Gry
oczywiście, ale w grach typu przygodówki czy cRPG, przyjemność wypływa z odkrywania historii :) dobrze wiedzieć, że po coś to robisz. Zwłaszcza w przygodówce, gdzie fabuła powinna niejako podsuwać kolejne działania.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Wawrzyniec napisał(a):
Cytat:Zależy od gatunku. W RPG czy Przygodówce fabuła, bohaterowie, świat, klimat to podstawa. W grze akcji wystarczy klimat i grywalność.

Jestem zdania, że każdej w grze ważna jest przede wszystkim grywalność. Reszta to już mniejsze piwko.
Tylko, że własciwie grywalność to uproszczone określenie tych prawdziwych składników. Bo czym jest grywalność? Dobrym sterowaniem? Miłym zabijaniem przeciwników? Grywalność to tzw. miodność - przyjemność z grania. Ergo: w grze akcji to będzie przyjemny, łatwy system sterowania i walki. W cRPG fabuła, bohaterowie, świat i ewentualnie system walki.

Odpowiedz
Po prostu na początku przedstawiłeś grywalność jako oddzielny czynnik, obok fabuły, grafy itd. itp. Teraz napisałeś, że miodność to średnia wyciągnięta z tych elementów i z tym się zgodzę.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Crov napisał(a):Ergo: w grze akcji to będzie przyjemny, łatwy system sterowania i walki. W cRPG fabuła, bohaterowie, świat i ewentualnie system walki.
Ergo: to dla każdego będzie coś innego. Ale zgodzę się, że w "erpegach" fabuła jednak odgrywa bardzo ważną rolę. Tyle że ja mówię z pozycji kogoś, kto w RPG nie grał od czasu Dungeon Siege. :P
22.04.2011

Odpowiedz
Wawrzyniec napisał(a):Po prostu na początku przedstawiłeś grywalność jako oddzielny czynnik, obok fabuły, grafy itd. itp. Teraz napisałeś, że miodność to średnia wyciągnięta z tych elementów i z tym się zgodzę.
Może w poprzednim poście poprzednio tego nie było można zauważyć, ale wiem i faktycznie źle się jeszcze wcześniej wyraziłem, czy też nieprecyzyjnie. :)

Ale obok grafiki miodność zdecydowanie jest. IMO miodność nie ma wiele wspólnego z grafiką (tj. mam na myśli jej poziom techniczny, nie podział: starannie wykonana/nie starannie wykonana).

majlo napisał(a):Ergo: to dla każdego będzie coś innego.
Teoretycznie nikt nie gra w gry akcji przede wszystkim po to, żeby poznać ciekawą fabułe, a w RPG po to, żeby sobie pochlastać i postrzelać (chyba, że ktoś za czystej krwi RPGi uważa hack'n'slashe). W praktyce rzeczywiście bywa to różnie i zależy od konkretnej gry.

Chyba jedyny FPS, którego fabuła mnie zelektryzowała to CoD4, ale to głównie unikalną prezentacją dość sztampowej fabuły. Immersja była niesamowita. Twórcy wreszcie wykorzystali cechę wyłącznie przynależną do gier, której nie da się znaleźć w komiksie, filmie czy książce - chcialbym, żeby więcej twórców to robiło zamiast iść w stronę zwykłej 'filmikowej filmowości'.

Dungeon Siege to hack'n'slash. ;)

Odpowiedz
Nie pamiętacie może, czy pierwszego (albo drugiego) Maxa P. da się uruchomić w oknie? Bo wiem na pewno, że nie skaluje się do widescreenu - a na rozciągniętym ekranie grać nie będę.

Odpowiedz
Właśnie zagrałem w demko Batman: Arkham Asylum - WOW! Poczułem się jak prawdziwy łowca. Tu wróg autentycznie się Ciebie boi, jak zawiniesz znajdującego się nieopodal kompana zacznie strzelać na oślep w sufit, albo weźmie kumpla i zaczną chodzić dwójkami (miazga!). Do tego dochodzi ładna grafika (przede wszystkim stylowa), mroczna i psychodeliczna atmosfera wytworzona przez znajdujących się w celach pacjentów oraz kultowe postacie (Victor Zsaz, Joker, Queenie). Super, czekam na pełną wersję.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Skad masz demo? Na necie nic nie ma.

[ Dodano: Czw Sie 13, 2009 1:33 pm ]
Nie bylo pytania. Doje z FileFornt.
Eh, gdzie te piekne czasy, kiedy demko zajmowalo 500 MB, nie 2 GB :(
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Mógłby ktoś powiedzieć coś o Prototype? Po 30 min Hitmana BM, odinstalowałem ją i zaczynam właśnie Prototype. Wyszukiwarka znalazła to w tym temacie, ale przeszukiwać 55 stron... :P
22.04.2011

Odpowiedz
majlo napisał(a):Po 30 min Hitmana BM, odinstalowałem ją

Szybko edytuj posta. : )

Ja nie grałem, ale generalnie ufam temu kolesiowi (przewiń do pierwszej minuty bo reszta to dość nieśmieszne teksty i takie tam)

http://www.gaminator.pl/video/6411,Prototype-videorecenzja.html
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Glut napisał(a):Szybko edytuj posta. : )
No dobra, po 20 min. ;)

Glut napisał(a):Ja nie grałem, ale generalnie ufam temu kolesiowi (przewiń do pierwszej minuty bo reszta to dość nieśmieszne teksty i takie tam)

http://www.gaminator.pl/v...eorecenzja.html
Dzięki, ale niestety i tak nie mogę obejrzeć, bo na limitowanym necie każdy megabajt cenny. ;)
22.04.2011

Odpowiedz
Potwierdzam pozytywna opinie o nietoperku. Rowniez mialem okacje przejsc demo na x360 i jestem cholernie pozytwnie zaskoczny. Masa atrakcji, swietny, intuicyjny system walki, klimat. Jak tworcom starczy pomyslow na cala gra to moze byc hicior.

Odpowiedz
Majlo, o Prototype mogę powiedzieć tyle, że to pierwsza, której mój dwuletni komputer praktycznie nie dał rady (W "Crysis" grałem na nie najgorszych detalach) :) Miej to zatem na uwadze.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Negrin napisał(a):Majlo, o Prototype mogę powiedzieć tyle, że to pierwsza, której mój dwuletni komputer praktycznie nie dał rady

No właśnie odpaliłem dzisiaj i śmiga na full rozdziałce i detelach. Początkowe wrażenia bardzo pozytywne, mimo że jeszcze nie zagłębiałem się jeszcze za bardzo we wszystkie możliwości tej gry.

Negrin napisał(a):(W "Crysis" grałem na nie najgorszych detalach)
To Crysis ma mniejsze wymagania od Prototype?
22.04.2011

Odpowiedz
majlo napisał(a):To Crysis ma mniejsze wymagania od Prototype?
Pewnie nie, ale przypuszczalnie jest lepiej zoptymalizowany do działania w niższych ustawieniach.
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie

Odpowiedz
Gamecorner już grał w Splinter Cell: Conviction. Tekst nie zdradza za wiele nowego, ale za to podoba mi się filmik pokazujący różne możliwości przechodzenia misji. No i w sumie jak ktoś nie będzie chciał to może nie korzystać z opcji "szybkiej elminacji".

http://gamecorner.pl/gamecorner/1,86013,6924778,Sam_Fisher_jak_pantera___gralismy_w_Splinter_Cell_.html

Odpowiedz
Majlo, zaufaj mi i nie ruszaj tej gry - zmarnowany potencjał, żałosne misje (które trudno nazwać misjami bo jest 'zabij 30 żołnierzy') - jedyne co fajne to latanie, skakanie po budynkach i przyjmowanie form ludzi - ale to na pewno nie warte 7 gb czy też 100 złotych.

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):Majlo, zaufaj mi i nie ruszaj tej gry
Za późno, już ruszyłem. :) I muszę powiedzieć, że bardzo mi się podoba. Wcześniej nie miałem styczności z tego typu grą i chyba dlatego mnie tak wciągnęła. Jestem po paru misjach... nie wiem, czy mam niskie wymagania, ale nie są one aż tak prymitywne - pewnie, że fajniej byłoby trochę poruszać bańką podczas ich przechodzenia, ale z drugiej strony takie gry to raczej typowe "klikando". Jak chcę sobie pogłówkować, to sobie CSI włączam. ;)
Snuffer napisał(a):jedyne co fajne to latanie, skakanie po budynkach i przyjmowanie form ludzi
Dokładnie. Za każdym razem, jak przyjmuję czyjąś formę, widzę scenę ze strażnikiem z T2. :P
Snuffer napisał(a):ale to na pewno nie warte 7 gb
Co to jest 7 GB w dzisiejszych czasach? ;)
Snuffer napisał(a):czy też 100 złotych.
Jak trzymasz gry na półce, to jest 100 zł. Jeśli nie, to max 10-20 zł. :)
22.04.2011

Odpowiedz
No ja nie zapłaciłem nic bo jestem żałosnym i oślizgłym łajdakiem-piratem :)
No co jak co ale trzeba przyznać że gra do przyjaznych należy - swoją drogą twórcy często przesadzają z trudnością, szczególnie w momentach gdy trzeba wykraść tożsamość dowódcy wojskowego w bazie - 30 przeciwników i każdy Cię atakuje :)

Odpowiedz
Snuffer napisał(a):swoją drogą twórcy często przesadzają z trudnością, szczególnie w momentach gdy trzeba wykraść tożsamość dowódcy wojskowego w bazie - 30 przeciwników i każdy Cię atakuje :)
Mnie tam bardziej wkurzają Huntery. Z nimi to jak z religią, bez nich świat (gra) byłby lepszy. ;)

Snuffer napisał(a):No ja nie zapłaciłem nic bo jestem żałosnym i oślizgłym łajdakiem-piratem :)
No nie wiem, czy jest tu ktoś, kto wszystkie gry, w które gra(ł), zdobywa w legalny sposób. :P
22.04.2011

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości