27-12-2013, 10:49
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
Kurde, co za kraj - publiczna chwali się, że puści odrestaurowaną wersję Pana Wołodyjowskiego, a puszcza szkaradną, starą, do tego dzieli mniej niż trzygodzinny film na dwie części. TVN puszcza odrestaurowany Potop, ale w dwóch częściach i z reklamami, więc zamiast 5 godzin na oglądanie trzeba było przeznaczyć ile, 6? 6 i pół? Oczywiście na blu albo jakimś vod próżno szukać tych filmów w uczciwej jakości.
TVP reklamowała wersję odrestaurowaną czy pisały o tym tylko różne portale? Bo o tym drugim wiem i była to po prostu błędna informacja.
27-12-2013, 12:38
Pewnie to drugie. Nie mam styczności na codzień z TVP. Inna sprawa, że skoro już leci kasa na te wszystkie rekonstrukcje, sygnał w HD jest już normą, to wypadałoby taki film w taki dzień puścić już po restauracji.
27-12-2013, 13:05 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-12-2013, 13:08 przez simek.) ![]() Cytat:W Internecie pojawiło się pierwsze zdjęcie z nowego filmu Davida Finchera, "Zaginiona dziewczyna". Czytał ktoś może ? Jest szansa na coś dobrego ? 28-12-2013, 16:21
Tyler Perry? Serio, mr Fincher, serio?
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings 28-12-2013, 16:36
"Fight Club" jest świetny tylko z jakiegoś powodu ludzie biorą go za to, co mówi Tyler Durden, a nie za to, co mówi David Fincher.
28-12-2013, 17:09 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2013, 17:10 przez Gal Anonim.)
Fincher się skończył, pobudka :) Teraz to już tylko dopieszczone cyfrowe zdjęcia i nic poza tym.
28-12-2013, 17:11
Nie oglądałeś Buttona i Dziewczyny z dziarą? Bo ja niestety oglądałem. The Social Network uznaję za ostatnie tchnienie tego reżysera.
28-12-2013, 17:34
No dla mnie tylko Button jest słaby. Nawet nie straszną wpadką, po prostu wyróżnia się negatywnie na tle. GIRL WITH... lubie i jedyne problemy jakie ma to te scenariuszowe, a nie Fincherowe. Zresztą oba te filmy jeżeli mają jakieś problemy to scenariuszowe - BUTTON jest nudny, a GIRL WITH... trochę w konstrukcji szwankuje momentami i ogolnie nie jest szczególny jako fabuła. Ale tak jak mówie: na pewno nie są to znaki, że Fincher się skończył, czy inne bzdety, bo co prawda on wybrał te scenariusze do wyreżyserowania, ale reżysersko spisał się tak jak zawsze na poziomie.
A SOCIAL NETWORK to mój ulubiony film Finchera (i moim zdaniem drugi najlepszy) obok SEVEN. 28-12-2013, 17:44 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2013, 17:45 przez Gal Anonim.)
Dla mnie to jest tak: jeśli reżyser realizował kiedyś wybitne scenariusze, z których wychodziły mu wybitnie wyreżyserowane wybitne filmy, a potem zaczyna kręcić jakieś kluchy czy - jak piszesz - scenariusze z problemami, to znaczy że stracił wyczucie, przynajmniej ja tak to widzę.
Jeśli wróci kiedyś w blasku i chwale będę pierwszym, który uderzy się w pierś, ale to nazwisko, tak samo jak w przypadku Burtona, straciło dla mnie swoją moc i czytając newsa o tym, że robi nowy film nie czuję absolutnie żadnej ekscytacji. 28-12-2013, 18:44
Tak analizując to chyba rzeczywiście tylko Benjamin Button odstaje z mojej listy dobrych filmów Finchera. Dziewczyna z Tatuażem mi się podobała i wszelkie wady widziałbym bardziej w materiale źródłowym. Widziałem wersję szwedzką i przeczytałem wreszcie książkę i naprawdę Fincher wyciągnął maksimum z tego materiału.
28-12-2013, 18:51 (28-12-2013, 18:44)Mierzwiak napisał(a): Dla mnie to jest tak: jeśli reżyser realizował kiedyś wybitne scenariusze, z których wychodziły mu wybitnie wyreżyserowane wybitne filmy, a potem zaczyna kręcić jakieś kluchy czy - jak piszesz - scenariusze z problemami, to znaczy że stracił wyczucie, przynajmniej ja tak to widzę.Ale nawet najlepszy reżyser robi scenariusze z problemami, jeżeli naprawdę kocha reżyserie. Z wywiadów z ludźmi dookoła Finchera, wynika jasno, że ten gość najlepiej czuje się na planie, robiąc film, więc nic dziwnego, że sięga po scenariusze, które jarają go reżysersko (bo na przykład może spróbować czegoś nowego). Jeden wyraźnie słabszy film i jeden po prostu dobry, pomiędzy którymi znajduje się jeden zajebisty, to dla mnie za mało, by powiedzieć, że Fincher się skończył. No i jeszcze wyprodukował po GIRL WITH... znakomity serial, w którym też troche reżyserowal. (28-12-2013, 18:51)Lawrence napisał(a): Dziewczyna z Tatuażem mi się podobała i wszelkie wady widziałbym bardziej w materiale źródłowym. Widziałem wersję szwedzką i przeczytałem wreszcie książkę i naprawdę Fincher wyciągnął maksimum z tego materiału.Dokładnie o tym mówie. Zresztą oglądając materiały zza kulis widać, że najbardziej go interesowały główne postacie i to moim zdaniem wyszło mu świetnie. Ja naprawdę lubie ten film i największa jego wada to główna oś kryminalna. 28-12-2013, 21:22 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2013, 21:24 przez Gal Anonim.) (28-12-2013, 21:22)Crov napisał(a): Jeden wyraźnie słabszy film i jeden po prostu dobry, pomiędzy którymi znajduje się jeden zajebisty, to dla mnie za mało, by powiedzieć, że Fincher się skończył.Potraktuj to jako majaki fanatyka codziennie modlącego się przed ołtarzem z plakatami Se7en, Aliena 3 i Zodiaka :) 28-12-2013, 23:24 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28-12-2013, 23:29 przez Mierzwiak.)
Fincher skończył się na "Siedem".
Nigdy nie zrozumiem fenomenu tego średniego filmu.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-12-2013, 00:57
Cmoknij się.
Wbij sobie do makówy że są ludzie, którzy nie widzą niczego specjalnego w takim "Siedem". Ja potrafię np. sobie wbić, że są ludzie, którzy nie czują "the Crow". Odwracając to - Ty potrafisz? Najwyraźniej nie.
welcome to prime time bitch!
Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man. 29-12-2013, 01:52 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |
![[Obrazek: 57276.6.jpg]](http://1.fwcdn.pl/an/1985708/57276.6.jpg)






