Bram Stoker's Dracula (reż. Francis Ford Coppola)
#21
Na 99% tak wlasnie bedzie. Moze sie jeszcze czarny brat poswieci. Motyw czarnego lekarza mocno groteskowy, ale czarni lubia horrory, ale do filmow ponizej XX wieku ich nie ciagnie jezeli nie maja tam wcisnietego tokena. No to teraz maja.

Po pierwszych ofiarach sugerujacych, ze zlo czai sie na statku i ponoc przeszukiwaniu wszystkiego…wypierdalalbym ladunek za burte :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#22
Ja pierd....

Nie dość, że murzyn

Cytat: ), a doctor who wants to get back to England after losing out on a job due to the color of his skin.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#23
Ej, zachowali realizm historyczny, bo podejrzewam że w wiktoriańskiej UK by tak zrobili :).

Odpowiedz
#24
Ale nie... On tam wraca bo stracił pracę chyba w Rumunii.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#25
Po 20 latach udało się zrealizować ten projekt o podróży Drakuli do Londynu na szkunerze Demeter. Niestety żyjemy w czasach, gdzie koniecznie musi w obsadzie być czarny, kobieta i najlepiej dać jeszcze dzieciaka. I tu może być problem tego filmu, ponieważ można łatwo odgadnąć jakie postacie będa mięsem armatnim i szybko padną, a kto dotrwa do finału. Ciekawe czy twórcy dadzą te same zakończenie co w książce czy jednak coś zmienią. Póki co 45% na rotten przy 47 opiniach.

Odpowiedz
#26
Szczególnie, że tam nawet Vigo miał grać w pewnym momencie. Swoją drogą, Draculę gra jakiś latynos. Na miejscu Rumunów rozpętałbym piekło.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#27
Akurat castingu Boteta to bym się nie czepiał. Przecież wybrali go właśnie z uwagi na jego specyficzny wygląd..

A Mortensenowi pewnie proponowali rolę doktorka. Bo to chyba jest główna postać, tak?

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
#28
https://screenrant.com/viggo-mortensen-last-voyage-demeter-dracula/
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#29
Drapikula ns statku już w sklepiku.

Wysłane z mojego H8216 przy użyciu Tapatalka
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
#30
Zaczalem wczoraj oglądać. Czarny Mary Sue, wykształcony, sprawiedliwy, uczciwy lekarz -filozof, niesłusznie wyszydzany przez kolor skóry.

A to dopiero początek filmu. Strach jakim męstwem wykaże się dalej.

I jednocześnie szkoda bo wizualnie to chyba będzie dobre.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#31
Film jest koncertowo schrzaniony i tylko pytanie, kto za to odpowiada. Czytając rozdział na Demeter czuło się ciarki, a w 2h filmie czuć jedynie zażenowanie. Najgorsze elementy to oczywiście te dodane przez twórców (albo producentów) i tutaj nikt nie powinien być zaskoczony.
Twórcy mogli dodać/rozbudować kilka rzeczy, ponieważ w książce cała wiedza o sytuacji na szkunerze pochodziła z dziennika kapitańskiego, a ten nie był zbyt szczegółowy. Opisywał niektóre dni podróży ,w których coś sie działo np. gdy zaginął członek załogi, drogę którą przebyto w danym dniu albo narastającą paranoję. Co ciekawe i tak twórcy musieli coś pozmieniać np. załoga już w połowie filmu widzi dokładnie z kim mają do czynienia, jak ich przeciwnik "funkcjonuje" na statku oraz ta kobieta daje im sporo informacji, jednak nie robią z tej wiedzy użytku. Wolą nocami przeszukiwać ładownie albo walczyć z drakulą, bo chyba uznali, że tak będzie klimatycznie. Niestety, mimo ciemności to strachu tutaj prawie nie ma. 2-3 jumpscary i to tyle.
Plusy - scenografia, kostiumy, może jakiś klimat w niektórych momentach, dzieciak
Minusy - cała reszta.

Odpowiedz
#32
Tylko czemu gadacie o tym w temacie o filmie Coppoli?

Odpowiedz
#33
Bo któryś ubzdurał sobie, że to prequel.
Te filmy nie mają ze sobą nic wspólnego poza tym że scenarzysta znał kogoś kto coś tam robił przy Bram Stoker's Dracula.

Odpowiedz
#34
Dwa materialy o efektach w filmie. Z oczywistych wzgledow powtarzaja sie omawiane sceny i czesc wywiadow, ale oba materialy wybornie sie uzupelniaja jezeli chodzi o wiedze tak o samym filmie, jak i tajemnicach "in camera", i praktycznych efektow w ogole:



Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
#35
Nie wiem, czy ktoś to już gdzieś wrzucał. Sześc lat temu James Rolfe porównał 12 adaptacji "Draculi" pod kątem ich wierności książce.



Przypomniałem sobie o tym, bo kilka tygodni temu zrobił to samo z adaptacjami "Frankensteina". Też już wrzucę to tutaj, bo nie widzę odrębnego działu o adaptacjach "Frankensteina".


Odpowiedz
#36
Koleś się tam jebnął. Przecież w wersji Coppoli Dracula MA wąsy.

------------------------------------------------
Daje tutaj. Bo widzę, że film jest już z lektorem więc pewnie ktoś go obejrzy.


(02-12-2025, 19:35)shamar napisał(a): W sumie bardziej pasuje do innego tematu ale niech się tu uleży ;)

[Obrazek: dracula.jpg]

Dracula - A Love Tale (2025) reżyseria: Besson.

Zakompleksieni Francuzi adaptują książkę Anglika. Wróć, zakompleksieni Francuzi rimejkują adaptację książki Anglika, konkretnie film: "Bram Stoker's Dracula (1992)". Ale w swojej genialności, dla zmylenia przeciwnika (który zarzuciłby im tanie rimejkowanie) wprowadzają kilka zmian. Niektóre tak DEBILNE i KOMEDIOWE, że można się zastanawiać czy twórcy coś ĆPALI?

Komu nie podobał się "Dracula (1992)" (mamy takich gagatków) przez dodanie wątku miłosnego: nie ma tu czego szukać. Bo ten film (jak to na rimejk) nie dość, że kopiuje ten motyw to jeszcze poszerza. Miłość do żony i pogoń za reinkarnacją tejże, w postaci Miny, to motyw przewodni filmu, wyolbrzymiony do wyrzygania. Struktura zdarzeń też bardzo podobna ALE ma kilka zmian.
Kto jednak nie chce SPOILERÓW: niech oddali się w tym miejscu.

* Vlad opuszcza żonę i wyrusza na bitwę, ale żona ginie inaczej (zabita przez Turków a nawet (przypadkowo) przez samego Vlada)
* Vlad mieszka w zamku z armią minionków**.
Tak, KURVA, dobrze czytacie. Vlad ma armię karłowatych CGI-gargulców, swoich przydupasów, które mu gotują, sprzątają, piorą, bronią zamku, walczą, i nie chce wiedzieć co jeszcze. Do tego wyglądają jak wyrwane z PIERDOLONEJ KRESKÓWKI. Jakość słaba bo cienko z fotkami w necie a nie chce mi się robić zrzutów:
[Obrazek: images?q=tbn:ANd9GcT4CND7NpUllh97wEoGSl1...yy5UoZHA&s]

** co za tym idzie: nie ma wampirzych żon.

* Lucy jest w tym filmie 400letnim wampirem. Tak, dobrze czytacie. Ona sobie istniała, chodziła po słońcu, uwiodla chłopa, wzięla z nim ślub. Wszystko to jako wampir.
* Lucy robi też za Reinfileda (tegoż NIE MA w filmie wcale) i ginie w inny sposób
* Van Helsing to tutaj bezimienny ksiądz (w tej roli Waltz, na którego ryja nie mogę już patrzeć)
* akcja dzieje się w PARYŻU (a nie Londynie), co za tym idzie, nie ma podróży statkiem
* w drodze do Paryża Dracula atakuje klasztor zakonnic

Teraz 2 NAJBARDZIEJ KRETYŃSKIE rzeczy:

x Dracula podrywa kobiety na PERFUMY (tak, tym razem też dobrze czytacie), kto widział "Pachnidlo" ten wie. Nie hipnotyzuje ich urokiem, magią, cokolwiek. Ale perfumami, które zamawia w Wenecji.
x Dracula wchodzi na bal w Wersalu i w środku dnia podgryza chyba wszystkie kobiety na sali (tak, znów dobrze czytacie). Ta scena jest nakręcona w konwencji niedojebanej komedii.

* finałowa akcja to oblężenie zamku Draculi, wojsko rumuńskie napierdala się w zamku z CGI-gargulcami a część ostrzeliwuje zamek z armat. W TYM SAMYM CZASIE. Tak, jebią do zamku, do swoich.

Jeśli ktoś jest fanem tematu, powinien obejrzeć. Oprócz durnych wrzutek to poprawny (i ładny wizualnie) film. Ale całkiem zbędny i wtórny.


4/10
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
#37
Ja już w sumie nie zamierzam nigdy więcej oglądac niczego z Draculą/Nosferatu w tytule co nie jest filmem Coppoli.

Odpowiedz
#38
Za dzieciaka baaardzo podobał mi się Dracula z Frankiem Langellą. Zamierzam niedługo do niego wrócić i zobaczyć jak teraz podejdzie, jak tylko zmogę do końca Alien: Earth :p

Odpowiedz
#39
Kiedys bardzo dawno temu ogladalem Drakule Coppolli ale niewiele pamietalem poza tym, ze zmeczyla mnie teatralnosc.
Odswiezajac ten film wczoraj, wlasnie ta teatralnosc mi sie spodobala. Historia jest dobrze opowiedziana, choc to w sumie historia o milosci bardziej niz o wampirze.

Rewelacyjna jest scenografia, kostiumy, klimat.

Ryder za ktora nie przepadam wyglada tutaj rewelacyjnie, Oldman gra swietnie, aktora grajaca Lucy rowniez.

Kilka mocarnych scen (wampirzyce w tym Monica Bellucci), Lucy z dzieckiem, podroz do Transylwanii.

Super muzyka.

Calosc to jest po prostu 8/10

Rewelacyjna piosenka Annie Lennox


Odpowiedz
#40
Tak. Ten kawalek jest świetny. Muzyka Killara też. Wszystko tu zagralo. Jeden z moich ulubionych filmów. Mam ze 4 wydania.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Dracula by Hammer Horrors Kurt Steiner 3 1,574 26-05-2026, 19:17
Ostatni post: Mefisto
  Dracula (1931) - wersja anglo- i hiszpańskojęzyczna krysiron 9 2,615 28-04-2026, 10:06
Ostatni post: OGPUEE
  Dracula 3D (Reż. Dario Argento) Lawrence 4 1,939 15-09-2012, 17:39
Ostatni post: tomekd



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości