08-06-2023, 10:41
|
DC/Vertigo: zapowiedzi, plotki, gorące newsy (temat ogólny)
|
|
"My Adventures with Superman" wizualnie prezentuje się kropka w kropkę jak netfliksowski "Voltron". A Lois wygląda wypisz-wymaluj jak Lance z tego serialu, nawet ma kurtkę podobną.
Podobno ostateczni aktorzy do ról Clarka i Lois.
![]() Nie znam nikogo poza Houlten, ale jakby jego zaangażowali to nawet bym się tym Superman Legacy zainteresował. 09-06-2023, 10:53 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2023, 10:54 przez marsgrey21.)
Zdecydowanie nie chcę Houlta. Poza tym gośc jest ledwie 6 lat młodszy od Cavilla więc trochę bezsens go angażować.
09-06-2023, 10:58 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2023, 11:00 przez Gieferg.)
Hoult ma aż za miałką twarz do Supermana. Niech biorą środkowego. Co do Lois szkoda, liczyłem na Samarę Weaving.
09-06-2023, 11:25
Hoult, myślę, mógłby być najlepiej zagranym Supermanem do tej pory. Przez to faktycznie mógłby to być ciekawy film. A reszta kandydatów - myślę - nie.
09-06-2023, 20:25
Z jednej strony cieszę się z prawdopodobnej wtopy Flasha (prognozy box office są kiepskie) bo wytrąci to kolejny jałowy argument hejterów Gunna. Bo zwyczajnie stare DC nie zostawi po sobie już nic, o co można by walczyć. Ludzie będą mieli otwartą głowę na nowe. Zawsze coś. Tylko szkoda Keatona na te komputerową sraczkę.
A jak tam urojenia Rozgdza, kolega dalej uważa że Cavill zostaje w roli Supka?
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
09-06-2023, 20:55 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2023, 20:56 przez Ted.)
Przecież już pisałem - uważam że zależy to od wyników "The Flash". Jeśli "The Flash" wymiecie i podniesie universum i będzie AQ2 to może napędzić projekt. Natomiast sam w sobie MoS 2 po prostu zatonie pomimo potężnej promocji postaci Supermana. Zresztą widac ile wysiłku włożono w promocję "The Flash".
Na twoim miejscu bym się nie cieszył. Bez starych postaci i wątków plany na universum wyglądają na zwyczajne samobójstwo. Legacy może coś zdziała na potężnej promocji i niskich kosztach a potem... Jestem całkiem pewny że James Gunn bardzo liczył na Flasha. 09-06-2023, 21:02 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2023, 21:03 przez Rozgdz.)
Rozgdz a jakie zdanie masz nt Afflecka? Uważasz że zostanie? Wbrew jego ogłoszeniom że odchodzi i zapowiedziami że Brave and The Bold wprowadzi nowego Batmana? Pytam bo wiesz lepiej od Cavilla czy wróci, to wiesz pewnie też jak jest z Affleckiem.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
09-06-2023, 21:07
Ted, tak się zachowujesz jakbyś nie wiedział co się działo naokoło DCEU, jak pacany histerycznie darły ryja i jakby firma produkująca produkty miała mówić klientowi prawdę a nie reklamować produkty :p
Sugeruję przejść do realnego świata :p Swego czasu widać było że Warner postanowił "schować" Supermana i Batmana i nie "kłuć" w oczy wrzaskunów. Stąd też i schowanie Snydera oraz Justice League. Niedawno się to wszystko zaczęło zmieniać bo Cavill i Affleck zaczęli się pojawiać tu i ówdzie, zaczęła się promocja postaci Supermana, pojawiła się Justice League a i Zack Snyder wydał swoje ZSJL (gdzie i Affleck i Cavill zostali widzowi przypomniani :P) Kuźwa, średnio rozgarnięty gimnazjalista by to rozgryzł :p Zamiary wszystkich są oczywiste ale finanse to finanse i o nie się rozbija. 09-06-2023, 21:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-06-2023, 21:17 przez Rozgdz.)
Racja Rozgdz, teraz wszystko ma sens. Jak to mówią, najpierw się z Ciebie śmieją, potem atakują, na koniec przyznają Ci rację. Wyzwalające jest uczucie wyjścia z ignorancji, dzięki za to. Pomyśl nad zajęciem się polityką, tam też mam dużo wątpliwości które mógłbyś pomóc mi rozwiać.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
10-06-2023, 17:53
Jeśli odpakujesz wszystko ze wszystko tłumaczących historyjek - dokładnie taki obraz się wyłania. Jeśli twierdzisz że coś tutaj nie gra to po prostu to wskaż. Absolutnie się nie krępuj :p
Chyba że naprawdę wierzysz w te wszystkie historie niczym scenariusz z kiepskiej telenoweli :p To naprawdę w którymkolwiek momencie brzmiało jakoś wiarygodnie? 10-06-2023, 18:30 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-06-2023, 18:32 przez Rozgdz.)
Ted, DCEU jest chyba jedynym miejscem gdzie powrót aktora po latach i pojawienie się w dwóch produkcjach podczas gdy na horyzoncie majaczy już film z jego postacią - oznacza jego pożegnanie z rolą a nie powrót :p
Przecież wszędzie gdzie indziej wszyscy by się popukali w czoło na takie wywody :p 10-06-2023, 19:34
Jak myślisz Rozgdz, w końcu jak wyjaśniłeś The Batman to prequel Batmana Afflecka - w sequelu filmu z Pattinsonem pojawia się jakieś nawiązania do Snyderverse? Może Pattinson zacznie zabijać. Albo Gordon się wybieli jak Michael Jackson, skoro za x lat stanie się J. K. Simmonsem.
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem
10-06-2023, 23:17
Jeśli chcesz odpowiedzi "na serio" jak się nam jakoś niespodzianie ułożyła rozmowa.. to myślę że taki był pierwotny pomysł. Jak z Wonder Woman. Ale po drodze ktoś pomyślał -"hej, wprowadzamy multiversum więc nie musimy ryzykować z Batfleckiem - możemy mieć ciastko i zjeść ciastko".
Generalnie co widać już trochę w informacjach o "The Flash" I co można zrobić z Batmanami Burtona i Schumachera. Jest kupa światów które różnią się drobnymi szczegółami ale np dzieje się w nich ta sama historia. I np widzimy tę samą historię najpierw w świecie Keatona, potem Kilmera a potem Clooneya. Ale u wszystkich dzieje się to samo. A mogą być światy gdzie każdy aktor jest "osobno" albo "częściowo". Czyli np to co się dzieje u Keatona nie stało się u Kilmera, albo u Clooneya nie działo się to co u Keatona. Batfleck jest gościem który jest bardzo mroczny w BvS ale też wiemy z tych filmów że nie zawsze tak było. I po BvS (właściwie nawet w trakcie BvS) on też się zmienia. Można powiedzieć że "wraca". A Liga staje się czymś w rodzaju jego Bat Family. Więc jeśli dalej by ciągnęli Batflecka mogą to w każdej chwili zupełnie swobodnie połączyć, np może się u niego pojawić odpowiednio postarzony Colin Farrell i odnieść się do wydarzeń z "The Batman" albo Halle Berry jako Catwoman - starsza wersja Kravitz -i również odnieść się do tego było/będzie u Battinsona. A to że Batman może się podnieść ku światłu, może zanurzyć się w mrok - o tym przecież były stare filmy z Batmanem. Na początku BvS Bruce w scenie snu mówi że nietoperze (czyli - Batman) zabierały go ku światłu i.. to było kłamstwo. Stąd też tytuł utworu "Beautiful Lie". Bo Batman (bycie Batmanem) ciągnie go w ciemność. Jest ciemnością. Ja bym po prostu powiedział że ktoś tu dobrze rozumie filmową klasykę ;) 11-06-2023, 13:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-06-2023, 13:19 przez Rozgdz.) |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |

![[Obrazek: z29oxhbfpw4b1.png]](https://i.redd.it/z29oxhbfpw4b1.png)





