Gorące wieści, plotki itp.
(11-05-2022, 18:34)RagnarMartens napisał(a): Kevin Spacey wystąpi w produkcji historycznej o Batu-chanie, wnuku Czyngis-chana. W pozostałych rolach m.in Eric Roberts, Christopher Lambert czy Terence Stamp.

https://www.indiewire.com/2022/05/kevin-spacey-1242-gateway-to-the-west-1234723824/

Czesi mogą, Węgrzy mogą. PiS NIE MOŻE.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Chciałbyś, żeby PiS nakręcił film o Mongołach? W sumie czemu nie? Wrzucić tam naszych Bilguuna Ariunbaatara i Misheel Jargalsaikhan i już mamy bardziej mongolską obsadę niż ta podana w tym węgierskim filmie.

Odpowiedz
(12-05-2022, 09:23)al_jarid napisał(a): Chciałbyś, żeby PiS nakręcił film o Mongołach? 
Chciałbym, ale raczej nie ma co liczyć na to, że PiS da kasę na film w którym ucięta głowa naszego Henryka Pobożnego trafia na lancę i jest tryumfalnie obnoszona przez Mongołów :) 
Chociaż z tego co podają w tych doniesieniach, to Węgrzy mają ochotę mocno podkoloryzować historię i twierdzić, że zatrzymali i pobili Mongołów :p 

Odpowiedz
(12-05-2022, 09:23)al_jarid napisał(a): Chciałbyś, żeby PiS nakręcił film o Mongołach? W sumie czemu nie? Wrzucić tam naszych Bilguuna Ariunbaatara i Misheel Jargalsaikhan i już mamy bardziej mongolską obsadę niż ta podana w tym węgierskim filmie.

Chcę wierzyć, że to sarkazm.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dobra, wersja bez sarkazmu specjalnie dla ciebie: Chciałbyś wystawnego, przeznaczonego na światowy rynek anglojęzycznego widowiska historycznego z zagranicznymi gwiazdami osadzonego w historii Polski, które rozpropagowałoby na świecie nasz kraj i pokazało ludziom w innych krajach, jakie mieliśmy ciekawe dzieje i jakimi byliśmy mocarzami?

Ja jestem do takich inicjatyw zdystansowany. Wiem, że połowa forum (albo więcej) chciałaby zobaczyć tego Mela jako Sobieskiego, i że dla wizerunku Polski na świecie taka produkcja mogłaby być strzałem w dziesiątkę, ale osobiście pewnie dziwnie by mi się oglądało film o historii Polski, w którym są same hollywoodzkie twarze i wszyscy nawijają po angielsku. Byłby w tym dla mnie jakiś fałsz. No niby wiem, że filmy zawsze są pewnego rodzaju "oszustwem", ale...

Zresztą najpierw może poczekajmy na ten czeski i węgierski film, bo wcale jeszcze nie wiemy, czy to będzie dobre. Jeśli się udadzą, to wtedy dopiero będziemy mogli narzekać, że u nas się takich nie robi.

Przy czym obstawiam, że na Zachodzie ten czeski i węgierski film mało kto obejrzy i tyle wyjdzie z tego silenia się Czechów i Węgrów na "międzynarodowość" i "światowość".

Odpowiedz
(12-05-2022, 08:51)al_jarid napisał(a): Będą w tym filmie o Batu Chanie w ogóle jacyś Mongołowie, czy grają sami biali? Bo obsada trochę mnie dziwi. Zrobią z nich skośnych dzięki magii charakteryzacji? Będzie powtórka z Johna Wayne'a i Czyngis Chana? Dzisiaj to już chyba nie przejdzie.

Skoro produkcja węgierska, to pewnie historia będzie opowiadać z perspektywy Arpadów. Zresztą Kevin gra tu gościa o jakimś mocno europejsko brzmiącym nazwisku. Inna sprawa, że wśród ludów Złotej Ordy były także te białej rasy - m.in. Tatarzy, którzy w szkolnych czytankach utrwalili się jako Azjaci, gdy w rzeczywistości to lud turecki. Zresztą jak pojawiło się Wspaniałe stulecie w telewizji to niektórzy zdziwili się, że Turcy wyglądają podobnie jak reszta białych Europejczyków, a nie jak jacyś Arabowie o najbardziej etnicznych rysach.

Więc pewnie Mongołów będą grać Azjaci, którzy najwyżej zostaną zdubbingowani przez białych.

Cytat:ale osobiście pewnie dziwnie by mi się oglądało film o historii Polski, w którym są same hollywoodzkie twarze i wszyscy nawijają po angielsku. Byłby w tym dla mnie jakiś fałsz.
Swego czasu Niemcy kręcili masowo filmy o Indianach, gdzie bohaterowie byli Amerykanami/Meksykańcami i mimo tego mówią płynnym niemieckim. Zresztą nie oni jedyni. Włosi od cholery stworzyli westernów mówionych po włosku. Istnieje rumuńska adaptacja Tomka Sawyera z lat 60., gdzie aktorzy są Rumunami nawijającymi po rumuńsku.

Więc pewnie to kwestia perspektywy i umowności.

Cytat:Przy czym obstawiam, że na Zachodzie ten czeski i węgierski film mało kto obejrzy i tyle wyjdzie z tego silenia się Czechów i Węgrów na "międzynarodowość" i "światowość".
To znów skojarzyły mi się niemieckie westerny, gdzie Old Sure/Shatter/Firehanda grał amerykański aktor (który i tak został zdubbingowany przez jakiegoś Niemca), ale w USA są kompletnie nieznane i ich wiedza ogranicza się do szczątkowego artykułu na Wikipedii, a i przez ignorantów traktowane są pewnie jako "rasistowskie" i "kolonialne", bo Indianina zawsze gra Francuz lub Serb (też zdubbingowany przez Niemca).

Odpowiedz
(12-05-2022, 11:09)al_jarid napisał(a): Ja jestem do takich inicjatyw zdystansowany. Wiem, że połowa forum (albo więcej) chciałaby zobaczyć tego Mela jako Sobieskiego... .

Nie chciałbym Mela bo po 1 za stary (podobnie jak w tym włoskim gniocie) a po 2 niepodobny.
Chodzi o to, że oni nawet nie próbują czegoś takiego zrobić a rozpierdalają kasę na filmy i seriale na rynek polski.
No ale to już n-te PISowskie zapowiedzi, które nie będą zrealizowane. I w sumie pokazali, że na wizerunku Polski im nie zależy. Chyba że w postaci sługi i klakiera.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
(12-05-2022, 13:14)OGPUEE napisał(a):
Cytat:ale osobiście pewnie dziwnie by mi się oglądało film o historii Polski, w którym są same hollywoodzkie twarze i wszyscy nawijają po angielsku. Byłby w tym dla mnie jakiś fałsz.
Swego czasu Niemcy kręcili masowo filmy o Indianach, gdzie bohaterowie byli Amerykanami/Meksykańcami i mimo tego mówią płynnym niemieckim. Zresztą nie oni jedyni. Włosi od cholery stworzyli westernów mówionych po włosku. Istnieje rumuńska adaptacja Tomka Sawyera z lat 60., gdzie aktorzy są Rumunami nawijającymi po rumuńsku.

Więc pewnie to kwestia perspektywy i umowności.

To też prawda. Ale jakoś inaczej odbieram sytuację, gdy Polacy kręcą sobie "Faraona" i Egipcjanie mówią po polsku, a inaczej gdy Polacy kręcą o Polakach, którzy nie mówią po polsku. To wygląda tak, że kręcę film o swoim narodzie i kulturze, ale jednocześnie jakby się od tej kultury odcinam. I zamiast pokazać swoich rodaków przed kamerą, wolę żeby zagrali ich cudzoziemcy, bo są bardziej rozpoznawalni i lepiej się prezentują. To takie wypięcie się na swój naród trochę. Podejście Czechów trochę mi zalatuje takim "Żaden Czech nie jest godny grać czeskiego bohatera, musimy wziąć kogoś z Hameryki! Wtedy to będzie światowa produkcja, a nie taka lokalna i zaściankowa".

Jasne, że przejaskrawiam i jasne, że tak się teraz kręci (np. Francuzi kręcą sobie hurtowo anglojęzyczne filmy z zagraniczymi gwiazdami - tylko nie wiem, co w nich jeszcze francuskiego). Kino się unifikuje trochę w taki sposób. Nie wiem, czy to dobrze. I skoro w większości krajów filmy i tak się dubbinguje na miejscowy język, to czemu film nastawiony na międzynarodowy sukces musi być akurat po angielsku?

I czy wartość kina z różnych krajów nie opiera się na jego specyfice? Czy nie stracimy czegoś, kiedy w produkcjach filmowych z każdego kraju będą grywali ci sami ludzie o opatrzonych twarzach rodem z Hollywood? Może jestem staroświecki, ale jakoś nie chcę Timothee Chalameta jako Zbyszka z Bogdańca, ani Idrisa Elby jako Zawiszy Czarnego :/

Odpowiedz
Chodzą ploty, że Rock zastąpi Willa Smitha w sequelu Aladyna
https://www.pennlive.com/life/2022/05/disney-may-replace-will-smith-with-dwayne-the-rock-johnson-in-iconic-aladdin-role.htm

Odpowiedz
W pierwszej chwili pomyślałem, że Chris Rock i śmiechłem :)

Odpowiedz
Tak powinno być. Sprawiedliwość wkroczyła w świat filmowej fikcji.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Kevin Spacey zagrał po cichu w produkcji pt. "Peter Five Eight". Jest pierwsze zdjęcie.

[Obrazek: kevins-spacey-w-nowym-filmie-peter-five-eight-min.jpg]

Odpowiedz
Mistrz powraca!

https://www.slashfilm.com/866803/uwe-boll-to-return-to-directors-chair-with-gangster-drama-ness/

Odpowiedz
Złapcie się czegoś mocniej - Pani Ramsay kręci kolejny thriller o zemście :) Oby wyszło lepiej niż poprzednio, czyli "You Were Never Really Here" z Huakinem Finiksem.

https://thefilmstage.com/lynne-ramsay-to-direct-julianne-moore-and-sandra-oh-in-stone-mattress/

Odpowiedz
https://bloody-disgusting.com/movie/3716533/winnie-the-pooh-horror-movie-blood-and-honey/

Ej jak to :D nie tak go pamiętam...

Odpowiedz
Co najciekawsze, film będzie miał premierę w tym samym roku, w którym Kubuś dołączył do domeny publicznej. Ktoś tu chyba mocno wyczekiwał tego 2022 :)))

Odpowiedz
Powstaje film pod tytułem "Winnie the Pooh: Blood and Honey", czyli slasher z Gubusiem Puchatkiem i Prosiaczkiem jako mordercami.

https://collider.com/winnie-the-pooh-blood-and-honey-images-horror-movie/

Odpowiedz
Patrz 2 posty wyżej
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Cholera, znowu się spóźniłem. Przynajmniej tym razem nie o cały tydzień. Jednak niusy zostawię szybszym forumowiczom.

Odpowiedz
Trump stworzy platformę streamingowa pt. "non woke".
Właśnie to, że mówię głupstwa, czyni mnie człowiekiem

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości