Właściwie już startuje konferencja Microsoftu na której powinniśmy ujrzeć pierwszy od 6 lat materiał z nowego RPGa CD Project Red czyli "Cyberpunka 2077" więc to idealny moment na temat. O grze zapewne zainteresowani wiedzą wszystko co trzeba, podobnie o świecie gry, nie zorientowanych odsyłam do artykułów:
Gra ma być znacznie większa od Wiedźmina 3 (a akurat w kwestii szacowania rozmiarów swoich produkcji Redzi zazwyczaj nie zaniżali chociażby czas przejścia a jeszcze nigdy nie skłamali) i bardziej skomplikowana. Pracuje przy niej obecnie więcej osób niż przy W3 kiedykolwiek w tym masa specjalistów z zachodu, pracowników wielkich firm, weterani produkcji Ubisoftu, ludzie od GTA i innych wielkich hitów.
Obyśmy dostali dziś (lub jeszcze w ciągu tego E3) trailer lub gameplaye.
10-06-2018, 21:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-12-2020, 17:43 przez Kluski.)
Hmm.....kompletnie inaczej niż się spodziewałem, ale nie wiem czy to źle. Od razu na silniku gry i raczej wodotrysków nie będzie, obstawiam finalnie poziom Wiedźmina pod względem grafiki, projekty jak najbardziej spoko.
O kurwele, motyw z zhakowaniem konfy Microsoftu zacny. ALE! Czemu to jest takie pstrokato-kolorowe i jasne! Gdzie noc?! Gdzie deszcz? Gdzie atmosfera? Gdzie elektryczne owce?
Oczekiwałem dark and gritty i przelania stylistyki Blade Runnera w interaktywnej formie. Trailer jest zbyt... Cukierowy. Ale wierze w Redow, mam nadzieję, że kolejne prezentacje nakręca mnie bardziej
(10-06-2018, 23:49)Gambit napisał(a): To jest Cyberpunk czy Watch Dogs 3?
Ech, muszę obejrzeć zwiastun jeszcze 10 razy ale pierwsze odczucie niestety podobne :( Bardziej miks WD i GTA niż cokolwiek zbliżonego do pierwszego teasera i ducha Blade Runner.
Niby jakaś noc i mrok tu jest pod koniec. Obstawiam, że chcieli pokazać luzackie życie w dzień i potem będą to kontrastować z mrokiem.
Generalnie modele, efekty, animacje wyglądają dobrze, ale jednak nie ma tego rąbnięcia co przy Wieśku którego trailery obejrzałem wielokrotnie w ciągu godziny po premierze :D
Prawdopodobnie dziennikarze mają/będą mieli godzinny pokaz za zamkniętymi drzwiami. Czekam na artykuł na GOLu.
10-06-2018, 23:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2018, 23:53 przez Kuba.)
Jest bardziej kolorowo i "dziennie" niż się spodziewałęm, ale to też wynik tego, ze Cyberpunk od Pondsmitha jest bardzo róznorodny, kosmopolitanski i bardzo ejtisowy, a to własnie zaleta.
To nie będzie kolejna szaro-bura gra, napierdalająca jakieś gromkopierdne mądrości o technologicznych zmianach cywilizacyjnych, robiąc to z subtelnością pierdolnięcia łopatą w łeb. Widać, że to świat, który bawi się swoją gatunkowością, a nie tłumaczy się z niej.
Do tego art design kostiumów i rekwizytów, już na pierwszy rzut oka - wyborny i wlasnie bardzo...różnorodny. Gry takie jak nowe Deus Ex'y miały swietny art design, ale byl on za bardzo z gatunku "hey - we are a Cyberpunk genre game, so we can offer you a lot of gray, drab, sadness, dirty streets and people in long coats being all broody and shit, talking about humanity's downfall". Tutaj natomiast mamy chyba pierwszy growy swiat cyberpunkowy, który wygląda jak żyjące miasto, z masą róznych odmiennych kultur i spolecznych enklaw. Dokładnie takie pomieszanie wyższych i niższych klas żyjących razem w takiej techonlogicznie popieprzonej ukladance, a nie jakies typowo Deus Exowe smęty o tym, że jak bogaci mają dobrze, to biedni mają zle.
Pozatym, choć zwiastun prezentował głównie dzień, jestem pewien, że nocne i "brudne" elementy gry, również będą wymiatały i będą ważną częścią, bo sam Pondsmith zwraca na to uwagę.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
10-06-2018, 23:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2018, 23:57 przez Proteus.)
Wyglada jak jakies Watchdogs pomieszane z GTA, ale to pierwszy trailer, skoro to ma byc open world to chyba dobrze, ze nie tylko smutne jak pizda miasto, gdzie ciagle pada, nieba nie widac, ciemno, zimno, halucynacje z glodu i smierc :)
Skoro mapa ma byc wyjebiscie duza to pewnie i na blejdranerowe klimaty bedzie miejsce. Ogolnie nie gram w gry i tylko dla deisgnu swiata sie interesuje tym projektem, a ten wyglada dobrze, przemyslanie, bogato, sensownie.
(10-06-2018, 23:55)Proteus napisał(a): Tutaj natomiast mamy chyba pierwszy growy swiat cyberpunkowy, który wygląda jak żyjące miasto, z masą róznych odmiennych kultur i spolecznych enklaw. Dokładnie takie pomieszanie wyższych i niższych klas żyjących razem w takiej techonlogicznie popieprzonej ukladance, a nie jakies typowo Deus Exowe smęty o tym, że jak bogaci mają dobrze, to biedni mają zle.
Pozatym, choć zwiastun prezentował głównie dzień, jestem pewien, że nocne i "brudne" elementy gry, również będą wymiatały i będą ważną częścią, bo sam Pondsmith zwraca na to uwagę.
Amen Bro (ok)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
10-06-2018, 23:59 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2018, 00:00 przez Bucho.)
To prawda, Deus Ex wyglada jakby caly swiat byl dzielem jednego projektanta, w Cyberpunku design jest mniej jednorodny i bardziej techno-dziki. Retrofuturystyczna Testarossa też wygląda dobrze. Mam tylko nadzieję, że stosunek dnia do nocy wyniesie jakieś 1: 3 :)
Obczajcie sobie vlogi Mike Pondsmitha które zrobił dla CDPR pięc lat temu. Opowiada w nich o duszy tego czym jest Cyberpunk, o mrocznych ulicach i sam robi to spacerując na tle jankeskich metropolii. Mega klimat i jestem pewien, że Redzi o to zadbają.
Swoją droga, szoda, ze Mike sie nie wypowiedzial na konferencji. Redzi powinni bardziej eksponowac tego kolesia, bo charyzma z niego bije.
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
Pierwsze wrażenie:
5 lat czekania na futurystyczne GTA?
Drugie wrażenie:
Ej, ludzie którzy dali światu Wiedźmina 3 nie zawiodą, jestem tego pewien, to raz. Dwa - to tylko krótki trailer, który ma być szybki i atrakcyjny, ma w trochę ponad 1,5 minuty sprzedać koncept i robi to bardzo dobrze. Trzy - podoba mi się jak to wygląda. O ile zawsze mam wrażenie sztampy w podejściu do przedstawienia świata przyszłości tak tutaj widzę coś autentycznie ciekawego, w jakiś sposób innego. Pora dnia też pewnie robi swoje.
Ok, obejrzane trzy razy i powoli się do tego przekonuję. Przede wszystkim: to ma swój indywidualny charakter, w przeciwieństwie do zdecydowanej większości zaprezentowanych na konferencji gier. Jest brud, są drapacze chmur, jest życie ulicy i w sumie brakuje tylko nocy i deszczu do pełni cyberpunkowego szczęścia. Argumenty Proteusa mnie przekonują, ale on ma IQ 140, więc wiadomo, że szybko sobie to w głowie poukładał ;)
I chciałem zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną rzecz: zauważyliście w jaki sposób zaserwowany został ten zwiastun? Jako TEN zwiastun, TA gra. Zhakowana konferencja Microsoftu, tekst "world premiere" we własnej szacie graficznej, ostatni tytuł. Nie pozostawia chyba wątpliwości kto tu jest szefem :) Aż się nie chce wierzyć jaką pozycję wyrobili sobie Redzi.
It's been over 2077 days since we announced our plan to develop Cyberpunk 2077. We released a CGI trailer, gave some interviews and... went dark. Normal procedure for these kinds of things - you announce a game and then shut up, roll up your sleeves, and go to work. We wanted to give you The Witcher 3 and both expansions first, which is why this period of staying silent was longer than we planned. Sorry for that.
As soon as we concluded work on Blood and Wine we were able to go full speed ahead with CP2077's pre-production. But we chose to remain silent. Why? At some point, we made a decision to resume talking about the game only when we have something to show. Something meaningful and substantial. This is because we do realise [sic] you've been (im)patiently waiting for a very long time, and we wouldn't want anyone to feel that we're taking this for granted. On the contrary - it gives us a lot of extra motivation. The hype is real, so the sweat and tears need to be real, too :).
But to the point. Today is the day. If you're seeing this, it means you saw the trailer - our vision of Cyberpunk, an alternative version of the future where America is in pieces, megacorporations control all aspects of civilised [sic] life, and gangs rule the rest. And, while this world is full of adrenaline, don't let the car chases and guns mislead you. Cyberpunk 2077 is a true single player, story-driven RPG. You'll be able to create your own character and..., well, you'll get to know the rest from what we show at our booth at E3. Be on the lookout for previews!
Before we finish, you probably have some questions, right?
When? When we told you we would only release the game when it's ready, we meant it. We're definitely much, much closer to a release date than we were back then :), but it's still not the time to confirm anything, so patience is still required. Quality is the only thing that drives us - it's the beauty of being an independent studio and your own publisher.
How big? Seriously big, but..., to be honest, we have no bloody clue at this point in time. Once we put it all together, we will openly tell you what you can expect. And we promise we'll do this before we start talking about any pre-orders or ask anything of you.
Free DLC/Expansions/DRM? Expect nothing less than you got with The Witcher 3. As for DRM, CP2077 will be 100% DRM-free on PC.
Microtransactions? In a single player role-playing game? Are you nuts?
Once again, thank you for your patience. If you have a minute, do visit cyberpunk.net and share your opinion (about anything) with us. We read everything you post and we treat it very seriously.
Yours, CD PROJEKT RED Team
11-06-2018, 00:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2018, 00:22 przez Kluski.)
Obejrzalem sobie po latach ten cudowny teaser i mam nadzieje, ze takie sceny, z takim klimatem, oraz designem sie w tej gierce trafia. Mysle o jakims starym dystrykcie, w stylu lekko podupadlego, zabudowanego na maksa City, albo Manhatanie. Byloby slodko.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.