Gry
Kojarzę tytuł, tylko tytuł i wiem, że było w chuj reshootów przy tej adaptacji, meh.
que sera sera
Leżę i robię pod siebie
Oozy nine millameedah.

Odpowiedz
Tyler pisze na fejsie, ze oni oryginalnie zeszli z planu trzy lata temu. Wizualnie wyglada ok, ale juz teraz widac, ze fabularnie to tam za duzo nie bedzie. Skojarzenia z Guardiansami (pierwszymi) wrecz obowiazkowe.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Występ Kevina Harta dyskwalifikuje ten film na mojej liście do obejrzenia. Widziałem niedawno taki netflixowy kupsztal z nim o tytule "Lift", detoks przechodzę do dzisiaj.
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Tez nie przepadam za Hartem, zwlaszcza, ze tradycyjnie to on odstaje od tej grupy, z tym swoim stylem garnia na jedno kopyto.
Holiness is in right action, and courage on behalf of those who cannot defend themselves.

Odpowiedz
Gier nie znam. Po opisie fabuły wydawało mi się, że to będzie w moim guście. Ale po zwiastunie stwierdzam, ze jednak do mnie nie trafia. Bardzo lubię przepełnione humorem opowieści w fantastycznych klimatach o niedobranej ekipie typu właśnie "Strażnicy galaktyki" czy (jeszcze lepsze moim zdaniem) ostatnie "Dungeons & Dragons". Ale tutaj już widzę, że postacie są zbyt dziwne (dziołcha nosząca królicze uszy?), a humor tu zaprezentowany mnie nie śmieszy.

Odpowiedz
Właśnie. Mnie bardziej od Harta denerwuje ta jakaś Ariana Greenblatt (dziołcha z uszami). Miała być Tiny Tina, a wyszła im Ava. Wyjaśniam, ta druga to najbardziej znienawidzona postać z trójki. Ta pierwsza jest tak popularna, że doczekała się własnego spin-offa.

Odpowiedz


Jaki cudowny pomysł na grę. Przenosisz się w czasie do średniowiecza i napierdalasz zdziwionych rycerzy ze współczesnej broni. Karabiny, helikoptery, granaty, Toyota pickup :) 

Odpowiedz
Haha, wygląda jak jakiś randomowy pomysł na film Zacka Snydera, ale generalnie wygląda spoko choć pewnie nie ucieknie od głupot typu "skąd wziąć paliwo i amunicję w średniowieczu". 
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
Nie no, myślę że to można tutaj absolutnie olać. To jest poziom absurdu mechanicznej ręki w Army of darkness i myślę że tak warto do tego podchodzić.

Odpowiedz
GoG właśnie zapracowali na miejsca w Valhalli, przywracając do życia jedną z najlepszych gier rpg wszechczasów:

Whoever doesn't buy it, sucks cock by choice.

Odpowiedz
Połatali to trochę? Wspominam to jak Vampire:Bloodlines: intrygująca i nowatorska, ale koszmarnie niedopracowana na premierę. Mi gdzieś w połowie wyskoczył jakiś bug blokujący postęp a potem wykrzaczyły się sejwy.

Odpowiedz
Co do sejwów, wprowadzili tą swoją chmurę w Galaxy. Co do reszty, wątpię.
Z drugiej strony przeszedłem AP dwa razy i nie napotkałem bugów aż tak wielkiego formatu. Widać miałem farta.

Odpowiedz
(20-03-2024, 21:39)zdzichon napisał(a): Połatali to trochę? Wspominam to jak Vampire:Bloodlines: intrygująca i nowatorska, ale koszmarnie niedopracowana na premierę. Mi gdzieś w połowie wyskoczył jakiś bug blokujący postęp a potem wykrzaczyły się sejwy.

Ee, grałem w całą z rok temu, przy prawie najnowszym updejcie. Prawie bo z najnowszym nie działa polonizacja a ja nie znać angielski.
Więc ominęło mnie tylko kilka misji.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Po raz kolejny rozpoczynam Wiedźmina 3 plus dodatki. Cholera, nigdy nie grałem chyba w bardziej uzależniającą grę. Postacie, świat, fabuła i klimat tej gry są dla mnie absolutnie niepowtarzalne. I pomimo ponad 3 dyszek na karku, za każdym razem ostatnie sceny z dodatku Krew i Wino, przywołują jakieś poczucie pustki i utraty. I tak jak nie znoszę niektórych questów i momentami męczy mnie system walki, to wszystko jakoś wspólgra tak dobrze, że prędzej czy później muszę znowu wrócić na szlak w poszukiwaniu Ciri. Moim zdaniem jedna z gier wszechczasów obok Fallouta 2, Baldur's Gate 2, Tekkena 3 i Gran Turismo.
Captain Obvious

Odpowiedz
Jeśli lubicie pokera i roglajki (i lajty), to polecam Balatro. Szybka i prosta gierka, przez mnogość Jokerów (kart z bonusami) cholernie wciągająca. Odpowiednia taktyka i odrobina szczęścia (losowość wszakże gryzie leciutko, bo rozgrywkę świetnie zbalansowano) gwarantują czasem chore podejścia i kompletne rozpieprzenie wyniku. Ostrzegam: wciąga jak bagno.

Odpowiedz
Manor Lords, czyli słowiański city builder, który od kilku lat tworzy 1 Polak :)



Zapowiada się świetnie, właśnie za takie rzeczy kocham niezależny gamedev. Wielkie korpo kazałoby już wrzucić do takiej gry murzynów, postacie LGBT i "unowocześnienia". Tymczasem mamy takie urocze spojrzenie na budowę wiosek pośrodku niczego, naparzanki z plemionami i... tryb zwiedzania TPP swojej wioski.

I to - powtarzam - od jednej osoby! CZAD
Oświadczenie: The Wire jest najlepszym serialem jaki widziałem. Six Feet Under jest na drugim miejscu.

Odpowiedz
(26-03-2024, 16:39)Reno napisał(a): Po raz kolejny rozpoczynam Wiedźmina 3 plus dodatki. .

To tak jak ja. Tyle, że pierwszy raz ;) Przeszedlem Bialy Sad i robie przerwę na GTA 4. Skończę GTA to wracam do Wiedzmina.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Nie rób tego sobie i nam.
Captain Obvious

Odpowiedz
Za późno.
welcome to prime time bitch!

Kenner, just in case we get killed, I wanted to tell you, you have the biggest dick I've ever seen on a man.

Odpowiedz
Kingdom come, jaka to jest piękna gra. Nie tylko graficznie (choć też), ale praktycznie pod każdym jednym względem.

To jest dosłownie machina czasu, która przenosi cię do średniowiecznych Czech w czasach ich największego rozkwitu. Poznajesz to wszystko oczami młodego chłopaka, ucznia kowala. Przez długi czas jednak wszyscy traktują cię raczej z góry i przeważnie obcesowo jak zwykłego wieśniaka którym w końcu jesteś. To cię ktoś opieprzy, tu dostaniesz szmatą, trafisz do pierdla za łażenie po nocy bez pochodni. Cudo.

Mechaniki są wymagające ale mega satysfakcjonujące. Walka z parowaniem, unikami, seriami ciosów jest żmudna i wręcz fizycznie męcząca ale jak ją opanujesz daje mnóstwo radochy. To mogłaby być osobna gra. Łucznictwo to samo, nie ma celownika więc musisz wyczuć łuk i dobrać strzały a potem wprowadzać korekty.

Fabularnie jest równie dobrze. Historia rusza z kopyta i już nie odpuszcza. No chyba że akurat stwierdzisz, że masz ochotę zapolować na zające w lesie, jebanym lesie :) To jest najpiękniejszy las jaki kiedykolwiek zrobiono w wirtualnym świecie. Już dobrych parę godzin mam złażonych. Jak kogoś lubi łazić na grzyby to będzie w siódmym niebie. Dźwięki wiatru, ptaków, szemranie strumienia, kołyszące się gałęzie i światło przebijające się przez poszycie i kładące się na ziemi tysiącami cieni. Rewelacja.

Misje to też mistrzostwo świata od pierwszej, w której z kumplami idziecie obrzucić łajnem świeżo pobielony dom wioskowego Niemca, bo po pijaku obgadywał króla, czy ta w której musisz zdecydować kto z twoich danych sąsiadów dostanie robotę przy noszeniu wody, a kto gówna z latryn. Pięknie oddaną średniowieczna wrażliwość i stosunki społeczne.

No cudeńko. Jak tak dalej pójdzie to w moim osobistym rankingu wyprzedzi Wiedźmaka.

Odpowiedz

Digg   Delicious   Reddit   Facebook   Twitter   StumbleUpon  








Użytkownicy przeglądający ten wątek:
2 gości