Film a gra.
#1
Na przestrzeni osttanich kilku lat można zauważyć coś bardzo ciekawego. Produkcja gry komputerowej coraz bardziej przypomina produkcję filmu. Jest reżyser, scenariusz, duży budżet, kompozytor, i jesli sa wstawki z aktorami to nawet i montażysta, zdjęciowiec itd. Do tego coraz częściej znana obsada podkładająca głosy i użyczająca swoich twarzy (w formie skanu 3d albo jak w/w we wstawkach aktorskich). Można się pokusić o spis najbardziej 'filmowych' gier a to się może wiązać z tekstem na strone...
Ja mogę się tym zająć (razem z paroma chetnymi osobami wpsomagajacymi), tylko czy wladze KMFu są zainteresowane? ;)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#2
Pomysł jak najbardziej OK :)
Do władz nie należę, ale w razie czego będę go lobbował :)

Moje propozycje co do najbardziej "filmowych" gier:
- seria Metal Gear Solid
- The Chronicles of Riddick: Escape from Butcher Bay [co prawda wariacja na temat filmu, ale bardziej filmowej gry nie znam :)]
- Half-Life [zwłaszcza dwójka]
- gry jRPG [zwłaszcza seria Final Fantasy]
- F.E.A.R.

To tak na początek ;)

Odpowiedz
#3
- Max Payne 1 i 2 (scenariusz, doskonała akcja, muzyka)
- GTA 3, Vice City, San Andreas (akcja, klimat, dialogi, muzyka, obsada!)
- Fallout 1 i 2 (scenariusz, dialogi, klimat, muzyka)
- Hitmany (klimat, scenariusz, muzyka)
- Splinter Celly (klimat, obsada, scenariusz)
- Enter the Matrix (akcja, muzyka, obsada; reszta do bani)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#4
Hitch: co do Enter the Matrix się nie zgodzę - rewelacyjna gra, choć wygląda średnio.

Poza tym

- Final Fantasy 7 - biorąc pod uwagę efektowność i epicki rozmach, to właściwie wielkobudżetowe widowisko a nie gra
- Mafia - jak wyżej, a dodatkowo sposób narracji przypomina książkę czy film
- Fahrenheit - to coś idealnie pośredniego między grą a filmem, chyba najbardziej filmowa produkcja wszech czasów

Odpowiedz
#5
Na pewno nie można pominąć kultowej gry "Another World" (w US&A "Out of this World" a w Japonii "Outer World") - pierwszej filmowej produkcji, stworzonej praktycznie przez jednego człowieka. Gra zaczyna się ciekawym intrem (jedna z pierwszych gier zawierająca wprowadzający filmik właśnie), potem jest tylko lepiej. Brak HUDa - czyli wszystkich wskaźników życia, aminucicji itp., gra nie skłąda się z goowych klocków jak np. super mario ale każdy kadr jest inny. No i wciągająca fabuła.
Zagadzam sie z wszystkimi poprzednimi tytułami oprócz FEAR w którego nie grałem;)
get ready for suprise...

Odpowiedz
#6
Cholera jak moglem zapomniec o Mafii..
W każdym badz razie jeszcze trzy pierwsze czesci gry Mortal Kombat. Postacie to setki zdjec aktorow wykonujacych ciosy przed kamera.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#7
The Movies - całkiem niezła gra simowo-biznesowa, w której szybko się pogubiłem i wyjąłem z napędu 8)

w zbyt wiele gier nie grałem, lecz przez pewien czas byłem poniekąd związany z branżą multimedialną, więc udało mi się poznać kilka dobrych tytułów bardzo filmowych. Praktycznie wszystkie przygodówki mają znakomitą fabułę, z Myst, Syberia, The Longest Journey na czele. Karol zapewne coś więcej na ten temat może powiedzieć, ja powiem jedynie, że kryminał w pikselowej krainie nie jest niczym banalnym. Jest moc, jest klimat, są seksowne bohaterki i ich tajemnice.

i zgadzam się z military co do Fahrenheit - gra rzeczywiście wyjątkowa pod względem scenariusza i technicznej obsługi klawiatury & myszki.

była kiedyś taka gra, w którą nie grałem, słyszałem same pozytywy i pamiętam jedno - w tle brzdąkał i jodłował David Bowie. Nomad cośtam? Podobno bardzo celuloidowa była. Kto zgadnie? Kto grał? 8)

Odpowiedz
#8
desjudi napisał(a):była kiedyś taka gra, w którą nie grałem, słyszałem same pozytywy i pamiętam jedno - w tle brzdąkał i jodłował David Bowie. Nomad cośtam? Podobno bardzo celuloidowa była. Kto zgadnie? Kto grał? 8)

Omikron: Nomad Soul. Swoją drogą to gra twórców Fahrenheita.:) Jak dla mnie przeciętna, choć rzeczywiście filmowa - zróżnicowana i zrobiona z rozmachem.

Odpowiedz
#9
Driv3r: Gra co prawda beznadziejna, ale nie można zapomnieć o cut-scenkach reżyserowanych przez Scotta.

Odpowiedz
#10
Z tego co wiem to Scott wyreżysorował tylko reklamę do gry. A sam Driv3r jest dla mnie świetny :D
get ready for suprise...

Odpowiedz
#11
Czytałem w CDA, że Scott reżyserował cut-scenki. Dla mnie fabuła gry jest niczego sobie, ale system jazdy, strzelanie itp jest skopane. Ale my nie o tym...

Odpowiedz
#12
No i wszystko jasne, w CDA lubią sie czasem produkować. Sprawdziłem, Scott wyreżyserował trzyminutowy film promocyjny. Sama gra miała świetne tekstury ale kiepski silnik (chociaż wole to niż komiksowy świat GTA), system celowania to padaka ale już model jazdy to absolutne mistrzostwo, do tego wyśrubowany poziom trudności - dla mnie zabójcza kombinacja :D No. koniec offtopa
get ready for suprise...

Odpowiedz
#13
Nie ma gorszej rzeczy niż film na podstawie gry. Po prostu koszmar. Najlepsza tego rodzaju produkcja zasługuje maksymalnie na 3=.

Odpowiedz
#14
Mental napisał(a):Najlepsza tego rodzaju produkcja zasługuje maksymalnie na 3=.
Możesz dokładnie wytłumaczyć, co masz na myśli? Bo nie wierzę w to co widzę. Jakbym czytał opinię pseudokrytyka z GW, który ocenia nie film, ale to czy jest on na podstawie gry/komiksu itd.

Gry mają pecha. A szkoda, bo jest mnóstwo gier, z których możnaby zrobić arcydzieła kina komercyjnego. Możnaby, gdyby tylko te filmy kręcili odpowiedni ludzie.

PS. "Silent Hill" nie jest koszmarem. Ba! To horror lepszy niż większość filmów "grozy" które co roku wchodzą do kin.

Odpowiedz
#15
To oznacza, że np. taki Silent Hill zasługuje na max. 3=. Oczywiście "moim zdaniem", żeby nie było, że mówię w imieniu owdowiałych matek w Hondurasie.

Nic więcej nie powiem, bo: a) już pisałem na forum, co myślę o filmach na podstawie gier; b) nie chcę mi się pisać.

Odpowiedz
#16
Tyle że Silent Hill nie jest wogóle straszny...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#17
Mało który horror jest "straszny", gdy człowiek ma 23 lata na karku.

Odpowiedz
#18
To może niech kazdy zajmie sie tekstem o swoich faworytach? Ja zaczynam powoli o San Andreas i Vice City. I w efekcie o GTA3.. A sposob wykonania? Hm, tak jak recki filmow na stronie z pominieciem niefilmowych walorów jak grafika czy sterowanie.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
#19
Jestem za. Jeśli ten tekst nadal aktualny, to liczcie na małe cuś o Fahrenheit.

Odpowiedz
#20
Aktualny aktualny, bo temat jak rzeka :D
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  






Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Five Nights at Freddy's (seria) / FILM Lawrence 8 4,875 04-01-2026, 12:17
Ostatni post: OGPUEE
  pobożne życzenia, czyli jaki film przenieść na monitory Never Fuck With Me 40 10,313 25-03-2013, 14:01
Ostatni post: zombie_sidekick



Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości