07-07-2007, 02:09
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
Szeregowiec ma 10 lat, a Kompania to serial. Teraz na dużym ekranie rządzi era plastiku i poprawności politycznej.
http://film.wp.pl/id,79028,title,Indiana-Jones-bez-komputera,wiadomosc.html?rfbawp=1183911236.622
Oby tylko to byla prawda..
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 08-07-2007, 18:15
Oby tylko Ford nie zawiodl. W sumie w Firewallu rzucali nim przez szyby i kazal sie bic po twarzy temu albinosowi (o ile to nie gadka dla publiki). Mogl posiwiec ale poki dobrze gra i umie dac w morde jeszcze bedzie tym samym Indym. Jesli zostanie mu tylko gra i dubler w kazdej scenie...
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 08-07-2007, 19:49
O tym, że chcą kręcić bez komputera wspominali już kilka lat temu. Ale to dobra wiadomość za każdym razem :)
Aktualnie rządzi: ja
08-07-2007, 21:47
http://www.filmweb.pl/Orci+i+Kurtzman+pisz%C4%85+scenariusz+apokalipsy,News,id=36079
Ciekawe, dlaczego Majowie koniec świata przewidują akurat w 2012? :lol: 10-07-2007, 19:23
Charlize Theron zagra jedną z głównych ról w filmie "The Burning Plain". Jest to debiut reżyserski Guillermo Arriagi, którego widzowie na całym świecie znają jako scenarzystę "Amores Perros", "21 gramów" i "Babel".
źródło: http://www.filmweb.pl/Theron+w+debiucie+re%C5%BCyserskim+scenarzysty+%22Babel%22,News,id=36114 Obejrzałem "Amores Perros", "21 gramów" i "Babel" (czyli trylogia Inarritu) i wydaje mi się, że te filmy bazowały głównie na świetnej reżyserii a nie scenariuszu (szczególnie w 'Babel'... no i te całe bzdury o '21 gramach', które traci się w chwili śmierci). Zobaczymy co będzie ale koleś znów powiela swoje pomysły (wypadek etc.)- ile można robić to samo? Jestem ciekaw co teraz pocznie Inarritu... może sam napisze scenariusz.. oby. 12-07-2007, 18:20
21 gramów, które traci człowiek to woda. Człowiek wysycha jak liść i stąd utrata wagi. Jest jeszcze jeden mit: podobno ludziom po śmierci nadal rosną włosy (u kobiet to widać, bo mają często farbowane i można zauważyć granicę). Ponownie winne temu zjawisku jest parowanie- skóra wysycha, tkanki się kurczą i skóra staje się przez to cieńsza (nie ma w niej wody) i stąd wrażenie że włosy urosły. Wszystkich, którzy uwierzyli w masę duszy, prosimy o powrót na ziemię.
12-07-2007, 23:01
jeśli utrata 21 gramów jest prawdziwa to przepraszam.. myślałem, że to jakieś durnowate bajeczki (przynajmniej tak brzmiało w filmie) ;D
12-07-2007, 23:25 Guzeppe napisał(a):21 gramów, które traci człowiek to woda. Człowiek wysycha jak liść i stąd utrata wagi. Jest jeszcze jeden mit: podobno ludziom po śmierci nadal rosną włosy (u kobiet to widać, bo mają często farbowane i można zauważyć granicę). Ponownie winne temu zjawisku jest parowanie- skóra wysycha, tkanki się kurczą i skóra staje się przez to cieńsza (nie ma w niej wody) i stąd wrażenie że włosy urosły. Wszystkich, którzy uwierzyli w masę duszy, prosimy o powrót na ziemię. Taaa, czyli zawsze traci 21 gram, niezależnie od tego ile się samemu waży? :wink: 12-07-2007, 23:27
To dowód na rzecz tezy, że to dusza, a nie jakaś tam woda! Wody odparowuje proporcjonalnie do masy ciała, a dusza jest standardowa i widać każda waży 21 gramów :).
| Pereant qui ante nos nostra dixerunt |
13-07-2007, 10:45
21. 3x7=21. kolejna wielce symboliczna kombinacja :) a co jeśli ktoś ma nadwagę? :)
13-07-2007, 11:38
http://pl.wikipedia.org/wiki/Duncan_MacDougall
Koles ma farta ze nie zyje od dawna. Za te psy skrecilbym mu kark :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-07-2007, 12:03
Ja nie napisałem że ubytek masy jest zawsze równy 21 gram. Po prostu ubytek masy występuje, a o ile nie wiem, moim hobby nie jest ważenie umarlaków. Tak czy inaczej w bajki o masie duszy nie wierzę. Przypomina mi to rozważania chrześcijańskich mędrców średniowiecza, co kłócili się czy Bóg może przyjąć postać dyni etc.
13-07-2007, 14:31
Duncan MacDougall nie przebadal wszystkich ludzi na swiecie, ale u tych ktorych przebadal to zawsze bylo 21 gram.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-07-2007, 14:44
O wielu rzeczach nie mamy pojęcia i być może nigdy się nie dowiemy. Zastanów się przykładowo czym są nasze myśli, osobowość, pamięć, uczucia, charakter, i tak dalej. To wszystko można nazwać "duszą". A przecież to nic innego jak pewne stany energetyczne i funkcje falowe, ściśle ze sobą powiązane i w nadzwyczajny sposób unikalne. Gdy człowiek umiera, energia ta musi gdzieś "umknąć" (zagadka ludzkości). A przecież nie od dziś wiadomo, że energia = masa. :)
Dlatego też można wierzyć lub nie, ale zastanowić się warto. 13-07-2007, 14:53 romeck napisał(a):O wielu rzeczach nie mamy pojęcia i być może nigdy się nie dowiemy. Zastanów się przykładowo czym są nasze myśli, osobowość, pamięć, uczucia, charakter, i tak dalej. To wszystko można nazwać "duszą". A przecież to nic innego jak pewne stany energetyczne i funkcje falowe, ściśle ze sobą powiązane i w nadzwyczajny sposób unikalne. Gdy człowiek umiera, energia ta musi gdzieś "umknąć" (zagadka ludzkości). A przecież nie od dziś wiadomo, że energia = masa. :) Błagam, tylko bez równania Schrodingera :) 13-07-2007, 15:01 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |










