Gorące wieści, plotki itp.
Nie ma co skreślać gatunku jako takiego, bo przecież zawsze jest tak, że jeden na dziesięć, albo i rzadziej wychodzi dobry, bez znaczenia czy to biografia muzyczna, horror, kryminał, czy romansidło. Chyba, że znacie jakiś typ filmu, który zawsze wychodzi, to śmiało się podzielcie taką wiedzą :P

Odpowiedz
(12-03-2026, 13:03)Krismeister napisał(a): Przypomnę tylko wspanialy film „Rocketman”

Średni :)
Wspanialy to byl "The Doors"
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Po raz kolejny wypada się zgodzić z shamarem :)
The height and weight of the victim can only be estimated from the partial remains. The torso has been severed in mid-thorax; there are no major organs remaining. Right arm has been severed above the elbow with massive tissue loss in the upper musculature... partially denuded bone remaining...

Odpowiedz
(12-03-2026, 13:10)simek napisał(a): Nie ma co skreślać gatunku jako takiego, bo przecież zawsze jest tak, że jeden na dziesięć, albo i rzadziej wychodzi dobry, bez znaczenia czy to biografia muzyczna, horror, kryminał, czy romansidło. Chyba, że znacie jakiś typ filmu, który zawsze wychodzi, to śmiało się podzielcie taką wiedzą :P
Ja akurat biografie skreślam z automatu. Po prostu praktycznie każdy taki film to jest najwyżej średniak a najczęściej smętna, nudna buła.

Szanse mają tylko jakieś fajne wariacje typu "Amadeusz". 
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Doktor Strangelove? More like Doktor Rigcz!

Cytat:Chyba, że znacie jakiś typ filmu, który zawsze wychodzi, to śmiało się podzielcie taką wiedzą :P
Może nie każdy, ale wśród heistów zdecydowanie więcej tych filmów, które działają od tych, które są słabe. Nie wiem czemu, może to wynika z tego, że żeby napisać heist trzeba mieć trochę więcej IQ.
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
(12-03-2026, 13:42)Dr Strangelove napisał(a): Ja akurat biografie skreślam z automatu. Po prostu praktycznie każdy taki film to jest najwyżej średniak a najczęściej smętna, nudna buła.

Szanse mają tylko jakieś fajne wariacje typu "Amadeusz". 




Moga byc wariacje, moga byc nie-laurki. Wiadomo, ze malo jaki artysta, czy jego rodzina/wlasciciele praw zgodza sie na zbrukanie legendy, ale jak juz cos maja krecic to tylko tak. Przeciez biopic o Mercurym, zwlaszcza ten okres homo libertynstwa czasow nowego jorku to moglby byc melodramatyczny samograj - wiecej dramatu, mniej ogolnego pierdololo, krotki wycinek z jego kariery, moze z elemenatami flashbackow itd. I tutaj bylby potencjal na KINO. Natomiast wiadomym jest, ze nikt tutaj nie da zielonego swiatla, zeby taki film powstal. Takze, kreca bezpieczne laurki, popowy slop i Holly jeszcze bardziej staje sie hermetyczna banka eliciarskiego samopalowania.


Slepy podeslal dobry material, to ja podesle jeszcze dwa:



Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Gdyby mi zlecono stworzenie jakiegoś biopica znanego muzyka to skupiłbym się na jego największym przeboju i na jego podstawie w sensie tej jednej piosenki pokazałbym proces twórczy z ewnetualnymi przebitkami / retrospekcjami pokazujacymi w Slumdogowy sposób jak wydarzenia z przeszłości wpłynęły na powstanie tego utworu. Taki właśnie miks Slumdoga i Jobsem Sorkina. To jest maks kreatywny jaki mogę wyciągnąć z tego pomysłu, a i tak uważam, że to dosyć cienki pomysł ;)
http://www.filmweb.pl/user/Corn

"Pierdu-pierdu, siala-lala; Braveheart kosmos rozpierdala" - Bucho


Odpowiedz
Nieszablonowe podejście do biografii zaprezentował Todd Haynes w swoim I'm Not There i jakkolwiek doceniam nietuzinkowy pomysł, tak niewiele już pamiętam z tego nudnego bełkotu.

Odpowiedz
No, jeśli chodzi o nieszablonowe podejście, to była jakaś filmowa biografia Robbiego Williamsa, w której był małpą.

Odpowiedz
Cytat:Val Kilmer "powraca" na ekrany! Aktor zmarł w kwietniu 2025, ale jego wersja AI zagra w filmie "As Deep as the Grave" (znany także jako "Canyon Del Muerto"). Scenarzysta i reżyser Coerte Voorhees, powiedział że rola księdza Fintana została napisana specjalnie z myślą o Kilmerze.

W filmie, opowiadającym historię archeologów prowadzącym wykopaliska w kanionie, zagrali także m.in. Abigail Lawrie (“Tin Star”) oraz Tom Felton (seria filmów “Harry Potter”). Rola AI Kilmera nie jest krótkim epizodem, do ulepszenia "awatara" wykorzystano nagrania z innych filmów oraz młodości aktora, stworzono także zapis AI jego głosy.

Córka i syn Vala Kilmer zgodzili się na wykorzystanie wizerunku ich ojca, który podobno był bardzo zaangażowany w projekt, pomimo wieloletniej choroby (produkcja filmu rozpoczeła się ponad 6 lat temu). Póki co brak informacji o dacie premiery obrazu.

źódło: Variety

Odpowiedz
Obrzydliwe.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
piniundz nie śmierdzi

Odpowiedz
(19-03-2026, 00:16)Krismeister napisał(a): Obrzydliwe.

Nie przesadzalbym, bo...coz, kontekst. Jezeli Val dal w tej sprawie jakies tam blogoslawienstwo to niech sie bawia.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
(19-03-2026, 00:16)Krismeister napisał(a): Obrzydliwe.


ZAJEBISTE.

Może nawet będę miał zmianę na CGI Val Kilmer :)

[Obrazek: 71283.7.jpg]
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Dzisiaj Val Kilmer, jutro reszta aktorów nagle wróci jako AI. Wypierdalać mi z tym, nie mam innego zdania na ten temat.
http://www.filmweb.pl/user/tynarus120
Forum światopoglądowe filmowe

Odpowiedz
Niestety to kwestia czasu kiedy zubożali potomkowie Bogartów i Chaplinów sprzedadzą wizerunki dziadków za tłuste czeki...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
Pytanie tylko, kto bedzie chcial ich w ogole ogladac? Moze uzycza twarzy do jakiegos filmu o starym Holly, ale nie spodziewam sie tutaj jakiejs AI bonanzy ze starymi aktorami. Tutaj wiekszym polem do zabawy bedzie uzyczanie ryja do roznych malych projektow, reklam, banerow, czy innych gowien.

Co do Vala, tak jak juz pisalem, jezeli byl zaangazowany w projekt i wyrazil zgode, zeby ten film dokonczyc przy uzyciu CGI/AI to niech to bedzie sluzyc za spelnienie ostatniej woli.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Diabli wiedzą, ale przynajmniej na początku pewnie coś się uda opchnąć ludziom.
"Parszywa dwunastka 2030":
- Humphrey Bogart
- Bruce Lee
- Brad Pitt
- Szalamet
- John Wayne
- Toshiro Mifune
- Roman Wilhelmi
...
Zabili Pana Jezusa i wyłączyli komentarze...

Odpowiedz
(19-03-2026, 16:26)Bucho napisał(a): Pytanie tylko, kto bedzie chcial ich w ogole ogladac?

O słodka naiwności!
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Mefi, naprawde uwazasz, ze beda kolejki do kina, zeby ogladac jakis nowy film z Bogartem, albo Chaplinem?!

No, spoko :)


Zeby bylo jasne, nie watpie, ze beda sie w to bawic, ale jezelita technologia bedzie ciagle "kosztowac" to beda to raczej pojedyncze przypadki. Co innego Netlix z doborem obsady, T2 ze Slajem, Nagi Instynkt z jakas gruba murzynka dla Teda - te sprawy :)




(19-03-2026, 16:28)Dr Strangelove napisał(a): Diabli wiedzą, ale przynajmniej na początku pewnie coś się uda opchnąć ludziom.
"Avatar IV":
- Humphrey Bogart
- Bruce Lee
- Brad Pitt
- Szalamet
- John Wayne
- Toshiro Mifune
- Roman Wilhelmi
...


Poprawilem :)

Legendarni aktorzy w AI robiacy cyfrowy motion capture, zeby mozna ich przerobic na niebieskie koty :)
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości