17-05-2018, 00:00
|
Gry
|
|
Interesuje mnie wszystko poza The Last of Us 2 :P
Cyberpunka chce zobaczyc. Chcialbym jakiegos dobrego RPGa nie-fantasy. 17-05-2018, 01:53 (29-04-2018, 18:34)Proteus napisał(a): I jak tam? Ograł ktoś już nowego Goda? Tak dobry jak mówią? Dostałem od narzeczonej z okazji zapalenia żyły udowej i niemożności chodzenia do pracy. Gra jednym słowem wymiata. Wzięli wszystko to, co było głupkowate w poprzednich częściach (łącznie z Kratosem) i miętosili to, póki nie wyszła im doskonale napisana, zagrana, opowiedziana, dojrzała historia o dorastaniu (zarówno Kratosa jak i jego syna), radzeniu sobie z gniewem oraz żałobą czy braniu na klatę odpowiedzialności za swoje harce. Oczywiście wszystko to wciąż jest w konwencji hardkorowej napierdalanki, ale już nie bezmyślnej. Na plus spory świat gry, który co prawda nie jest typowym sandboxem, ale pozwala na dużo ciekawej eksploracji czy nawet wracania do etapów, których nie dało się przejść wcześniej. Na osobną uwagę zasługuje humor. Często wisielczy, ale nigdy nie ma pajacowania i zawsze jest taki naturalnie nienachalny. Jestem chyba gdzieś w połowie i jak dla mnie bomba. Zaskakująco świeża (a to siódma gra z serii!) i mega grywalna pozycja łechtająca perfekcyjnie zarówno potrzebę frajdy jak i poznania fajnej (oraz DOSKONALE zrealizowanej) opowieści, którą pragnie się zgłębiać z samej ciekawości. Dużo zabawy, dużo contentu, żadnego bzdurnego multi, żadnych mikrotransakcji. Sporo opcji ulepszania ekwipunku i głównych bohaterów. Aż dziwne, że to sequel prostackiego slashera :) Jak na razie 10/10
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 22-05-2018, 09:16 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-05-2018, 10:01 przez Hitch.)
Z prawie wszystkim się zgodzę. No może dla mnie tytuł trochę za bardzo rozciągnięty, ale nie każdy ma to szczęście nabawić się zapalenia żyły udowej :)
Ale: (22-05-2018, 09:16)Hitch napisał(a): Oczywiście wszystko to wciąż jest w konwencji hardkorowej napierdalanki, ale już nie bezmyślnej. W czym system walki z nowego GOWa jest lepszy od tego w starych? a to są tylko myki na jednym przeciwniku, jak dołączysz do tego manewrowanie między wrogami, nasyłanie ich na siebie, stuny, rzucanie jednymi w drugich... Nie wiem skąd się wzięły te wszystkie opinie o bezmyślności oryginalnego systemy walki i bezapelacyjnej wyższości nowego. Może poziom trudności na normalu w poprzednich częściach był niższy niż w nowym i mniej trzeba było kombinować. Nie wiem, na normalu przeszedłem tylko jedynkę ;) 22-05-2018, 11:39
System walki nie jest lepszy ani gorszy, jest po prostu inny. No i mówiąc "bezmyślna napierdalanka" mam na myśli kontekst masakrowania wrogów. W poprzednich częściach Kratos był naspidowanym pojebem i chamem, który zabijał wszystko, co tylko stanęło mu na drodze w zemście za w sumie własną głupotę. Teraz Kratos trzyma nerwy na wodzy i po prostu chce z synem zrobić taki pogrzeb, jaki chciała jego żona - ale ciągle ktoś mu się wpierdziela w paradę :)
Postępować należy tak, aby niczego nie robić, a wtedy panować będzie ład.
-- Laozi 22-05-2018, 12:12
Aaaa, chodziło ci o część fabularną. Myślałem że odnosi się to do samej walki.
No to ok, racja. Chociaż oryginalny God of war też miał całkiem fajnie poprowadzoną linię fabularną. Taka klasyczna do bólu grecka tragedia. 22-05-2018, 13:04
Są tu jacyś fani Larry'ego 'Leisure Suit' Laffera? Znanego też (gdy podkładał pod niego głos Jerzy Stuhr) Larry Bajer Garniak.
Będzie kolejna część: https://naekranie.pl/aktualnosci/sprosny-larry-powraca-zwiastun-leisure-suit-larry-wet-dreams-dont-dry-3201583 Wincyj screenów: https://www.pcgamer.com/leisure-suit-larry-wet-dreams-wont-dry-appears-briefly-on-steam/ Ponoć ma być klasyczną przygodóką point'n'click z ręcznie rysowaną grafiką. No, zobaczymy.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
25-05-2018, 22:52 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25-05-2018, 23:02 przez Dirk.)
The Technomancer - do wyrwania aktualnie za 5 Euro w jednym z bundli w sieci. Czekałem na tę grę przed premierą, ale gdy okazało się że recenzje są takie se, zrezygnowałem. Teraz jednak sobie o niej przypomniałem a jako że kosztuje grosze - kupiłem. I kurde, to nawet niezłe jest! Wyobraźcie sobie mix Pamięci Absolutnej, Mass Effecta i Deus Exa, a wszystko to zmieszane ze stylem walki rodem z Wiedźmina 3. Sam pomysł jest moim zdaniem znakomity - Mars traktowany jest jako planeta więzienie na której wysyłamy najgorsze męty, na przestrzeni lat ludzie tam zamieszkujący tworzą różne frakcje, z różnymi przekonaniami, a jedna z nich - technomanci - obdarowana jest zdolnością posługiwania się energią elektryczną (jest to wyjaśnione w świetny, prosty sposób i powoduje, że do tej frakcji i głównego bohatera zmieniamy swoje początkowe nastawienie). W tle mamy bunt, porwania, walkę o artefakty, jednym słowiem jest co robić :) Jestem przy pierwszym rozdziale i z całą stanowczością stwierdzam, że ludki robiące tej gry na pewno dużo czasu spędziły przy KOTOrze. A to dobry znak. Oczywiście widać spore braki budżetowe, bo to nie jest tytuł AAA - ale nie umniejsza to jego fajności, zwłaszcza pod kątem klimatu zdegenerowanego Marsa.
No i muzyka...
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.
25-05-2018, 23:45 (25-05-2018, 22:52)Dirk napisał(a): Są tu jacyś fani Larry'ego 'Leisure Suit' Laffera? Znanego też (gdy podkładał pod niego głos Jerzy Stuhr) Larry Bajer Garniak.No ale najwazniejsze - czy wróci Stuhr w polskiej wersji? :p 26-05-2018, 05:19 Przegapiłem zapowiedź gry rok temu a teraz na E3 ma być jednym 5 najbardziej promowanych tytułów. Studio któremu można chyba zaufać + moja ulubiona historyczna tematyka. Czekam na gameplay, ale trailer jak i zapowiedzi wyglądają bardzo dobrze. Może doczekam się mocnego, dobrego, klimatycznego sandboxa na miarę dzisiejszych czasów w feudalnej Japonii. Przyznam, że nadal nie zatkałem niczym pustki po Wiedźminie :P Choć ogrywam ciągle pierwsze Pillarsy i wciagają coraz mocniej. 26-05-2018, 16:43 (Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-05-2018, 16:44 przez Kuba.) (26-05-2018, 05:19)Crov napisał(a): No ale najwazniejsze - czy wróci Stuhr w polskiej wersji? :p Nie sądzę, aby w ogóle była polska wersja. A nawet jeśli, to wątpię, by Stuhr chciał się w to bawić. A szkoda, bo dubbing do "Larry'ego 7" w jego wykonaniu był wyborny.
Wszystko jest możliwe, niemożliwe zabiera tylko trochę więcej czasu.
26-05-2018, 21:21
https://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=109489&utm_source=FB&utm_medium=post_link&utm_campaign=may18&utm_content=news
Fallout 4 był tak dziwnym, ledwo grywalnym klonem Skyrima, że dziwi mnie to, że chcą dalej się babrać z tą marką. 30-05-2018, 17:41
Coś kojarzę że była tu dyskusja na temat Xcom 2. Będę miał okazję zagrać. W czerwcu będzie w plusie.
We don’t play finals, we win them - Sergio Ramos.
30-05-2018, 18:52
Ten nowy Fallout podobno nawet nie ma być RPG. Tylko jakąś sieciówką. Bethesda już nie próbuje, po prostu chce jeszcze potrzepać kasę na jakimś symulatorze/strzelance.
30-05-2018, 21:09
Ha ha, a to dobre:
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,23505901,playway-przeprasza-graczy-za-agony-i-obiecuje-poprawe-dzis.html#Z_BoxBizImg 07-06-2018, 16:42
Ale fakt, że design tej gry to jakaś katastrofa - już na tej podstawie było widać po trailerach, że szykuje się sporawy gnieciuch. Miło, że sami to widzą.
07-06-2018, 17:44
Jedno co im się udało, to na pewno to, że debiutanckie, malutki studio wyprodukowało gierkę, która przebiła się do mainstreamu. To pokazuje jaką drogę przebył polski gamedev. Pamiętam te czasy jak z wypiekami na twarzy śledziłem najdrobniejszą nawet wzmiankę na temat polskiego Wiedźmina na zagranicznych serwisach :-)
07-06-2018, 18:08 W Gwinta pograłem trochę, bo w Wiedźminie bardzo mi się podobał, ale jako samodzielna produkcja wydał mi się zdecydowanie przekombinowany i mało przystępny. Ciekawe, czy nie okaże się, że za 1,5-2 lata nie zamkną ostatecznie serwerów. Co do trzeciego dodatku do podstawki W3 to jednak wątpię w takie rozwiązanie: 1. Odciągnęłoby ono uwagę od nowej marki jaką jest CP77 2. Redzi zarzekali się, że to już zamknięta trylogia i muszą odpocząć od przygód Geralta 3. Musieli by znowu odciągnąć znaczą część zespołu od flagowego CP77, co znowu mogłoby wydłużyć produkcję 08-06-2018, 18:10
Argumenty niby spoko bo jednak dodatek byłby wielkim finansowym sukcesem (i zapewne artystycznym) ale podstawowy błąd...zakładaja ze Redzi nie wyrobią sie z Cyberem na 2019. Wyrobią sie prawie na 100% i bardzo się zdziwie jeśli nie. A to zamyka wszelakie dyskusje.
08-06-2018, 18:12 (08-06-2018, 18:12)Kuba napisał(a): podstawowy błąd...zakładaja ze Redzi nie wyrobią sie z Cyberem na 2019. Wyrobią sie prawie na 100% i bardzo się zdziwie jeśli nie. A to zamyka wszelakie dyskusje. Bardzo wątpię. Nie chce mi się teraz pisać całej analizy, ale moim zdaniem cykl produkcyjny tego IP jest znacznie, znacznie krótszy niż się niektórym wydaje. OK, przed premierą dodatku KiW mieli te swoje concept-arciki, ale według tego co można odczytać z zakulisowych sygnałów, silnik RED został dostosowany do wymogów nowej gry dopiero w listopadzie 2017. Dołóż do tego fakt, że w CP77 jest mnóstwo mechanik, z którymi do tej pory Redzi nie mieli nic do czynienia. Moim zdaniem czas na dokrętki będzie tutaj znacznie dłuższy niż w przypadku W3, którego premiera i tak była klika razy przekładana. Strzelam w Q1 2020 z premierą Cyberpunka. 08-06-2018, 18:20 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 2 gości |








