Gorące wieści, plotki itp.
Film biograficzny ma to do siebie, że może prezentować jakiś wycinek z życia. I takie biografie zazwyczaj są lepsze niż filmy, które w dwie godziny starają się opowiedzieć całe życie danej osoby. Film wojenny o jednej z najbrutalniejszych bitew XX wieku w erce, której uczestnikiem jest jeden z najbardziej znanych pisarzy w historii - dla mnie jako fana kina wojennego, który uważa, że za mało robi się filmów o I wojnie światowej jest to samograj, który można by rozreklamować na nazwisku Tolkiena. Oczywiście warunek jest taki, że bierze się za to odpowiednio utalentowana ekipa.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.

Odpowiedz
Po polsku - świetnym tematem jest bitwa pod Sommą (z czym sie zgodze) a nie życie Tolkiena jako takie i on sam byłby tylko dodatkiem? :)
Trzeba było napisać od razu. Wtedy sie zgadzam. Bo historia Tolkiena, całe jego życie (w tym nieco istotniejsze elementy od wojny ;) ) to cholernie niefilmowy temat.

Odpowiedz
Film jest tak bogatym i pełnym możliwości medium, że można nakręcić genialny film o wszystkim - o jednym dniu, albo nawet dwóch godzinach z nudnego życia.
Niestety tutaj nic nie wskazuje na to żebyśmy dostali coś więcej niż ciepłe kluchy i tak jak pisze Kuba - kilka scen na froncie w PG-13 i retrospekcyjne przebitki do wojny w trakcie pisania ;)

Odpowiedz
No to co? Do 3 razy sztuka.

So long, Dark Universe, we barely knew ye

Cytat:Universal is shifting gears on their legacy monster movies, starting with The Invisible Man. Variety reports that Upgrade writer-director Leigh Whannell has signed on to direct an Invisible Man movie for Universal, re-teaming with Upgrade and Insidious producer Jason Blum, who will produce through his Blumhouse Productions banner.

The new strategy is a big shift for the studio, turning away from the star-studded shared universe that was the short-lived Dark Universe in favor of ” bringing creative directors with distinctive visions to the classic characters.”

Cytat:Per the report, Universal has shelved the idea of an interconnected universe, but they’re still high on the monster legacy and are now leaning into filmmaker-driven projects that will allow directors to bring their own unique spin to the characters without being beholden to an interconnected franchise. Variety notes “the titles will be rooted in horror, with no restrictions on budget, tone, or rating,” and filmmakers are open to take some liberties with origin stories and interpretation to update the material for modern audiences.

Ja jestem na tak. Od początku to powinno iść w tym kierunku.

Szkoda tylko, że zaczynają od takiego nazwiska jak Leigh Whannell, a nie walnęli czymś mocniejszym. Cuaronem czy innym tam reżyserem z czymś konkretniejszym na koncie, niż Upgrade + kilka horrorów.
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
(28-01-2019, 20:36)zombie001 napisał(a): Szkoda tylko, że zaczynają od takiego nazwiska jak Leigh Whannell, a nie walnęli czymś mocniejszym. Cuaronem
Mam wrażenie, że na forum niektórzy zatrzymali się w czasie w poprzedniej dekadzie, gdzieś w okolicy premiery trzeciego Pottera - wtedy Cuaron był świetnym, obiecującym reżyserem, którego możnaby wiązać z różnymi, średnio ambitnymi projektami, ale od kilku lat to jest hollywoodzka gwiazda pierwszej wielkości. Jestem przekonany, że po Romie, to Alfonso sam wybiera sobie producenta i film jaki chce zrobić, a nie czeka na propozycje na zrobienie czegoś w ramach jakiegoś Dark Universe.

Odpowiedz
Brzmi to dobrze, ciągle trzymam kciuki. Zwłaszcza, że na pierwszy plan pójdą pewnie te mniej popularne potwory. Na pewno nie ujrzymy zbyt szybko Draculi który niedługo, miejmy nadzieje, że w rewelacyjnym stylu, zagości na BBC i Netflixie.

@simek Cuaron to gwiazda, ale też twórca dość specyficzny, łapiący sie najróżniejszych rzeczy. Dark Universe to jest projekt który zdaje sie do niego pasować i zrobiłby z nim cuda. Zwłaszcza, że przecież interesują go horrory...no i właśnie, teraz po promocji "Romy" zapewne zabierze sie ostro za serial dla Hulu który mu pewnie z rok/dwa zajmie więc nie ma czasu na inne rzeczy :P

Odpowiedz
(28-01-2019, 21:11)simek napisał(a): od kilku lat to jest hollywoodzka gwiazda pierwszej wielkości. Jestem przekonany, że po Romie, to Alfonso sam wybiera sobie producenta i film jaki chce zrobić, a nie czeka na propozycje na zrobienie czegoś w ramach jakiegoś Dark Universe.

No ale tutaj ten film nie będzie tzn. nie byłby, częścią żadnego Dark Universe :)

I wiem, że teraz Cuaron to wielkie nazwisko. Już przy Grawitacji był kimś, skoro WB zdecydowało się wyłożyć taką kasę, na ten jego dość ryzykowny projekt.

Ale i tak wymieniłem go, bo:
1) kilka, albo i nawet kilkanaście miesięcy temu, czytałem z nim wywiad gdzie mówił, że z miłą chęcią nakręciłby horror (swoją drogą, to właśnie ta mini-seria dla TV, przygotowywana z młodszym Affleckiem, podobno miała być w klimatach horroru, ale coś o niej ucichło);
2) nic nie stoi na przeszkodzie, aby ten 'monster movie' projekt od Universal, był takim mocno autorskim projektem Cuarona. No co? Ktoś mu broniłby takie coś na kręcić? Może facet lubi Draculę/Wilkołaka itp?

No ale fakt. Pewnie powinienem wymienić innego Meksykanina. Del Toro, jak nic, czeka już pod drzwiami Universalu :P
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Zack Snyder nakręci film o Zombie dla Netflixa. Ostatnim razem taka tematyka mu podpasowała
https://bloody-disgusting.com/movie/3544000/zack-snyder-directing-big-budget-balls-wall-zombie-movie-army-dead-netflix/?fbclid=IwAR16F9SG7Z2VfszxHFFW7GJVtU-S6TOa_1EPyByVbGT0x03XG-fHjNlovno
Najlepszy film 2021: Titane
Najlepszy film 2020: Pewnego razu w Hollywood
Najlepszy film 2019: Parasite
Najlepszy film 2018: Suspiria






Odpowiedz
Od Króla DC do produkcji "straight to Netflix". No nie nazwałbym tego awansem :P

No ale ok. Niech będzie. Czekam, bo jestem ciekaw co tam Snyder przygotuje. Bez żadnej smyczy studia. Bez kagańców. Na pełnej k****, z 90 mln $$$ budżetem.


Swoją drogą taka myśl mnie tknęła. 90 mln to budżet "Dziewczyny z tatuażem" Finchera. Gdyby teraz jakimś cudem Netflix odkupił prawa do serii Millenium od Sony i przedzwonił do Finchera... Nadal byłaby szansa na te sequele z Rooney, nakręcone back-to-back :(

#IWantToBelieve
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Chociaż sam fanem tematyki zombie nie jestem to trzymam za Zacka Snydera kciuki. Niech po tym wszystkim co go dotknęło po prostu życzę mu dobrze. I spokojnie może być zombie-masakra w slow-motion. I niech sobie przypomni o Antje Traue z Man of Steel i da jej jakąś rolę. ;) 
/www.filmmusic.pl - me recki 
#istandbydaenerys






Odpowiedz
Ostatnio horrory mają sie coraz lepiej...może czas na zombie? Trzy duże filmy o których na pewno będzie głośno a do tego TLoU 2 oraz Days Gone. Dla fanów tego typu twórczości najbliższe lata będą interesujące

Odpowiedz
(30-01-2019, 21:26)Lawrence napisał(a): I niech sobie przypomni o Antje Traue z Man of Steel i da jej jakąś rolę. ;) 
O tak, tak!

Duża szkoda, że dostał jakiś szajs o zombie - trudno o bardziej przewałkowany przez ostatnią dekadę temat. No ale chcę wierzyć, że bez tak gorącego oddechu producentów na karku uda mu się coś dobrego popełnić.

EDYTA:
Kuba, powaga? Ja mam wrażenie, że co chwilę gdzieś wyskakuje jakiś potworek zombie. Może nie z aż taką intensywnością jak podczas świetności The Walking Dead, ale nadal...
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
W jakim sensie dostał? Snyder przecież męczy ten projekt już chyba ponad dekadę. Albo i więcej.

Wydaje mi się, że to pierwotnie powstało w jego głowie jako quasi-sequel "Dawn of the Dead", ale gdy Universal mu podziękował, bo nie podobała im się już współpraca przy tym remake'u, to przeszło to pod dach WB.
I tak przez lata leżało, bo Snyder nie mógł z nimi dogadać budżet.

Ps.
Mielą te zombiaki niesamowicie. Film Snydera prawdopodobnie wyląduje na Netflixie w 2020, co pewnie zbiegnie się z premierą WWZ2 Finchera :/
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
Ale zdajesz sobie sprawę, że nie każdy śledzi plany każdego reżysera, tym bardziej maglującego jakiś poboczny temat od dekady? Tak tylko pytam ;)
Anyway, nie wiem co on tam musiałbym wymyślić, żeby w temacie zombie powiało świeżością (pun intended).
"Wake the fuck up, Samurai. We have a city to burn."

Profil Letterboxd

Odpowiedz
A po co ma wiać świeżością? Niech zrobi dobrego akcyjniaka z zombiakami i będzie git, niepotrzebne mi są jakieś udziwnienia i łamanie konwencji na siłę. Zresztą, to nie ten adres.

Odpowiedz
(30-01-2019, 21:36)Badus napisał(a):
(30-01-2019, 21:26)Lawrence napisał(a): I niech sobie przypomni o Antje Traue z Man of Steel i da jej jakąś rolę. ;) 
O tak, tak!

Duża szkoda, że dostał jakiś szajs o zombie - trudno o bardziej przewałkowany przez ostatnią dekadę temat. No ale chcę wierzyć, że bez tak gorącego oddechu producentów na karku uda mu się coś dobrego popełnić.

EDYTA:
Kuba, powaga? Ja mam wrażenie, że co chwilę gdzieś wyskakuje jakiś potworek zombie. Może nie z aż taką intensywnością jak podczas świetności The Walking Dead, ale nadal...

W sensie chodziło mi o to, że jest szansa na coś dobrego i ciekawego w tym temacie :P źle sie wyraziłem.

Odpowiedz
@Badus;

No ja też nie śledzę :P
Ze Snyderem po prostu nie jest specjalnie trudno, bo w jego życiorysie to może z 4-5 projektów się przewinęło w ciągu ostatniego 15-to lecia. Oczywiście pomijając kolejne DCki.

"Źródło", "Army of the Dead", "Last Photograph" i bodajże adaptacja "Ilustrowanego Człowieka" Bradbury'ego.



Za to trudniej by było wymienić z czym tam Ridley Scott był związany...
zombie001, member of Forum KMF Film.org.pl since Jul 2013.




Odpowiedz
https://www.filmweb.pl/news/Jackman+i+Ferguson+%C5%82%C4%85cz%C4%85+si%C5%82y+z+autork%C4%85+%22Westworld%22-131647

Lisa Joy zadebiutuje w kinie, opis brzmi bardzo ciekawie, w obsadzie dwójka świetnych aktorów. Czekam

Odpowiedz
Była wydmuszka o Queen, będzie wydmuszka o Ziggym.

Rzyg. Nie jestem jakimś wielkim fanem Queenu, więc film o nich mnie aż tak nie wkurzył, ale grzeczny obraz Bowiego będzie mnie triggerował co drugą scenę.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
A co takiego było wydmuszonego w filmie o Queen? To już jest jakies kuriozum. Bo padają tu zarzuty jakby oni ćpali, walili, kradli, chlali, niszczyli hotele itd. a film tego nie pokazał
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
3 gości