16-02-2017, 21:03
|
Gorące wieści, plotki itp.
|
|
No, ciekawe. Mam nadzieje, że to kolejny aktor który prawdziwy talent pokaże w reżyserii (choć Leto jest naprawdę dobrym aktorem).
Tak gdyby ktoś jeszcze miał nadzieję
https://naekranie.pl/aktualnosci/hellboy-3-jednak-nie-powstanie-guillermo-del-toro-potwierdza-1683243 22-02-2017, 10:01
Kurcze szkoda, najpierw zrezygnowal z sequela Pacific Rim, a teraz to. To mogla byc naprawde epicka czesc, zamkniecie trylogii mocnym pierdolnieciem. Jak jednak wiadomo Zlota Armia nie byla kasowym hitem, wiec z drugiej strony mozna bylo przewidziec.
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 22-02-2017, 10:57
I bardzo dobrze. Hellboye od Del Toro to bez znajomości komiksów totalne przeciętniaki a gdy poznało się papierowy pierwowzór to popłuczyny po pierwowzorze. Krzyżyk na drogę.
Co to jest „FIUT”? FIUT to jest skrót moich zainteresowań „Film I Uwentualnie Telewizja”
バリバリ グシャグシャ バキバキ ゴクン #Official James Francis Cameron and Christopher Johnathan James Nolan Hejter# :D 22-02-2017, 20:33
Jedynka rzeczywiście przeciętniak, ale dwójka swego czasu naprawdę mi się podobała. Zwłaszcza fantazyjna baśniowość świata przedstawionego, no ale del Toro akurat do tego ma smykałkę.
22-02-2017, 21:20
http://moviesroom.pl/z-ostatniej-chwili/filmy/11954-mortal-engines-stephen-lang-wsrod-trojga-nowych-aktorow-w-filmie-petera-jacksona
"Mortal Engines" który ma pojawić się w 2018 coraz bardziej nabiera kształtów. Jackson wreszcie wraca do kina chociaż tym razem tylko jako scenarzysta i producent. Książki nie znam a samo lore brzmi lekko abstrakcyjnie, ale zobaczymy, dla Petera na pewno będę w kinie. http://www.filmweb.pl/news/Tom+Hanks+i+Meryl+Streep+w+nowym+filmie+Stevena+Spielberga-122069 Spielberg bierze w obroty kolejną historię opartą na faktach i tworzy film "The Post" który jest jego priorytetem. Lubię tego typu historię, zwłaszcza te odnoszące się do dziennikarstwa (świetny "Spotlight" chociażby). Mimo to twarze Hanksa i Streep już mnie tak nużą, że kompletnie nie czekam na ten film. Wątpię abym go obejrzał w kinie....tyle w Hollywood utalentowanych, młodych aktorów a Steven ciągle męczy Hanksa. No, ale zobaczymy co z tego będzie. 07-03-2017, 21:54
Jackson jest dla mnie smutnym przykładem na to jak po sukcesie reżyser może rozmienić się na drobne - po trylogii Tolkiena mógł wszystko, świat stał przed nim otworem. I początek wyglądał obiecująco - "King Kong" jeszcze nie zapowiadał tragedii. Niestety "Lovely Bones", a już w szczególności "Hobbity" są dokładnym zaprzeczeniem tego, czym stała dotychczasowa filmografia nowozelandczyka - nudnymi, hollywoodzkimi do bólu ciepłymi kluchami, które wyraźnie nakręcił na siłę.
Kolejna wizjonerska (przynajmniej z opisu, oryginału nie znam) fantastyka mogłaby być dla niego drogą ku odkupieniu, ale chyba jednak bardziej widziałbym go teraz w czymś skromniejszym, od serca. Bo chyba tęsknota za takim projektem jest właśnie przyczyną tego, że tylko wspomniany tytuł napisze i wyprodukuje - "Hobbita" zrobił tylko dlatego, że Del Toro zostawił go na lodzie i chyba sam czuje, że już nie bawią go takie superprodukcje. Co do drugiej zapowiedzi - jeśli Steven zaserwuje podejście z "Monachium", to jestem za. Jeśli będziemy mieli do czynienia z kolejnym półproduktem na miarę stojącego w rozkroku między ugrzecznionym Spielbergiem, a tym odrobinę drapieżniejszym z "Mostu szpiegów", to ja już bym wolał, aby zabrał się za coś rozrywkowego (to mu z reguły fajnie wychodzi). 07-03-2017, 22:36 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2017, 22:37 przez Albertino.)
Jackson chyba trochę boi się reżyserii. Kiedy wyjdą "Mortal Engines" (w ogóle to niedługo można by zakładać temat bo ekipa się stale powiększa) będzie to pierwszy film przy którym pracuje po 4 letniej przerwie. A działa tu tylko przy scenariuszu i jest producentem choć biorąc pod uwagę kto jest reżyserem będzie miał pewnie kluczowy wpływ na ostateczny wygląd filmu. "Tintin" stoi w miejscu i niestety, "Temeraire" też. Tą serie Jackson miał kiedyś realizować i nic....a szkoda bo to idealny materiał dla niego.
Mimo minusów "Hobbita" to Jackson stworzył LOTRa czyli czysty geniusz i serie która jest dla mnie niesamowicie ważna, była jednym z kluczowych elementów mojego dzieciństwa. Zawsze będę więc trzymał za niego kciuki, kibicował, darzył sympatią. Zwłaszcza, że pierwsze 2 "Hobbity" moim zdaniem nie są tragedią a "King Kong" był mega klimatyczny, to w sumie jedyny film z dużymi potworami który obejrzałem z prawdziwa ciekawością. A tu concept art z "Mortal Engines" właśnie. ![]() Cóż, wizualnie pewnie to będzie dobry film :D 07-03-2017, 22:50 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-03-2017, 22:53 przez Kuba.)
Temeraire podobno martwy na amen..
W sensie, gdzieś na forach ktoś napomknął, że Jackson się poddał i prawa do ekranizacji wróciły do autorki. Sam Jackson ponoć twierdził, że taki film nie zainteresowałby wystarczającą ilość widzów, aby jakieś studio w niego zainwestowało tyle ile potrzeba. Sytuacja z "Mortal Engines" wygląda natomiast tak, jakby Jackson ten projekt przygotowywał latami pod siebie, ale ostatecznie.. zmęczył się reżyserią blockbusterów i oddał go znajomemu. Eh, może ten "Hobbit" dał mu za dużo w kość? W każdym razie mówił, że jakieś małe produkcje nadal będzie kręcił, więc zobaczymy. No i ze Spielbergiem nad czymś tam jeszcze pracuje. Niekoniecznie chodzi tutaj o sequel "Tintina".
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.
08-03-2017, 00:23
Dobra informacja, ostatnio Villeneuve ciągle był na planie a sama praca przy "Blade Runnerze" była pewnie ciężka a teraz się zacznie jeszcze kampania promocyjna i nadal pewnie montują.
Do "Diuny" lepiej żeby podszedł wypoczęty z chłodną głową. 08-03-2017, 17:53
Hugh Jackman w trakcie negocjacji do przejęcia pałeczki bo Bale'u w biografii Enzo Ferrari od Manna.
Zabawne, że pierwszym projektem do którego Hugh angażuje się zaraz po zerwaniu z dietą Marvela, jest rola z której Bale zrezygnował, bo nie mógł się na czas wystarczająco mocno do niej podtuczyć. Teraz przyjdzie nam zobaczyć spasionego Hugh, który tym filmem pokazuje faka prawie dwóm dekadom wyrzeczeń, wpierdalania przytłaczających ilości białka i odwadniania się do scen bez koszulek. Jak odreagowywać to ze stylem :) https://thefilmstage.com/news/hugh-jackman-replaces-christian-bale-in-michael-manns-enzo-ferrari-biopic/
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
09-03-2017, 23:18 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-03-2017, 23:18 przez Proteus.)
Ja mam nadzieje, ze tak bedzie. Z przyjemnoscia zobacze Jackmana u Manna, a na Bale'a to by mi sie nie chcialo patrzec.
10-03-2017, 00:42
Terry Gilliam jednak kręci “The Man Who Killed Don Quixote”! Jakoś mi się nie chce uwierzyć i chyba dopiero jak zobaczę w kinie to uwierzę, patrząc ile ta produkcja miała problemów i zdawała mi się martwa jak Schwarzeneggera film o wyprawach krzyżowych.
http://www.indiewire.com/2017/03/terry-gilliam-back-with-don-quixote-1201791646/
10-03-2017, 11:37
Lars von Trier zasugerował, że wkrótce może przestać kręcić filmy
http://www.filmweb.pl/news/Lars+von+Trier+wkr%C3%B3tce+przejdzie+na+emerytur%C4%99-122126
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood Najlepszy film 2019: Parasite Najlepszy film 2018: Suspiria 10-03-2017, 12:20
Śmieszą mnie te wszystkie zapowiedzi reżyserów, że przechodzą na emeryturę, tak, jakby istniała jakaś zinstytucjonalizowana emerytura w tej branży :) Robią to chyba dla zwrócenia na siebie uwagi, bo jakby mieli być szczerzy, to by powiedzieli, że po filmie X nie mają planów na kolejny i zajmą się czym innym, może później coś nakręcą, może nie, się zobaczy.
10-03-2017, 12:42
Bardziej to wygląda, jak chęć wywarcia czegoś w rodzaju presji na ziomkach odpowiedzialnych za Cannes.
"O paczta, odchodzi von Trier, to bedzie ostatnia szansa zeby pokazac jego film na naszym festiwalu"
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
10-03-2017, 13:11
https://lm.facebook.com/l.php?u=http%3A%2F%2Fpl.ign.com%2Fmovies%2F10123%2Fnews%2Fgladiator-rezyser-ma-pomysl-na-sequel&h=ATNljMLmlWCkeCfVteqJbgP-baSPsNCHjZOkMkpa0IXQLVNAKNdbOeGdeafr2_Dim00fGRMWl3YzngVh2XtNj3ZuT6dKZXSD8bluxQOpY4NMjd0sqycsEAAUECp3eZwfNlfj2g&enc=AZMfc72QERxv0BtwTpShQekeRT9BuROUZJ8N6KQMvqw9GIFcZSbjs1Hoj1rbSFeOL3bCjerTpRYVOvdL6VOL-5ihfFLr9YT42gqVlr9mEq3WlMCQBJ3vRYFq-r1YjmO5kIO1W_xVjtExR9P_-Upcn7Z4WMd-9a1J4Q3ouGVgR18LxhchykTfLP-0nx8ZVrC17l4&s=1
WTF..mam nadzieje, że to tylko takie gadanie choć Scott ostatnio ma gorącą potrzebe odświeżania i robienia kontynuacji swoich kultowych dzieł. O ile w przypadku "Blade Runnera" ma to sens to tutaj... 11-03-2017, 14:01 |
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |



![[Obrazek: MV5BYWQ3MTgxMWItYTdiOC00NDdlLWFjOWEtMzE1...@._V1_.jpg]](https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/M/MV5BYWQ3MTgxMWItYTdiOC00NDdlLWFjOWEtMzE1NDBhMDkzOTM4XkEyXkFqcGdeQXVyNzI5MDM0MjE@._V1_.jpg)





