Gorące wieści, plotki itp.
Mierzwiak napisał(a):Dla mnie Lobo jest nie ekranizowalny, to byłoby gówno nawet z NC-17.
Poprawka: animacja - tak. Film aktorski - nigdy. Ale to chyba oczywiste.

Odpowiedz
Ale tylko animacja 3D :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Hmm, jelita, serca, odnóża i głowy lecące w kierunku widza, cool, na to byłbym gotów pójść do kina i założyć te pedalskie okularki :)

Odpowiedz
To, że "Rambo 5" powstanie było wiadomo oficjalnie od kilku dni conajmniej. Ciekawego newsa przytacza Stopklatka:

John Rambo czynił będzie sprawiedliwość nie w Ameryce ale w północno-zachodniej części Pacyfiku. Historia opowiadać ma o tajnym amerykańskim laboratorium wojskowym, które za pomocą eksperymentów tworzy "perfekcyjnym zabójców nie mających żadnych skrupułów przed odebraniem życia". Rambo musi wkroczyć do akcji wraz z oddziałem sił specjalnych by zniszczyć ten bestialski wybryk natury.
Pojawił się też nowy tytuł filmu. Dziś jego robocza wersja o "Rambo V: The Savage Hunt".


Jak dla mnie - bomba. Jest szansa na takie fajne, oldschoolowe kino akcji, do tego jeszcze z Rambo... Pychotka.

Odpowiedz
Chyba spin-off "Rambo" i "Universal Solider". Wolałem Johna R. czyniącego sprawiedliwość na pograniczu USA i Meksyku. Kiedyś był nawet pomysł, by go wysłać do Afganistanu z Jackiem Chanem. Ale wiadomo, nikt nie może się mierzyć z wiekowym weteranem wojny wietnamskiej, chyba że jakoś tam uwarunkowany laboratoryjnie żołnierz. Może zrobią złego brata - bliźniaka Rambo?
Na razie nie mam podpisu, ale na pewno wymyślę coś błyskotliwego...

Odpowiedz
Fajny pomysl? Od czesci drugiej Rambo byl coraz bardziej naciagany...ale Rambo walczacy z juniwersalnymi zolnierzami?! Slabe jaja...
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Ależ istotą Rambo jest właśnie jego przerysowanie, komiksowość, wręcz superbohaterstwo. Przecież tego faceta nic i nikt nie jest w stanie powstrzymać. To czysta fantastyka, w zasadzie już od pierwszej części cyklu, ze szczytem w "trójce". Tak naprawdę lekkim skokiem w kierunku specyficznego realizmu stała się "czwórka" (absolutnie najlepsza z serii), ale tam też tak naprawdę Rambo to jednoosobowa armia i nic nie jest w stanie mu sprostać. Ok, mógł Rambo masakrować gangsterów w Meksuku, ale tak naprawdę to mogłaby być powtórka z tego co pokazano w czwartej części. Więc może warto zaeksperymentować z mutantami?

Odpowiedz
Solo napisał(a):To czysta fantastyka, w zasadzie już od pierwszej części cyklu,

Pierwsza część to przede wszystkim dramat, a nie kino akcji. A pomysł na część piątą jest beznadziejny.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2

Odpowiedz
Kurcze, przerysowanie i komiskowosc Rambo osiagnely szczyt w czesci III i IV - krew i latajace mozgi nie oznaczaja realizmu. Czesc pierwsza, to kino mocno "realistyczne". Cookolwiek by nie mowic, Rambo byl kozak najwiekszy, ale walczyl z ludzmi i tylko z ludzmi. Teraz nagle pojawiaja sie juniwersal soldzers i pasuje to do reszty (nawet jesli czesto przerysowanej do bolu) jak koziej dupie trabka. Co dalej? w czesci VI zombie, karly ninja, czy mutanty ksenomorfowe z trzeciego wymiaru?! Sorry John...ja wysiadam.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
tajne wojskowe laboratorium, w którym za pomocą eksperymentów tworzy się perfekcyjnych zabójców... i Rambo będzie z nimi walczył! to może od razu niech go scenarzysta wyśle na orbitę okołoziemską (razem z Seagalem) i niech się obydwaj klepią po mordach z nasterydowanymi postsowieckimi cyborgami.

Rambo to zawsze było kino przesadzone, kiczowate, z poczciwą dawką zdrowej głupoty - takie mega budujące, antylewackie rozprawianie się z wszelkiej maści czerwonymi, ale kurna nigdy nie zeszło do poziomu szmatławca. zarys historii R5 nie dość, że w durny sposób komplikuje prostotę serii, jej czysty, niczym niezmącony przekaz, to jeszcze w dodatku zalatuje ciężką żenadą przywodzącą na myśl bartkowiakowe doomy.

Odpowiedz
Bucho napisał(a):Sorry John...ja wysiadam.

Jest na to proste rozwiązanie - nie oglądaj.
Rany, co za ludzie, jeszcze nic nie wiadomo o filmie, a już wiedzą że będzie zły...

Odpowiedz
Nie obejrze - bez placzu.
Nikt nie ocenia filmu, tylko pomysl, ktory jest...do bani ;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Bucho, jak śmiesz się w ogóle wypowiadać o pomyśle na film. Gnido, nie powinieneś zabierać głosu! [Crov uderza Bucho w twarz martwym kurczakiem.]

Odpowiedz
Rambo skończył się na Kill'em'all i taka jest prawda. W części szóstej siwy dziad z przepaską będzie zwalczał Koreańczyków na Marsie, a w siódmej dzięki wmontowanej bazuce w wózek inwalidzki siać będzie postrach w lokalnym zakładzie geriatrycznym.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Crov napisał(a):Bucho, jak śmiesz się w ogóle wypowiadać o pomyśle na film. Gnido, nie powinieneś zabierać głosu!

Rany, to jedna z głupszych rzeczy jakie napisano na tym forum. Krytykowanie pomysłu zarysowanego dosłownie jednym zdaniem to czysta głupota.

Cyborg z przyszłości cofa się do przeszłości aby zabić matkę przywódcy ruchu oporu w wojnie z maszynami - to dopiero brzmi durnie.

Drugi cyborg z przyszłości cofa się do przeszłości aby chronić matkę i przyszłego przywódcę ruchu oporu przed innym robotem z przyszłości - brzmi jak czysty Kieślowski, nie?

Obcy napadają na ludzką kolonię na odległej planecie - z odsieczą przybywa oddział komandosów - a to już prawie że Tarkowski z tym całym egzystencjalizmem.

A poważnie - głupio krytykować coś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, bo nie zostało to jeszcze ogłoszone. Podniecać się - i owszem, bo nadzieja to piękna rzecz.

Odpowiedz
Solo, podane przez Ciebie przyklady sa troche z kretowiny wyjete. Gdyby nie bylo filmow z Johnem i nagle pojawil sie s-f/akcyjniak:
"Rambo: Rasowy Napierdalacz Juniwersalnych Soldzerow" to nic bym nie powiedzial.

Pomysl jest zarysowany bardzo ogolnie...moja reakcja takze
Rambo vs. genetycznie przerabiani zolnierze = durnota totalna

Bedzie wiadomo cos wiecej, to napisze cos wiecej, a w tym momencie...;)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Dobrze. :)

Odpowiedz
Solo napisał(a):głupio krytykować coś, o czym nie ma się zielonego pojęcia, bo nie zostało to jeszcze ogłoszone. Podniecać się - i owszem, bo nadzieja to piękna rzecz.

Cytat:Rany, to jedna z głupszych rzeczy jakie napisano na tym forum.

Odpowiedz
Ja tam w Sylwka wierzę i mu kibicuję. Rambo zawsze dotykał jakichś realnych problemów związanych z wojną. Jedynka - brak akceptacji dla weteranów. Dwójka - porzucenie jeńców. Trójka - wsparcie dla ciemiężonych. Czwórka - jatka na cywilach. Jeśli piątka ma być strzelanką z motywem genetycznego usprawniania żołnierzy to jest to jak najbardziej ok - tematem zajęła się kiedyś nawet Polityka, więc Rambo nie odleci nagle w tematy kosmiczne. Nikt zresztą nie mówi, że juniwersalne żołnierze będą podnosić ciężarówki i skakać na sto metrów. Mogą po prostu być... takimi samymi zabijakami jak Rambo. A to koncepcja jak najbardziej ciekawa.

Odpowiedz
Jeżeli chodzi o głupie pomysły producentów filmowych to kiedyś oglądałam film w którym ten temat został poruszony. Mianowicie pewien producent filmowy zaproponował grupie rockowej, że nakręcą o nich film biograficzny i zaprosił ich na wstępną rozmowę aby zaprezentować wstępny zarys scenariusza. Muzycy usiedli w skupieniu by wysłuchać nowatorskiego pomysłu na film biograficzny a obrzydliwie bogaty producent zaczął snuć swoją wizję: No więc tak Panowie. Film rozpoczyna się waszym spektakularnym koncertem, tłum szaleje, dajcie ostro po garach jak to potraficie chłopaki, kobiety rzucają na scenę bieliznę. Czujecie to? Po koncercie wracacie luksusowymi limuzynami do wytwornego hotelu i nagle porywa was UFO. Na obcej planecie waszym zadaniem jest zorganizować koncert dla przywódcy obcych, którym okazuje się gigantyczny pomidor! :roll:

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości