06-08-2015, 14:49
|
"Epizod butelkowy", czyli krótko o serialach
|
|
Z Pacem jeszcze koniecznie The Fall nadrób. I w sumie przypomniałeś mi że miałem sam resztę seriali Fullera nadrobić, choćby po to by pozbyć się niesmaku po Hannibalu...
Why are you firing wallnuts at me?
Najwiekszy niesmak po Hannibalu to fakt, ze Pace tam nikogo nie gra. (W sumie moglby byc Grahamem. Pozdro! :D) A The Fall juz czeka. Ale najpierw Fuller.
06-08-2015, 14:55
Mógłby grać, zwłaszcza że summa summarum w PD ma dość podobną postać do serialowego Grahama - tzn do tego początkowego nie do obecnego.
Why are you firing wallnuts at me?
06-08-2015, 15:11
Skończyłem Wonderfalls. Słodki serial, sporo Lee Pace'a. Caroline Dhavernas jest przeurocza, chyba jak wróce do Hannibala to będzie mi się przyjemniej ją oglądało na ekranie. Z drugiej storny w "Wonderfalls" ma wyrazistą, ciekawą postac do grania. W ogole bohaterowie tu są bardzo czarujący i fajnie zarysowani, tylko format epizodyczny to coś, co nie potrafi mnie za bardzo zaangażować. Pod koniec jest trochę lepiej pod tym wzgledem i ostatnie pare odcinków ma nieco mocniejszy kręgosłup fabularny.
No i kurde, dopiero czytajac o tym serialu odkrylem, ze Fuller buduje nimi swoje Fullerverse. Jedna z postaci z "Wonderfalls" pojawiła się nawet w "Hannibalu". :) 09-08-2015, 17:38
Tu masz trochę info o fullerverse:
http://meanwhile-on-vulcan.blogspot.ie/2013/06/krotki-i-subiektywny-przewodnik-po.html A co do Caroline - wybacz ale nie wierzę :D
Why are you firing wallnuts at me?
09-08-2015, 22:08
Ze wszystkich trzech seriali Fullera, "Dead Like Me", "Hannibala" i "Wonderfalls, jest najbardziej urocza postacia. Nawet bardziej niz zjadajacy ludzi Mikkelsen. :P Tylko Lee Pace jest bardziej uroczy!
10-08-2015, 07:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-08-2015, 07:03 przez Gal Anonim.)
Wet Hot American Summer: First Day of Camp - znakomite! polecam badzo. Lepsze niż film. Choc tez ma slabsze watki i motywy (np. wątek Coopa w ogole mnie nie obchodzil i bardzo rzadko mnie bawil) to wiekszosc jest kapitalna. Jest jeszcze absurdalniej niż w filmie, co mnie cieszy. A Jon Hamm jako Falcon, zabójca na usługach prezydenta Reagana (you kids stay in school) czy Michael Cera jako upadły prawnik to po prostu wybitny drugi plan. :D No i zakończenie wątku Chrisa Pine'a... kocham takie motywy. :)
Warto obejrzec film wczesniej, bo słodko wykręca niektóre wątki z niego. 11-08-2015, 19:16
Show Me a Hero - nowy miniserial od Davida Simona, 4 z 6 odcinków już można zobaczyć i naprawdę dają radę, chociaż początkowo nie zupełnie byłem przekonany do oglądania serialu o budowie domków dla murzynów. Dialogi świetne, historia dobrze poprowadzona i cały czas ogląda się z zaciekawieniem, klimat znany z "The Wire" wyraźnie czuć. Do tego Oscar Isaac ładnie tutaj wymiata. Mam nadzieję, że ostatnie dwa odcinki tylko potwierdzą wysoką jakość . Tutaj do przeczytania obszerna recenzja dwóch pierwszych odcinków.
26-08-2015, 20:57 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-08-2015, 21:04 przez hanys.)
^ widział ktoś jeszcze? Obsada całkiem zachęcająca, ale opis fabuły sugeruje że serial może wchodzić na ciężkostrawne rejony politopoprawnego moralizatorstwa. Warto się brać?
03-09-2015, 00:01
To miniseria autorstwa Davida Simona, więc raczej żadnego politpoprawnego pierdololo być nie powinno.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 03-09-2015, 00:06
Scream Queens - trafiłem zupełnie przypadkowo, nawet nie wiedziałem, że coś takiego istnieje. Póki co wyszły zresztą dopiero 3 odcinki, 4 za parę dni ma premierę, a ja jestem rozdarty, bo momentami brechtam zdrowo, jak chomik, a chwilami mam na twarzy wielkie WTF. Generalnie to taka quasi-parodia slasherów z mega przerysowanymi postaciami. Obsada? Całkiem niezła - Jamie Lee Curtis, Abigail Breslin, Emma Roberts i córka Carrie Fisher. Póki co lekkie, przyjemne i miejscami naprawdę udanie-śmiesznie. Będę śledził - pierwszy sezon ma wyszczególnione póki co 13 odcinków, zobaczymy, jak się rozwinie.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 03-10-2015, 03:47
Tiwien emituje Skazane. Fabuła bardzo fajna i na tym koniec. Szkoda, bo pomysł świetny. Aktorsko i realizacyjnie to kaszana, więc już tradycja. Kuleje w tym filmie wszystko: drewniane, recytowane dialogi, zdjęcia i dźwięk i reżyseria. O tym dźwięku to można rozprawki pisać - nie wiem, dlaczego w polskich serialach jest zły, ale ten jest FATALNY!!! Słuchanie 10 minut gadania powoduje krwawienie uszu.
loading podpis...
04-10-2015, 09:17
TRANSPARENT
![]() Klasyfikacja tego serialu to jakieś nieporozumienie. W zasadzie jest to dosyć ciężkawy klimat z kilkoma lżejszymi momentami. Komedia? Dobre sobie. Serial o smutnych ludziach i ich życiu w popapranej rodzinie. Ojciec wydaje się być najnormalniejszy z całej tej hałastry pomimo skrywanej tajemnicy. Ale też nie od razu. Poprawia mu się dopiero od momentu kiedy odnajduje własne ja i wyzbywa się swoich kompleksów i tego kim jest naprawdę. A ta tajemnica, przestała być tajemnicą i powoli wszyscy znajomi i rodzina zaczęła dowiadywać się o tym, że głowa rodziny jest transseksualistą. Ciężko było mi polubić, któregoś z bohaterów. W pewnej chwili zapałałem jakąś tam minimalną sympatią do Sary, ale zostało to zniweczone ostatnim odcinkiem. Tę rodzinę po prostu ciężko polubić, przynajmniej mi. Przełomowy moment serialu dla głównego bohatera? Chyba wtedy jak jest na lunchu ze swoimi koleżankami (? no też facetami lubiącymi ubierać damskie ciuszki) i do jednej z nich podbija gość, który okazuje się być znajomym Maury/Morta. Jedna z niewielu zabawniejszych scen w pierwszym sezonie, która sama w sobie nie jest jakoś mega zabawna, śmieszy bardziej komizm tej sytuacji i tego jak toczy się ta rozmowa. Interesująca pozycja, do której podchodziłem z lekką obawą. I w sumie są momenty, że propaganda LGBT jest widoczna, ale nie kłuje to aż tak bardzo w oczy. Kolejny minus to retrospekcje – Tambor w latach 80/90 wygląda dokładnie tak samo jak we współczesności. Dla kogoś może to być niezbyt ważny detal, mnie jednak takie rzeczy lekko irytują. Drugi sezon z pewnością sprawdzę. A teraz mam problem z oceną. Takie 6+/10, może 7-.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
15-10-2015, 15:10 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-10-2015, 15:11 przez Pelivaron.)
AXN podaje 3 odcinkowy Zbrodnia, polska produkcja. A dobre to! - kilka klas wyżej od wspomnianych przeze mnie Skazanych.
loading podpis...
17-10-2015, 13:25
Him & Her- perełka! Śmieszna i niegłupia satyra, w dodatku napisana przez naszego rodaka (propsy!). Nagroda BAFTA w pełni zasłużona. Uprzedzę, że pierwszy odcinek jest bardzo zły (przynajmniej w moim odczuciu), dziękuję Bogu, że jednak zdecydowałam się kontynuować. Oglądać/10
26-11-2015, 01:27
Nie ma drugiego takiego serialu jak You're the Worst!
Ale wyglada ok, obadam, bo zaraz YTW sie konczy. 26-11-2015, 02:06
Con Man - średnio śmieszne, średnio angażujące i w ogóle średnie. Jedyną frajdą jest tu tak naprawdę wyłapywanie ulubionych twarzy Whedona (i nie tylko). Poza tym nie wiem na co poszły pieniądze uzbierane przez crowdfunding i w ogóle po co był ten crowdfunding, skoro wszystko jest wyraźnie zagrane i zaaranżowane "na prośbę" i po przyjacielsku, a akcja rozgrywa się w paru hotelowych lokacjach. 20 tysi by wystarczyło, a to przecież kieszonkowe nawet jak dla Tudyka. Parę żartów spoko, lecz przeważają suchary. No i odcinki są zaledwie 10-minutowe, czyli cały sezon to tylko 100 minut (po odliczeniu napisów i przypomnień, co było wcześniej) fabuły bez jakiegoś konkretnego pomysłu czy myśli przewodniej. Meh.
5 / 10
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 12-12-2015, 04:31
Ostatnio przewinęło się u mnie trochę komediowych, więc wymienię dwa główne:
Peep Show - Zrobiłem sobie powtórkę całości, bo ostatnio wyszedł ostatni, dziewiąty sezon. Generalnie od początku do końca serial trzyma mega wysoki poziom. Świetne teksty, wyraziste postacie, jechanie po bandzie. Dużo frajdy. You're the Worst - Na początku było spoko, bo myślałem, że serial będzie mocną satyrą na love story i zaoferuje świeże spojrzenie, ale teraz (środek drugiego sezonu) zaczęło powiewać nudą. Historia zalatuje cukierkiem i wpadła w pułapkę tego, co chciała wyśmiewać. Może jeszcze będzie lepiej... 23-12-2015, 17:56 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-12-2015, 17:57 przez Salto.)
You're the Worst nie wysmiewa love story, tylko opowiada o miłości przez pryzmat wyśmiewajacych miłość bohaterów. To roznica. To historia romantyczna po wszystkich historiach romantycznych. Opowieść o miejscu uczuć w świecie, gdzie "cukierkowe" uczucia wydają się być tylko żartem dla cyników. Dla mnie to TOP 5 seriali, ktore są obecnie w telewizji. Bez podzialu na gatunki. Polecam kazdemu, kto ma oczy. I uszy! :)
23-12-2015, 18:25 |
|
|
| Podobne wątki | |||||
| Wątek: | Autor | Odpowiedzi: | Wyświetleń: | Ostatni post | |
| "Mobland", czyli Tom Hardy znowu hardy | Krismeister | 17 | 2,104 |
27-08-2025, 20:15 Ostatni post: Salto |
|
| BARRY czyli Bill Hader jest hitmanem | Gal Anonim | 35 | 7,712 |
07-01-2025, 03:18 Ostatni post: Bucho |
|
| Jaki jest wizerunek osób z niepełnosprawnością w filmach, serialach i mediach? | AvalonOzN | 1 | 1,235 |
20-04-2020, 16:02 Ostatni post: Wyatt Earp |
|
| Cougar Town czyli 'Courtney, pokaż cycki!' | Snuffer | 6 | 4,188 |
10-05-2014, 12:29 Ostatni post: Mierzwiak |
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |
![[Obrazek: DLNow_DP_Transparent-Review_092614.jpg]](http://www.vimg.net/streaming/deadline/DLNow_DP_Transparent-Review_092614.jpg)





