http://www.tomsguide.com/us/Diablo-PC-Game-Consoles-BLizzard,news-4713.html
http://www.shacknews.com/onearticle.x/55256
16-06-2010, 17:54
|
Gry
|
|
Gdzieś czytałem, że w końcu nie wydają... Blizzard chciał aby granie online było możliwe jedynie przez battlenet... Sony i Microsoft (z naciskiem na tego drugiego) nalegały na swoje rozwiązania (PSN i Live)...
Na stronie Blizzard'a też nic o ewentualnych wersjach konsolowych nie ma...
thug life
16-06-2010, 18:10 military napisał(a):I ile osób chce się bawić w instalację, sterowniki, patche, wysypy do systemu, ulepszanie sprzętu, kombinowanie z detalami grafiki?Coś w tym jest. Granie na konsoli jest nieporównywalnie przyjemniejsze, łatwiejsze i mniej problemowe. 16-06-2010, 18:51
pomijając już to, że konsole też mają ciągłe uaktualnienia, i nierzadko (zwłaszcza PS3) lubią się po nich wykrzaczyć. To już nie ta generacja co poprzednia, gdzie wszystko śmigało bez zarzutu, a błąd na płycie gry mógł oznaczać wycofanie całej partii ze sprzedaży.
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 16-06-2010, 19:14
Tak jak najwięcej problemów z grami na PC mają ci co na nich nie grają... ;-)
thug life
16-06-2010, 20:14
Weź mnie nie wpieniaj, bo ostatnio włączyłem Turoka na PC. Instalacja - 30 minut. Konfiguracja: za wysokie detale, damn; opcje, zmniejszenie, trzeba zresetować grę żeby zadziałało; reset; loading; teraz wygląda beznadziejnie!; zmiana rozdzielczości i detali; reset; loading; cholera, ale sterowanie słabe; zmiana; DUP - tapeta windows.
16-06-2010, 20:24
W mniej więcej ciągu ostatniego roku na PC grałem w Metro 2033, Cryostasis, Prey, GoW, 2 Stalkery i Prototype (o ile dobrze pamiętam)... Z żadnym nie miałem jakichkolwiek problemów z instalacją i konfiguracją...
Widocznie nie lubicie się z komputerem... ;-)
thug life
16-06-2010, 20:40
Ja go po prostu nienawidzę od czasu fochów z pierwszym Maxem Paynem pod XP.:) Gdyby nie fakt, że przypadkowo wygrałem Turoka, od tamtego czasu nie miałbym zainstalowanej żadnej gry na PC.
16-06-2010, 21:59
W dupach się poprzewracało. Przecież wszyscy jesteście z pokolenia (ja też), które pamięta jeszcze wielogodzinne sesje ze śrubokrętem przed Commodore :) A teraz nie chce się pół godzinki przed kompem poczekać, aż się gra zainstaluje. No ale ja się w sumie nie znam, bo obecnie na PC gram tylko w przygodówki i RPG-i, a z tymi (szczególnie pierwszymi) nie ma problemów z instalacją :P
16-06-2010, 22:10 Perfik napisał(a):A teraz nie chce się pół godzinki przed kompem poczekać, aż się gra zainstaluje. Na szczęście czasy commodore/atari/spectrum minęły i teraz mamy takie miłe udogodnienie jak MOŻLIWOŚĆ WYBORU. Przy czym nie chodzi o wybór "jeden syf czy drugi - pieniądze takie same", tylko o wybór "popatrz na ładniejszą grafikę, ale męcz się z pierdołami i inwestuj co roku w nowy sprzęt", a "popatrz na gorszą, ale nadal bardzo ładną grafikę, miej w d. problemy sprzętowe, siedź na kanapie i patrz na 40-calowy ekran, grając najlepszym kontrolerem jaki kiedykolwiek wymyślono". Może jestem dziwny, ale wybieram to ostatnie. 16-06-2010, 22:25
A ja wybrałem PC z prostego powodu. Nie ma na konsoli żadnej gry, która by mnie zainteresowała w szerszym stopniu. Takiego Mass Effecta uważam mimo wszystko za zjebanego i potwarz na cRPGowego świata PC. Może na konsoli się sprawdza przy dużym ekranie i wygodnym fotelu, ale ja wolę mimo wszystko monitor, mysz i klawiaturę no i nieco bardziej ambitne tytuły niż siódme wody po kisielu MGS'a czy Halo (tego fenomenu zupełnie nie rozumiem).
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
17-06-2010, 14:19
Nie wiem czy jest sens się kłócić po raz setny na ten temat. Sprawa jest prosta, jak ktoś lubi bardziej wymagające gry, jak przygodówki, strategie czy RPG to wybierze PC, a jak ktoś chce się zrelaksować, poskakać i postrzelać to bierze konsole. Inna sprawa, że ja do dziś bez auto celowania w GTA IV nie grałbym z taką przyjemnością na konsoli. Myszka to jednak lepszy wybór jeżeli chodzi o strzelaniny, moim skromnym zdaniem.
Gadanie, że na PC sto lat się instaluje i przygotowuje gry do grania jest bzdurą. Chyba, że faktycznie korzysta się z Visty. :) Chociaż ja z Vistą nie miałem wielkich problemów - bez problemu na laptopie śmiga mi Vampire - the Masquarade: Bloodlines, The Punisher, Batman: Arkham Asylum, Fallout 3, czy ostatnio Splinter Cell: Conviction. Na PCcie akurat gram w Alpha Protocol, które też śmiga bez problemu. Nie wiem, może lepiej się znam na komputerach i wystarczyło, że raz go skonfiguruje i będę mógł grać bez większych usterek... :) 17-06-2010, 15:04
Zgadzam się ze Snappikiem. Konsole służą mi głównie do zabicia czasu - ot pół godzinki w jakieś wyścigi czy strzelankę. Od czasu Final Fantasy XII (jeszcze na PS2) nie zdarzyło mi się spędzić na nich dłużej niż 2-3 godziny, a na kompie do dziś trafiają się gry przy których potrafię zaliczyć 10-godzinną sesję. Ostatnie gry przy których naprawdę dobrze sie bawiłem na X360 to Resident Evil 5 (w trybie Co-Op), Fable II i Dead Space (choć wersja na blaszaka jest lepsza).
17-06-2010, 15:09
A mnie najbardziej bawi dowartościowywanie się "gram na PC więc jestem mądry, konsole są pustą rozrywką".:) Może nie zdajecie sobie sprawy, ale granie w Starcrafta czy Baldur's Gate nie wymaga szczególnego intelektu.
17-06-2010, 16:12 military napisał(a):A mnie najbardziej bawi dowartościowywanie się "gram na PC więc jestem mądry, konsole są pustą rozrywką".:)Jakiego dowartościowywania się? To jest zwykły fakt. Strategie, przygodówki i RPG wymagają większego zaangażowania i więcej myślenia, niż strzelaniny, platformówki, czy inne ogólnie pojęte gry akcji, które dominują na konsolach. 17-06-2010, 16:16
Jeśli kogoś interesują strategie i gry stricte RPG. Mnie nie, więc I don't give a fuck, a co za tym idzie na PC i konsolach jest dla mnie dokładnie to samo, nie mówiąc już o tym że cała masa gier to tytuły multiplatformowe.
Przygodówki? Wymarły gatunek niestety. Dzisiaj grą przygodową nazywa się Alana Wake'a. Smutne. 17-06-2010, 16:23
Mierzwiak, jaki wymarły? Od groma tego wychodzi. Może na po 2000 był wymarły, ale obecnie zmartwychwstał :P
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie. Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier 17-06-2010, 16:27 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |