23-04-2012, 22:47 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2012, 22:51 przez Albertino.)
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
Lista jest trochę podejrzana, bo - przykładowo - 115 milionów z 1995, to dzisiaj raczej więcej niż te rzekome 147 baniek. Być może część wyliczeń jest tam przestarzała.
Co i tak nie zmienia faktu, że John Carter będzie bezkonkurencyjny w tej kategorii.
https://www.filmweb.pl/user/Nawrocki/activity
https://letterboxd.com/nawrocki/list/best-movies-of-2020s/ https://letterboxd.com/nawrocki/list/2024-movies/ 23-04-2012, 22:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2012, 22:51 przez nawrocki.)
Faktycznie coś nie halo z ich przelicznikiem. W/g kalkulatora którego użyli 115 milionów z 1995, to mniej więcej równowartość dzisiejszych 173 milionów.
A budżety podane są razem z kosztami marketingu. EDIT: Nie no wszystko się zgadza - te 147 baniek to strata filmu (czyli 96,482,678 w 1995 roku), a nie jego budżet... :/ 23-04-2012, 23:00 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 23-04-2012, 23:03 przez Perfik.)
No i proszę:
Sahara 2005 241,000,00 kosztów i tam tych pieniędzy totalnie nie widać, a jakoś nikt nie płakał (23-04-2012, 22:51)nawrocki napisał(a): Co i tak nie zmienia faktu, że John Carter będzie bezkonkurencyjny w tej kategorii. Gdyż? Pomijam już fakt, że Carter wciąż na siebie zarabia, a i odbije sobie na wydaniach dvd/blu-ray, którego preorder wciąż jest na wysokich pozycjach. Naprawdę robienie z igieł-wideł i pastwienie się, bo tak.
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 23-04-2012, 23:03
To i tak już będzie tylko minimalizacja strat, bo na Carterze raczej już nie zarobią.
23-04-2012, 23:06
Ślepota nie boli :)
Te 200 milionów Cartera, to już raczej przewidywane końcowe wyliczenia, bo na chwilę obecną straty są sporo większe - wystarczy policzyć, że budżet to 250+reklama, a zyski, to na razie 250 baniek. 23-04-2012, 23:10
akurat reklamy Carter nie miał prawie żadnej :)
o, a tam obok widzę jeszcze Green Lantern z ponad 300 bańkami - to jest dopiero porażka :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 24-04-2012, 00:50
Wydaje mi się, że w USA miał o wiele większą :)
"to że gej sobie nie może wziąć ślubu to jest sprawa kościoła" - vast
24-04-2012, 00:53 Cytat:bo na Carterze raczej już nie zarobią Niekoniecznie - zyski z BD, DVD to wciąż spore pieniądze i pewnie choć trochę poprawią tragiczną sytuację JC. 24-04-2012, 10:29 Cytat:odbije sobie na wydaniach dvd/blu-rayA istnieją jakieś zestawienia, które wliczałyby do dochodów danego filmu zyski z VHS/DVD/BR? Ciekawi mnie jaki jest najbardziej dochody film jeśli brać pod uwagę tylko kino domowe. 24-04-2012, 23:05
Na the-numbers.com jest takie cotygodniowe zestawienie sprzedaży DVD/BD, ale tylko z USA.
25-04-2012, 00:17 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2012, 00:23 przez Karol.)
Informacji na temat całkowitej sprzedaży z rynku DVD raczej nie znajdziesz. Jak już, to tylko jakieś wyliczenia oparte na rożnego rodzaju statystykach.
Generalnie z tego co wyszperałem w sieci, można wywnioskować, że w trakcie roku, można na palcach policzyć filmy, których sprzedaż na DVD/BR podchodzi pod 200 milionów. Jak kogoś interesuje temat polecam zaglądać na te strony: http://www.the-numbers.com/ http://forums.highdefdigest.com/high-definition-smackdown/122492-2012-blu-ray-sales-metrics-stats-hmm-nielsen-videoscan-numbers-quarterly-deg-etc-35.html 25-04-2012, 00:27
Wiadomo jedno, dla wytwórni przede wszystkim liczą się zyski z kin - i to przede wszystkim tych amerykańskich gdzie idzie do nich ponad 50% całej kasy (za granicą do ich kieszeni idzie znacznie mniej).
Z tego co kojarzę, to zyski z DVD w przypadku jakichś większych hitów - jak wspomniał Perfik - sięgają okolic 100-200 milionów, czyli bez szału. Za czasów świetności VHS było z kolei trochę na odwrót, ale to se ne vrati. 25-04-2012, 02:51 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2012, 02:54 przez Albertino.)
Ale zapominacie o jednej ważnej sprawie. John Carter był porażką w USA (chociaż nie tak ogromną jak to niektórzy kreują), ale jednocześnie był bardzo popularnym filmem poza granicami Stanów.
Obecnie bardzo się zmienia rynek blockbusterów - coraz częściej worldwide jest dużo ważniejsze niż USA (Dlatego premiera Transformersów była w Moskwie a nie Los Angeles, Rio i Fast Furious 5 dzieją się w Brazylii i premierę miały w Rio de Janeiro, a Tintin w Francji i Belgii. Dlatego w Battleship występują Azjaci a premiera była w Japonii). John Carter nawet nie znajdzie się na liście wtop wszechczasów, gdyż mimo iż niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę, to on zarobił juz 270 milionów dolarów, czyli 20 milionów więcej niż budżet. Może nie osiągnąć punktu breaking even albo osiągnie go dopiero przy sprzedaży dvd/bd/tv, ale na pewno nie jest wtopą na poziomie tych wymienionych w wikipedii. 25-04-2012, 12:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2012, 12:08 przez soldamn.)
soldamn, ja się męczę, a ty nie czytasz - na Cartera wydano ponad 300 milionów dolarów (z reklamą), a wytwórnia dostała z tego może na razie ze 120 (nie wszystko co widnieje w BO idzie do nich, zarabiają też m.in. kiniarze). JEST klapą.
25-04-2012, 12:26 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2012, 12:27 przez Albertino.)
To ty nie czytasz - wiem, że jest klapą. Ale jest zdecydowanie mniejszą klapą niż te filmy uważane za największe porażki. Poza tym bardzo rzadko podlicza się wydatki na reklamę przy takich rankingach (chociażby dlatego, że na sporą część reklamy pieniędzy nie daje producent tylko inne podmioty oraz często te dane są nieujawniane). W wikipedii w wielu przypadkach masz tylko budżety (dopisek "although many studios do not provide official marketing costs"), a teraz to pewnie nikt nie pamięta ile poszło na reklamę pluto nasha czy wyspy skarbów. Mówimy więc o kwocie 250 milionów, chyba że masz dokładne dane wydatków marketingowych, bo ja tylko widzę wszędzie szacowane, przewidywane itp.
Wg Box Office Mojo do dnia 15 kwietnia 2012 (10 dni temu) roku John Carter zarobił 270 milionów dolarów. Z tego co widzę, to ta strona nie bierze pod uwagę rynku chińskiego, na którym John Carter był szalenie popularny - do 15 kwietnia zarobił 42 miliony dolarów (dane za Box Office Follower). Mamy więc 310 milionów dolarów, a nie mamy danych za 10 dni wyświetlania kinowego (na niektórych rynkach Carter dalej się sprzedaje: W Chinach w dniach 9-15.04 zarobił 0,5 mln $). Przyjmując w zaokrągleniu, że producent otrzymuje połowę z zysków (w praktyce te liczby są różne, ale dla tak ogólnych wyliczeń ta liczba jest wystarczająco dokładna). To Disney ma ok 155 mln za Cartera. Ma więc stratę w wysokości 95 milionów dolarów przed wejściem na rynek dvd/bd/prawa telewizyjne/streaming. A teraz popatrzmy na tą tabelkę z Wikipedii (Pamiętajmy, że ona nie dzieli na pół wyników finansowych tak jak ja to zrobiłem. Dla tej tabelki John Carter miałby przychód w wysokości ok 60 milionów nie uwzględniając kwoty reklamy - ja nie mogłem dokładnej kwoty znaleźć. Sugerując się twoimi danymi "ponad 300 milionów" i mało wiarygodną informacją którą znalazłem mówiącą "film tego typu powinien mieć wydatki marketingowe rzędu 120 milionów" górną granicą niech będzie wynik straty rzędu 60 milionów. Takie straty zdarzają się przy ogromnej liczbie hollywoodzkich filmów) Green Lantern - budżet 325 milionów, przychód 220 milionów. Pierwsze z brzegu i już większa klapa. Jak prawie wszystko na tej iście zresztą JASNE, że Carter jest klapą. Ale absurdem jest nazywaniem tego największą klapą w historii kina. Problem z tym filmem polega na tym, że były ogromne oczekiwania - to miał być dla Disneya kolejny hit w stylu Piratów z Karaibów - z atrakcjami w Disneylandzie, zabawkami w McDonald's klockami LEGO i kolejnymi sequelami. A wyszedł film, który przyniesie starty - wcale nie tak duże jak wszyscy krzyczą, no ale Disney nie miał takiego przypadku od wielu lat. 25-04-2012, 13:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-04-2012, 13:25 przez soldamn.)
Niektórzy zapominają o brandingu w fast-foodach, zabawkach dla dzieci, książkach, grach. Duże block-bustery sporo odzyskują z licencji pośrednich... Na prawdę trudno jest być suma-summarum stratnym.
thug life
25-04-2012, 17:56 Cytat:Kurt Sutter, twórca serialu "Sons of Anarchy" przygotował dla Discovery 6-odcinkową serię o słynnych amerykańskich bandytach.hatak.pl Zapowiada się grubo, oby do Polski też dotarło :) 26-04-2012, 20:46 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |







