demen napisał(a):Dobra, to ja poczekam na część w której czarnoskóry twardziel wybija w mak amerykańskie miasteczko. Ciekawe czy się doczekam.GTA: San Andreas :)
-- Laozi
03-08-2007, 14:59
|
Gry
|
demen napisał(a):Dobra, to ja poczekam na część w której czarnoskóry twardziel wybija w mak amerykańskie miasteczko. Ciekawe czy się doczekam.GTA: San Andreas :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 14:59
To był raczej wątek poboczny niż nieodłączna część fabuły ;) Poza tym tam mordowało się wszystko co chodzi, a nie tylko "white trashe".
03-08-2007, 15:22
A w czwórce mordowało się Hiszpanów w Hiszpańskiej wiosce. Czy ta gra była rasistowska? (Główny bohater był białym niebieskookim blondynem!).
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 03-08-2007, 18:10
A tam pieprzą bzdury...
Z najnowszych wieści: GTA IV nie ukaże się w październiku 2007, ale w pierwszym kwartale 2008 ze wskazaniem na kwiecień. Super, gra będzie bardziej dopracowana i odpicowana, ale jednym z powodów jest chyba X360 - wydanie tej gry na płycie dvd jest chyba niemożliwe. Już zaczęła się sprzedaż zewnętrznych napędów HDDVD do X360 i do czasu wyjścia gry pewnie większość ludzi się w nie zaopatrzy. 03-08-2007, 18:19
W grze pojawi sie takze chyba najsympatyczniejszy bohater w histori gier - Carl Johnson. Niestety jakis brudas wyparl go z roli glownej postaci i bedzie tylko zlecal misje jako wlasciciel sieci hoteli. Wielka szkoda, choc lepsze to niz nic.
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 18:56
Gdzies czytalem ze CJ pojawi sie wlasnie w takiej roli.
Chyba nawet na http://www.zaibatsu.pl
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 19:25
Ja powołuję się na artykuł który czytałem dzisiaj, że IV to jakby restart świata i nie będzie żadnych znanych postaci.
Zresztą do kwietnia 2008 wszystko może się zmienić :D 03-08-2007, 19:29
Sami sie niech zrestartuja. Nie dosc ze Rumunem trzeba grac to jeszcze robia restart z tylu zajebistych postaci.
Po kilku latach odpalilem sobie dzis Return to Castle Wolfenstein. Gra zestarzala sie tylko troche, jedynie pod wzgledem grafiki, ale po paru minutach nie razi to wogole. To wciaz kawal mega miodnej gry. Bo czy jest cos lepszego niz zabijanie mordercow naszych dziadow? Okazuje sie ze tak. Zabijanie Niemcow w konwencji kina akcji a nie filmu wojennego. Druga Wojna to tylko tlo; i w sumie dobrze. Zawsze wolalem zabijac Niemcow bez glebszej refleksji :) Pierwsze co zwrocilo moja uwage to muzyka. Perfekcyjny motyw przewodni oraz wszystko w wykonaniu orkiestry robi ogromne wrazenie. Takiego soundtracku nie powstydzilby sie nie jeden film. Druga sprawa to klimat. Czy to sie skrada z nozem czy wali zombiakowi serie w pysk, ma sie wrazenie uczestniczenia w porzadnym akcyjniaku. Zakochalem sie w tej grze na nowo. Jesli film na podstawie tej gry nie bedzie mial motywu przewodniego z pierwowzoru zlinczuje go. No i obowiazkowo kategoria R (katakumby!)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 20:00
Nie cierpię jak w FPSach wyrzynka ludzi zmienia się w wyrzynkę maszkar. Dlatego nie ukończyłem nigdy RtCW ani Far Crya.
A mnie się Rumun z czwórki podoba. Ma fajny rumuński akcent.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 03-08-2007, 22:11
Poki sa to eksperymenty nazistow i mumie obudzone przez tajemnicze moce nie mam obiekcji :)
Chodz w filmie na podstawie, dobrze by bylo jakby sie...nie pojawily :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 22:13 demen napisał(a):Całkiem duży kontrast między realną osobą KTÓRA_NIGDY_NIE_BYŁA_CZARNA a fabułą gry którą mogli zrobić na setki innych sposobów (duh). Przy dziesiątej odsłonie znanej serii raczej liczba sposobów jest ograniczona, bo musisz iść zgodnie z wytycznymi. Obecnie w RE jedyną różnicą możliwą do zastosowania jest umiejscowienie akcji. W pierwszej części wyrzynało się białe zombi. W drugiej - białe zombi. W trzeciej, dla odmiany, białe zombi. W RE: Code Veronica - białe zombi. W RE: Gun Survivor - białe zombi. W RE Zero - białe zombi. W RE Oubreak 1 i 2 - nie uwierzysz! - białe zombi. W RE na gameboya - białe zombi. A teraz się zabija czarne i dlatego RE propaguje rasizm. Mądre, nie ma co. Cytat:Nie chodzi o sam fakt różnicy koloru skóry, a o fakt że w normalnie prosperującym miasteczku gdzieś w środku czarnego lądu (o ile dobrze wywnioskowałem ze zwiastunu) 'wszyscy' przemieniają się nagle w zombie oprócz białego umięsnionego cwaniaka, który tak się składa ma w zanadrzu jakiś arsenał do rozpierduchy. Ponieważ on jest przyjezdnym, agentem doświadczonym w walce z zombi, którego przysłano aby "coś" z tym zrobił. Wiesz, jak nie orientujesz się w temacie to raczej lepiej się nie wypowiadać, bo można się ośmieszyć... Cytat:Pytanie - czemu nie mogli w roli głównego bohatera umieścić również czarnej postaci co byłoby najbardziej sensowne? Odpowiedź pozostawiam tobie. Ponieważ Leon Kennedy jest bohaterem gry od jakichś 8 części? 03-08-2007, 22:35
Tyle ze to nie Leon a Chris Redfield jest w RE5 :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 03-08-2007, 22:45
No to Chris jest bohaterem od części pierwszej, więc ma jeszcze większą przewagę nad Leonem. :)
03-08-2007, 22:56 Cytat:Ponieważ on jest przyjezdnym, agentem doświadczonym w walce z zombi, którego przysłano aby "coś" z tym zrobił. Wiesz, jak nie orientujesz się w temacie to raczej lepiej się nie wypowiadać, bo można się ośmieszyć...No to tak, czuje że fabuła jest bardzo mocna. Możliwe nie znam się na takich grach ale wywnioskowałem tylko tyle co ze zwiastunu, mam nadzieje że za to w kraju się nie karze kastracją lub czymś jeszcze gorszym. Ośmieszyłem się w 155%, hail to the king. 04-08-2007, 01:00 Hitch napisał(a):Druga sprawa to klimat. Czy to sie skrada z nozem czy wali zombiakowi serie w pysk, ma sie wrazenie uczestniczenia w porzadnym akcyjniaku.Klimat jest kapitalny, przeszedłem tę grę kilka razy i za każdym razem maksymalnie wczuwałem się w akcję. Cytat:Jesli film na podstawie tej gry nie bedzie mial motywu przewodniego z pierwowzoru zlinczuje go. No i obowiazkowo kategoria R (katakumby!)producentem jest Samuel Hadida, ten od Silent Hill więc raczej film będzie mieć R. Nie raczej tylko na pewno. PS. W filmie MUSI pojawić się oddział lasek w czarnym lateksie :D 04-08-2007, 07:02 demen napisał(a):No to tak, czuje że fabuła jest bardzo mocna. Możliwe nie znam się na takich grach ale wywnioskowałem tylko tyle co ze zwiastunu, mam nadzieje że za to w kraju się nie karze kastracją lub czymś jeszcze gorszym. Ośmieszyłem się w 155%, hail to the king. Chłopie, mówisz że gra jest rasistowska, co jest bardzo poważnym zarzutem, mając na poparcie tej tezy tylko 'swoje przekonania' - jak minister Ziobro czy inny premier czy prezydent, którzy lubią oskarżać ludzi o morderstwo na podstawie tego, co im się wydaje. Równie dobrze na podstawie trailera filmu Shaft możesz stwierdzić, że film jest rasistowski, bo czarny glina kopie dupę białemu przestępcy. Nie jest to mądre ani rozsądne. Jesteś jak wszystkie organizacje, co rzucają się kiedy ktoś użyje przemocy wobec "mniejszości" (tak jakby Murzyni byli mniejszością. W Afryce). Jak czarny okradnie białego - to jest zwykła kradzież. Jak biały czarnego - to zbrodnia nienawiści. Przy okazji gry Gun była podobna afera - to był western i zabijało się indian, no i ich przedstawiciele rzucili się że gra jest rasistowska. Oczywiście nigdy jej nie widzieli. Może zwiastun, jak ty. Więc nieważne było, że bohater sam jest indianinem, tak jak wielu bohaterów, i zabija się "tych złych", tak jak w Max Payne nie zabija się białych z nienawiści, tylko dlatego że są to przestępcy. Taka "wrażliwość" jak twoja o czymś świadczy - najczęściej "łapać złodzieja" krzyczy właśnie złodziej, i tak dziwne jest że pewni ludzie wykywają rasizm tam, gdzie inni nawet go nie zauważają. A może ta afrykańska wioska powinna być zaludniona w 30% przez czarnych, 30 przez białych, 30 przez żółtych? I to różnych wyznań? A w filmie historycznym o wojnie secesyjnej południe powinno odnosić się z uprzejmością do Murzynów? Bo wiesz - walić realia i zdrowy rozsądek, byle by nie zostać posądzonym o RASIZM. Niedługo będziemy żyli w utopii. W każdym filmie każda dzielnica będzie zamieszkana przez ludzi różnych wyznań, orientacji i kolorów skóry, rozłożonych w równych proporcjach. Nie będzie używało się słów określających te cechy, ba, one zostaną zakazane. W filmach historycznych role Henryka VIII, Królowej Elżbiety, a nawet Jana Pawła II będą obsadzane przez żółtych i czarnych. W filmach nikt nie będzie przeklinał ani palił papierosów. No raj. 04-08-2007, 07:32 Cytat:Is Resident Evil 5 Racist? 04-08-2007, 13:39
Wow, demen zacytował wypowiedź z zagranicznego serwisu która... jest równie bezsensowna, a argumenty w niej zawarte mierne.
04-08-2007, 17:53
I nie powiedziałem że tak nie jest. Równie dobrze mogłem zmienić diametralnie zdanie co do tej gry i nie uważać już jej za rasistowską. Cofnij się o post wcześniej. Nie rozumiem tej złośliwej interpretacji jakgdybyś próbował mi dopiec kiedy nie ma większej potrzeby. Mimo to dziękuję za niezbyt konstruktywną krytykę.
Pozdrawiam 05-08-2007, 00:05 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 3 gości |