Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Dzięki! Mortal nigdy nie wyglądał lepiej.:) Ale odnowiona wersja i tak się przyda - mam nadzieję, że zlikwidują główny problem gry, czyli "kto ma dłuższe ręce - wygrywa".
P.S.
Ta gra ewidentnie oszukuje. Wyprowadzam cios, WIDZĘ że dochodzi, przeciwnik nie trzyma bloku - i tak nie zalicza trafienia. Albo: wyprowadzam cios, już prawie dochodzi, gościu nagle wykonuje superszybkie PODSTAWOWE uderzenie. W ogóle to jest durne - komputer reaguje na cios zanim zacznie się jego animacja, "widząc" uderzenia w klawisze! Nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć, że w walce z Kung Lao NIGDY nie można zablokować jego rzutu, on ZAWSZE blokuje fireballe itp. Gra do poprawienia i już.
20-06-2010, 08:06
悟
Liczba postów: 11,556
Liczba wątków: 37
Którymś klawiszem F1-12 można wejść w ustawienia systemu danej gry (automatu) i zmieniać poziomy trudności, płatności (ja mam ustawioną darmową grę, co by nie musieć wciskać co raz klawisza odpowiedzialnego za "wrzucanie monety") i inne ciekawe duperele.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi
20-06-2010, 09:22
.
Liczba postów: 27,859
Liczba wątków: 62
military napisał(a):Ta gra ewidentnie oszukuje. Wyprowadzam cios, WIDZĘ że dochodzi, przeciwnik nie trzyma bloku - i tak nie zalicza trafienia. Albo: wyprowadzam cios, już prawie dochodzi, gościu nagle wykonuje superszybkie PODSTAWOWE uderzenie. W ogóle to jest durne - komputer reaguje na cios zanim zacznie się jego animacja, "widząc" uderzenia w klawisze! Nie wiem, jak inaczej wytłumaczyć, że w walce z Kung Lao NIGDY nie można zablokować jego rzutu, on ZAWSZE blokuje fireballe itp. Gra do poprawienia i już.
A to w jakiejś bijatyce tak nie ma? Nie jestem fanem gatunku, grać nie umiem, ale czasami sobie lubię popykać i we wszystkim co ostatnio pogrywałem - Street Fighter, Naruto, Soulcalibur - było tak jak opisałeś. Zawsze jak się zwiększa poziom trudności to przeciwnicy po prostu w większym stopniu wykorzystują to, że wiedzą co nacisnąłeś i co twoja postać zrobi za ułamek sekundy.
20-06-2010, 10:25
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
No np. w Tekkenie tego nie zauważyłem.
20-06-2010, 11:48
Nowy
Liczba postów: 33
Liczba wątków: 0
z tym zlikwidowaniem rrod w nowym xie to nie tak, ze ulepszyli wystarczajaco bebechy (chociaz licze ze tak), tylko ze wzgledow marketingowych zdecydowali ze konsola w inny sposob bedzie komunikowac ze padla. Termin rrod stal sie po prostu zbyt popularny.
20-06-2010, 13:28
Banned
Liczba postów: 34,153
Liczba wątków: 77
Teraz będzie Red Dot of Death. "Będzie", bo podobno problem został wyeliminowany. Się zobaczy.
PS. Wszyscy dziennikarze obecni na konferencji MS na E3 dostali Slimki w prezencie. Szczęściarze.
20-06-2010, 18:04
Ambasador białej rasy
Liczba postów: 37,533
Liczba wątków: 375
graliście już w red Dead Redemption? kto grał palec pod budkę! jakie wrażenia? czy Hillary Clinton zażąda usunięcia tej gry z rynku?
20-06-2010, 18:57
Dużo pisze
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 6
gralismy. moja mikro recka z poprzednich stron:
Red Dead skonczony. Zajelo mi to troche ponad 15 godzin spokojnej gry, robienia misji pobocznych, zbierania ziół, polowania na zwierzeta etc. Ta gra ma wszystko czego mozna wymagac od Westernu! Z poczatku obawialem sie, ze tak duzy teren bedzie owocowac monotonnia, bo co tam mamy? Pustkowia:) A jednak. Jest tam wiecej do roboty niz w np. GTA4. Co chwila cos sie dzieje; a to zasadzka bandziorow, a to puma probuje mnie zniszczyc, a to komus ukradli konia i musze go go odzyskac. Tzn. nic nie muszę, ale chce:) Masa randomowych sytuacji. Mialem na prosbe szeryfa zlapac jakiegos bandziora, zywcem. No wio to na koniu ruszylylem do jego kryjowki. Rozwalam jego pionkow, lapie bossa na lasso, krepuje, wsadzam na konia i wracam do szeryfa. Szeryf mi dziekuje, daje kase i...strzela bandziorowi w tyl glowy kiedy ten lezy skrepowany na glebie. fuck yeah.
Jeszcze sporo rzeczy mi zostalo do roboty np. odnajdywanie skarbow. Ogolnie czad. Gra jest ogromna. Uwielbiam tracic czas na pokerka bo w inne gry hazardowe nie umiem:) Wspaniale sie blefuje;) A jak ktos z grajacych to zauwazy to moze mnie wyzwac na pojedynek.
Do minusow bym zaliczyl slaby system walki na piesci, brak plywania (choc w sumie po co to komu?) i czasem glugie dojazdy na misje, no i jakas konkretniejsza muza by sie przydala podczas przeczesywania dzikiego zachodu. Jest jeden taki moment kiedy pierwszy raz przyjechalem do Meksyku. Palace slone, gory, rwace rzeki i zajebista piosenka katry w tle. Klimat sie doslownie wylewa.
Wspaniala gra
20-06-2010, 19:11
.
Liczba postów: 27,859
Liczba wątków: 62
Ja grałem przez pół godzinki, nie robiłem żadnej misji, tylko tak sobie jeździłem. Erekcji nie dostałem, więc czekam jak wyjdzie na kompa.
20-06-2010, 20:06
thug life
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 8
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=ZeCgUzLzrZo[/youtube]
Przewińcie sobie do 5:25... Wpadka niezła... Wersja pokazywana na E3 miała śmigać na X360, a wyszło, że albo to wersja z PC, albo na jakimś komputerowym emulatorze X'a (który wcale nie musi zachowywać się w 100% identycznie jak X360) leciało... ;-)
thug life
21-06-2010, 16:39
Stały bywalec
Liczba postów: 13,411
Liczba wątków: 77
Gra nie weszła nawet w fazę beta. Takie crashe to norma na tym etapie prac. I nie ma emulatora X360 na PC ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
21-06-2010, 16:54
thug life
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 8
Snappik napisał(a):Gra nie weszła nawet w fazę beta. Takie crashe to norma na tym etapie prac.
Tutaj nie chodzi, że się wysypało... Tylko jak się wysypało... Na E3 była pokazywana wg zapewnień producenta TYLKO I WYŁĄCZNIE wersja na X360... A wywalił się PC z Windowsem... ;-)
Snappik napisał(a):I nie ma emulatora X360 na PC ;)
Jasne, że jest... W pakiecie SDK od Microsoftu, który służy do programowania gier...
Programiści podczas pisania kodu nie robią wersji finalnej z autorunem, itp. którą da radę odpalić na X360, nie wypalają płytki i biegną sprawdzić na konsoli jak to wygląda...
Mają swoje zabawki na komputerze (w tym różne debbugery, analizatory, emulator, itp. wszystko wchodzi w skład SDK do programowania gier na X360 i nie jest dostępne dla żadnego śmiertelnika)... ;-)
Sony też udostępnia swoje SDK do pisania gier na PS3... ;-)
thug life
21-06-2010, 17:19
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Ktoś tu coś kiedyś mówił o cenach gier na konsole? ;-)
KLIK!
22-06-2010, 15:35
thug life
Liczba postów: 839
Liczba wątków: 8
200 zł za wszystkie 3 epizody czy za 1?
Z tego co kiedyś czytałem każda rasa ma mieć swój epizod oddzielny wydany... Coś się zmieniło?
thug life
22-06-2010, 16:01
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ja znowuż czytałem, że 1 epizod będzie te dwie stówy kosztować, ale pozostałe będą w jakichś śmiesznych cenach (50 zł or sth). Co nie zmienia faktu, że jak na PC to drogoooo.
22-06-2010, 16:08
Stały bywalec
Liczba postów: 2,026
Liczba wątków: 1
Jeśli faktycznie za pierwszą kampanię zażyczą sobie dwie bańki, a za pozostałe dwie kolejne - założmy, że mniejsze - kwoty, to to będzie gwóźdź do trumny.
Oczywiście Starcraft ma i tak zapewniony wysoki poziom sprzedaży z racji olbrzymiego fanowskiego środowiska, ale kazać sobie płacić kilka razy za coś, co powinno być wydane jako całość jest skandalem samym w sobie, a cena tylko dopełnia obrazu całości.
22-06-2010, 16:23
Stały bywalec
Liczba postów: 1,092
Liczba wątków: 7
Ninja Gaiden 2 (X360)
Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek darzył grę jednocześnie nienawiścią i miłością. A jeśli już, to na pewno nie w takich proporcjach. NG II dostarcza tyleż samo momentów satysfakcji, co chwil maksymalnego wkurwa. Bogu dziękuję, że nie pokusiłem się o drugi z dwóch dostępnych na początku poziomów trudności. Ale abstrahując od nieraz absurdalnej ilości atakujących non-stop (często nie ma sekundy przerwy pomiędzy kolejnymi ciosami) przeciwników, to gra się wyjątkowo miodnie. Największa zasługa oczywiście płynności samej walki (bardzo przystępny system). Wciskamy kilka klawiszy i nasz ninja przystępuje do wykonywania zabójczej kombinacji ciosów, które nie dość, że cholernie efektownie wyglądają, to po prostu dają poczuć, że Ryu Hayabusa to nie jakiś kelner, tylko pierwszej klasy rzeźnik. Zestaw broni jest idealny - każda z nich to pokaz niesamowitych akrobacji, od których nie sposób oderwać wzroku. Multum razy złapałem się na tym, że po prostu trenowałem sobie chwyty, tylko po to, żeby nacieszyć oczy widokiem wirujących ostrzy przeróżnego sortu (jak na razie na szczycie listy jest kij-maczuga, nunchaku z przytwierdzonymi do pałek nożami i łańcuch zakończony hakiem). Jeśli komuś starczy cierpliwości, to może po gierę sięgnąć. Będzie żałować tylko chwilami.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
23-06-2010, 23:01
Dużo pisze
Liczba postów: 444
Liczba wątków: 6
Nom, NG2 to masakrator. Udalo mi sie skonczyl na Hardzie, a na Master Ninja juz nie dalem rady. Mega trudna gra, ale tez niewiarygodnie satysfakcjonująca i nagradzajaca skilla. Zaczynalem od drugiego poziomu trudnosci i zginalem ze 100 razy. Potem włączyłem pierwszy poziom easy, zeby acziwmenty pozbierac, to padlem 3 razy. Na "Mentorze" juz nie liczylem:)
23-06-2010, 23:10
Talking Head
Liczba postów: 16,007
Liczba wątków: 264
Ja utknąłem na bossie - wielkim żółwiu/pancerniku. Gnój mnie masakruje. Nie wiem, jak go przejść.
24-06-2010, 06:12
Stan Marsh
Liczba postów: 2,163
Liczba wątków: 11
Heh, a mi przypomina się jak mój młodszy brat (15) był już w przedostatnim rozdziale, ale jego kolega włączył grę na jego koncie i nadpisał mu save'y... :D
24-06-2010, 07:29
|