Ankieta: Jak oceniasz film?
10/10
9/10
8/10
7/10
6/10
5/10
4/10
3/10
2/10
1/10
[Wyniki ankiety]
 
Uwaga: To jest publiczna ankieta, więc każdy może zobaczyć na co zagłosowano.





Deadpool (2016)
Nie mowie o wysypie, badzmy powazni Uśmiech

Kleski urodzaju, zwlaszcza przy porazce, albo srednio zadowalajacym wyniku (chociazby ten SS) to sie chyba nikt nie spodziewa. To nie jest tak, ze nagle Holly wylozy 2 miliardy na siedem filmow liczac, ze ktorys sie zwroci, ale znowu, rzuca moze kase na jeden film i beda zaciskac kciuki, ze moze znowu sie uda.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Moim zdaniem przełomem jest raczej to że film wyszedł od Disneya i zrobił Dużą Kasę.
Jasne, nie oznacza to rewolucji ale.. wydaje mi się że pewien schemat myślenia został tam przełamany. A do niedawna bym się tego w ogóle nie spodziewał. Coś się jednak zmienia Uśmiech

Odpowiedz
(12-08-2024, 14:08)Rozgdz napisał(a): Moim zdaniem przełomem jest raczej to że film wyszedł od Disneya i zrobił Dużą Kasę.
Przełomem byłoby, gdyby na początku mielibyśmy logo Disneya.

A tu technicznie Disney nie sygnował tego swoim nazwiskiem tylko należącą firmą. Jak to robił z Touchstone Pictures i Hollywood Pictures.

Odpowiedz
No, to byłby już Wielki Przełom Uśmiech Podobnie jak wpuszczenie takich produkcji jako integralną część MCU (typu kolejny Thor z Rką) :
Ale jednak po iluś słabszych wynikach - jest kasa, jest sukces. A w Wielkim Korpo to swoje robi :p

Odpowiedz
(12-08-2024, 09:16)simek napisał(a): Nie wiem czy o to shamarowi chodziło, ale chyba złe będzie to, że jak już jakiś reżyser dostanie pozwolenie na sensowny film z Rką, to będą oczekiwania na miliardzik, bo przecież skoro Deadpool może, to czemu mroczny kryminał nie? Zarobi 100 baniek, to będzie, że uuu, ludzie jak widać nie chcą poważnych filmów, następnym razem zmiękczamy scenariusz do PG-13.


No tak. Nakręcą się do dwóch, trzech pierwszych wtop. A jeszcze gorzej jak będą przeginać z tym R. Np. kurwować co chwilę (Beverly Hills Cop 4) albo przeginać z gore (Punisher Warzone). Cienka granica między byciem fajnym a śmiesznym.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nah... Na jednego takiego Deadpoola przypada cała masa flopów, np. tegoroczna, Rkowa Furiosa.


Może będzie trochę więcej tego Rkowego superhero w kinie, jak jeszcze Jokerowi znowu się powiedzie, chociaż też wątpię w taki obrót spraw.

Wysłane przy użyciu Tapatalka
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Myślę, że to naturalna ewolucja, że filmy komiksowe powinny teraz częściej niż rzadziej dostawać R bo publika tych filmów się starzeje, a nowa fala zdaje się mieć wyjebongo na trykociarzy i raczej czeka na serię filmów o Skibidi Toilet
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Nawet nie chodzi o Rkę, tylko o samo podejście.

To niepopularny pogląd, ale już tutaj o tym pisałem.

Uważam że MCU do pewnego momentu było kinem "dla wszystkich". Natomiast "Civil War" które chyba wciąż jest ogólnie uważane za b. dobry film było już takim nawrotem ku młodszemu widzowi. Uproszczono świat, jego zasady,  wszystko stało się bardziej pretekstowe, postacie stały się bardziej pod młodszego widza.

..a ja bym wolał żeby nie było więcej takich przegrupowań czy "nawrotów". I PG 13 można robić  na różne sposoby Oczko



Odpowiedz
Cytat:Natomiast "Civil War" które chyba wciąż jest ogólnie uważane za b. dobry film było już takim nawrotem ku młodszemu widzowi. Uproszczono świat, jego zasady, wszystko stało się bardziej pretekstowe, postacie stały się bardziej pod młodszego widza.
Ciekawe spostrzeżenie. O ile zgadzam się, co do tego, że to najbardziej zabawkarski film do tamtej pory o tyle nie zgadzam się w kwestii uproszczenia. Mimo wszystko konflikt przedstawiony w filmie miał ciężar i zniuansowanie raczej pod conajmniej nastoletniego widza niż typowego gówniaka <13
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(12-08-2024, 18:00)Corn napisał(a): Myślę, że to naturalna ewolucja, że filmy komiksowe powinny teraz częściej niż rzadziej dostawać R bo publika tych filmów się starzeje, a nowa fala zdaje się mieć wyjebongo na trykociarzy i raczej czeka na serię filmów o Skibidi Toilet
W teorii tak samo powinno być ze "starłorsami". W końcu jest ogromna baza fanów, którzy są już mocno wiekowi. A mimo to dostaliśmy od Disneya tylko "Łotra" /"Andora" i to wszystko. A już te wszystkie seriale to przecież bzdury dla niezbyt rozgarniętych dzieci.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Jak pamiętam tenł film to był o dwóch gościach którzy się pożarli o nic, każdy zebrał swoją bandę i pobili się wszyscy za szkołą bo nie potrafili ze sobą porozmawiać Uśmiech
A potem znowu się pobili o nic i tym razem obrazili na siebie "na śmierć".

Odpowiedz
(12-08-2024, 18:00)Corn napisał(a): Myślę, że to naturalna ewolucja, że filmy komiksowe powinny teraz częściej niż rzadziej dostawać R bo publika tych filmów się starzeje, a nowa fala zdaje się mieć wyjebongo na trykociarzy i raczej czeka na serię filmów o Skibidi Toilet
Praktyka pokazuje co innego. MCU z początku było całkiem poważne i ograniczało swoją komiksowość, a potem z fazy na fazę zaczęło być coraz bardziej pod dzieci.

A i żyjemy w czasach jakie mamy, gdzie R-ka też nic nie znaczy i niektóre tytuły poprzez nacisk "krew/fucki" robi się cringe'owe. I prędzej obstawiałbym, że dzisiejsze R-kowe filmy komiksowe byłyby jak te animowane sitcomy dla nastolatków udające "dorosłe dzieło" (analogia do Mrocznej Ery Komiksów, gdzie nie było zrozumienia czemu Strażnicy i Powrót Mrocznego Rycerza odnieśli sukces).

Jak mówił Bucho - lepiej już było.

Odpowiedz
(12-08-2024, 20:15)Dr Strangelove napisał(a):
(12-08-2024, 18:00)Corn napisał(a): Myślę, że to naturalna ewolucja, że filmy komiksowe powinny teraz częściej niż rzadziej dostawać R bo publika tych filmów się starzeje, a nowa fala zdaje się mieć wyjebongo na trykociarzy i raczej czeka na serię filmów o Skibidi Toilet
W teorii tak samo powinno być ze "starłorsami". W końcu jest ogromna baza fanów, którzy są już mocno wiekowi. A mimo to dostaliśmy od Disneya tylko "Łotra" /"Andora" i to wszystko. A już te wszystkie seriale to przecież bzdury dla niezbyt rozgarniętych dzieci.
Nie do końca. Fani SW to odkąd pamiętam w większości brodate soyboye rzucające się na każde gówno z logiem.

MCU to wg mnie pokoleniowe doświadczenie i to pokolenie powoli się starzeje plus następuje przesycenie produkcjami superhero, które w zestawieniu z problemami 20 kilku latków wypadają bzdurnie i dlatego wg mnie cieszą się co raz mniejszym zainteresowaniem.

Jedyny sposób, żeby MCU ciągnęło dalej to ciągłe przywracanie klasycznych aktorów i klimatu pierwszych filmów, bo wymiana pokoleniowa rozbiła się o kant dupy
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(12-08-2024, 21:17)Corn napisał(a): Nie do końca. Fani SW to odkąd pamiętam w większości brodate soyboye rzucające się na każde gówno z logiem.

O Jezu tak, oprawić w ramkę bo to święta prawda.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
(12-08-2024, 21:17)Corn napisał(a): Nie do końca. Fani SW to odkąd pamiętam w większości brodate soyboye rzucające się na każde gówno z logiem.

MCU to wg mnie pokoleniowe doświadczenie i to pokolenie powoli się starzeje plus następuje przesycenie produkcjami superhero, które w zestawieniu z problemami 20 kilku latków wypadają bzdurnie i dlatego wg mnie cieszą się co raz mniejszym zainteresowaniem.
Czyli fandom MCU jest dużo dojrzalszy niż fandom SW, który jest po prostu zjebanymi dziećmi w ciałach dorosłych? Dobrze rozumiem?
Pytam bez złośliwości, bo poza oglądaniem filmów (SW bardziej regularnie, MCU sporadycznie) to w ogóle się nie zagłębiam w ten internetowy świat fanów.

No i chyba jednak fani SW ostatnio to się tak średnio na wszystko rzucają, bo odkąd przejął to Disney to z produkcji na produkcję oceny a i chyba oglądalność to leci mocno w dół. Entuzjazm to już chyba został tylko wśród opłaconych propagandystów Uśmiech
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Cytat: Czyli fandom MCU jest dużo dojrzalszy niż fandom SW, który jest po prostu zjebanymi dziećmi w ciałach dorosłych? Dobrze rozumiem?
Pytam bez złośliwości, bo poza oglądaniem filmów (SW bardziej regularnie, MCU sporadycznie) to w ogóle się nie zagłębiam w ten internetowy świat fanów.
MCU miało swój początek w kulturze nerdów, ale po kilku latach całkowicie zdominowało mainstream i stało się pokoleniowym doświadczeniem odcinając się od swoich pierwowzorów tworząc własny lore. MCU ma fanów zarówno wśród niedzielnych widzów jak i full nerdów i o ile Ci drudzy mogą mieć dosyć tych filmów bo nie trzymają się komiksów o tyle Ci pierwsi po prostu z tego powoli wyrastają i niekoniecznie mają czas/ochotę/pieniądze by śledzić 354 seriale uzupełniające kolejne 12 nowych filmów, w których nie ma już nikogo kogo kojarzą bo producenci zdecydowali się na wymianę pokoleniową i uderzenie do nowej fali nastolatków nie zauważając, że Ci mają inne zajawki.

SW poza filmami było trochę zarezerwowane dla nerdów. Mainstream interesował się tytułem tylko gdy ten był w kinach. Po przejęciu Disneya próbowano zmarvelować gwiezdne wojny i to nie pykło tak jak nie pyknie nigdy marvelizacja Władcy Pierścieni. To są zbyt hermetyczne rzeczy dla konkretnej grupy odbiorców.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Patrząc na punkt wyjścia, to chyba się nie do końca zrozumieliśmy, ale że to nie jest temat który mnie szczególnie frapuje, to już nie będę dalej ciągnąć.
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
No to odpowiadając Ci krótko, tak wydaje mi się, że fandom MCU jest dojrzalszy od fandomu SW bo w fandomie MCU mniej jest dużych dzieci a więcej tych niedzielnych, którzy nie wchodzą tak głęboko w lore, nie żyją zabawkami czy innym gównem
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Podstawową różnicą, wydaje mi się, jest to że fandom Star Wars odnosił wszystko do przeszłości - do Starej Trylogii którą się oglądało z emocjami jako dzieciaki/młodzi ludzie. MCU było od tego wolne, kształtowane "na bieżąco", ludzie z entuzjazmem "kupowali" wszystko co im serwowano. Do pewnego momentu, bo teraz zachodzi ten sam mechanizm - porównanie do "starych filmów MCU".

Podobnie miały filmy DCEU które się mocowały z utrwalonymi wizerunkami postaci u fanów - patrz głupoty które np walili Ichabod i spółka (ale to była tylko część "szerszej fali") na temat MoS czy BvS.

Podobnie teraz jest zresztą z z serialem "Rings of Power" który "się zderzył" z pamięcią o filmach Jacksona czy kwestiami dotyczącymi twórczości Tolkiena.

W MCU ludzie bardzo długo nie mieli "oczekiwań". Chcieli po prostu kolejne filmy, kolejne postacie.

A teraz jest "jak wszędzie" :p

Odpowiedz
Zapomniałem napisać o tym filmie, a byłem na nim już ze 2 tygodnie temu. No ale w sumie poza tym, że na nim byłem, to nie mam nic do powiedzenia.
.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  X-Men: Apocalypse (2016) Pelivaron 511 42,906 30-01-2025, 18:01
Ostatni post: Rozgdz



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości