Gry
Pogrywam sobie ostatnio w Bad Company 2, zainstalowałem tak od niechcenia(leżało w sieci lokalnej to co mi szkodzi spróbować), w ogóle się nie napalałem, myślałem, że kampania będzie tak samo "emocjonująca" jak w starych Battlefieldach i wyrzucę gierkę po godzinie, a tutaj szok. Single bardziej przypomina CoD pod względem intensywności i filmowości(swoją drogą to naprawdę dobra polonizacja, z fajnie dobranymi aktorami - nigdy nie myślałem, że Pazura mi się będzie podobał w jakiejś gierce, ale tutaj dubbinguje kolesia w jakimś sensie podobnego do stereotypowej roli Pazury w polskich filmach, więc jest ok. Mięso lata w odpowiednich ilościach - jest klimacik, fajnie usłyszeć "spierdalamy!!!" niż po raz setny "fall back!"), jednak przebija dzieła panów z Infinity Ward jakieś 14 razy pod względem projektu map.W wielu przypadkach nie są one zbyt realistyczne, ale dzięki temu są takie zajebiste. Zrobienie czegoś w stylu oblężenia średniowiecznej warowni przez wojska z najnowocześniejszą technologią - OMG! Kapitalna sprawa. Nie przeszedłem jeszcze całości, więc tylko przebieram nóżkami, żeby się dorwać do kompa i grać. Póki co ocena gdzieś 9,5/10. Aha, kupuję oryginała, żeby sprawdzić jak to cudo śmiga po sieci.

Odpowiedz
Po sieci śmiga zajebiście. Na sieci jedynie grałem w CODy, w tym przypadku zrobiłem wyjątek i nie żałuję. Na allegro można dorwać już za 50 zł cd-key i instalację do ściągnięcia z EA. Polecam.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
http://polygamia.pl/Polygamia/1,94534,7781381,Kolejny_glos_w_dyskusji_o_platnych_demach.html

To jakaś farsa.

Odpowiedz
Czuję, że takich poronionych decyzji będzie więcej. A dzieje się tak od kiedy rynek gier okazał się źródłem sporych dochodów, równorzędnym z filmowym.

Ja rozumiem, że każdy chce zarobić, biznes jest biznes, ale nie zamierzam bulić za 5 minutowy odprysk większej całości, który to odprysk jest przecież tylko reklamą. Pamiętam podobną jazdę przy okazji publikacji dema Iniemamocnych - producent zażyczył sobie kasy od czasopism branżowych za umieszczenie wersji demonstracyjnej na dołączanych płytach.

I jeszcze teksty w stylu: "W końcowym rozrachunku zyskają na tym przede wszystkim gracze."
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church

Odpowiedz
Episodes from Liberty City właśnie się instaluje :)

Jeśli kogoś interesuje, oto zawartość wydania:

[Obrazek: dsc00586p.jpg]
[Obrazek: dsc00590y.jpg]

Odpowiedz
Co do GTA4 - zjebał mi się system sejwów, a przynajmniej ich rozpoznawania. Mieliście też tak, że ładowało wam, zamiast ostatniego sejwa, jakiegoś chyba losowo wybranego? Kiepska sprawa, teraz zamiast polegać na autosejwie, muszę co misję normalnie sejwować (czyli robić to, co mnie wkurzało w dokładnie wszystkich poprzednich częściach GTA).

A z innej beczki - znacie jakieś fajne nawalanko-rpg fantasy, ale nie osadzone w pedalskim średniowieczu, tylko w czasach bardziej... prymitywnych? Coś jak Age of Conan, ale a) na X360, b)single player, c) fajne.:)

Odpowiedz
plakat z szampanem - dobre <ok>
bardzo lubię gry od Rockstara:)

Odpowiedz
Pierwsze wrażenia po pierwszej misji The Lost and Damned: klimat zajebioza (można włączyć ziarno), ogółem kolorystyka całości ma bardziej brudny charakter, postacie jak to u Rockstara wymiatają, w czołówce Niko zalicza małe cameo, jest git : )

military napisał(a):Co do GTA4 - zjebał mi się system sejwów
Nawet jeśli wczyta ci innego sejwa niż trzeba wystarczy wskoczyć do menu, Game -> Load i po sprawie. To chyba nie aż tak wielki kłopot ; )

Odpowiedz
Assassin's Creed 2 [PC]: Naczekałem się na cracka :) Spoko gierka, świetnie zaprojektowane i odwzorowane lokacje, różnorodne misje, duża swoboda w ich rozwiązywaniu. Naprawdę masa frajdy. Chciałbym, żeby ktoś kiedyś w podobnym stylu zrobił grę o Parkour


Wady:
- Zbyt łatwa. Nie udało mi się zginąć w walce. Przez całą grę zginąłem kilka razy spadając z wysokiego budynku. Najwięcej problemów sprawiły mi grobowce Assassinów

- Beznadziejna końcówka. Ezio wyszedł w niej na totalnego debila.

- Po zdobyciu Zbroi Altaira gracz jest praktycznie nieśmiertelny.

- Nie jest to GTA IV :P

8/10

Odpowiedz
Cytat:Chciałbym, żeby ktoś kiedyś w podobnym stylu zrobił grę o Parkour

Wiem, że to nie w podobnym stylu, ale Mirror's Edge to naprawdę super gierka jest, a zdaje mi się, że troche za mało znana i niedoceniana. I z kapitalną piosenką <ok>

Cytat:- Nie jest to GTA IV :razz:

To wcale nie takie śmieszne, ja też w podobny sposób porównuję wiele gierek i muszę się dopiero ocknąć, żeby się zorientować, że nie wszystko musi być takie jak GTA.

Odpowiedz
simek napisał(a):Wiem, że to nie w podobnym stylu, ale Mirror's Edge to naprawdę super gierka jest, a zdaje mi się, że troche za mało znana i niedoceniana. I z kapitalną piosenką

Grałem w pierwsze etapy u kumpla. Może się kiedyś zaopatrzę. Jednak PK z perspektywy pierwszej osoby to nie to samo.

simek napisał(a):To wcale nie takie śmieszne, ja też w podobny sposób porównuję wiele gierek i muszę się dopiero ocknąć, żeby się zorientować, że nie wszystko musi być takie jak GTA.

Przecież żartowałem. Swoją drogą Rockstar ma chyba najlepszych scenarzystów na świecie.

Odpowiedz
Mirror's Edge - nie, rzeczywiście taka perspektywa jest dziwnawa, ale jak już sie przyzwyczai człowiek do pracy kamery to można różne cuda wyprawiać.

Nie chodzilo mi o to, że sprzedałaś nieśmiesznego joke'a, tylko, że to wcale niekoniecznie musi być humorystyczne porównanie, bo po GTAIV wielu ludzi oczekuje takiego samego poziomu i czasami nawet mechaniki od innych gier i są rozczarowani troszkę nawet świetnymi grami.

Odpowiedz
Jak dla mnie Mirror's Edge to porażka ze względu na beznadziejne poziomy. Dopóki wiesz, dokąd trzeba biec, jest super, ale wiele razy zdarzało mi się, że rozglądałem się dookoła przez 5 minut, bo nawet ten system podpowiedzi jakoś nie chciał mi niczego podpowiedzieć. Poza tym gra jest monotonna, a walka lub unikanie pocisków to jakaś masakra. Jak mam uciekać przed kimś, kogo nawet nie widzę, bo stoi gdzieś z boku, gdzie nie sięga pole widzenia FPP? Ta perspektywa jest do ataku, a nie do uciekania.

Grę wymieniłem na inną po tym, jak utknąłem w ostatnim etapie - mam długi pokój wypełniony 40 strażnikami, którzy nawalają ze wszystkiego; ścieżek teoretycznie jest masa, ale tak naprawdę zginąć nie da się tylko na jednej. Więc trzeba iść metodą prób i błędów: lewo? Game over. Prawo? ok. Dalej - prawo? Game over. Ok. Prawo, lewo, dalej - prawo? - Game over. I tak dalej. A po każdym restarcie trzeba obejrzeć przerywnik filmowy. To wyczerpało moją cierpliwość.

Giera miała potencjał, ale go nie wykorzystała. A levele we wnętrzach budynków były beznadziejne - również graficznie.

Odpowiedz
Owszem, nie jest to jakieś cudo, ale mi się niezwykle przyjemnie grało, nie miałem z niczym problemów(nie wiem, szczęście, niski poziom trudności, czy coś), a sama gra była na tyle krótka, że nie zdążyłem się znudzić, walka dopiero z mocniejszymi kolesiami potrafiła zirytować, a najgorzej wspominam ten etap, gdzie trzeba było kogoś gonić, a jak się oddalił zbytnio to bye bye, trzeba bylo to kilkanaście razy powtarzać od początku i zapamiętywać najszybsze metody na pokonywanie przeszkód. Z miłą chęcią w kazdym razie zagram w sequel jeśli powstanie.

Odpowiedz
Mirror's Edge mam od pół roku na PS3 i włączyłem tylko kilka razy. Po 5 minutach, a może i nawet szybciej nie umiem gdzieś tam przeskoczyć. Niestety nie mam na tyle silnej woli i dużej ilości wolnego czasu żeby próbować w nieskończoność.
http://www.facebook.com/BLUVISIONPL

Odpowiedz
DonVito napisał(a):Assassin's Creed 2 [PC]:

Wady:

Do wad dodałbym kompletnie burackiego głównego bohatera którym aż wstyd grać : )

Odpowiedz
Call of Duty: Black Ops teaser
http://www.gametrailers.com/video/exclusive-debut-call-of/64933
"What is locked can be opened. What is hidden can be found. What is yours can be mine". - Garrett
The Dark Mod - Stories From The Shadows

Odpowiedz
To będzie kupa, ja po prostu wiem, że to będzie kupa, zwłaszcza, że robi ją Treyarch. Niech jeszcze dadzą taką samą strukturę i te same oskryptowane, liniowe poziomy i więcej mojej kasy u siebie nie zobaczą.

Odpowiedz
E tam, nie ma co się podniecać specjalnie i irytować, to po prostu projekt stricte Direct-To-Torrent i tyle w tym temacie :)

Odpowiedz
Ja wiem, po prostu nie rozumiem całego tego hajpu i zachwytu związanego z CoDem. W tej grze, poza genialnym multiplayerem, nie ma absolutnie nic rewolucyjnego, przełomowego, czy nawet wartego jakiejś większej uwagi. Ot, strzelanka, którą się przechodzi w mig (starsze części w 2 dni, ostatnie w parę godzin...) z fajnie zrobionymi skryptami, które z czasem zniewalają tę grę. Znam multum lepszych strzelanek.
A tu się podniecają, jakieś reklamy, jakieś pokazy, jakieś targi, to niesamowite, tamto niesamowite, FABUŁA NIESAMOWITA (A JEST KAŁOWA) i zyski przekraczające dochody wielkich blockbusterów - wtf?!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości