Gameplay demka rodzimego Bulletstorm. Zapowiada się ostro i świeżo.
31-01-2011, 11:27
|
Gry
|
|
http://www.blisteredthumbs.net/2011/01/bulletstorm-demo-is-awesome/
Gameplay demka rodzimego Bulletstorm. Zapowiada się ostro i świeżo.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
31-01-2011, 11:27
Grałem w to demo chwile i szczerze - dupy nie urywa :] Może to kwestia samej mapki, która jest maksymalnie liniowa i ograniczona. Niby jest rozwałka, niby są punkty za wymyślne kombosy, ale mimo wszystko niespecjalne to jakieś. W dodatku graficznie też cienko (tekstury jak z początków ery PS3/X360).
Może to jednak kwestia wspomnianej cienkiej mapy i w pełnej wersji będzie więcej funu. 31-01-2011, 11:31
Need for Speed Hot Pursuit - genialne, nie mogę przestać grać. Jeszcze nigdy pościgi nie były tak fajne.
www.filmweb.pl/user/Azgaroth_2
02-02-2011, 21:59
http://www.thedutycalls.com/
Parodia Call of Duty autorstwa People Can Fly (czyli panów od wspomnianego trzy posty wyżej Bulltestorma). Gameplay raptem na 15 min, ale polecam ściągnąć - jaja nieziemskie, pastisz nie tylko CoDa, ale liniowych i dość mało oryginalnych FPSów w ogóle. Ja tym czasem lecę obadać betę multi Killzone 3:] 03-02-2011, 13:22
FABLE II. Chciałem sobie pograć przed zakupem części III, ale po zapoznaniu się z tym i ukończeniu głównego wątku nie zamierzam grosza wydać na "trójkę". Takie to wszystko "dla dzieci". Może miłośnikom The Sims się spodoba...
Serio, nie ma jakiegoś dobrego action RPG na Xbox360?
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 03-02-2011, 22:48
Idzie wielkimi krokami Torchlight w formie DLC na Xboxa, ale tam jest kreskówkowa grafika, więc pewnie też "dla dzieci".
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
03-02-2011, 22:57
Właściwie, to kupiłem po to, żeby w RDD pograć. No, teraz czekam na L.A. Noir, ale w międzyczasie w coś bym sobie fajnego pograł. Może Alana Wake sobie jutro kupię. Grał ktoś?
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 03-02-2011, 22:59
Z tym FII "dla dzieci" to trochę interesująca opinia, zważywszy na sporo ciekawych treści, jakie gra zawiera (sodomia we wszystkich możliwych postaciach :mrgreen: ) Chyba, że pijesz tylko i wyłącznie do ogólnego dizajnu i wygląda całej gry, ale i w tym wypadku ciężko mi się zgodzić.
Obadaj nową Castlevanię może. Torchlight to jedynie klon Diablo - przyjemny, ale cholernie nużący na dłuższą metę. 03-02-2011, 23:26
Ogólnie piję do pewnej naiwności założeń Fable II. Rzeczywiście, jest parę elementów, które dla młodszych graczy raczej nie są przeznaczone, ale gdyby te kilka detali wypieprzyć (alzuje homoseksualne, czy co tam jeszcze miales na myśli...) to byłby produkt typowo dziecięcy. Z drugiej strony gdyby przy tych założeniach (interaktywny świat, osobowości NPC, kupowanie wszystkiego, co się da, itp.) zrobić produkt bardziej serio, z jakimś lepszym systemem rozwoju postaci, to może by i to chwyciło mnie bardziej... Przez całą grę czyniłem zło a na koniec wybrałem kapuchę w postaci nagrody i nie dało mi to żadnej satysfakcji. Aż się boję, co by było, gdybym kroczył ścieżką dobra.
I co to za motywacja do starania się w walce: żeby ładniej wyglądać i nie mieć blizn? Po każdym zgonie reinkarnacja natychmiastowa, a jedyny koszt to trochę gorzej wyglądająca morda :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 03-02-2011, 23:43 Cytat:Po każdym zgonie reinkarnacja natychmiastowa, a jedyny koszt to trochę gorzej wyglądająca morda :)Zakładając, że uda Ci się zginąć :D W sumie problemem Fable jest to, że z jednej strony gra porusza dość odważne tematy (ale robi to w sposób jajcarski) i ogólnie pod względem treści skierowana jest raczej do dorosłego odbiorcy. Gameplayowo to z kolei produkt przeznaczony stricte dla casuali, i mimo że sam bawiłem się bardzo dobrze, to ciężko nie zwrócić uwagi na właściwie nieistniejący poziom "trudności". F3 jest jeszcze prostsze :p 03-02-2011, 23:47
No, o poziomie trudności tej gry to w ogóle nie ma co mówić... Przeciwników też trzy rodzaje na krzyż. Po prostu brak jakiejkolwiek motywacji, żeby w to grać, żeby czymś przyciągało do kolejnej posiadówy. No, chyba, że ktoś lubi sobie ubranka kupować, włoski ładne, bródki i wąsiki, mebelki-duperelki, tańczyć, gwizdać, robić głupie miny, czy pierdzieć do usrania. Jeśli ktoś tego w RPG szuka, to się nie zawiedzie :)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 03-02-2011, 23:50 Khet napisał(a):Gameplay raptem na 15 min, ale polecam ściągnąć - jaja nieziemskie, pastisz nie tylko CoDa, ale liniowych i dość mało oryginalnych FPSów w ogóle.Raczej na 5 minut. A poza tym, jaja słabe i to konkretnie. Brak tu parodii jako takiej, tylko tępe głosy wymieniają kolejno głupotki gier. Wszystko kończy się teaserem Bulletstorm. Jak dla mnie chamska reklama gry, która zdaje się jeszcze głupsza niż nowe CoD wszystkie razem wzięte. Nie polecam. W moim przypadku wyglądało to tak: 4 godziny ściągania i 5 minut gry w klikanie i słuchanie treści typu "o jestem kolejnym przeciwnikiem, jakie to nudne". Zaiste.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 04-02-2011, 07:45
Rozwala mnie myśl, że ktoś kupił Fable oczekując erpega.:) To jest fabularna simso-nawalanka i nikt się z tym nie kryje. Nie przepadam za nią, ale też trudno narzekać na lodówkę, że nie wypierze skarpetek.
Dobre erpegi na X360? Mass Effect Mass Effect 2 Dragon Age: Origins Fallout 3 no i japońszczyzna, jeśli ktoś lubi: Star Ocean, Last Odyssei itp. Ale też kupowanie Xboxa żeby pograć w erpegi jest, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane - równie dobrze możesz kupić Wii i szukać mmorpgów albo strategii. 04-02-2011, 09:02
Gra ktoś już może w "Dead Space 2"? Trochę już pograłem i jak na razie - wbija w ziemię poziomem efektowności, gore, klimatem, ciekawym scenariuszem (choć kilka motywów niezmiennie irytuje). Co prawda trudno nazwać grę specjalnie straszną (czyt.: kiedy idziesz korytarzem DOKŁADNIE wiesz skąd wyskoczy potwór), ale nie można oczekiwać poziomu "Amnezji" od każdego horroru :D. Inna sprawa, że DS2 ma naprawdę niepokojącą atmosferę, kapitalny design potworów, mnóstwo chorych pomysłów (patrz: pierwszy zgon), masę (mini)twistów (patrz: "After all, we don't want him to die..."), piękne lokacje, rewelacyjną oprawę wizualną. Bardzo fajna rzecz - aż żałuję, że nigdy nie skończyłem jedynki (przy formacie usunęli mi save'y a nie miałem czasu i ochoty przechodzić od nowa).
04-02-2011, 10:11
Na szczęście przechodzenie pierwszego Dead Space'a nie jest konieczne, żeby odnaleźć się w drugiej części. Znajduję się obecnie w 9 rozdziale DS2 i jest konkretnie. Jedno tylko mi w survivalach a'la Resident Evil 4 przeszkadza - ciągłe napięcie. Nie wiem jak to się dzieje, ale te gry wzmagają we mnie jakąś ponadprzeciętną chęć przetrwania. Zero strachu, jedynie stres. No i masa zagrań z wyskakującymi z dupy nekromorfami, czy nagle uaktywniającymi się dźwiękami otoczenia (a to uruchomi się alarm w budziku, gdzie indziej zabrzęczą jakieś wiatraki itp.) doprowadza mnie do szału. Silent Hill to nie jest, ale jako action game podlana horrorem sprawdza się wprost idealnie.
I do not believe in the creed professed by the Jewish Church, by the Roman Church, by the Greek Church, by the Turkish Church, by the Protestant Church, nor by any church that I know of. My own mind is my own church
04-02-2011, 11:09 military napisał(a):Ale też kupowanie Xboxa żeby pograć w erpegi jest, delikatnie mówiąc, nieprzemyślane - równie dobrze możesz kupić Wii i szukać mmorpgów albo strategii. Jak już wspomniałem, kupiłem dla RDR. A teraz miałbym ochotę na jakiegoś RPG. Nie żebym nie wiedział, że konsola, to raczej nie jest platforma do tego typu gierek, ale z tego, co wymieniłeś, wnioskuję, że jednak coś tam na XBOX znajdę...
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku" https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści 04-02-2011, 11:24
Ja już przeszedłem DS2 - gra lepsza niż jedynka ale z jebniętą końcówką. Nie tego się spodziewałem. Generalnie jednak oryginał wypada przy sequelu blado, przynajmniej dla mnie.
8/10 przy czym klimat w opuszczonej szkole 10/10 :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
04-02-2011, 12:18
Jak się kończy? Dawaj spojler, i tak DS2 nie kupię, a jedynkę przeszedłem i chciałbym wiedzieć.:)
04-02-2011, 12:49
Jeśli przeszedłeś jedynkę a wciąż interesuje cię fabuła, to chyba jednak warto zaczekać i zainwestować w DS2, szczególnie że za jakiś czas będzie znacznie tańsza, a jest ciekawsza od jedynki pod wieloma względami. Dodajmy do tego ciekawie prowadzoną fabułę i kapitalny motyw samowyniszczającej się religii. Ale jeśli jednak dalej chcesz spasować, to pozostaje youtube.
Obecnie jestem w szóstym rozdziale (i tak pewnie zostanie przez pewien czas, bo jestem z dala od domu), ale mam pewne domysły jak to się może skończyć. Jedno jest pewno: niezbyt dobrze się to wszystko skończy, bo przecież kolejne części muszą mieć jakąś furtkę... :) 04-02-2011, 13:04 military napisał(a):Jak się kończy? Dawaj spojler, i tak DS2 nie kupię, a jedynkę przeszedłem i chciałbym wiedzieć.:) Żeby nie było - przez 90% czasu fabuła DS2 trzyma konkretnie za jaja. Nie rozumiem, czemu twórcy od bodajże 12 chaptera zboczyli tak mocno z kursu na rzecz....no tego co napisałem :)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
04-02-2011, 13:30 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 3 gości |