http://www.nma-fallout.com/forum/dload.php?action=file&file_id=892
12-07-2007, 11:06
|
Gry
|
|
A jakby ktoś chciał pograć w Van Burena...
http://www.nma-fallout.com/forum/dload.php?action=file&file_id=892 12-07-2007, 11:06
No właśnie te filmiki z van burena prezentują sie kulawo, fakt że pochodża z nieukonczonej gry ale to stary fallout tylko ze z grafiką 3D, kto by chciał grać w coś takiego. Lepsza jest już perspektywa FPP/zawieszony na ramieniu TPP i normalny trójwymiarowy świat.
get ready for suprise...
12-07-2007, 11:49 Dr_Bakier napisał(a):to stary fallout tylko ze z grafiką 3D, kto by chciał grać w coś takiego. Ja! Ja! Właśnie taki powinien być nowy fallout. Zresztą po stokroć wolałbym Van Burena niż F3 - gdyby go dokończyć, przybrudzić grafikę, dodać różne efekty, byłby to Fallout 3, a nie The Elder Scrolls: Fallout FPS. W ogóle to twój głos jest jak głos młodzika, co dopiero dostał komputer z gf8800 i dla niego gra bez shaderów to nie gra... P.S. Grafika w Falloutach jest znakomita i nie starzeje się. W ogóle 2D się nigdy nie starzeje, jeśli jest ładnie narysowane (np. tła z FF7). 12-07-2007, 11:53
W Falloutach zestarzaly sie tylko eksplozje :)
A w Tacticsie w sumie nic jesli chodzi o grafike. A to demo to jest demo techniczne. Zawiera tylko prosta grafike i najwazniejsze elementy do gry. Efekt finalny bylby jakies 20 razy lepszy.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-07-2007, 12:12
Ok ale rzut izometryczny, nwet trówymiarowy, jakoś niespecjalnie pasuje mi do eksploracji duzych miast, no chyba że będą one na chama uproszczone jak San Francisko w F2 (chociaz w tamtych czasach niespecjalnie lepiej dalo sie to zrobić). Kolejną zaletą nie-izometrycznego ujęcia gry będą postapokaliptyczne krajobrazy których w Van Burenie bys nie zobaczył(bo zgaduje ze skoro całą gre widzisz z góry pod katem to nie silnik nie pozwoliłby na swobodne rozglądanie się)
get ready for suprise...
12-07-2007, 12:32
Eee, a co takiego można dodać do grafiki F1, F2 i Tactics, żeby jeszcze dokładniej pokazać zrujnowany świat? Przecież tam był zwizualizowany idealnie, miałeś wrażenie że chodzić po gruzach miast, pustyniach itp. I co najlepsze - miasta wydawały się duże, a nie trzeba było łazić po nich godzinami. W takim cieniastym Morrowindzie jedyną rzeczą wydłużającą rozgrywkę jest konieczność poooowooooolneeeegoooo chodzenia do giiiigaaantyyycznych mapach. Mnie to nie bawi, nie wiem jak ciebie...
12-07-2007, 12:39
Morrowind to najnudniejsza gra w jaka kiedykolwiek gralem.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-07-2007, 12:47
Dlatego wszelkie newsy zamiast podsycac oczekiwanie...zniechecaja.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-07-2007, 12:52
Czy będą MUTANCKIE MOCE?
Jeszcze o tym nie mówmy. Ze co do cholery? Co to wogole za pytanie? Mutanckie moce?? Jesli Fallout 3 beda jacys X-meni to ja wysiadam :?
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 12-07-2007, 18:40
A teraz z innej beczki.
Wiem jak wycisnac wiecej grywalnosci z Chaos Theory na PS2. Jasnosc i kontrast w TV na max :) Az sie zdziwilem. Ta gra ma grafike! Wczesniej non stop musialem chodzic w noktowizorze bo nic nie bylo widac nawet tam gdzie teoretycznie powinno byc widac... Jedyny minus takiego rozwiazania: noktowizor nie jest juz potrzebny :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-07-2007, 17:53
Wiem. Gdzies juz opisalem tutaj wyzszosc wersji PC nad wersja PS2.
Przeszedlem na PC to przejde i na PS2. Chociazby ze dlatego, ze levele sa inaczej zbudowane (fakt, ze mniejsze...) wiec zawsze jakis element zaskoczenia :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 13-07-2007, 18:36
Może będziecie mogli z tym pomóc: mam problem z emulatorem psx (używam epsxe 1.5 i 1.6). W przypadku niektórych gier czasami coś "jest nie tak" - np. drzwi, które powinny się otworzyć, nie otwierają się, czy też po zakończeniu etapu nie ładuje się kolejny. Bywa, że uda mi się przejść kawałek dalej na innym emulatorze (psxeven), ale i tak w końcu gra "staje". Na razie dręczy mnie to w przypadku Alien Resurrection (drzwi zamknięte na amen) i Syphon Filter 3 (nie ładuje się następny poziom). W przypadku Syphona, który zwisa między etapami, udało mi się "popchnąć" grę do przodu nie sejwując, ale ten numer przeszedł tylko raz. Znacie jakieś rozwiązanie tego problemu?
16-07-2007, 07:48
Chcialbym poruszyc pewna kwestie. Otoz spolszczenia. O ile napisy da sie przelknac to dubbingi wychodza naszym lokalizatorom w sumie jak filmy. Drewno totalne.
Mialem ostatnio watpliwa przyjemnosc grac w polska wersje Chaos Theory. Tlumaczenie merytorycznie i w formie napisow jest bardzo dobre ale glosy sa nieudolnie dobrane a aktorzy dukaja swoje kwestie. Zero dramatyzmu, zero czegokolwiek. Koles napierdala z kartki tekst, przecinek traktuje jak kropke i wogole bida z nedza. Terrorysci brzmia jak nastoletni huligani, w roli Fishera jakis ułom obsadził...Miroslawa Bakę, ktory kompletnie nie czuje roli (choc tu sie nie dziwie jak mu kazali wydukac wszystko na odpierdziel aby bylo...) W dodatku skroty takie jak np. AKP (Armia Koeri Polnocnej) czytali 'po amerykansku' - ej-ki-pi. Po prostu kpina. Swietna gra zarznieta polska lokalizacja. 1+/6 (dla polskiej wersji oczywiscie)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 24-07-2007, 14:59
Kumpel zapuscil sobie ostatnio Gothic 2 :) i nie wiem jak wam ale mi w ogole nie przypadla do gustu ,chodzi oczywiscie o spolszczenie gry ;] tak samo jak Stalker heh .Nie wiem ale gry Amerykanskie zostawiam Amerykancom , np taki MOHPA w tej grze glosy sa dobrane perfekcyjnie ,nic dodac nic ujac .
24-07-2007, 15:37
No Stalker to jest ewidentny wymiot. Jak słyszę tego lektora z tvn 7 to mnie musk drętwieje. Całe szczęście że nikt nie zabierał się za dubbingowanie HL 2. Już widzę jęki Freemana w wykonaniu Krzysia Ibisza ;).
24-07-2007, 15:47
Hm, nie przypominam sobie żebym grał w zbyt wiele całkowicie spolszczonych gier, ale muszę pochwalić trzy (chyba jedyne tak naprawdę z polish dubbingiem), i są to przygodówki:
1) The Longest Journey - arcygenialna gra i wspaniały polski dubbing, ze szczególnym wskazaniem na Edytę Olszówkę. 2) Syberia - dobrze dobrane głosy i dobrze zagrane, najpierw grałem w wersję oryginalną, a później polską i rodzime głosy w ogóle mi nie przeszkadzały. Chociaż Kate ma jednak lepszy głos w oryginale :) 3) Still Life - podobnie jak wyżej. 24-07-2007, 15:53 Mierzwiak napisał(a):1) The Longest Journey - arcygenialna gra i wspaniały polski dubbing, ze szczególnym wskazaniem na Edytę Olszówkę. Zgadzam sie ,z tego co pamietam gra jak i dubbing byly bardzo zachwalane. Nie mialem okazji grac w nai ,ale moze sie skusze. Hmm w grze Jack Orlando (1997) byl dubbing ,ale bardzo smetny i usypiajacy jak dobrze pamietam. 24-07-2007, 15:58 Cytat:The Longest Journey Olszówka pokazała klasę. Naprawdę, głosy jej (i wszystkich innych aktorów) były tak integralną i idealnie 'dopasowaną' częścią świata że mógłbym tą grę uznać za rodzimą produkcję. Gdybym, rzecz jasna, nie widział że polską produkcję nie jest :). Pozostałe tytuły pozostawię bez komentarza bo praktycznie w przygodówki nie gram. 24-07-2007, 16:01 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |