Directed by James "THE KING" Cameron
06-02-2011, 17:00
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
I tak Oscar powędruje do TS3.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 06-02-2011, 17:00
Super. Czekam na ten film z niecierpliwością. J.E. Hoover był nietuzinkową postacią: po zakończeniu II wojny światowej skierował działalność FBI w stronę zwalczania komunizmu, nienawidził czerwonych, gdy Joseph McCarthy rozpętał słynne "polowanie na czarownice" (za co został znienawidzony przez amerykańską lewicę), Hoover wysłał do niego list, w którym napisał: "Dzięki Bogu, że ktoś to w końcu robi". Jestem niezmiernie ciekaw, jak Eastwood podejdzie do tego mega delikatnego tematu. Pikanterii postaci Hoovera dodaje fakt, że był on ponoć kryptohomoseksualistą i gromadził materiały na Martina Luthera Kinga, nie szanował żadnych autorytetów, narcyz, skrajny egocentryk. W każdym razie - go, go Clint! Temat jest nośny i kontrowersyjny, może wkurzyć wielu ludzi. Albo wyjdzie z tego "Gran Torino" z Hooverem, albo pedalski "Invictus-Mandela" - Clint, nie leć w hooja drugi raz, pliz :)
10-02-2011, 21:38 Mental napisał(a):Albo wyjdzie z tego "Gran Torino" z Hooverem, albo pedalski "Mandela" - Clint, nie leć w hooja drugi raz, pliz :)A nie lepiej, zeby wyszło z tego coś dobrego? Na poziomie Mystic River albo Unforgiven, a nie ostatnich dokonań Clinta. 10-02-2011, 21:45
dla mnie "Gran Torino" to jedno z arcydzieł Clinta, więc nie wiem, o co kaman. a "Mystic river" siła rzeczy wyjść nie może, bo "Mystic river" to "zwykły" kryminał z fikcyjnymi postaciami, z kolei "Hoover" to film opowiadający o jednej z najbardziej kontrowersyjnych osobistości w powojennej historii USA.
10-02-2011, 21:46
Crov, "szanowanie zdania", jest najwyzsza forma pogardy na forum - mowiac krotko, przegrales zycie <rotfl>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
10-02-2011, 21:52
Gratulacje, Bucho, za to, że to podkreśliłeś jesteś najfajniejszym gościem na forum internetowym. :)
10-02-2011, 22:03
Nie jestem <wstydnis>
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.
10-02-2011, 23:26 Cytat:Albo wyjdzie z tego "Gran Torino" z Hooverem, albo pedalski "Invictus-Mandela" - Clint, nie leć w hooja drugi raz, pliz :) Trzeci - podobno Medium jest jeszcze gorsze od Invictus. :( 10-02-2011, 23:48
Paul Thomas Anderson dostał kasę na film inspirowany życiem założyciela kościoła scjentologicznego. Ciekawe jak scjentolodzy zareagują na film :)
http://www.filmweb.pl/news/Miliarderka+daje+kas%C4%99+re%C5%BCyserowi+%22A%C5%BC+poleje+si%C4%99+krew%22-70277
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
11-02-2011, 19:28
Też bardzo mnie ta wiadomość cieszy. Mam nadzieję, że film narobi trochę zamieszania. <ok>
11-02-2011, 19:54
No, czas wreszcie by ktoś przełamał ciszę i powiedział, że scjentologia to wariactwo! WRESZCIE!!!
A nie, zaraz... Może będzie ciekawe, ale raczej szumu nie narobi. Prawda jest taka, że wszyscy mają jedno zdanie o scejentologach, a ta sekta zrzesza przede wszystkim celebrytów i dlatego się trzyma. Who cares? Ale zobaczymy. 11-02-2011, 20:10 Crov napisał(a):Prawda jest taka, że wszyscy mają jedno zdanie o scejentologach, a ta sekta zrzesza przede wszystkim celebrytów i dlatego się trzyma. Gówno prawda :) Scjentolodzy mają dosyć rozległe struktury i działają nie tylko na terenie USA. Celebryci to twarz i wabik dla nowych wyznawców, ale sam Cruise z Travoltą nie utrzymaliby całego kościoła :) Crov napisał(a):Who cares? No wiadomo nikogo nie obchodzą ciekawe historie, dlatego nie oglądamy filmów, a to nie jest forum filmowe :)
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
11-02-2011, 20:33
Dobrze robisz, że przepraszasz! A teraz możesz wrócić do swoich komiksów.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
11-02-2011, 20:51
W ogóle Anderson chyba lubi takie sekciarsko - religijne klimaty. o już trzeci jego znany mi film, w którym ta tematyka będzie poruszona. Jak dla mnie rzecz ma olbrzymi potencjał - nie spotkałem się jeszcze z filmową analizą mechanizmów i działania tego rodzaju organizacji. Czekam z niecierpliwością, nawet pomimo tego, że jakimś wielkim miłośnikiem twórczości Andersona nie jestem.
Why are you firing wallnuts at me?
11-02-2011, 21:30
W takim razie obejrzyjcie sobie "David wants to fly" - mega beka z Davida Lyncha i hinduskiej transcendentalnej quasi-religii wymyślonej przez pacjenta o ksywie Maharishi Mahesh Yogi, który na takich durniach jak Lynch dorobił się milionów $. Młody niemiecki filmowiec imieniem David odkrywa, że jego mega idol, reżyser David Lynch, praktykuje medytację Maharishiego i wierzy, że jest ona drogą do spełnienia. Im głębiej poznaje meandry całej sprawy, tym bardziej obraz jego idola jako fajnego kolesia zmienia się w oszołoma i wariata. Polecam :)
12-02-2011, 12:43 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 4 gości |