Gorące wieści, plotki itp.
To w zamierzeniu ma być taki familijny horrorek, czy tylko trailer tak wygląda?

W każdym razie, bez szału.

Odpowiedz
lada chwila czyli kiedy? :)

Co tam jest familijnego? Film jest zdaje się robiony pod PG-13 i chyba ma być horrorem komediowym, który - jak już wypowiadają się fani - kpi sobie z oryginalnej wersji. Jak dla mnie wygląda ok, bo sugeruje, że Burton ma jakiś pomysł na ten film, a to już coś, bo jego ostatnie dwa dziełka były wręcz wyjącym brakiem koncepcji.

Niech tylko Depp się wysili bardziej niż ostatnio, a myślę, że źle nie będzie.

NO ALE z ostatecznymi osądami poczekam na HD.

Odpowiedz
Cytat:Reżyser "Uprowadzonej Alice Creed" J. Blakeson stanie za kamerą filmu "The Imitation Game"
dla Warner Bros., opowiadającym o matematycznym geniuszu.

Z reżyserią były już wiązane nazwiska Rona Howarda , Davida Yatesa , Ralpha Fiennesa i Bryan Singera a wokół głównej roli krążył Leonardo DiCaprio . Nie wiadomo jednak czy wciąż jest zainteresowany. Na pewno studio chciałoby go zaangażować.

Film opowiadać będzie o życiu wybitnego angielskiego matematyka i kryptologa Alana Turinga. Turing, jako homoseksualista, został poddany różnym "terapiom". W 1954 odebrał sobie życie.

Scenariusz filmu znalazł się na liście najlepszych niewyprodukowanych scenariuszy. Napisał go Graham Moore na podstawie biografii "Alan Turing: The Enigma" autorstwa Andrew Hodgesa.
stopklatka.pl

Może być ciekawie, czekam na więcej informacji.


Odpowiedz
Sam pomysł wydaje się ciekawy, ale osoba reżysera nie napawa optymizmem, bo na koncie ma tylko tragicznie kiepską "Alice Creed" i scenariusz do równie nieudanego "Zejścia 2"...

Odpowiedz
Tym razem na szczęście ma już gotowy scenariusz, który podobno jest dobry, więc może uda mu się tego nie spieprzyć.

A co do Leo:

Cytat:Martin Scorsese wybrał kolejny projekt i zaprosił do niego ponownie Leonardo DiCaprio . Obaj twórcy będą współpracowali po raz piąty. Ich nowy film nosił będzie tytuł "The Wolf Of Wall Street".


DiCaprio nie tylko zagra w filmie główną rolę, ale zajmie się także jego produkcją. Tę samą funkcję pełnić będą Scorsese oraz Irwin Winkler . Scenariusz napisał Terence Winter współtwórca "Rodziny Soprano" oraz "Zakazanego imperium". Film nie ma jeszcze amerykańskiego dystrybutora, a jego sprzedaż na rynki międzynarodowe będzie miała miejsce na festiwalu w Cannes.

DiCaprio wystąpi w roli Jordana Belforta, a film opowiadać będzie rozgrywającą się pod koniec lat 80. i na początku 90. historię wzlotu i upadku założyciela firmy maklerskiej, który ostatecznie zostaje zamknięty w więzieniu za oszustwa finansowe.

DiCaprio i Scorsese nakręcili wspólnie "Gangi Nowego Jorku" , "Aviatora" , "Infiltrację" , "Wyspę tajemnic" . Aktor byłby zapewne chętny pobić rekord wspólnych filmów nakręconych przez Scorsese i Roberta De Niro - było ich w sumie osiem.
stopklatka.pl


Odpowiedz
Scenariusz, którego autor ma na koncie jeden odcinek serialu "10 Things I Hate About You" i krótkometrażówkę "Pirates vs. Ninjas" ;)

No ale skrypt do The Imitation Game był w zeszłym roku na 1 miejscu na liście najlepszych scenariuszy, które nie trafiły do produkcji, więc połowicznie jestem dobrej myśli :)

Odpowiedz
No właśnie tylko na tej podstawie napisałem, że podobno jest dobry ;)


Odpowiedz
Cytat:DiCaprio wystąpi w roli Jordana Belforta, a film opowiadać będzie rozgrywającą się pod koniec lat 80. i na początku 90. historię wzlotu i upadku założyciela firmy maklerskiej, który ostatecznie zostaje zamknięty w więzieniu za oszustwa finansowe.

Nakręcono już film oparty na motywach z życia i twórczości Jordana Belforta - "Boiler Room". Mam go na dysku od dobrych kilku miechów i pewnie wkrótce obejrzę.

Odpowiedz
Naiwna bajeczka z mlodziezowym podejsciem do sprawy - ciezko to nazwac powaznym filmem.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Szkoda, że Scorsese zabiera się za Wall Street z końca lat 90. Przy tym co się działo kilka lat temu te liczby wyglądają mizernie. Belfort naraził ludzi na 200 mln dolarów strat. Czyli mniej więcej tyle, co John Carter Disneya. W porównaniu z upadkiem rynku wartego 55 trylionów dolarów w 2008 roku, to taki poziom hmm... "Kieszonkowca" Bressona.

Odpowiedz
Leoś plus Scorsese i wszystko jasne. Liczę na bardzo dobry film, bo temat w sumie jest ciekawy.

Odpowiedz
Ciekawe czy Aronofsky'emu uda się zrobić jeszcze większy bełkocik od "Źródła". Trzymam kciuki.

Odpowiedz
Albertino, bawi mnie trochę objeżdżanie Źródła w twoim (i nie tylko) wykonaniu przy równoczesnych bardzo pozytywnych opiniach dla Drzewa Życia :-)
Why are you firing wallnuts at me?

Odpowiedz
A ja właśnie mam nadzieję, że to będzie kolejny, odważny wyskok w stylu "Źródła" a nie tchórzliwe filmy które ostatnio realizuje.

Odpowiedz
Nie przypominam sobie, abym miał szczególnie dobrą opinię o "Drzewie życia". Oceniam na jakieś 6/10. Tak czy siak, od "Źródła" sensowniejsze na pewno.

Odpowiedz
Źródło jest oglądalne, ma sens i fabułę. Drzewo... nie wiem, wyłączyłem to w diabli :P

Odpowiedz
Cytat:Drzewo... nie wiem, wyłączyłem to w diabli :P

A jest coś bez supermocy i s-f, czego nie wyłączasz? :D

Za Aronofsky'ego trzymam kciuki - jego filmy są jakieś i o czymś, a to niestety żadna reguła we współczesny kinie.

Odpowiedz
http://www.slashfilm.com/terrence-malick-title-lawless-john-hillcoat-movie-called-wettest-county/

Wettest country Hilcoata zmienia tytuł na Lawless dzięki uprzejmości Terrence'a Malicka, który chyba robi film o takim tytule. Nigdy nie rozumiałem polityki tytułowania filmów, dla mnie stary tytuł dużo lepszy.

Odpowiedz
Chyba jestem w ciazy
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości