Gry
Nowy "Metal Gear" został potwierdzony na obecną generację konsol. I po cholerę tu nowa? :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Ale jaja! W nowym Splinter Cellu będą tez elementy skradankowe!!



Nie czekam zupełnie. Dobrze, że chociaż Hitman przywrócił mi wiarę w to, że klasyczne skradanki mogą jeszcze powstawać. Bo jak na początku Absolution budziło we mnie obawy, tak teraz jestem spokojny i czekam z niecierpliwością. Przy Splinterze tego nie ma.

Odpowiedz
Wreszcie!

http://www.conowego.pl/aktualnosci/half-life-powroci-juz-14-wrzesnia-6602/
Hail to the king, baby!

Odpowiedz
Supcio wiadomość, szkoda tylko że wsparta (fajnym, ale...) tylko teaserkiem - Call of Juarez: Gunslinger - Wracamy na Dziki Zachód! W przyszłym roku.
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Ten krótki live-action trailer jest lepszy niż cała historia polskich dokonań w dziedzinie kinematografii.

Odpowiedz
Pewnie dlatego, że robiło go znowu na zlecenie jakieś zachodnie studio (strzelam).
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Pewnie tak. To w końcu Techland. Zajawkę Ded Ajland robiło obce studio, więc może nawet ci sami ludzie się za to zabrali.

Odpowiedz
Ogarnijcie motyw - oprócz powrotu Davida Batesona do roli 47, w nowym Hitmanie wystapią również Powers Boothe i Keith Carradine, panowie, których od czasu Deadwood uwielbiam. Jeżeli samej gry nie spieprzą robiąc z niej baję dla każułali to będzie najlepsza część serii. Rzekłem.

Odpowiedz
Trochę obiecującego materiału od gościa, który widział, jak ktoś gra w nowe Call of Juarez - zapowiada się interesująco, zwłaszcza w kwestii "narratora". Lubię takie zabiegi i wydaje mi się, że do estetyki westernowej będzie świetnie pasował.

Call of Juarez: Gunslinger - widziałem na żywo nowy western od Techlandu

http://gamezilla.komputerswiat.pl/zapowiedzi/2012/9/widzielismy-w-akcji-call-of-juarez-gunslinger-dziki-zachod-wita-ponownie
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
Byli chyba zainteresowani Batmanem AC GOTY? Na Steamie za 17€/70zł http://store.steampowered.com/app/200260/ :)
Im częściej na mnie kamieniem rzucicie,
sami złożycie stos - - stanę na szczycie.


Grastroskopia - Bortal dobrze wpływa na trawienie gier


Odpowiedz
Batman: Arkham City - edycja GOTY zawitała na mojej Plejce i w pierwszej chwili (a raczej w chwili gdy jako Wayne zdobyłem sprzęt) byłem tyleż zachwycony (grafika! rozmach! miasto! klimat!), co przytłoczony. Arkham Asylum było "bezpieczne", czasami klaustrofobiczne, prowadziło za rękę. Arkham City pozwala odetchnąć świeżym powietrzem tak bardzo, że paradoksalnie można dostać bezdechu :)

Ale po kilku godzinach przyzwyczaiłem się i jestem zachwycony. Nie wszystkim, bo fabuła jest słabsza niż w AA, ale gra się fenomenalnie. Podoba mi się, że cały czas coś się dzieje, cały czas jest coś do zrobienia i jeśli tylko ma się ochotę, na każdym kroku można obijać ryje zbirom, nabijając sobie kolejne punkty. Pod względem artystycznym udało się przeskoczyć AA co najmniej dwukrotnie, scenografia powala, voice acting znowu na najwyższym poziomie (bałem się nowej Harley, ale Tara Strong tak doskonale naśladuje Sorkin, że można się nabrać), a walki dostarczają jeszcze większej frajdy.

Póki co mega giera.

Odpowiedz
Kupiłem swego czasu Splinter Cell: Conviction na Steamie, bo było w promocji. Giera spoko, więc stwierdziłem, że w sumie moge mieć oryginał za te 20zł czy ile to tam wyszło. Ale byłem głupi.

Ściągnęła się ze Steama elegancko, zainstalowała. Właczam. BŁĄD. Co jest? Nie wiem. Żadnej pomocy. No ale nic, googlam bład. Dowiaduje się, że musze UbiSoft Launcher zaapdejtować. Bo muszę mieć koniecznie Uplay, jakaś chuj wie co wartą usługę Ubisoftu. Bo przecież UbiSoft musi wiedzieć, że mam oryginał i mogę sobie do tego punkciki acziwmenty w grze zbierać. Ekstra.

Właczam grę przez pieprzony Uplay. Co? Że niby "aplikacja przestała działać"? Nie wiem o co chodzi, ale googlam. Czego się dowiaduje? ŻE UPLAY NIE POWINIEN W OGOLE MI WYSWIETLAC CONVICTION I GRA POWINNA SIE WLACZAC PROSTO ZE STEAMA, A NIE WLACZAC UPLAY. Jak rozwiązać ten problem? "PIERDOL SIĘ CHUJA POGRASZ" - tak. Może jutro się pomęcze, bo dziś mam ochote połamac ręce żabojadom.

I niech nikt nie pisze, że to wina PC i na konsoli jest pieknie. To wina kretynów z UBISoft. Na piracie przeszedłbym grę już trzy razy. Ta firma nigdy więcej nie dostanie ode mnie pieniędzy.

Ciekawostka: Steam pokazuje, że spędziłem już w grze 30 minut.

Odpowiedz
No, ja mam już Uplay od dłuższego czasu (chyba od pierwszego Asasyna) i dotąd nie stwierdziłem jakichś większych problemów. Nawet niedawno odpaliliśmy z Galadhem co-opa w SC: Conviction i ani problemów z uruchomieniem gry nie mieliśmy, ani tym bardziej z graniem po sieci (moim zdaniem Convitcion ma jeden z najprzystępniejszych matchmakingów z jakimi miałem do czynienia). Acha, moja i Galadha wersja też ze Steama.

Jakby nie było - zgadzam się, że kijowo jest, kiedy wszystkie studia, czy jak to tam nazwać, zaczynają wprowadzać swoje pieprzone programiki do odpalenia ichnich gier. Ja poza Steamem zmuszony byłem do zainstalowania aplikacji Origin, Uplay, Games for Windows: Live! i Rockstar Social. Kretyni, zamiast dążyć do unifikacji, to rozmieniają się na drobne. Żeby to jeszcze dobre platformy były, ale na chwilę obecną prawie każda w mniejszym, lub większym stopniu, mniej (częściej) lub bardziej udanie (rzadziej) próbuje naśladować Steam. Po co? Żeby utrudnić życie uczciwym, wydającym pieniądze na ich produkty, graczom. Logiki w działaniach wydawców, producentów, czy jak ich tam nazwać, coraz mniej.

Crov napisał(a):Ciekawostka: Steam pokazuje, że spędziłem już w grze 30 minut.

Steam zlicza najwyraźniej czas od momentu uruchomienia Uplay. Musiałeś mieć to czarostwo odpalone przez taki właśnie czas. Poza tym ja u mnie odpalam grę ze Steama, a Uplay ładuje się i potem już z poziomu tej cudnej aplikacji uruchamiam grę. Nie wiem, czy to rozwiązanie problemu - chodzi mi o to, że nie odpalam manualnie Uplaya przed uruchomieniem gry via Steam. Ja pierdziele. Faktycznie, porąbane :-)
https://the-twilight-area.com/ - strona poświęcona serialowi "The Twilight Zone"
http://www.strefamrokupodcast.pl/ - podcast o "Strefie Mroku"
https://readersinitiative.podbean.com/ - podcast o literaturze wszech treści

Odpowiedz
No z tego co czytam to albo się ma ten problem, albo się nie ma. Żadnego rozwiązania pewnego na niego nigdzie nie mogę znaleźć. Odinstalowalem, zainstalowalem. Dupa. Uplay się włacza po tym, jak wlaczam gre ze Steama i potem w Uplay wciskam "Play" i gra się wyłacza (tj. nie włacza się - proces zostal zakończony, czy coś w ten deseń i jest raportowanie, albo nie raportowanie i juz).

Odpowiedz
Miałem ten sam problem z From Dust, tyż zakupionym ze Steama. Jedyne znane mi skuteczne rozwiązanie to crack. W ogóle od jakiegoś czasu normą stało się dla mnie crackowanie oryginalnych gier.
W takich przyszło nam żyć czasach.
Inna sprawa, że akurat w tym przypadku uplej robi dobrą robotę, bo Conviction to syf i strata czasu. :)
Bitcher, proud to be a member of Forum KMF Film.org.pl since Aug 2012.

Odpowiedz
Chwalcie pana. Przeinstalowywałem trzy razy Conviction i UPlay i wreszcie zadziałalo. Jea... Crackowanie oryginalnej gry, którą kupiłem m.in. dlatego by moc na luzie grać w sieci z kumplem to nie jest dobre wyjscie dla mnie. Prędzej bym zażądał zwrotu pieniędzy od Steama.
Obsidian kusi nowa grę:

http://polygamia.pl/Polygamia/1,107162,12462271,Obsidian_zapowiada_nowa_gre__Jaka__dowiemy_sie_najprawdopodobniej.html

Odpowiedz
(12-09-2012, 01:39)Crov napisał(a): I niech nikt nie pisze, że to wina PC i na konsoli jest pieknie.
To wina PC i na konsoli jest pięknie. :D

Swoją drogą to naprawdę przyzwoita gra. Mimo tego, że to już bardziej gra akcji niż skradanka to bawiłem się naprawdę przednio.


Odpowiedz
I am Alive - pamiętam, że military rozpływał się nad tym tytułem. Cóż dla mnie to kiszka, której wadą jest przede wszystkim przewidywalność. Survival to żaden, bo to zwykła platformówka TPP gdzie się wspinamy po budynkach. Gra jest także koszmarnie liniowa, na dodatek pod koniec śmierdzi backtrackingem na odległość. Graficznie - bieda, nie ma na czym zawiesić oka (wnętrza budynków to w ogóle jakiś dramat jest. Jak powinno to wyglądać na UE3 pokazuje choćby Batman), bo wszystko jest szare, bure i za "mgiełką" (pyłem bym tego nie nazwał). Przeciwników jest 5 na krzyż, a walki z nimi to po prostu QTE, które po godzinie nudzą. To także fabularna klisza z prehistorycznymi schematami (bohater spotyka małe dziecko i pomagiera na wózku - litości). Nie widzę także nic specjalnego w zakończeniu, skoro podano je na tacy już w pierwszej scence. Wystarczy dodać 1 + 1 i wiadomo jak się cała historia kończy. Ogólnie względem I Am Alive Ubisoft miał wielkie plany, ale w rezultacie po licznych perturbacjach wyszedł zakalec. Odradzam.

3/10
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=u2Ho5A5J-QU[/youtube]

Polecam! Dawno mnie nic tak nie wciągnęło. Świetny klimacik, fajny pomysł na gameplay.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie.
Bodie: Thought you said it was getting warmer.
Poot: The world goin' one way, people another yo'.

Odpowiedz
Batman: Arkham City

+ Strojna wizualna - design, wygląd postaci, scenografia, klimat
+ Rozwinięty system walki z AA, który dostarcza jeszcze większej zabawy
+ Mnóstwo rzeczy do zrobienia - zadania poboczne, zagadki itd
+ Nowe gadżety

- Fabuła!!!!!!!!! Scenariusz Arkham City - co przyznaję z przykrością - jest po prostu zły. W zasadzie trudno powiedzieć, by gra opowiadała jakąś konkretną historię. To raczej fabularny burdel, złożony z niepasujących do siebie elementów i trudno, żeby do siebie pasowały, skoro twórcy nawet w najmniejszym stopniu się o to nie starali.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości