Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,305
Liczba wątków: 67
(02-07-2011, 00:35)Gieferg napisał(a): Znaczy się Aliena 3 i Terminatora 2 też odsączyłeś?
Tak - doszedłem do wniosku, że mimo zajebistości tychże ich historia zaczęła się wcześniej. Gdyby nie było Terminatora, to i T2 by nie powstało i to samo z Alienem 3, BTTF3 i kilkoma innymi. Jednak mimo tego ułatwienia wciąż nie jest łatwo.
02-07-2011, 01:10
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2011, 01:12 przez Mefisto.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
ale prosty i szybki plebiscyt - zero problemów ze skompletowaniem 30.
02-07-2011, 15:44
Blade Runner
Liczba postów: 602
Liczba wątków: 0
Niech zgadnę, głosowałeś tak:
1. Heat
2. Heat
3. Heat
4. Heat
...
:)
Quite an experience to live in fear, isn't it?
That's what it is to be a slave.
02-07-2011, 18:30
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(02-07-2011, 01:10)Mefisto napisał(a): Gdyby nie było Terminatora, to i T2 by nie powstało i to samo z Alienem 3, BTTF3 i kilkoma innymi.
Jak kto głosuje to jego sprawa, ale taka selekcja jest moim zdaniem dziwna.
Kontynuują historię? Owszem, ale to jednak autonomiczne filmy i rozpatrywanie ich wyłącznie w kontekście poprzedników to jednak zbyt daleko idące restrykcje. Owszem, gdyby Alien był gniotem, szanse na powstanie takiego Aliens byłyby zerowe, ale też Aliens nie jest tak zajebiste wyłącznie z powodu poziomu filmu Scotta. Gdyby tak było, nie powstawałyby słabe sequele świetnych filmów.
02-07-2011, 19:40
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,305
Liczba wątków: 67
Mam to gdzieś - ważne, że działa :P
02-07-2011, 19:57
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Czyli nie zagłosujesz na Batman Returns?
You basterd :(
02-07-2011, 20:07
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,305
Liczba wątków: 67
Nie denerwuj mnie - wystarczy, że nie mogę spać po nocach myśląc o innych odrzuconych tytułach, które nie łapały się na żadne serie :(
Swoją drogą:
Awakenings
Clerks.
Twelve Monkeys
02-07-2011, 20:25
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
No ale Returns? RETURNS?!
Mefi, nie rób mi tego.
Wstępna selekcja poszła łatwiej niż się spodziewałem, okazało się nawet, że obyło się bez specjalnych dylematów co wywalić.
Z finałowej trzydziestki połowa filmów ma u mnie 10/10, druga połowa 9/10, układanie kolejności powinno pójść bez najmniejszych problemów.
02-07-2011, 20:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2011, 21:43 przez Mierzwiak.)
Miszczu AVTAKa 2014/18/22
Liczba postów: 30,305
Liczba wątków: 67
(02-07-2011, 20:35)Mierzwiak napisał(a): No ale Returns? RETURNS?!
Mefi, nie rób mi tego.
Mnie też to boli :( Ale nie mogę zrobić wyjątku, bo wtedy musiałbym przywrócić do gry T2 i całą masę innych rzeczy, ergo skończyłbym albo w pierdlu za zabicie dwudziestu osób w przypływie szału, albo w wariatkowie (albo jedno i drugie).
Ale jeśli to Cię pocieszy to powiem, że cała 30-tka ma u mnie 10/10 (a i jeszcze kilka filmów, które musiałem odsiać także), więc o poziom zastępstwa możesz się nie martwić (choć jeden tytuł z mojej listy na pewno wzbudziłby mocne kontrowersje, ale nic nie poradzę, że dla mnie to najlepszy ************* tamtego okresu :P acz raczej i tak nie ma szans się dostać do finału)
02-07-2011, 21:52
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(02-07-2011, 21:52)Mefisto napisał(a): więc o poziom zastępstwa możesz się nie martwić
Returns to mój nigdy nie ukrywany numer jeden, więc żadne zastępstwo nie jest odpowiednie : )
PS. Głosuje ktoś na Showgirls? XO
02-07-2011, 21:57
Stały bywalec
Liczba postów: 10,303
Liczba wątków: 5
(02-07-2011, 21:57)Mierzwiak napisał(a): PS. Głosuje ktoś na Showgirls? XO
Ja głosuje, bo to kozacka satyra dla kumatych. No i są cycki.
02-07-2011, 23:14
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-07-2011, 23:20 przez Albertino.)
Cenobite
Liczba postów: 644
Liczba wątków: 1
Garść rzeczy, których zabrakło na liście, kino kopane:
Fist of Legend (1994)
Iron Monkey (1993)
The Legend of Drunken Master (1994) (najlepszy film w całej filmografii Jackie Chana)
I nie kopane ;)
Living in Oblivion (1995)
Night of the Living Dead (1990)
Dogma (1999)
pozdr
P.H.O.N.I.K.: Positronic Humanoid Optimized for Nocturnal Infiltration and Killing
03-07-2011, 01:26
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2011, 01:30 przez phonik.)
Miyabi
Liczba postów: 695
Liczba wątków: 3
(03-07-2011, 01:26)phonik napisał(a): Garść rzeczy, których zabrakło na liście, kino kopane:
Fist of Legend (1994)
Iron Monkey (1993)
The Legend of Drunken Master (1994) (najlepszy film w całej filmografii Jackie Chana)
Najlepszy jego film to "Policyjna opowieść" a później oba Pijane Mistrze. :P Naturalnie zagłosowałem na "Pijanego Mistrza 2", na "Iron Monkey" też bo to druga najlepsza komedia kung-fu jaką znam. "Fist of Legend" z kolei to taka sobie powtórka z "Wściekłych pięści".
Inne fajne chińskie filmy rozrywkowe to też Dawno temu w Chinach ( o którym zapomniałem do cholery ), Chińskie duchy 2 i 3, Zielony wąż, Chińskie tortury ( z niepowtarzalną sceną seksu uprawianego w locie przez małżeństwo mistrzów sztuk walki), trylogia Swordsman.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10
03-07-2011, 10:35
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2011, 11:50 przez Joe Chip.)
There Can Be Only One!
Liczba postów: 10,927
Liczba wątków: 15
Cytat:Na liście nie ma najlepszego kom-roma lat 90 - Notting Hill.
Chyba Sleepless in Seattle, ale nie wiem czy jest na liście bo nie sprawdzałem ;]
03-07-2011, 10:40
Mało pisze
Liczba postów: 495
Liczba wątków: 1
(03-07-2011, 10:40)Corn napisał(a): Cytat:Na liście nie ma najlepszego kom-roma lat 90 - Notting Hill.
Chyba Sleepless in Seattle, ale nie wiem czy jest na liście bo nie sprawdzałem ;]
Nie ma też High Fidelity - wprawdzie to już rok 2000, ale od powyższych w niczym nie odstaje :)
03-07-2011, 11:04
Captain Skullet
Liczba postów: 20,332
Liczba wątków: 128
Batman Returns u mnie zmieścił się w pierwszej piątce. Nie wyobrażam sobie żeby go pominąć.
(03-07-2011, 10:40)Corn napisał(a): Cytat:Na liście nie ma najlepszego kom-roma lat 90 - Notting Hill.
Chyba Sleepless in Seattle, ale nie wiem czy jest na liście bo nie sprawdzałem ;]
Jeśli Groundhog Day można zaliczyć do tej kategorii (a powiedziałbym, że można) to żaden z wyżej wymienionych (ani w ogóle nic innego co widziałem) nie może się równać.
03-07-2011, 13:18
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2011, 13:20 przez Gieferg.)
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Dla zabawy ilość filmów z poszczególnych lat w mojej trzydziestce:
1990 - 2
1991 - 1
1992 - 4
1993 - 3
1994 - 5
1995 - 2
1996 - 0
1997 - 6
1998 - 3
1999 - 3
2000 - 1
03-07-2011, 19:13
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
1990 - 0
1991 - 1
1992 - 3
1993 - 2
1994 - 6
1995 - 5
1996 - 1
1997 - 4
1998 - 2
1999 - 4
2000 - 2
03-07-2011, 19:42
Captain Skullet
Liczba postów: 20,332
Liczba wątków: 128
Albo Terminatora 2 albo Milczenia owiec nie uważacie za film godny 30-tki? :)
1990 - 4
1991 - 5
1992 - 5
1993 - 5
1994 - 4
1995 - 3
1996 - 1
1997 - 2
1998 - 0
1999 - 1
2000 - 0
03-07-2011, 22:54
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2011, 22:57 przez Gieferg.)
Rating: Awesome
Liczba postów: 10,313
Liczba wątków: 55
Milczenie paskudnie się zestarzało.
03-07-2011, 23:38
|