Ankieta: Jak oceniasz grę?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Cyberbug 2077
(04-08-2025, 12:12)Corn napisał(a): Jedyny zarzut jaki mam do aut, to że są spalinowe a nie elektryczne i nie mają tego dźwięku rozpędzania kojarzącego mi się ze starymi filmami sci-fi

Heh, paradoksalnie najlepsze autko, którym jeździłem w GTA to dla mnie właśnie elektryk :D Ale trudno tu pisać o dźwięku, bo jest mega cichutki.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(04-08-2025, 14:30)Reno napisał(a): Nie wiem czy było ale Klocuch jakiś czas temu miał kilka zarzutów:

XD
Jeszcze rok temu pewnie było to śmieszne, teraz żaden z wyśmiewanych mankamentów nie występuje w grze.

Odpowiedz
Pomijam już fakt, że załatali pewnie większość bugów ale sama piosenka jest dobra i ponoć w punkt.

Inna sprawa, że zaraz sam się przekonam bo właśnie ściągnąłem CP na PS4 i zobaczymy jak to wygląda.
Captain Obvious

Odpowiedz
No i przeszedłem. 49 godzin wg licznika, w tym oczywiście 90% zadań pobocznych (nie zrobiłem tylko wszystkich wyścigów, bo nie chciało mi się czekać na kolejny telefon i tych limuzyn, bo muszę ciułać drzewko umiejętności).
Końcówka jednak rozczarowująca mocno - ot final boss (ogółem nawet nie taki trudny - po drodze miałem dwie inne walki, z którymi miałem większe problemy), a potem jakieś szpitalne durnoty, które ciągną się w nieskończoność i nie wiedzieć czemu mają włączoną interakcję. I żeby jeszcze była za to wszystko jakaś konkretna nagroda, no ale nie - same pierdoły. Ba! Nawet doświadczenie i szacunek mi nie skoczyły. Nie wiem na ile to wina wyborów po drodze, ale te też mi jakoś ciśnienia nie podniosły i poza paroma oczywistymi rozgałęzieniami, to ani razu nie miałem wrażenia, że naprawdę liczy się to, co mówię (zwłaszcza, że w większości rozmów można podać po kolei wszystkie możliwe opcje). Pewnie z ciekawości wczytam sobie 2-3 kluczowe momenty i wybiorę inaczej, choć nie wiem czy ma to potem jakiś wpływ na savy jako takie i czy dla jednej postaci można mieć ciastko i zjeść ciastko, czy też trzeba tworzyć nową. Po grze też się jeszcze pokręce i zrobię wszystkie pomniejsze rzeczy plus pozabijam kataną na motocyklu :D Ale dodatek chyba se odpuszcze.

Finalny werdykt: niemehowy meh, bo gra się fajnie, ale przy Maxie Payne miałem jednak więcej satysfakcji i spełnienia w finale.

(23-07-2025, 18:14)simek napisał(a): Wszystko to sprawia, że chętnie bym odpalił gierkę drugi raz gdy ją ukończę, chociażby po to, żeby wyruchać Judy, która zupełnie niepotrzebnie jest lesbijką ;P

Nie wiem czy to możliwe. Pod względem interakcji to jest w sumie mocno aseksualna gierka. Może to zależy od wyboru postaci, ale generalnie wszystkie potencjalne momenty romansowe (Panam, Judy), niezależnie od dialogów prowadziły zawsze do niczego. Także Wiedźmin to to nie jest :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
To które zakończenie wybrałeś? Opisujesz to tak, jakby istniało jedno i na jego podstawie można było ocenić grę :p
Bo w sumie wszystkich opcji jest z tego co czytałem 7 plus w samym dodatku są cztery z czego dwa odblokowują dodatkowe zakończenie całości.
Ja mam zamiar zobaczyć wszystkie, ale nie wiem czy się da z mojego zapisu gry wszystkie uzyskać. Na razie nie mam weny wracać do Night City, ale póki co nie spoiluje sobię.
(06-08-2025, 20:27)Mefisto napisał(a): Nie wiem czy to możliwe. Pod względem interakcji to jest w sumie mocno aseksualna gierka. Może to zależy od wyboru postaci, ale generalnie wszystkie potencjalne momenty romansowe (Panam, Judy), niezależnie od dialogów prowadziły zawsze do niczego. Także Wiedźmin to to nie jest :)
Oczywiście że jest to możliwe, przecież sobie tego nie wymyśliłem. Jest normalny romans z Judy i nawet seks scenka, dużo bardziej pieprzna niż z Panam. Judy to po prostu lesbijka, więc trudno żeby potencjalne momenty do czegoś prowadziły.
No ale ogólnie racja, że dosyć grzeczna to gra, zwłaszcza grając facetem to wtedy twoje opcje są ograniczone do dziwek i do Panam, albo do gejowskiego romansu, ale wolałem tego nie sprawdzać ani w grze ani na filmikach z YT :p Kobiecy V ma lepiej, bo Judy i chyba jakiś facet, nie wiem tylko czy taki V może pójść na męskie dziwki i... dać się wyruchać płacąc 100 eurodolców? :D

Odpowiedz
(06-08-2025, 21:04)simek napisał(a): To które zakończenie wybrałeś?

A to nie jest tak, że każda postać ma potencjalnie inny finał?
Ja wybrałem
(06-08-2025, 21:04)simek napisał(a): Opisujesz to tak, jakby istniało jedno i na jego podstawie można było ocenić grę :p

Bo miałem na myśli sam finał, czyli wszystko to, co dzieje się po pokonaniu bossa - niezależnie od ostatecznego wyboru po całości to było rozczarowujące. Choć tu oczywiście pojawia się kwestia na ile pomniejsze wybory wcześniejsze definiują tenże finał, bo nie zagłębiałem się w jakieś cyberwiki.

Cytat:Oczywiście że jest to możliwe, przecież sobie tego nie wymyśliłem.

No przy wyborze innej płci/bohatera może. Ja piszę o swoich doświadczeniach (nomad) i tutaj już w dialogach wszystkie panie ucinają potencjalny romans, a na całą grę było tylko jedno lizanko, po którym też przyszło opamiętanie i BFF. Więc podejrzewam, że to już żniwo obecnej polityki.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Z romansami to bieda. Jeden seks z Panam w czołgu (nawet nie jest w moim typie, Judy bardziej, ale ona to tylko babki) a potem milion upierdliwych telefonów: spotkajmy się, tęsknię, przyjedź, itd., kiedy ja właśnie wykonuję jakieś super fajne zadanie. I co mam lecieć do apartamentu, żeby wykonać jedną z kilku nudnych interakcji, kiedy mi tu wyskakuje, że za rogiem jakiś rozbój i potrzebna interwencja. Ten związek nie ma przyszłości.

Odpowiedz
(06-08-2025, 22:30)Mefisto napisał(a):
(06-08-2025, 21:04)simek napisał(a): To które zakończenie wybrałeś?

A to nie jest tak, że każda postać ma potencjalnie inny finał?
Ja wybrałem
(06-08-2025, 21:04)simek napisał(a): Opisujesz to tak, jakby istniało jedno i na jego podstawie można było ocenić grę :p

Bo miałem na myśli sam finał, czyli wszystko to, co dzieje się po pokonaniu bossa - niezależnie od ostatecznego wyboru po całości to było rozczarowujące. Choć tu oczywiście pojawia się kwestia na ile pomniejsze wybory wcześniejsze definiują tenże finał, bo nie zagłębiałem się w jakieś cyberwiki.
Ten powrót na Ziemie to tylko odgałęzienie jednego z wcześniejszych wyborów zakończenia. Właśnie je zrobiłem i jest najgorsze ze wszystkich jakie dotychczas widziałem, po pierwsze niepotrzebnie rozwleczone, po drugie dosyć bez sensu jest samo zakończenie, napisy końcowe podczas gdy przecież nic fabularnego nie stało na przeszkodzie, abym po prostu mógł grać dalej.
A walka z bossem nie jest obowiązkowa, są przynajmniej dwa zakończenia, gdy do niej w ogóle nie dochodzi :p

Odpowiedz
No Ty grasz korpo, to tam na pewno jest inaczej. Plus można w ogóle nie robić głównej fabuły, tylko same zadania poboczne, które też doprowadzą do finału (zresztą nawet po zakończeniu cały czas się coś pojawia - teraz na przykład ciągle robi do mnie maślane oczka Kerry i trochę mam go dosyć :P ). Ale z tego, co czytałem, to po wybraniu "drzewka Arasaki" boss jest dla wszystkich w pewnym momencie, różnią się tylko lokacje.

BTW właśnie znalazłem gadająco-śpiewający pistolet. Ugh...
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
(06-08-2025, 20:27)Mefisto napisał(a): przy Maxie Payne miałem jednak więcej satysfakcji i spełnienia w finale.


https://tenor.com/view/randy-marsh-south-park-cum-cumshot-gif-6047411
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Cytat:BTW właśnie znalazłem gadająco-śpiewający pistolet. Ugh...
Skippy! Najlepszy ziomek :D

Cytat:No Ty grasz korpo, to tam na pewno jest inaczej.
Jak powtarzałem wyżej, korpo męski V to jedyna pełnoprawna wersja tej postaci w tej grze, bo odblokowuje z marszu całą fabułę i wszystkie opcje. Z tego co się dowiedziałem, to twórcy zdążyli dopracować tylko tę wersję fabularną. Pierwotnie każda ścieżka miała prowadzić Cię inaczej, ale nie wyrobiono się z tym pomysłem, czy ucięto go ze względów budżetowy (aronoł), więc finalnie mamy jedną pełnoprawną grę i dwa niedorobione twory żerujące bezmyślnie na głównej osi fabularnej
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Może i najlepszy, ale siłę ognia ma słabiutką.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Ale za to zawsze trafi w cel, nawet z ukrycia. Jest jak ta broń z Piątego Elementu :)

[Obrazek: 15772916bec3f35tumblr_m51qv5Juwh1r1.gif]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Ja też gram korposem. Ale wzorem Deus Ex poszedłem w hakowanie i staram się nie kłaść wszystkich trupem (no chyba, że zasłużyli), pukawek używam sporadycznie i z reguły tych, które są unikatami w grze.

Odpowiedz
Hmm, czyli wygląda na to, że nawet po zrobieniu całego drzewka Arasaka jest nadal dostępna w zadaniach.
Z jednej strony fajnie, bo można sobie robić do zasrania kolejne opcje, ale z drugiej to nie ma za grosz sensu.
Zwłaszcza, że po powrocie na Ziemię dostałem telefon od Hanako z propozycją kolejnych misji, więc myślałem, że to będzie dotyczyć tego, a tu zonk - wracamy do początku jakby.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Chyba żadne zakończenie nie daje możliwości po prostu kontynuowania rozgrywki, po każdym jakie zrobiłem pojawia się komunikat, że przeszedłeś grę, dostajesz jakieś bonusowe przedmioty, ale jedyne co można zrobić to cofnąć się do momentu tuż przed spotkaniem z Hanako, co przy jednych zakończeniach jest w porządku, w innych jest bez sensu, bo powinna być opcja kontynuacji, no ale cóż, ta gra została pomyślana jako zamknięta historia.
Dla mnie najlepsze zakończenie to absolutnie to z dodatku, później to z wyborem Panam - po tej decyzji jest chyba najwięcej grania, a cała reszta wydaje mi się taka trochę niedorobiona. W sumie szacun za to, że dali opcję samobójstwa jako zakończenia :D Chociaż to opcja trochę na siłę i pomimo tego, że jakiś tam sens z punktu widzenia V może to mieć, no to jednak chyba nikt normalny nie wybiera go tak po prostu, a tylko po to, aby sprawdzić co pozostałe postacie o tym myślą w pośmiertnych nagraniach.
Swoją drogą z tymi nagraniami mogli się bardziej postarać, bo zakończeń jest raptem kilka, a sporo z tych tekstów jest powtarza i wydaje mi się, że kilka z nich nie ma sensu wobec tego, co wybraliśmy. Reed to chyba w ogóle ma tylko jedną wiadomość niezależnie od tego co wybierzesz.

Odpowiedz
(09-08-2025, 13:34)simek napisał(a): Chyba żadne zakończenie nie daje możliwości po prostu kontynuowania rozgrywki

Powrót na Ziemię daje. Były napisy, a potem komunikat, że możesz tam sobie dalej popierdalać po mieście i robić zadania poboczne. No i jednym z takowych był ten telefon od tej azjatyckiej zdziry, tylko po stawieniu się na miejsce masz dokładnie tę samą rozmowę, co wcześniej i prowadzi do takich samych wyborów najazdu na Arasaka Tower. Więc ¯\_(ツ)_/¯
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
O tym mówię. To nie jest powrót na Ziemię, gra kończy się w momencie gdy już masz wracać, a to co możesz robić później to już de facto cofnięcie się do stanu sprzed decydujących momentów - nie da się zrobić tak, żebyś miał zaliczony szturm na Arasaka Tower i grał sobie dalej, ta misja będzie zawsze przed tobą do zrobienia.

Odpowiedz
No jednak jest, skoro Hanako dzwoni do mnie i rozmowa uwzględnia już przejście Arasaki, czynią to także pomniejsze interakcje z innymi postaciami, jak i fakt, że tylko Arasaka jest aktywna, a wszystkie pozostałe wątki, które się z tym łączyły są już odhaczone. Ale podejrzewam, że to po prostu ten brak dopracowania innych postaci, o czym pisał Corn. Albo po latach dodali zwyczajnie opcję "otwartą".
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Hm, czyli babka do ciebie dzwoni, gadacie o tym co się stało w tym finale, a zaraz potem możesz znowu pojechać do niej jako wciąż chory V i ona ci znowu obieca wyleczenie?

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości