Co do KotOR - mój kumpel opowiedział mi ten twist przez przypadek. Mocne! Do najlepszych gierkowych twistów dodałbym np. "Silent Hill 2" i "Bioshock" (te słowa!).
08-04-2008, 22:44
|
Gry
|
|
Też mnie to wkurza w jrpgach, ale i tak je lubię. Nie gram w nie dla walk (dla mnie to rzecz drugorzędna), ale dla świetnej fabuły i ciekawych postaci.
Co do KotOR - mój kumpel opowiedział mi ten twist przez przypadek. Mocne! Do najlepszych gierkowych twistów dodałbym np. "Silent Hill 2" i "Bioshock" (te słowa!). 08-04-2008, 22:44
Kurcze, Military, normalnie z Ciebie nie dam rady wyciągnąć tego info, które bym chciał ;) Mnie nie chodzi o martwienie się o ustawienia na PC (powiedzmy, że nie muszę się martwić). Mnie chodzi o to, że konsola HD na zwykłym telewizorze musi wyglądać jakoś tam "kulawo" w porównaniu do autentycznego HD. I próbuję ustalić, na ile kulawo :) Ale chyba mam rozumieć, że daje radę, tak?
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
08-04-2008, 23:37
To zależy od gry. Niektóre są bardzo nieczytelne, inne wyglądają nieźle, choć oczywiście prawdziwy efekt jest dopiero na tv z HD. Choć muszę przyznać, że "Dead Rising" prezentowało się znakomicie na naszej plaźmie, mimo że nie mamy HD, z czytelnymi napisami (których nie widać na większości normalnych tv).
08-04-2008, 23:39
Negrin, X360 na zwykłym telewizorze wygląda odrobinkę lepiej niż PS2, ale serio, bardzo nieznacznie. Za to HD - wypas, skok jakościowy to jak wyjście z epoki kamienia łupanego.
09-04-2008, 05:54
"Nieco" lepiej niz PS2...?!?! Ludzie... Wy chyba nie macie pojecia o czym mowicie. Tak sie sklada ze grajac na PS2 zmarnowalem troche zycia - i porownywanie tego, co widac w Oblivionie, do PS2 to jakas herezja. Grafika na X-ie jest rozdupcajaca. Myslicie, ze standard definition wyswietli wam gorsze tekstury albo mniej szczegolowe modele? Naprawde nie wiem o co ci chodzi, Negrin. :) Podlacz se komputer do TV i zobacz, jak to wyglada. Tekstury, detale - wszystko jest idealne. Nie ma tez "schodkowania" - ze niby nizsza rozdzielczosc. Wyglada to jak NIECO nizsza rozdzielczosc z wlaczonym antyaliasingiem, czyli problemu absolutnie nie ma. Detale widac, jesli o to sie boisz. :P
09-04-2008, 08:22 military napisał(a):Myslicie, ze standard definition wyswietli wam gorsze tekstury albo mniej szczegolowe modele?No, w sumie... tak. Tych tekstur siłą rzeczy widać te parę razy mniej :) military napisał(a):Podlacz se komputer do TV i zobacz, jak to wyglada.I to jest w zasadzie pewna myśl. Musiałoby mi się jeszcze tylko chcieć :) PS. Nieco lepiej niż PS2 to wygląda Wii :) PS2. Wiem, że się powtarzam i jestem upierdliwy, ale to dlatego że aż mnie zęby bolą: "to, co widać w Oblivion", oki? Zrób to dla mnie :P Chyba że... "Grafika w Oblivionie i sceny walk w Killu Billu" :P Odbieram chleb pewnemu innemu forumowiczowi (hej, czytasz to? :P), ale niech będzie ;) (Edit: tak sobie pomyślałem, że może w polskiej wersji coś takiego wykombinowali, ale to ich nie tłumaczy ;) A teraz już się zamknę).
Klub OFILMIE | Podcast filmowy Radio Ofilmie
09-04-2008, 09:46
Grafikę "nieco" lepszą niż PS2 prezentuje xbox ...ale pierwszy. Natomiast Gearsy czy Assassins Creed wyglądały świetnie na moim kineskopowym Sony. Fakt że po podłączeniu tego do monitora o wiele lepiej to wszystko wyglądało w HD ale porównywac to co wyswietla 360 do PS2. Tak się nie godzi :D
get ready for suprise...
09-04-2008, 10:44
Po raz kolejny potwierdza się że niektórzy ludzie postrzegają pewne rzeczy inaczej niż inni. Raz usłyszałem że między zwykłymi divxami a HD nie ma żadnej różnicy :roll:
09-04-2008, 10:52 Karol napisał(a):Niestety ostatnio nie miałem czasu na PS2, a jak już go trochę miałem, to ciężko mi się było zmobilizować, żeby zagrać w FFX - strasznie mnie ten boss zniechęca do gry.No ja od dłuższego czasu gram na PS2 od przypadku i zazwyczaj niewiele więcej jak godzinę, góra dwie. I do tego w trzy różne gry(a w zasadzie rodzaje gier). We wspomnianego już Resident Evil 4. W kapitalnego jRPGa "Suikoden V", który mnie wciągnął fabuła ale dostrzegam u siebie zniecierpliwienie losowymi walkami z pokracznymi stworkami. Kiedyś to łykałem bezboleśnie, teraz jakoś brak mi już cierpliwości do pakowania drużyny. No i po trzecie w różne gry muzyczne na gitarę(czyli wszelakie Guitar Hero i Rock Band). Karol napisał(a):Wciągnąłem się ostatnio w "Okami" (piękna!)O tak, nie tylko piękna gra, ale zarazem jedna z najbardziej oryginalnych pozycji jakie pojawiły się na PS2. Ale na razie specjalnie w nią jeszcze nie grałem. Karol napisał(a):military - w grze na PS2 wygląda to tak, że zbieramy coraz większe rzeczy, aż uzbieramy wystarczająco dużo rzeczy (czym w dalej w grze, tym więcej). Przykładowa rozgrywka:Jak dla mnie jest to już zbyt męczący i odstręczający poziom zrycia. Nie widzę żadnego sensu w tej grze. Zbyt specyficzne jak dla mnie :) Karol napisał(a):Tyler - w sprawie FFX okazuje się, że ten czar, który mi poradziłeś, zupełnie na niego nie działa (ma Immune).Kurde, teraz po tylu miesiącach to już nie pamietam co i jak, ale zdaje się, że przestrzegałem przed tym, że może nie działać i trzeba stosować do skutku? Dr_Bakier napisał(a):I właśnie dlatego nie lubię jrpg, docierasz do jakiegoś bossa i okazuje się że drużyna jest trochę za cienka i trzeba poświęcic "parę" godzin na podpakowanie exp w najbliższych lochach Very Happy Sytuacja powtarza się wielokrotnie.Eee tam, ja takie problemy miałem tylko na samym początku mojej znajomości z tym gatunkiem, czyli przy Final Fantasy 7. Później już przy kolejnych pozycjach wiedziałem, że w każdej nowej planszy/lokacji trzeba przynajmniej przez chwilę polatać i powalczyć zamiast gnać do przodu jak oszalały, co gwarantuje dosyć odpowiedni poziom doświadczenia na każdym etapie gry bez konieczności cofania się w krytycznych momentach wstecz i wycinania przez ileś tam czasu dających coraz mniej exp. potworów.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 09-04-2008, 11:17
Negrin: dobra, chcesz takiego porownania, to wybierz inna gre, bo Oblivion jest przystosowany do SD i dlatego wyglada po prostu bardzo dobrze. :) Powiedzialbym, ze jak 800x600 z wlaczonym antyaliasingiem. Sprawdz sobie na komputerze.
09-04-2008, 13:33 Snuffer napisał(a):Danus - gratulację. Ja gram chyba na tym niższym a i tak kilkanaście razy w trakcji misjii ginę, nie wyobrażam sobie jak ta gra wygląda na wyższym poziomie ;)Uwierz mi jest cholernie trudno. Ginę te pare razy na misję, jak nie lepiej. :P
Terminator | Aliens | Terminator 2: Judgment Day | True Lies | Titanic | Avatar
Directed by James "THE KING" Cameron 09-04-2008, 22:17
Fajne, taka popierdółkowata wersja Tenchu.
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 12-04-2008, 12:00
Jeden z prekursorów "skradanek" i zarazem jeden z moich ulubionych przedstawicieli tego typu gier:
http://en.wikipedia.org/wiki/Tenchu
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 12-04-2008, 12:10
Dobrze, że mi przypomniałeś. Zaraz sprawdzę czy już można uruchomić trójkę w emulatorze... Meh, jeszcze nie da się grać. Szkoda, mogłaby wyjść na PC. Jedynka miała fajną pierwszą misję, ale potem jakoś nie pamiętam już dlaczego nie wciągnęło mnie to. Trójka wygląda bardzo porządnie.
Snuffer napisał(a):Gram właśnie w Rainbow Six Vegas, i muszę przyznać że jest to świetna gra!Gram właśnie w sequel (hmm) i muszę przyznać, że zabawa jest przednia. Chyba przy okazji bycia w Empiku kupię sobię jedynkę, jeżeli jest porównywalnie dobra. 12-04-2008, 12:53 Crov napisał(a):Jedynka miała fajną pierwszą misję, ale potem jakoś nie pamiętam już dlaczego nie wciągnęło mnie to.Jedynka była dosyć trudna i próby zaliczenia niejednej późniejszej misji była dla wielu osób zbyt frustrujące. Ja sam przeszedłem cała grę z wyjątkiem ostatniego bossa. To było dosyć irytujące. Przebijanie się przez trudną, dosyć rozległą, dwupoziomową planszę, z jednym sub-bossem w połowie i zaliczanie zgona na sam koniec. Jakoś zabrakło mi zacięcia, żeby w końcu to ukończyć. Crov napisał(a):Trójka wygląda bardzo porządnie.Jeżeli mówisz o "Wrath of Heaven", to chyba najlepsza gra w serii. Zresztą możliwość pogrania w kolejne odsłony "Tenchu" było dla mnie od zawsze jednym z powodów chęci zakupu Playstation 2. Przy dwójce na pierwszym Playstation spędziłem kupę czasu, masterując wszystkie plansze na poziom Grand Master(w dużym skrócie mówiąc, otrzymywany za załatwienie wszystkich przeciwników na planszy, nie zostając przy tym zauważonym przez więcej jak 2-3).
Kinofilia - blog filmowy
PAMIĘĆ ABSOLUTNA, czyli... TOTAL RECALL 2, czyli dlaczego Paul Verhoeven nie nakręcił kontynuacji. 12-04-2008, 13:14
Krótka recka, bo właśnie mnie trafia szlag przy Dead Rising.
Gra jest świetna, ale nieziemsko przy tym trudna. Bossów jest jakieś trzy miliony, a każdy z nich wymaga wielu podejść, bo na pewno za pierwszym razem nie uda się go zabić. Co więcej, save można zrobić w ledwie paru miejscach w całym supermarkecie, więc po każdej przegranej walce trzeba się znów przedzierać przez miliony zombich... Co jest zabawne, ale zawsze kończy się porażką podczas walki z bossem. "Dużych" walk jest tu zdecydowanie za wiele. Chcesz odblokować możliwość korzystania sklepu z bronią? Zabij pilnującego go wieśniaka, walącego do ciebie z shotguna (jak masz szczęście, to sam zdobędziesz pistolet. Jak nie - rzucasz płytami cd...). Chcesz mieć blisko piły mechaniczne? Zabij faceta myślącego że jesteś żółtkiem z wietkongu (on ma maczetę i granaty dymne. Ty - deskę albo kuchenny nóż). I przy okazji najczęściej opędzaj się od hord zombich. No bez jaj... Ogólnie gra spodoba się tym, co lubią GTA. A nawet tym, co nie lubią (mnie:)). Dzieli niestety tę samą wadę: rzadkie, bardzo rzadkie sejwy. I przy okazji jest z 5x trudniejsza... Choć jak już zabije się jakiegoś bossa, to świetny i często zabawny\krwawy do przesady filmik wynagradza trud. :) 13-04-2008, 19:35
Gram sobie w Wiedźmina i .... ta gra chyba nie ma końca. :)) Już drugi łekend (łekend - w sensie sobota i niedziela) w niego gram i dopiero w drugim akcie jestem na 6 + prolog i epilog. Chyba czas przestać się chrzanić z zadaniami pobocznymi. :)
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 14-04-2008, 00:08
Właśnie wykonuj zadania poboczne, można natknąć się na fajne smaczki :) Fabuła z czasem sama się potoczy.
14-04-2008, 11:52
Niby tak, ale krew mnie już zalewa z powodu jednostajności tła. Chciałbym ruszyć w końcu dupsko z Wyzimy i zapolować na PRAWDZIWE potwory. Przetrwanie, podróż, takie tam. :) Smaczki są smaczne, kto czytał Wiedźmina ten się pewnie uśmiechnie kilkakrotnie.
Bodie: He's a cold motherfucker.
Poot: It's a cold world Bodie. Bodie: Thought you said it was getting warmer. Poot: The world goin' one way, people another yo'. 14-04-2008, 22:46
Mnie znudził ten akt jak go do pierdla wtrącili i potem się łaziło po Wyzimie. To jest to pierwszy był chyba albo drugi. NUUUDA. Znaczy, może nie taka kompletna i fajne nawiązania (detektyw Raymond Marlowee czy jak tam miał, w każdym razie nawiązanie do Chandlera), ale tak to meh...
STRASZNIE męczące walki. Twórcy powinni kompletnie zrezygnować z takich bzdur jak walka poprzez klikanie myszką. Więcej rolejplejowania mam jak całkowicie kontroluję swoją postać. Jakby walk prawie nie było to co innego, ale w tym wypadku to niewybaczalne. No i długo mi się ładowało, chociaż mój komputer spełniał wymagania rekomendowane chyba nawet. Ponoć jakiś patch w związku z tym wyszedł, ale mnie nie chce się wracać do tej gry. Wolę pograć w znacznie lepsze RPG jak "Vampire the Masquarade: Bloodlines". 14-04-2008, 23:06 |
|
|
| Użytkownicy przeglądający ten wątek: |
| 1 gości |