Ankieta: Jak oceniasz grę?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Cyberbug 2077
Ja też się bałem, ale po testach Hitmana 2 na Stadii... poczułem się megakomfortowo. Co ważne, nawet przy zerwaniu połączenia powrót do gry trwa 5 sekund, a gra startuje tam, gdzie się przerwała.

Serio, lepiej samemu sprawdzić, Stadia jest za free w 1080p.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
zdzichon napisał(a):A co do kampanii reklamowej, to twoja pierwsza?

Skala hajpu, jakiego doświadczyłem przed premierą RDR2 (na podstawową konsolę PS4!), jest nieporównywalna z niczym innym. Chodziłem podjarany jak 4-latek nowym misiem, ludzie nie mogli ze mną wytrzymać, bo gadałem tylko o tym :) Gierka - choć spełniła ogromną większość moich oczekiwań (to chyba tyle w temacie kampanii reklamowych) - ma oczywiście poważne wady, które fenomenalnie wypunktował Jakey w materiale "Rockstar's Game Design is Outdated". Sęk w tym, że CP nie jest jeszcze na etapie takich baboli. Oni pod wieloma względami tkwią w epoce GTA Vice City, co szokuje, zaważywszy na to, ile miliardów władowano w produkcje.

Odpowiedz
Akurat wolność w pokonywaniu questów w CP77 stoi na dużo wyższym poziomie niż w RDR2.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Nigdy nie słyszałem o czymś takim, muszę wypróbować, dzięki Snappik.

Odpowiedz
Ja ze swojej strony polecam jeszcze Xbox Game Pass Ultimate - ogromna biblioteka gier, w okresie próbnym przeszedłem na telefonie jakieś 25% Arkham Knighta. Wystarczy mieć sparowany pad.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Grałeś na telefonie? Ostatnio też odpaliłem Arkham Knight z ciekawości i chyba te 6 cali to trochę za mało. Zwłaszcza UI bolało. Na PSP czy Bicie jakoś tak tego nie odczuwałem.

Odpowiedz
Huntersky napisał(a):Akurat wolność w pokonywaniu questów w CP77 stoi na dużo wyższym poziomie niż w RDR2

Możesz rzucić przykładem?

Bo w RDR2 jest straszna bieda pod tym względem. W sensie nie możesz wejść przez balkon do pokoju, gdzie grają w pokera i obrabować typów. Najpierw musisz pogrozić bronią sprzedawcy i dopiero on otworzy ci "sekretne" drzwi, które prowadzą do tegoż pokoju. Rozumiem, że w CP sam wybierasz metodę dokonania rabunku?

Odpowiedz
Cyberpunk stara się udawać Deus Exa pod tym względem, z lepszym lub gorszym skutkiem. Ale zazwyczaj do wykonania misji możesz podejść siłowo, zabijając wszystko co się rusza, po cichu, bez wzbudzania alarmu, albo w ogóle uniknąć walki odpowiednio wybierając dialogi.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Nie do końca o to mi chodziło. Pytanie, czy musisz np. pogadać z jakimś typem, żeby on "otworzył ci drzwi" - czy możesz sam te drzwi, dajmy na to, wysadzić albo wejść przez okno?

Odpowiedz
Tak. Ale to też zależy od konkretnej misji, te nastawione na popychanie fabuły do przodu są bardziej liniowe.
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Czyli kolejne oszustwo?

Tysiące arkuszy maszynopisu z dialogami, które służą wyłącznie do wygenerowania kolejnej linijki rozmowy (przypominam, że to wszystko trzeba było tłumaczyć na kilkanaście języków)?

Tak wyglądał objętościowo tekst do translacji dla Japończyków :)

[Obrazek: cyberpunk-localization-director-japanese...00&dpr=1.5]

https://www.thegamer.com/cyberpunk-2077-japanese-dub-script/

Odpowiedz
(16-12-2020, 20:40)nawrocki napisał(a): https://www.powerpyx.com/cyberpunk-2077-story-choices-guide/

Wg autorów artykułu, 98% dialogów ma ZEROWY wpływ na fabułę.
Nie jest to zaskoczenie, gdy z mojego doswiadczenia poki co przynajmniej 90% z nich to albo jedna opcja odpowiedzi, ale dwie-trzy znaczace wlasciwie to samo.

Odpowiedz
Czy ktoś tu toto porównywał do VtM:B?

Odpowiedz
No ja już nic nie chcialem mowic. :) Ale porownanie jest adekwatne chyba tylko przez wzglad na bugi.

Odpowiedz
I pewnie na to, że bez fanowskich łatek się nie obędzie.

Odpowiedz
(16-12-2020, 20:40)nawrocki napisał(a): https://www.powerpyx.com/cyberpunk-2077-story-choices-guide/

Wg autorów artykułu, 98% dialogów ma ZEROWY wpływ na fabułę.

Niestety, ale ta nieliniowość to kolejna ściema Redów. Trzeba samemu się przekonać, ale już wiele osób pisało, że te trzy różne ścięzki to różnią się w zasadzie wstępem i paroma linijkami dialogów. Redzi twierdzili też, że określone dialogi/działania zamykają/otwierają drogę do poszczególnych zadań, ale nawet jeśli to z moich obserwacji wynika, że w znikomym stopniu. Taka liniowa gierka akcji, która mało przekonująco udaje rozbudowanego RPG-a (trochę koloryzowane, ale tylko trochę). No bo fajnie, że są jakieś różne RPG-mechaniki, ale jakoś nie czuję żeby wybór punktów, stylu gry, czy czegotamkolwiek innego miało jakieś istotne znaczenie w rozwoju akcji.

Odpowiedz
(16-12-2020, 20:40)nawrocki napisał(a): https://www.powerpyx.com/cyberpunk-2077-story-choices-guide/

Wg autorów artykułu, 98% dialogów ma ZEROWY wpływ na fabułę.
Czyli najbardziej rozbudowana misja jest na samym początku gry. :)
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
(16-12-2020, 21:35)Paszczak napisał(a): Czy ktoś tu toto porównywał do VtM:B?

Ja porównywałem. I dalej się tego trzymam. Obie gry to bardzo ambitne projekty wypuszczone dużo za wcześnie. Oba nękane przez bugi . Oba stojące klimatem, postaciami i dialogami. Oba z lekko kalekim mechanikami. Nie wiem też czy pamiętacie , ale o zakończeniu VtM też decydowało się w ostatniej misji. Otworzyć sarkofag, nie otwierać, dać Lacroix. Tyle.

Trochę słabo z tymi wyborami. Misja z Maelstrom dawała nadzieje na dużo więcej.

Odpowiedz
Ale w VTMB dialogi miały jakieś znaczenie - można było rozwiąząc questy na różne sposoby, można było kształtować i/albo odgrywać nimi swoją postać. Tutaj najwyraźniej tego za bardzo nie ma.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości