzie o nią bóldupią bez powodu.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Goldeneye rządzi i kto mówi inaczej chuja się zna na rapie

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Quantum of Solace (Bond 22) Q 498 81,902 16-12-2025, 00:15
Ostatni post: samuuel



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości