Stały bywalec
Liczba postów: 2,729
Liczba wątków: 11
Czwarty nie jest taki zły - widać mniejszy budżet (wybuch w pierwszym odcinku i plenery pustynne Afganistanu wołają o pomstę do nieba) i mamy powtórkę z rozrywki w postaci konfliktu(ów) na linii Patty-Ellen, ale fabuła wydaje się klarowniejsza niż w poprzednich sezonach, Goodman jako główny zły jest dobry, Close już nie wariuje jak Cruella DeMon, a i w finale mamy obietnicę ostatecznego pojedynku między głównymi bohaterkami. Czy tak jest, nie wiem - po piąty sezon nadal nie sięgnąłem.
A trzeci sezon uważam za najlepszy - trochę za długi, to fakt, ale w końcu rozumiałem zachowania bohaterów, a zaskoczenia nie były z dupy strony. Plus zajebisty Martin Short.
04-01-2014, 01:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2014, 01:15 przez Crash.)