VIP
Liczba postów: 7,127
Liczba wątków: 292
Po pierwsze - serial traktuje o światku Hollywood i wkradającym się weń młodym aktorze i jego kumplach. Aktor jest w typie pięknego Zaca E., jego koledzy już nie tak śliczniutcy. Na tapetę brane są ich życiowe rozterki, dramaty. I sex, i dragi, i wszelkie uciechy początkujących milionerów. Podobno po części oparte na faktach z życia executiva Entourage, Marka Wahlberga.
Po drugie - to ciekawe obserwować pewne procesy decyzyjne od strony, o której krążą mity (system produkcyjny). Trochę stereotypów, trochę nowych spostrzeżeń.
Po trzecie - aktorsko serial daje radę, choć nie jest to aktorski parnas. Przyzwoite i nieprzeszkadzające.
Po czwarte - sezonów pojawiło się już 6.
Po piąte - to produkcja HBO.
Po trzech odcinkach nieznudzony oglądam dalej 8) Serial ma dobre tempo, niebanalne dialogi i intrygującą tematykę okołofilmową.
23-04-2009, 11:45
Agent Mossadu
Liczba postów: 32,294
Liczba wątków: 4
Serialu nie widzialem, ale mam silna chec w koncu sie zabrac. Podobno masa cameo sie w owej produkcji pojawia (z Jamesem Cameronem wlacznie) prawda to?
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
23-04-2009, 18:14
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Des napisał(a):Po piąte - to produkcja HBO.
to przeważyło. gdyby nie te trzy magiczne literki, nie sięgnąłbym po ten serial, a tak po prostu musze zobaczyć.
23-04-2009, 18:48
.
Liczba postów: 27,865
Liczba wątków: 62
Ja tylko spytam na ile jest to komedia, a na ile poważny(nie w sensie mroczny, brutalny i te sprawy, tylko taki jak życie) serial o kulisach Hollywood, bo pojawiąjących się w przeróżnych filmach wątków około-produkcyjno-filmowych jest troche, a niestety większość polega na pokazaniu imprezki u jakiejś szychy, a ja marzę o czymś w stylu niegłupich opowiadań Fitzgeralda o scenarzyście Pacie Hobbym.
23-04-2009, 20:14
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
ponoć komedia. przynajmniej tak twierdzi jakuz. chyba jednak sobie odpuszczę - na komedie, nawet od HBO, nie chce mi sie życia trwonić.
23-04-2009, 22:52
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
simek napisał(a):Ja tylko spytam na ile jest to komedia
Na tyle na ile komedią jest serial komediowy nie będący sitcomem:)
Jednemu z bohaterów staje podczas kręcenia sceny z Brooke Shields.
23-04-2009, 23:15
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
To jak ktoś nie chce komedii to podobno dobrym serialem w, wydaje mi się, poważniejszym tonie jest "Unscripted", które również było robione przez HBO (i Georga Clooneya), jednak padło po pierwszej serii. Nie miałem okazji jeszcze tego oglądać. Z tego co widziałem, serial również opowiada o młodych aktorach chcących osiągnąć coś w Hollywood. Z tym, że "Unscripted" jest raczej poza samymi kulisami i skupia się na trudach aktorskiego życia.
Za Entourage się zabiore, jak obejrze wszystkie poważne seriale. Poza tym, z ciekawostek, jeden z głównych scenarzystów serialu (a może i twórca? - nie pamiętam) nie lubi Kevina Smitha i ze dwa razy do niego nawiązywał w mało pochlebny sposób.
27-04-2009, 03:20
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Od jakiegoś czasu rzucam okiem na Entourage na Fox Life i owszem, serial to sympatyczny i ogląda się przyjemnie, ale albo miałem szczęście widzieć takie odcinki, albo cały czas wałkowany jest ten sam schemat. Pół odcinka to gadanie przez komórkę, zazwyczaj z (świetnym) Jeremy Pivenem. Reszta to chodzenie/jazda samochodem tytułowej Ekipy. Wszędzie razem, zawsze we czterech. Nie wiem czy do klopa też chodzą w pełnym składzie, tego nie pokazują : )
Kulisy Hollywoodu są bardzo życiowe - walka o scenariusz który od lat pozostaje niezrealizowany a który to przerabiany był przez całą armię scenarzystów itd itp. Kolejny plus za dialogi upstrzone fuckami i niezły humor.
20-06-2009, 15:08
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Przyznajesz plusy za dialogi upstrzone fakami? Nietrudno cie zadowolic. ;)
20-06-2009, 15:29
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Chciałem tylko podkreślić że bohaterowie posługują się realistycznym językiem ; )
20-06-2009, 15:32
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
No wlasnie! Przeciez nikt nie potrzebuje fakow i sa one tak niewplywajace na odbior fabuly!
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-06-2009, 15:32
Stały bywalec
Liczba postów: 7,557
Liczba wątków: 50
Chodzilo mi o poczytywanie za plus czegos, co, przynajmniej w teorii, powinno byc czyms zwyklym, normalnym, nie podlegajacym wartosciowaniu. To troche tak jakby powiedziec: plus za to, ze ludzie w tym serialu mowia. ;)
20-06-2009, 15:53
Nowy
Liczba postów: 354
Liczba wątków: 0
Rewelacyjny serial:) A postać Ariego(Jeremy Piven) i Johnny'ego Dramy(Kevin Dillon) to po prostu mistrzostwo :roll: 9/10
Wall Street 2 - 5/10
Wall Street 7.5/10
Dla Niej wszystko 7/10
Zanim odejdą wody 6.5/10
Dochodzenie 7/10
Pozdrowienia z Paryża 3/10
Wyspa tajemnic 9/10
The Hurt Locker 7.5/10
Invictus 8/10
Droga 7/10
09-09-2009, 14:05
Stały bywalec
Liczba postów: 756
Liczba wątków: 9
Genialny serial od HBO. Przez wszystkie 6 sezonów trzyma wysoki poziom, świetnie się to ogląda. Ciekawa tematyka i niezliczona ilość cameo. Jeśli to was nie przekonuje to warto sprawdzić chociażby dla samego Piven'a !
17-03-2010, 21:48
Stały bywalec
Liczba postów: 756
Liczba wątków: 9
Cytat:Znamy daty powrotów dwóch komediowych produkcji HBO. 27. czerwca z drugim sezonem powróci "Hung", tego samego dnia odbędzie się również premiera 7. serii "Entourage".
hatak.pl
No już niedługo ! <ok>
24-04-2010, 10:37
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Świetna scena w jednym z wczorajszych odcinków na Fox Life. Vince dowiedział się że James Cameron nie będzie robić Aquamana 2; koleś ma podpisany kontrakt na 3 częsci a tylko z Cameronem chce je zrobić. Kto reżyseruje?
Ari: Michael Bay.
Agent Vince'a: Jesus Christ.
:lol:
06-06-2010, 20:27
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Ari i agent Vince'a to nie przypadkiem ta sama osoba? ;)
Ja przed zbliżającymi się odcinkami powtórzyłem sobie 6 sezon. Kurcze już prawie zapomniałem jaki ten serial jest świetny. Dodatkowo za drugim razem zauważyłem coś, co umknęło mi przy pierwszym podejściu, a mianowicie to, że Jamie-Lynn Sigler to piękna kobieta :) Mam nadzieję, że wróci w zbliżającym się sezonie
BTW - jeśli kiedyś sięgnę po "Rodzinę Soprano", to będzie to jej zasługa ;)
06-06-2010, 21:17
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Mierzwiak miał chyba na mysli menadżera Vince'a, Erica.
Serialik super. Kapitalna rozrywka. Niegłupie, choć czasami naciągane, ale za to świetnie napisane i mega-pozytywne. Dobre na poprawienie humoru, bo i bohaterowie fajni (Turtle nudził mnie), i świat ciekawy. W ogóle fajnie obejrzeć coś, gdzie główny bohater zdobywa sławę, pieniądze i kobiety, ale przy tym imprezuje i nie zostaje od razu uzależnionym od kokainy cynicznym paranoikiem czy czymś takim. Co prawda Hollywood samo w sobie jest niekiedy przedstawione bardzo cynicznie i realistycznie (jak sądze), ale sami bohaterowie jeżeli się zmieniają (a nie zmieniają prawie w ogóle) to stają się tylko trochę większymi realistami pozostając pozytywni.
06-06-2010, 21:37
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Crov napisał(a):Mierzwiak miał chyba na mysli menadżera Vince'a, Erica.
Zgadza się.
Crov napisał(a):Serialik super. Kapitalna rozrywka. Niegłupie, choć czasami naciągane, ale za to świetnie napisane i mega-pozytywne.
<ok>
Już wcześniej wypowiadałem się o Entourage pozytywnie, ale coraz bardziej mi się podoba. Poważnie zastanawiam się nad zaliczeniem całości od początku.
06-06-2010, 22:11
II Wicemiss Avatara 2010
Liczba postów: 3,195
Liczba wątków: 18
Crov napisał(a):Turtle nudził mnie
Fakt, może jego postać nie jest najlepiej napisana, ale śmiem stwierdzić, że obok Ariego jest to najlepiej zagrana męska postać w tym serialu. Ferrara (zapewne z braku większego doświadczenia) gra bardzo naturalnie i w sumie nie można jego postaci nie lubić. Po za tym bardzo podobał mi sie jego wątek z Jamie-Lynn Sigler (z którą w/g imdb zerwał w grudniu zeszłego roku, a więc pewnie już do serialu nie powróci ;) )
Według mnie najnudniejszą i najgorzej obsadzoną osobą w obsadzie jest Vince, czyli Adrian Grenier. Gdyby nie to, że jego postać jest motorem napędowym serialu, równie dobrze mogłoby go nie być wcale :)
06-06-2010, 22:18
|