Czasami bez komputera sie nie obejdzie...
Mi się podobały parktycznie wszystkie efekty w Bad Boys 2. Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy.
W Shaolin Soccer efekty są świetne. Są odrealnione na maxa ale tym właśnie pasują do reszty filmu.
W Blade'ach podobały mi się efekty śmierci wampirów. Szybko, efektownie czasami dramatycznie ;).
W Forest Gump wszystkie efekty były tak zamaskowane że aż mi się spodobały.
W Bardzo Dzikim Zachodzie pomimo absurdów i innych fabularnych pierdółek tego "lekkiego" pseudo-westernu fajnie zrobiono gościa co "postradał kilka metrów jelit, nogi, narządy rozrodcze, pęcherz moczowy, ale nie poczucie humoru", no i od biedy tego pająka...
Robal z MIB fajnie sie bił z Willem Smithem :D.
Wymieniłem mniej wymieniane w takich sprawach filmy, mam nadzieje, że z wiadomych powodów. A jakie efekty wam się spodobały?
06-06-2005, 21:27
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Blade napisał(a):Fajnie wyszła scena z kulą przelatującą przez butelki i inne duperele. O dziwo nakręcono prawdziwą kulę i prawdziwe butelki. Jednak dalszy jej lot przez tyłek Marcusa to już efekt komputerowy.
Obejrzyj teledysk Korna "Freak on the leash". :)
06-06-2005, 21:41
A co jest na tym teledysku?
06-06-2005, 21:45
Nowy
Liczba postów: 2,376
Liczba wątków: 12
Blade napisał(a):A co jest na tym teledysku?
Lecący pocisk. :)
07-06-2005, 00:08
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Mnie się zawsze podobał teledysk Offspringa "The kids aren't alright". A z efektów filmowych - zmiana samochodu w inny w Sleepwalkerach. A tak w ogóle to zawsze lubiłem ujęcia, w których kamera przybliża się do twarzy bohatera, a w tle wszystko jakby sunie w drugą stronę. Nie wiem jak jest to robione - chyba przez zoomowanie podczas oddalania kamery - ale efekt bardzo fajny.
07-06-2005, 07:22
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
czyli zbliżenie transfokatora obiektywu z jednoczesnym odjazdem wózka? Doskonały bajer operatorski, spopularyzowany przez "Zawrót głowy" Hitchcocka. Świetnie powtórzył go Spielberg w "Szczękach" i "E.T.". Bawił się w to Żuławski w "Na srebrnym globie".
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
07-06-2005, 08:39
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,283
Liczba wątków: 67
od siebie dodam, że cholerne trudny
07-06-2005, 13:06
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
jesteś operatorem, tudzież kamerzystą lub autorem zdjęć? :)
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
07-06-2005, 14:47
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,283
Liczba wątków: 67
Adi napisał(a):jesteś operatorem, tudzież kamerzystą lub autorem zdjęć? :)
nie, ale miałem okazję robić tą sztuczkę kilkakrotnie
07-06-2005, 15:12
Nowy
Liczba postów: 667
Liczba wątków: 3
ja też - najlepiej wychodzi przy sondach ulicznych - kręcę człowieka w tym samym planie, a tło za nim się ścieśnia lub rozszerza, wraz ze zmianą głębi ostrości. Moja TV kablowa nie ma rzecz jasna wózka, więc mogę ten bajer uskuteczniać wyłącznie z łapy :)
Jan Himilsbach: Intelektualiści wypierdalać!
Gustaw Holoubek: Nie wiem jak panowie, ale ja wypierdalam.
07-06-2005, 15:15
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,283
Liczba wątków: 67
no ja właśnie z wózka robiłem, co moim zdaniem jest trudniejsze, bo trzeba się ostro zgrać - szczególnie z człowiekiem (bądź ludźmi) którzy tenże wózek pcha :)
07-06-2005, 15:22
Dużo pisze
Liczba postów: 284
Liczba wątków: 0
A mi sie podobala scena wybuchu z poczatku filmu "Kod dostepu". Wiecie ta z kuleczkami od lozysk :) Bo ogolnie film byl sredni :/
30-06-2005, 22:53
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Świetny efekt mi się przypomniał, może nieszczególnie specjalny, ale na pewno robiący wrażenie. Nie mam pewności czy robiono go na żywo na planie (ale to by było chyba zbyt ryzykowne), czy to jakiś zabieg optyczny... W każdym razie - "Nieuchwytny cel", ujęcie w którym Van Damme robi unik przed strzałą. Wygląda to niesamowicie realistycznie, ale wydaje mi się, że jest zbyt niebezpieczne, by było prawdziwe. Ktoś wie jak to wykonano?
01-07-2005, 07:38
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
Van Damme w tym filmie robi unik przed kulami kilka razy. Możesz przytoczyć konkretną scenę? :wink:
The Truth Is Out There
01-07-2005, 08:05
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ale ja mówię o uniku przed STRZAŁĄ. Z kuszy bodajże. Gdzieś mniej więcej pod koniec to chyba było.
01-07-2005, 08:40
Nowy
Liczba postów: 78
Liczba wątków: 3
Aha, no był taki motyw. Strzała przeleciał tuz za jego głową. Ale to oczywiste dla filmów Johna Woo.
The Truth Is Out There
01-07-2005, 09:49
Może miał na sobie jakąś kamizelke kevlarową albo co, żeby jak go trafi nie zabiło.
01-07-2005, 09:49
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Wątpię, żeby na głowie nosił kevlar.:P Być może to jakiś trik z wymuszoną perspektywą, tzn. strzała przeleciała 5 metrów przed nim, ale na dwuwymiarowym ekranie wydawało się, że tuż tuż...
01-07-2005, 10:00
Dużo pisze
Liczba postów: 551
Liczba wątków: 2
jeżeli juz mowa o latających "pociskach" to niezłe były kulki w Swordfish
a co do odrealnionych efektów na maxa to przeciez z butów wyrywa Kung Fu Hustle
A single pussy hair can pull a battleship through the desert
01-07-2005, 10:12
military napisał(a):Wątpię, żeby na głowie nosił kevlar.:P Być może to jakiś trik z wymuszoną perspektywą, tzn. strzała przeleciała 5 metrów przed nim, ale na dwuwymiarowym ekranie wydawało się, że tuż tuż...
Wszystko jest możliwe :D dawno filmu nie widziałem.
01-07-2005, 10:42
|