Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
Cytat:Ja cały czas liczę na to, że Rockstar stworzył jedną trylogie: Nowy Jork - 3, Kalifornia - San Andreas, Miami - Vice City, a teraz jest w trakcie tworzenia drugiej: Nowy Jork - 4, Kalifornia - 5, Miami - 6. Kalifornia i Nowy Jork współcześnie a Miami w latach 80.
A ja przez cały czas liczę, że w końcu umieszczą akcję w innych fotogenicznych i epickich metropoliach, a nie w kółko te przereklamowane Nowe Jorki i Los Angelesy. W kolejce czekają obszar metropolitalny Salt Lake City (Utah), Las Vegas (Nevada), Phoenix (Arizona) czy Houston (Teksas).
09-07-2013, 23:07
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2013, 23:09 przez Mental.)
Stały bywalec
Liczba postów: 3,484
Liczba wątków: 39
Las Vegas już było w SA.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.
09-07-2013, 23:10
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
No to pora, żeby było drugi raz z opcją jazdy do Phoenix na strzelnice w Scottsdale ;)
09-07-2013, 23:13
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2013, 23:13 przez Mental.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(09-07-2013, 23:07)Mental napisał(a): Cytat:Ja cały czas liczę na to, że Rockstar stworzył jedną trylogie: Nowy Jork - 3, Kalifornia - San Andreas, Miami - Vice City, a teraz jest w trakcie tworzenia drugiej: Nowy Jork - 4, Kalifornia - 5, Miami - 6. Kalifornia i Nowy Jork współcześnie a Miami w latach 80.
A ja przez cały czas liczę, że w końcu umieszczą akcję w innych fotogenicznych i epickich metropoliach, a nie w kółko te przereklamowane Nowe Jorki i Los Angelesy. W kolejce czekają obszar metropolitalny Salt Lake City (Utah), Las Vegas (Nevada), Phoenix (Arizona) czy Houston (Teksas).
Myslalem, ze kto jak kto ale ty będziesz chciał Washington z możliwością wlecenia samolotem w Biały Dom. ;)
10-07-2013, 00:28
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
haha, mega pomysł :) Waszyngton DC tez styknie :)
10-07-2013, 01:20
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Całe wczorajsze nagranie pochodzi z wersji na PS3.
10-07-2013, 14:07
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(09-07-2013, 16:32)Crov napisał(a): Aczkolwiek nie kupuje ciągle do końca tego motywu z trzema bohaterami, między którymi można się przełączać cały czas. Obawiam się, że przez to mniej zżyje się z grą.
Z grą czy z postaciami?
Zżycie z grą w przypadku tej serii nigdy nie było dla mnie problemem, bo oferuje mi dokładnie to, czego oczekuję, ale jeśli chodzi o postaci, to nie są to gry, w które gram właśnie dla nich. W GTAIII mieliśmy niemego anonima, w Vice City był Tommy, i jakkolwiek zajebisty, to nie mogę powiedzieć, by cokolwiek dla mnie znaczył jako bohater, którym kieruję. CJ z San Andreas to już w ogóle nie moja bajka, a stawiająca na jakieś tam poważniejsze kwestie historia Niko Bellica to mur, w który wbiłem się twarzą z całym impetem, choć postaci samej w sobie niczego nie odbieram, świetny jest. Najlepiej grało mi się Klebitzem (również ze względu na klimat całego epizodu) oraz Luisem, który był doskonale przezroczystą postacią, ale za to jego interakcje z Gay Tonym, jak i cała Ballada, były perfekcyjne.
Odpowiedź na pytanie, czy z kimkolwiek z serii zżyłem się na takiej samej zasadzie jak np. z Drake'iem z Uncharted brzmi nie. Czy w jakikolwiek sposób przeszkodziło mi to w cieszeniu się grą? Też nie.
Po ostatnim wideo od R* jestem jak najlepszej myśli w kwestii trzech bohaterów, ale i tak szkoda, że jednym z nich nie jest kobieta.
11-07-2013, 11:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 11-07-2013, 11:56 przez Mierzwiak.)
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(11-07-2013, 11:41)Mierzwiak napisał(a): Z grą czy z postaciami?
Z grą. Bo choć jest tak, jak mówisz i główni bohaterowie w grze nigdy nie byli jakims wielkim wyznacznikiem jej jakości to jednak zmiana bohaterów to coś, co wyrywa mnie z rozgrywki bardziej niż cokolwiek innego. A przynajmniej tak mi się wydaje. Dlatego nie przepadam za RPGami, gdzie kierujemy cała drużyną. Bo nawet jeżeli postać sama w sobie jest przezroczysta to przenoszę na nią moją osobowość i siebie po prostu - więc, kiedy ona się zmienia, ja muszę się przenosić na nowo. To brzmi absurdalnie, ale pewnie ma to jakieś poparcie w psychologii. :) Po prostu muszę jakby na nowo angażować się w nowa postać, nawet jeżeli jedyne co w niej jest to ja w innej skórze.
11-07-2013, 11:48
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
(11-07-2013, 11:48)Crov napisał(a): Bo nawet jeżeli postać sama w sobie jest przezroczysta to przenoszę na nią moją osobowość i siebie po prostu - więc, kiedy ona się zmienia, ja muszę się przenosić na nowo. To brzmi absurdalnie, ale pewnie ma to jakieś poparcie w psychologii. :)
Nie, brzmi to jak najbardziej wiarygodnie, ale pomyśl o tym jak o filmie pokroju Avengers czy X-Men, gdzie masz przynajmniej trzy równorzędnie ważne postaci i nie przeszkadza to w zaangażowaniu w film, wręcz przeciwnie. Wiadomo, gra to nie film ani na odwrót (choć są wyjątki, hi hi), ale myślę że to dobre porównanie.
11-07-2013, 11:58
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
Tak, też o tym myślałem. Dlatego po prostu podchodzę do tego pomysłu z rezerwą i zobaczymy. Wierze w Rockstar, bo jeszcze mnie nie zawiodło, jeżeli chodzi o GTA.
11-07-2013, 13:47
Deputy US Marshal
Liczba postów: 7,026
Liczba wątków: 15
Fuck the cavalry and the committee that recieves 'em.
11-07-2013, 19:00
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
This degree of freedom is surely the future of gaming! It's at a different level from others. To be honest, it depresses me.
hehe, koleżka posmutniał, bo w grach dają już więcej wolności niż w realnym życiu :) A to dopiero część 5 serii :)
11-07-2013, 21:17
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
To jak military zupełnie. :)
11-07-2013, 21:32
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Żebyś wiedział, Crov. Robienie GTA w takiej formie jak piątka (na to się przynajmniej zapowiada), to tak jakby zrobić Fifę 15 w której możesz chodzić po całym stadionie i latać nad nim, kłaść murawę, sprzedawać bilety czy dziergać szaliki dla szalikowców, a mecze w tym wszystkim stanowiłyby 10% rozgrywki.
12-07-2013, 08:30
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-07-2013, 08:30 przez military.)
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
kłaść murawę :) W Fifie ewidentnie brakuje ustawek.
12-07-2013, 09:13
Banned
Liczba postów: 20,755
Liczba wątków: 63
(12-07-2013, 08:30)military napisał(a): Żebyś wiedział, Crov. Robienie GTA w takiej formie jak piątka (na to się przynajmniej zapowiada), to tak jakby zrobić Fifę 15 w której możesz chodzić po całym stadionie i latać nad nim, kłaść murawę, sprzedawać bilety czy dziergać szaliki dla szalikowców, a mecze w tym wszystkim stanowiłyby 10% rozgrywki.
Ale w GTA akcja i strzelaniny stanowią tyle rozgrywki ile ty chcesz. ;)
12-07-2013, 10:05
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Niestety ale nadal nie mogę zapomnieć, jak w czwórce MUSIAŁEM (bo to była część fabuły) iść się upić z kuzynem czy grać w kręgle z jakąś babką. Nie wspominając o misjach polegających na dojechaniu z punktu A do B, nawet bez przeszkód. Problemem GTA jest to, ze chce robić zbyt wiele rzeczy i w żadnej nie jest naprawdę dobra: modelowi jazdy czegoś brakuje, strzelaniny zawsze w tej serii były kiepskie, wyścigi frustrujące, mini-gierki zbyt uproszczone... Może w piątce wszystko będzie doskonałe - ale uwierzę dopiero jak zobaczę.:)
12-07-2013, 10:18
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Cytat:w czwórce MUSIAŁEM (bo to była część fabuły) iść się upić z kuzynem
Nie ma takiej obowiązkowej misji w czwórce :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
12-07-2013, 10:20
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Jest obowiązkowa, bo jak jej nie wykonasz to dostaniesz kurwicy od jego ciągłych powiadomień.:)
12-07-2013, 10:21
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Które można wyłączyć w opcjach. Poza tym, nie ma ich tak dużo wcale. No i picie nie jest obowiązkowe w żadnym razie, bo ja np. ani razu nie poszedłem z Romanem chlać, a grę przeszedłem wielokrotnie :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
12-07-2013, 10:26
|