https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/
https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/
23-08-2013, 14:08
|
Drive
|
|
Dziwne, że dopiero teraz ktoś objął ten urząd
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-08-2013, 14:08
Mnie zaskoczył Drive ciekawym warsztatem i narracją. Jak na kino sensacyjne przeplatane z dramatem, jest dość finezyjny. Ciekawy styl reżyser zastosował w swoim dziele. Tutaj odgrywa role nie tylko sam specyficzny styl, ale nawet kolorystyka i muzyka. Ciekawe doświadczenie zwłaszcza patrząc przez pryzmat kina sensacyjne.
8/10
"Apokalipsa nadejdzie, gdy odrzucimy Boga, a zaczniemy wreszcie wierzyć w siebie." - Marilyn Manson
Konto filmweb Recenzje horrorów i nie tylko 04-01-2014, 16:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-01-2014, 16:06 przez Mr. Puma.) Crov napisał(a):UWIELBIAM to zdjęcie W tej scenie jest fajny patent: kamera robi najazd na mechanika, wiadomo - jucha na twarzy, pompka w łapach, po czym mamy cięcie i widok z oczu mechanika - obiektyw kamery jest poplamiony krwią! 04-01-2014, 16:14
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 13-01-2014, 00:44
Trzy lata po premierze postanowiłem powtórzyć sobie seans Drive - ja yebie, jakie to jest dobre. Bez wahania podwyższam z dziewiątki na dychę. Scenę w windzie moglbym oglądać godzinami słuchając przy tym oczywiście piosenek z tego filmu.
A Ryan to chyba filmową chemię stworzył by nawet z Anną Grodzkie.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
19-07-2014, 02:02
"Drive" rzeczywiście z czasem zyskuje status czegoś wybitnego. Ja też widziałem go kilka dni temu i ten film to dla mnie taki swoisty fenomen trochę w stylu Miami Vice. Kawałek "A Real Hero" to jeden z najlepszych, jakie w życiu słyszałem.
19-07-2014, 02:39 (19-07-2014, 08:48)Bogdan napisał(a):Cytat:Kawałek "A Real Hero" to jeden z najlepszych, jakie w życiu słyszałem. Zależy czego akurat w danym momencie słucham. Jeśli słucham Nightcall to wiadomo, nic innego nie istnieje. Jeśli Under Your Spell sytuacja wygląda tak samo, no i A Real Hero również. Ale tak na chłodno (kuhwa, za oknem ponad 30 stopni, jak żyć? ), A Real Hero ustawiłbym na trzecim miejscu z tych kawałków. Ale tak jak napisał Patyczak - wszystkie zajebiste.A dzisiaj jeszcze sobie tę scenę w motelu, o której napisał Mental przypomniałem i ten widok z oczu kierowcy - majstersztyk. A Miami Vice jest spoko, doceniłem dużo bardziej dopiero przy drugim seansie. Pamiętam, że kilka lat temu dałem 5/10, w tamtym miesiącu zrobiłem powtórkę i podwyższyłem o 2 oczka. Aż strach pomyśleć jaką ocenę dam po trzecim seansie ![]()
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
19-07-2014, 12:14 Cytat:Czy tylko według mnie zarówno Nightcall, jak i - przede wszystkim - Under Your Spell biją go na głowę? Nie miałem na myśli walorów muzycznych. A real human being and a real hero w kontekście postaci Goslinga, który buciorem masakruje czaszkę niczym jakiś nasterydowany Punisher, jest po prostu przefantastyczne i za to m.in tak bardzo kocham ten film. 19-07-2014, 13:39
Spoko. Mi internet nieco zniszczył tę piosenkę, od kiedy przeczytałem frazę "real human bean", zamiast "being", nie potrafię nie myśleć o prawdziwej ludzkiej fasoli słuchając jej tekstu
![]() Nightcall słuchane podczas nocnej jazdy - perełka, Under Your Spell pokochałem już po usłyszeniu w filmie, zresztą rozszerzona o mówiony fragment wersja tego kawałka (a może podstawowa, nie wiem) też jest świetna: 19-07-2014, 13:46
Ja mam cały (oryginalny!) ost z tego filmu w radiu w aucie, więc walorów muzycznych poszczególnych kawałków nie trzeba mi reklamować.
19-07-2014, 13:47
Byłem dzisiaj na hali podziubać w nogę. Jak wracałem rowerkiem odpaliłem na słuchawkach:
Zacząłem żałować, że nie mam kurtki ze skorpionem i nie wziąłem wykałaczek z domu. Moc!
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
04-11-2014, 22:39
Aż mnie naszło na powtórkę Drive. <3 <3 <3
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 05-11-2014, 10:31
Kapitalny film. Po powtórce moja ocena nie ulega zmianie - dalej 10/10. To najlepsza "reinkarnacja" kina sensacyjnego lat 80-tych, jaka mogła się pojawić na dużym ekranie. I nie przeszkadzają mi okazjonalne Refnizmy. Może nawet dzięki nim Drive ma taki urok i nadaje się do wielokrotnego oglądania - scena w windzie czy zakończenie są dla mnie niesamowicie kultowe. Refn nie nakręci już niczego lepszego (a patrząc na to co robi od czasu Drive można tak zakładać
).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
02-05-2017, 10:56
Jakoś mnie ten film nigdy nie potrafił zachwycić. Może to awersja do Goslinga, którego po prostu nie lubię.
Oglądało się to bardzo dobrze zarówno w kinie jak i w domu, ale czegoś tutaj brakowało. Mam kilkoro znajomych dla których to kult w czystej postaci, a ja widzę tutaj tylko niezły film. Może dlatego? Dookoła ochy i achy więc przekornie mniej mi się to wszystko podoba. Końcówka mnie w sumie nawet zniesmaczyła. Taki "Robocop" a dał sobie wsadzić kosę w brzuch i odjechał w stronę zachodzącego słońca?
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...
02-05-2017, 13:05 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |