Gorące wieści, plotki itp.
Jak najbardziej można się nauczyć i mówi bardzo konkretnie. Anegdot żadnych póki co nie było, brandzlowania nad sobą też nie czuję, były za to odniesienia konkretne do jego twórczości (m.in. TNS, TWW również) w odniesieniu do techniki pisania. Myślę, że twórcy tych MasterClassow mają świadomośc, że muszą dostarczyć wartościowy produkt, a nie tylko ciekawostke. Po obejrzeniu tak z 1/4 calosci nie czuje, zeby to byla jakas rewolucja wielka w moim postrzeganiu pisania, ale to fajne kompendium z ciekawymi wiadomościami. Generalnie darmowych informacji o tym jak pisać w Internecie jest mnóstwo (m.in. poradnik Dana Harmona), ale póki co nie żałuje wydanego hajsu.

Odpowiedz
https://www.cdaction.pl/news-49801/tomasz-baginski-z-platige-image-wyrezyseruje-superprodukcje-na-podstawie-mangi-rycerze-zodiaku.html
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Bardzo fajnie, bo o Bagińskim przez ostatnie lata było dość cicho - parę jego polskich projektów chwilę temu już umarło, ale jak widać nie próżnował i postanowił spróbować swoich sił za granicą. "Wiedźmin" raczej sprawia wrażenie w miarę pewnej zapowiedzi, ale mam nadzieję, że ten projekt też powstanie. Japończyków stać na wysokobudżetowe kino na poziomie, patrząc po tym ile zarabiają niektóre filmy azjatyckie (głównie chińskie), to naprawdę nie widzę przeszkód, by w końcu spróbować z sf za kilkadziesiąt baniek.

Odpowiedz
"Nowy film Wojciecha Smarzowskiego będzie opowiadał o "reformie Kościoła katolickiego w Polsce w myśl zaleceń papieża Franciszka" - tajemniczo zapowiadają producenci. W głównych rolach wystąpią Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Janusz Gajos."
http://wyborcza.pl/7,75410,21853860,wojciech-smarzowski-nakreci-film-w-krakowie-w-obsadzie-gajos.html (za paywallem)

Odpowiedz
Remake Dirty Dancing spotkał się z druzgocącymi opiniami. Co za zaskoczenie, fragmenty pokazane w wideo poniżej wyglądają absolutnie rakotwórczo, a pulchna Breslin która nie umie się w ogóle ruszać to jakieś nieporozumienie.


Odpowiedz
Już abstrahując od tego, że pomysł zrimejkowania tego filmu był ciulowy, to kto do licha obsadził w tej roli taką kluchę, jak Breslin? :D To wygląda kuriozalnie, jak jakaś parodia xD
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Twierdzisz, że niektóre rzeczy nie śniły się fizjonomom? ;)

[Obrazek: 0006GSRUNBNBK1CN-C122-F4.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz


Po niezłym, ale jednak niepozbawionym problemów We Need to Talk About Kevin trochę boję się mieszanki czegoś intrygującego z artsy-fartsy odlotami. Powyższy klip zdaje się to potwierdzać, ale mi do wpisania na listę oczekiwanych premier wystarczą dwa nazwiska: Phoenix i Greenwood. Recenzje z Cannes na tyle, na ile przejrzałem, od umiarkowanie pozytywnych do bardzo entuzjastycznych, ale bez względu na opinię o całym filmie, większość chwali właśnie główną rolę i muzykę (że niby nawet najlepszy score Greenwooda).

(Nie ma lepszego wątku do takich postów, nie? Nie przydałby się odpowiednik serialowych "Nowości, zapowiedzi..." dla filmów?)


Odpowiedz
To jakiś sarkazm?
Przecież mogłeś to wkleić w zwiastunach.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Niby tak, ale zmylił mnie fakt, że to żaden zwiastun tylko bez sensu podpisany klip. :D


Odpowiedz
Nie wiem czy było czy nie, ale zdaje się, że "Mamma Mia 2" to tak na poważnie.

Premiera oficjalnie w lipcu przyszłego roku (10 lat od premiery jedynki) i wraca cała ekipa, historia ma być zarówno sequelem jak i prequelem. Wykorzystane zostaną utwory ABBY, ale inne niż w oryginale. Oficjalny tytuł "Here We Go Again".


Po co ten film? Brakuje już pomysłów na oryginalne, nowe musicale? Ktoś próbuje pojechać na kolejnej znanej marce i fakcie jak wielki sukces odniosło "La La Land"?
Jedynke nawet lubie jako film bo sciezka dźwiękowa jest rzecz jasna znakomita. Ale kompletnie nie rozumiem sensu robienie sequela.

Odpowiedz
Dziwię się, że tyle lat zajęło im podjęcie decyzji o nakręceniu kolejnej części, bo to przecież był hicior i w świadomości przeciętnego polskiego widza świetna rozrywka. Ja dałem jedynce 3/10 i unikam jak ognia ponownych kontaktów z nią.

Odpowiedz
http://collider.com/terry-gilliam-the-man-who-killed-don-quixote/

WOW
Wreszcie.

Odpowiedz
Nie wierzę, że to powstanie l.

Odpowiedz
http://pl.ign.com/m/daniel-day-lewis/12066/news/daniel-day-lewis-konczy-z-aktorstwem

....

Czyli co, film z Andersonem będzie jego ostatnim wczasie karierze (no to czwarty Oscar)? Jestem bardzo zdziwiony, Lewis gra raz na ruski rok, ale kurde...mam nadzieje, że to taka nie ostateczna emerytura.

Odpowiedz
Mnie to ani trochę nie dziwi, DDL gra raz na kilka lat pewnie właśnie dlatego, że aktorstwo nie jest dla niego najważniejsze i ma inne rzeczy do roboty. Może tylko wiek dosyć młody jak na emeryturę, ale z drugiej strony pomyślcie o tym jak piękny byłby świat, gdyby De Niro skończył karierę w wieku 60 lat ;)

Odpowiedz
W sumie znając Lewisa równie dobrze może przygotowywać się do zagrania postaci aktora który żegna się z zawodem :P

Teraz jeszcze mocniej czekam na "Phantom Thread", mam nadzieje, że będzie brany pod uwagę dopiero do przyszłorocznych nagród aby Daniel już po zniszczeniu systemu zebrał pełną pule Złotych Globów, BAFT, Nagród Gildii i przede wszystkim kolejnego Oscara. Kurde, nie ma aktora który miałby tak dużo równie wybitnych i zróżnicowanych, kompletnie innych ról. Na dodatek to on jest prawdziwym hardkorem przy dopracowywaniu postaci, a nie aktorzy którzy się chwalą wszedzie, że przez 3 tygodnie uczęszczali na kurs jakiegoś dialektu :P

Odpowiedz
Data premiery "Phantom Thread" w tym roku chyba nadal aktualna, więc raczej tegoroczne Oscary wchodzą w grę. To oczywiście znakomity aktor, ale jakoś szczególnie mnie ten news nie przejął. Nawet jako Plainview nie jest u mnie w TOP3 występów u Andersona a ogólnie to nie ubóstwiam chyba żadnej jego roli. Czasami nawet mnie irytował, za bardzo szarżował - choćby w tym nieszczęsnym Lincolnie. Z jednej strony plus jest taki, że na pewno podkręci to hype na nowy film Andersona. Z drugiej, mam nadzieję, że "ostatnia filmowa rola DDL" nie zdominuje dyskusji o filmie.;)


Odpowiedz
(prawdopodobnie) Nowy film Tarantino opowie o... morderstwach Rodziny Charlesa Mansona

:OOOOOOOOO

Ostatni jego film mocno zawiódł, ale to? Nie powiem, tematyka bardzo interesująca. Może Quentin znów zabłyśnie.

W skrócie:
Zdjęcia prawdopodobnie rozpoczną się latem 2018r. Tarantino nadal poprawia scenariusz i szuka aktorów wśród czołówki gwiazd.
Możliwy jest angaż Pitta i J.Lawrance. Oczywiście Weinsteinowie produkują.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
WOW, kompletnie nie spodziewałem się po Quentinie takiej decyzji, sądziłem, że faktycznie weźmie się za ten obiecywany kryminał lub zostanie przy westernach. A tutaj, no proszę na przed ostatni film bierze bardzo ciekawy temat!

Oby powróciło paru standardowych aktorów Tarantino. Jesli prace rusza za rok premiera powinna byc w 2019 a to oznacza, że szykuje sie juz 4 ciekawy dla mnie film na ten rok (zakładajac, że Batman i Diuna wyjda tego roku do kin).

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości