Gry
Cytat:Hitch moze potwierdzić/zaprzeczyć

Potwierdzam. O ile wykonanie był tak kiepawe, że aż się smutno robiło tak sam gejmplej trzymał się wytyczonego toru. Nie było mowy o przeciwnikach widzących przez ściany czy drzwi. Na PC można było się tylko przyczepić z technicznych rzeczy do optymalizacji. Gra wygląda jak wygląda, a potrafiła się ostro przycinać na ówcześnie dobrym sprzęcie. Dla porównania takie oba "Arkhamy" chodziły bez zająknięcia.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
--
Laozi

Odpowiedz
Cytat:No cóż - gram mimo wszystko, bo to jest DOBRA gra, tylko kiepawo wykonana. I, niestety, wygląda za bardzo jak Fallout New Vegas, co często wybija mnie z gry. Na początku myślałem, że to tylko ogólny styl; korzystali chyba z tego samego silnika, więc to zrozumiałe. Coraz bardziej jednak wydaje mi się, że tu przeniesiono całe tekstury czy obiekty z F:NV.

Gra wyszła na rok przed New Vegas, tworzona była pod skrzydłami innego wydawcy i przede wszystkim na innym silniku: Unreal Engine 3.

Odpowiedz
No tak, ale Obsidian robił, więc teoretycznie jest tam jakiś powód by móc tak pomyśleć. Ale nie patrząc czy grając w obie gry, bo ja tam nie widzę żadnych podobieństw (chyba, że - jak już mowilem - do Mass Effect, bo te sa dosc oczywiste). A FALLOUT NEW VEGAS powstalo na silniku Bethesdy, tym od Fallout 3 i pewnie któregoś TESa - silnik sie nazywa chyba Gamebyro czy Gamewyro czy jakoś tak :P Na penwo na G.


Odpowiedz
Rzeczywiście silnik inny niż w FNV, ale wygląd bardzo podobny - pewnie ci sami artyści. Te gry wyglądają praktycznie identycznie.

[Obrazek: 07184539.jpg]
[Obrazek: fallout_new_vegas_screenshot.png]
[Obrazek: 20110408134113.jpg]
[Obrazek: e2108328-e860-4e26-8ba4-09da3b386698_i-f...gra-pc.jpg]

Odpowiedz
Wątpie, że ci sami. NEW VEGAS jest na silniku BETHESDY i zachowuje ich styl graficzny. Obie gry po prostu to przykłady gier w celujących we w miarę realistyczny styl przy średniej jakości grafiki (choć AP zapamiętałem jako mający lepsze twarze, podczas gdy w F3 i NV 3/4 ludzi wygląda jak kartofle ;)). Inna sprawa, że widząc je w ruchu nigdy bym tych gier nie pomylił ze sobą. :)

Odpowiedz
(16-11-2013, 23:27)Crov napisał(a): silnik sie nazywa chyba Gamebyro czy Gamewyro czy jakoś tak :P Na penwo na G.
Gamebryo. Chociaż ja mam na niego bardziej adekwatne określenie, też na G.:)

W wypadku NV mamy do czynienia z niemal stu procentowym recyklingiem modeli i animacji z F3. W przypadku AP zaś jest najpewniej tak, jak pisze Crov - próba stworzenia względnie realistycznego stylu oprawy, przy dość niskim budżecie i takich sobie umiejętnościach.

Na obronę military'ego muszę powiedzieć, że gdy te kilka lat temu pokazały się pierwsze materiały z New Vegas, to też Alpha Protocol mi na myśl przyszło, ale właśnie głównie z powodu całej kolorystyki. Efekt raczej niezamierzony, bo przy produkcji New Vegas chcieli po prostu zerwać ze sraczkowatymi odcieniami i ogólnie szaro-burym stylem Fallouta 3.

Odpowiedz
Nie chodzi mi tylko o kolorystykę, ale o:

- raczej pokraczne sylwetki postaci, które mają kij w tyłku (F3 było lepsze pod tym względem od FNV);
- plastikową skórę;
- kiepawe tekstury;
- koślawą animację;
- równie kiepskie nałożenie włosów na twarze (brody, fryzury itp.);
- ten specyficzny "odblask" przy jednoczesnym nałożeniu "brudu";
- bardzo podobne tekstury na elementach elektronicznych - komputerach itp. Możecie powiedzieć, że tekstura klawiatury będzie wyglądała zawsze tak samo, ale tutaj i model, i tekstura wyglądają bardzo podobnie.

Przeca to jest identico, to wygląda jak różne etapy tej samej gry:

[Obrazek: Alpha-Protocol-01.jpg]
[Obrazek: 2010-03-09-fallout_new_vegas4.jpg]
[Obrazek: alpha_scr1.jpg]
[Obrazek: fal1.jpg]
[Obrazek: ss-011.jpg]
[Obrazek: Alpha-Protocol-screen-1.jpg]

Odpowiedz
The Darkness 2 - czemu to nie jest jedna z najlepiej sprzedających się, najwyżej ocenianych gier generacji? Toż to absolutne arcydzieło pod każdym względem - rzecz po prostu bezbłędna. Od walki, w której czuję się jak jakiś bóg wojny, przez rewelacyjną oprawę, po świetne postaci z jasnymi motywacjami, fantastyczne dialogi i fenomenalny klimat. To jest mała perełka, która po prostu was zniszczy, jeśli tylko dacie jej szansę. Jedna z Gier Generacji - i dla mnie totalne zaskoczenie, bo wiele po niej nie oczekiwałem. 14/10

[Obrazek: Recenzja-The-Darkness-II-2-PC-6.JPG]

Odpowiedz
Game of Thrones od Telltale? Już się nie mogę doczekać :)

http://uk.ign.com/articles/2013/11/21/telltale-is-developing-a-game-of-thrones-game

Odpowiedz
http://www.grudgementdayboxinggame.com/#
Don't play with fire, play with Mefisto...
http://www.imdb.com/user/ur10533416/ratings

Odpowiedz
Saints Row The Third - w końcu postanowiłem dokończyć - i w wciągnęło mnie do reszty. Nie jest to poziom GTA, brakuje równie ciekawego świata, fizyki, modelu jazdy i mistrzowskiego szlifu. Ale nie można powiedzieć, że nie wykorzystuje swojego potencjału, wręcz przeciwnie, na każdym kroku stara się dostarczyć jak najwięcej zabawy.

Nie ma więc sytuacji, że dostajemy na dwie misje samochód Bonda, a potem pa-pa, można sobie o nim tylko pomarzyć. Nie jest też tak, że czołgi i myśliwce dostępne są w tylko jednym, mocno strzeżonym miejscu i nie znajdują zastosowania w kampanii. Kierowałeś w jakimś zadaniu motorem rodem z Trona? Super, zaraz po niej zostanie dostarczony do garażu i będzie dostępny na telefon, tak samo jak czołgi, powietrzne skutery i pionowzloty z laserowym działem.

Rozwala humor - oczywiście przez większość czasu jest maksymalnie klozetowy, niekiedy za bardzo, ale można też znaleźć perełki, jak np. misja w wirtualnej rzeczywistości, pełna świetnych zwrotów akcji (w niej też chyba pierwszy raz w historii gier można wcielić się w... biegający sedes) albo ostatnie zadanie. Na plus też wreszcie dobry i przyjemny kreator postaci, chyba najlepszy z jakim miałem do czynienia:

Mocne 8/10 i serduszko. Koniecznie muszę zapoznać się z IV, która ponoć jeszcze bardziej rozbija bank (i dodaje supermoce).

SRTT to także najlepszy remake klasycznych czołgów z orzełkiem:
http://huntersky.deviantart.com
''WHATTUP, BIOTCH!" - Harrison Ford

Odpowiedz
Na PSStore sporo weekendowych obniżek na starsze/mniejsze tytuły:

http://www.pssite.com/news-29698-szal_weekendowych_obnizek_na_playstation_store.html

Niektóre jak najbardziej warte uwagi, szczególnie jeśli ma się dodatkowo PS+. 15-18 zł za niektóre tytuły to właściwie darmocha.

Odpowiedz
Battlefield 4

Za wiele nie pograłem bo w singlu ledwo 2 misje, a w multi 10 rund, natomiast...wstyd, że EA wypuszcza na rynek tak niedorobiony produkt. Błędów, crashów, niedoróbek jest bez liku (pomijam denność singla). To najgorszy technicznie produkt w tym roku w cenie full-prize AAA.



[Obrazek: Battlefield%204%20-%20Angry%20Sea%20Sing...5%20WM.jpg]

A szkoda bo rozmach w multi jest niesamowity, tylko co z tego skoro na niezłym sprzęcie gra tnie się jak skurczybyk i wysypuje po kilku minutach? Tu trzeba patcha i najlepiej jakieś rekompensaty np. miesięczny XP boost ;)
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Podobno Call of Duty: Ghost w wydaniu PC wygrywa w tej niechlubnej rywalizacji.
L.A. Confidential - 8/10
He liu - 7/10
The Insider - 8/10
Dredd - 6/10
Total Recall ( 2012 ) - 5/10
G.I. Joe: The Rise of Cobra - 5/10


Odpowiedz
Widziałem u kumpla CoD: Ghost, nie wiem jak z niezawodnością, ale grafika woła o pomstę do nieba - podobnej jakości drzewka i kamienie to widziałem chyba już w Morrowindzie.

Odpowiedz

Odpowiedz
Właśnie skończyłem CoD: Black Ops - i gra urywa jaja. Jedna z najlepszych singlowych kampanii generacji. Fabuła, klimat, dynamika - wszystko na szóstkę z plusem. Zdziwiłem się, ale ten CoD ma świetnych bohaterów (Sam Worthington, Ed Harris, Gary Oldman) i wciągającą, elegancko poprowadzoną historię! Gra miota graczem między Kubą, Wietnamem, Rosją i paroma innymi miejscówkami - zawsze jest coś nowego, coś ciekawego, zwłaszcza że to lata 60., czyli klimat po prostu rozwala ekran.

Wady? Trochę za dużo sekwencji prowadzonych jak po sznurku (tzn. nie strzelanie - strzelanie korytarzowe jest OK, zwłaszcza w tak dynamicznym wydaniu - ale fabularne fragmenty chodzenia wzdłuż korytarza), jeden fatalny etap skradankowy, trochę niewidzialnych ścian. Grafika momentami świetna, momentami słaba, ale na to się nie zwraca uwagi, bo ta gra po prostu wsysa. Fun factor: 10/10. Czy trzeba czegoś więcej?

Najlepsze fragmenty: strzelanie na motorze a la T2, rozwałka w Wietnamie do Stonesów albo Fortunate Son. Fuck yeah!

Odpowiedz
Wonziu dalej gra w BEYOND, a ja bardzo lubie jego suche podejście do tej gry i do tego sama gra jest niesamowicie zabawna. Autnetycznie, jak patrze na to, co się w niej dzieje to dawno się tak nie śmiałem. Szalone nastolatki znęcające sie nad główną bohaterką, bo przyniosła im ksiązkę Edgara Allana Poe to dopiero poczatek. Ta przerysowana, przegięta powaga i pretensjonalność Cage'a (np. dramatyczna muzyka, gdy dzieciak naciera Jodie sniegiem) miażdży moją przeponę! :D

Szczerze - bez żadnej przekory - zastanawiam się, jak ktoś może tę grę naprawdę na powaznie docenić jako 'mocną historię' albo 'poważną historię'.


Odpowiedz
Mnie rozdupiło w tym filmiku przewracanie się w łóżku na prawy albo lewy bok. TO SIĘ NAZYWA GRA!

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
1 gości