Widać na stare lata woli być zapamiętany jako John McClane - superbohater walczący w obronie USA i światowej demokracji. Nie mąż biegnący boso po szkle ratować żonę.
Fuck you and die, Willis.
-- Laozi
08-08-2012, 22:32
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
A ja choć Wisemana i Moore'a nienawidzę to za upadek serii winię Bruce'a Willisa. Jako gwiazda on jest jedynym powodem, dla którego te filmy wciąż powstają. Jako gwiazda też wykazuje się ciągle kompletnym nie zrozumieniem, na czym polegał fenomen tej wspaniałej trylogii. Jako (gasnąca powoli) gwiazda stara się leczyć uszczerbki swojego 72-letniego ego występowaniem w coraz bardziej przegiętych fizycznie i motywacyjnie rolach. Ostatecznie jako gwiazda przyklaskuje on temu teatrowi głupoty, popychając serię w osiągnięcie formy wyrobu amerykańsko-filmo-podobnego.
Widać na stare lata woli być zapamiętany jako John McClane - superbohater walczący w obronie USA i światowej demokracji. Nie mąż biegnący boso po szkle ratować żonę. Fuck you and die, Willis.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 08-08-2012, 22:32
Co zabawne, Willis wydaje sie byc jakos tak negatywnie nastawiony do serii. Chyba chce ja zniszczyc. Tak wnioskuje po tym, co mowil o nim Kevin Smith. I hate those who scream "Die Hard", miał powiedzieć Willis, kiedy ze Smithem szli ulicą i zatrzymali się obok nich rozentuzjazmowani fani.
08-08-2012, 22:34
Nie od dziś wiadomo, że dziadowi podobała się tylko jedynka i uważa czwórkę za najlepszą część serii. Jestem w stanie pojąc niechęć do dwójki, choć wciąż bardzo lubię ten film. Ale trójka? Dżizas, to jest ekstraklasa, tylko tyci gorsza od wielkiego pierwowzoru. No ale jak ktoś woli zmieniać wyciąganie kawałka drutu z krwawiącej rany na fikuśne kung fu baleciki, a rozpryskiwanie mózgu bandziora po ścianach windy na strącanie helikopterów radiowozami...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 08-08-2012, 22:39 Cytat:to za upadek serii winię Bruce'a Willisa. Hitch, najwyższa pora chyba na wątek o Willisie: http://forumkmf.pl/Thread-Czak-Norris 09-08-2012, 00:35
No i będziemy mieć kinowego Alfa. Nie powiem, oglądałem i lubiłem ten serial w dzieciństwie, ale teraz jestem pełen obaw. :]
09-08-2012, 11:17 (09-08-2012, 11:17)Doveling napisał(a): No i będziemy mieć kinowego Alfa. Nie powiem, oglądałem i lubiłem ten serial w dzieciństwie, ale teraz jestem pełen obaw. :] Przecież już był jeden i okazał się porażką :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 09-08-2012, 13:54
hmm, no to może to był film tv w takim razie - tak czy siak wyszła lipa :P
tymczasem: Cytat:Bob Hoskins is to retire from acting following a diagnosis of Parkinson's disease last autumn, it was announced on Wednesday. A statement, issued on Hoskins' behalf, said: szkoda - choć z drugiej strony młody nie jest i już się swojego nagrał
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 09-08-2012, 13:59
Film TV mial przynajmniej cel - pokazac, ze ALF nie został na pastwę naukowców i wojskowych eksperymentujących na nim do końca jego dni, jak sugerowal anulowany serial na koncu. :)
09-08-2012, 14:29
Drobna ciekawostka - ponoć Paramount zdecydował się wpuścić "Hansel and Gretel: Witch Hunters" z Rennerem i Arterton z R-ką. W dodatku pokazy testowe wypadły podobno nadspodziewanie pozytywnie. Premiera w styczniu (u nas w lutym...), a trailer ma się pojawić w każdej chwili. Wygląda na to, że dostaniemy przyzwoity blockbuster z R-ką i dobrym czarnym humorem. Na IMDb opinie też nastrajają okay. A co tam, dodam sobie do listy.
14-08-2012, 14:46 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2012, 14:47 przez Galadh.)
Dobra wiadomość. Myślałem, że chcą to przesunąć aż do wakacji i wypuścić w PG13, ale widać, że popularność Rennera ośmieliła ich do przesunięcia premiery.
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
14-08-2012, 22:19 Cytat:Paramount zdecydował się wpuścić "Hansel and Gretel: Witch Hunters" z Rennerem i Arterton z R-ką. Dogrywają faki w studiu? 14-08-2012, 22:32
No to zależy, czy film był krecony z Rką i został przycięty (scenariusz podobno z miejsca był Rką, a reżyser wcześniej kręcił film bardzo z Rką, Dead Snow), czy robiono z niego PG-13 i dokręcają teraz Rkę. Wiadomości wskazują na to pierwsze. W każdym razie, wszystko sprowadza się do tego, jak wygląda scenariusz. Jeżeli scenariusz będzie dobrze Rkowy to mnie nawet CGI krew by nie wkurwiała (zwłaszcza, że postacie walczą z potworami, z tego co rozumiem, które i tak pewnie będą CGI).
A co ciekawe producentami tego filmu są Adam McKay i Will Ferrel, duet, który jako ostatni skojarzyłbym z horroroprzygodówką z Rką. Co prawda nie mieszali chyba przy scenariuszu, ale jestem ciekaw czy ten film nawiązuje jakoś humorem i klimatem do Anchormana czy Eastbound & Down. 14-08-2012, 23:19
A mnie martwi, że niektórzy cieszą się na widok literki R jakby urwali się z księżyca i o filmach nie mieli zielonego pojęcia. Rozczarowujesz mnie, Phil.
14-08-2012, 23:44 (14-08-2012, 23:25)Mierzwiak napisał(a): Jeśli scenariusz był dobry, to gówno mnie obchodzi kategoria wiekowa :)Nie wyobrażam sobie Kiss Kiss Bang Bang w PG-13, ale wyobrażam go sobie z CGI krwią. Dialogi i rodzaj humoru zawartego w nich też jest zależny od kategorii. Wnioskować bedzie mozna po pierwszym trailerze, ktory ma się pojawić niedługo. Osobiscie obawiam się, że będzie to coś w stylu Abrahama Wampirycznego Ujebacza albo innego Snajderowskiego gówna. Oby nie. Fakt, że nacisk jest tu duży na czarny humor może oznaczać, że w dużej mierze również z nim związana jest Rka. 14-08-2012, 23:48 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14-08-2012, 23:49 przez Gal Anonim.)
Zgadza się Crov. Dlatego jeśli mamy do czynienia z "prawdziwym" R sytuacja w której są dwie wersje filmu nie ma racji bytu. Tyle.
Prometeuszu jasno pokazał, że R może dokładnie nic nie znaczyć. 14-08-2012, 23:51
Dziewczyna z tatuażem jest filmem R-rated. Prometeusz jest filmem PG-13 z jedną R-rated sceną. Taka drobna różnica :)
Ja też się cieszę, ale chciałbym, żeby to naprawdę były filmy dla dorosłych, a nie tylko atrapy. 15-08-2012, 00:15 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-08-2012, 00:16 przez Mierzwiak.) (14-08-2012, 23:51)Mierzwiak napisał(a): Zgadza się Crov. Dlatego jeśli mamy do czynienia z "prawdziwym" R sytuacja w której są dwie wersje filmu nie ma racji bytu. Tyle.Zapominasz, że mówimy o Hollywood. Mówiąc, że nie wyobrażam sobie Kiss Kiss Bang Bang w PG-13 mówiłem o tym, że nie wyobrażam sobie równie dobrego filmu. Sęk w tym, że Kiss Kiss Bang Bang dałoby się przerobić na PG-13 (tu wyciąć krew, tu cycki, tu bluzgi, tu zmienić pare żartów) i puscic okrojoną wersję z fabuła w miare trzymajaca sie kupy. To, że były dwie wersje Hansel and Gretel Witch Hunters nie znaczy, że ta druga nie była po prostu wymysłem producenta z nożyczkami. Dziewczyna z Tatuazęm jest R-rated, bo ma caly wydźwięk i historię R-rated. Komediohorror przygodowy, jakim ma być Hansel and Gretel, może mieć po prostu brutalne sceny i jakieś dorosłe dowcipy. Jest różnica między komedią R-rated, a poważnym filmem R-rated. 15-08-2012, 00:20 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 15-08-2012, 00:20 przez Gal Anonim.) |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |