Gorące wieści, plotki itp.
Cytat:w Holandii jest strasznie biedna kinematografia (niestety nie mają odpowiednika naszego PISF-u)

Bez PISF-u gorzej niż w średniowieczu z filmami :)

Odpowiedz
Śmiejcie się śmiejcie, ale póki w Holandii mieli jako takie finansowanie, to Verhoeven nakręcił trochę dobrych i raczej dalekich od szajsu, który sponsoruje nasz PISF filmów, a teraz lipa - nawet "Czarna księga" była w dużym stopniu finansowana spoza granicy jego kraju.

Odpowiedz
Cytat:Verhoeven nakręcił trochę dobrych i raczej dalekich od szajsu, który sponsoruje nasz PISF filmów

Dla mnie Verhoeven zaczyna się od "Flesh and Blood". A "trochę dobre filmy", podobnie jak "mega dobre" nie są usprawiedliwieniem dla istnienia PISFu :) Zresztą wali mnie kino holenderskie, ja oglądam amerykańskie, finansowane bez PISFu :)

Odpowiedz
Mental obejrzyj Amsterdamned to zmienisz zdanie o kinie holenderskim :)

Odpowiedz
Tajemniczy projekt Brada Birda zmienia nazwę z 1952 na Tomorowland. I już się nim jarałem, kiedy zobaczyłem, że Lindelof macza w tym swoje palce:

http://www.comingsoon.net/news/movienews.php?id=99449
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Warner dał zielone światło kinowej wersji serialu "Entourage".

Kogoś to obchodzi?

Odpowiedz
Mnie. Nie tyle czekam z niecierpliwością, co jestem zwyczajnie ciekawy, czy film będzie prezentował niski poziom ostatnich trzech sezonów, czy okaże się czymś na miarę pierwszych czterech.

Odpowiedz
Mnie ciekawi czy przez 120 minut będą chodzić/jeździć/gadać przez telefon z Arim.

Odpowiedz
A co mają robić? Biegać i strzelać?

Odpowiedz
Szkoda, że spośród kilku zakończonych seriali, którym bardzo dobrze by zrobiła taka kinowa końcówka udało się to akurat Ekipie, która ma w cholerę sezonów, uczciwie się skończyła(podobno) i do tego jest bardzo letnim serialem, takim, że jak sobie gdzieś leci w tv to fajnie pooglądać i się pośmiać, ale żeby z tego film robić? Po co? Jestem małym fanem tego serialu, ale wizyty w kinie za cholerę nie planuje, no chyba że zapowiedzą rozbierane cameo kilku gorących aktorek ;)

Odpowiedz
(30-01-2013, 11:53)Mierzwiak napisał(a): Kogoś to obchodzi?

Cytując klasyka: to na chuj drążysz? :)
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
nie przestajesz mnie zadziwiac filmowy swiecie

http://www.theverge.com/2013/1/25/3914760/dwayne-johnson-movie-deal-based-on-deviantart-drawing-artist-responds

Odpowiedz
Simon Pegg na Cassidy'ego z "Preachera"? :) Ewentualnie na Johna Constantine, jezeli uciagnałby aktorsko.

[Obrazek: Worlds-End-Empire-2.jpg]

Zdjęcie z The World's End. Tu drugie:

[Obrazek: Worlds-End-Empire-1.jpg]

Odpowiedz
Jee. Najbardziej oczekiwany film tego roku. Mam nadzieję na godne zakończenie wrightowsko-peggowskiej trylogii.

Odpowiedz
(31-01-2013, 17:27)Crov napisał(a): nie przestajesz mnie zadziwiac filmowy swiecie

http://www.theverge.com/2013/1/25/3914760/dwayne-johnson-movie-deal-based-on-deviantart-drawing-artist-responds

Powiedziałbym nawet, że zadziwiać pozytywnie w tym przypadku. Ten jeden rysunek ma w sobie większy potencjał na ciekawą opowieść niż miała gra w statki, więc to krok w dobrym kierunku w kwestii szukania inspiracji filmowych.

Co do "The World's End" to czekam na pierwszy zwiastun. Trailer do "Scott Pilgrim kontra świat" to było małe mistrzostwo świata, więc tutaj też mam duże oczekiwania.

Odpowiedz
Patrick Wilson w obsadzie "Jacka Stronga" Pasikowskiego
http://www.stopklatka.pl/wydarzenia/wydarzenie.asp?wi=933978

Odpowiedz
Załatwili przez Dagmare Domińczyk pewnie :]
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Raczej to ona to po prostu zaproponowała.

Odpowiedz
Cytat:Benedict Cumberbatch ("Sherlock", "W ciemność Star Trek") zagra główną rolę w filmie biograficznym "The Imitation Game". Za kamerą stanie twórca "Łowców głów" Morten Tyldum.

Bohaterem będzie matematyk Alan Turing, uważany za jeden największych umysłów XX wieku. Wniósł on nieoceniony wkład w dziedzinę kryptografii, konstruując m.in. urządzenie służące do łamanie kodu niemieckiej Enigmy. Był także autorem jednego z pierwszych elektronicznych komputerów. W 1952 roku wyszło na jaw, że Turing jest gejem. Aby uniknąć więzienia (homoseksualizm był wówczas w Anglii karany), naukowiec poddał się terapii hormonalnej. Niestety, rząd i tak odsunął go od badań nad konstrukcją komputera. Zrozpaczony Turing w wieku 41 lat popełnił samobójstwo.

Pierwotnie główną rolę miał zagrać Leonardo DiCaprio, zaś za produkcję odpowiadało Warner Bros. Ostatecznie film zostanie zrealizowany przez niezależne studio.

Scenariusz Grahama Moore'a znalazł się w 2011 roku na prestiżowej Czarnej Liście najlepszych niezrealizowanych tekstów krążących po Hollywood.

Dobrze, że ktoś się w końcu bierze za ten scenariusz ;).


Odpowiedz
Wow, this came out of fucking NOWHERE.

Reboot adaptacji gry Hitman ma już nie tylko scenarzystów, ma reżysera i... ma gwiazdę. Kto, kto, kto?

http://www.slashfilm.com/paul-walker-to-star-in-rebooted-hitman-film-called-agent-47/

Reżyseruje Aleksander Bach, gość od reklamówek. Ta załączona do niusa jest całkiem ok, więc może nie będzie tragicznie (lepsze to niż Zack Snyder :P).

GŁÓWNĄ ROLĘ ZAGRA PAUL WALKER. Co o tym sądze? Chuj wie. Lubie Walkera, ale w odcinkach F&F z Vinem Dieselem (co jest ironiczne, bo swego czasu dużo się mówiło o tym, że Vin zagra Hitmana). Nie jest szczególnym aktorem (choć ponoć w Running Scared zagrał dobrze), ale jego gra na granicy drewna może nawet pasować do roli, jeżeli uda się wykrzesać z niego charyzmę. Mordę na pewno ma lepszą do tego niż Olyphant, który bez włosów wyglądał strasznie - u Walkera łysinę mogę sobie wyobrazić. Zdecydowanie wizualnie bardziej pasuje niż Olyphant.

Największa rzecz, która mnie przeraża? Scenariusz współpisze Skip Woods. Ten partacz ma ciągle karierę w Hollywood i to mnie przeraża. Lada dzień zobaczymy jak spieprzył Die Hard, bo wszyscy pamiętamy jak spieprzył Wolverine'a i pierwszego Hitmana. No cóż. Jego scenariusz sam w sobie nie był AŻ TAK tragiczny, więc kurna może coś z tego będzie. Jeżeli reżyser i główny aktor by się postarali to może dałoby rade.

Aha, wiecie, że pierwszy Hitman kosztował zaledwie 25 milionów? Co by o tym filmie mówić to nie podejrzewałem, że miał aż tak niski budżet.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości